yoma 27.05.12, 19:56 jest faktycznie skuteczna przeciwko meszkom. Zerwać trochę, zmiąć i się natrzeć. Właśnie cała eskadra leciała do mnie lotem nurkowym i ją przystopowało w powietrzu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asta6265 Re: Melisa 27.05.12, 22:30 O no widzisz to dobra wiadomość. Muszę kupić olejek melisowy + mam heliotropy i będzie git. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Melisa 28.05.12, 09:44 Olejek melisowy jest robiony z melisy? Czy aromat jest otrzymywany w wyniku chemicznych "hokusów pokusów"? Bo to jednak nie to samo i nie wiadomo czy meszki się dadzą nabrać. Odpowiedz Link
leloop Re: Melisa 28.05.12, 09:52 taki w maciupcich buteleczkach raczej prawdziwy, te w ilościach hurtowych najprawdopodobniej są syntetyczne. przykład www.ecoshop.com.pl/index.php?p368,olejek-z-melisy-7ml można wydestylować samemu ;) Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Melisa 28.05.12, 09:55 Yoma, a wabisz komary? bo na moje oko to teŻ je powinno zniechęcić, taki przyjemny, prosty sposób, a człowiek armię wroga żywił własną krwią Odpowiedz Link
asta6265 Re: Melisa 28.05.12, 17:39 Myślę, że ten olejek będzie działał. W zeszłym roku kupiłam olejek taki do tych kominków pachnący o zapachu wanilii i działało kilka kropelek na skórę i był spokój z meszkami. Odpowiedz Link
yoma Re: Melisa 29.05.12, 09:37 No i muszę nasadzić więcej melisy, bo co ta moja jedna... Komary też wabię. Jeśli gdzieś jest 100 ludzi i 1 komar, to użre mnie. Chciałam zapytać, czy wszędzie są takie meszki, czy to tylko ja, cholery można dostać, włażą do nosa. A już szału dostają, jak człowiek podlewa... Kot też się ogania, a w końcu kot nie krowa i ogona odpowiedniego nie ma... Odpowiedz Link
leloop Re: Melisa 29.05.12, 10:07 > No i muszę nasadzić więcej melisy, bo co ta moja jedna... Komary też wabię. Jeś > li gdzieś jest 100 ludzi i 1 komar, to użre mnie. jedz witaminę B, po kilku dniach komary będą rzygać na Twój widok ;P Odpowiedz Link
yoma Re: Melisa 29.05.12, 10:41 O, dzięki za przypomnienie, bo foliak mi wyszedł, kwas znaczy :) Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Melisa 29.05.12, 10:51 na moje oko meszki i mszyce w tym roku szaleją pierwszy raz meszki mnie ogryzały, durne to, wyrwałam we wścieku życiowym chwasty z ostatniego kawałka warzywniaka i szaro mi się zrobiło od meszek muszę przeryć poziomkownię z bzem, brzozą i maliniakiem, bo tam aż się roi moja melisa dopiero się dźwiga, rok temu miałam łany, teraz coś niemrawo Odpowiedz Link
yoma Re: Melisa 29.05.12, 14:24 No i użarło mnie jakieś bydle w dolną powiekę, oby mu błonkie skrzydła uwiędły! Aua! Odpowiedz Link
leloop Re: Melisa 29.05.12, 10:05 uważaj na skórę, przecież to syntetyki nie przeznaczone do użytku kosmetycznego :] Odpowiedz Link