Kurki

12.09.12, 16:33
U mnie to wiadomo, że kurkuf nie ma. Znaczy są, w Biedronce po 7-8 pln za 250 g.
Ale kupiłam sobie od Lelli znajomego zbieracza i zamroziłam. No i w niedzielę tak mnie naszło, że można by coś z nimi zrobić. I wymyśliłam sobie faszerowane cukinie. Powiem Wam, że wyszło całkiem, całkiem. A zrobiłam tak:
Najpierw nastawiłam ryż brązowy, bo on się gotuje długo, tak 30-40 minut, ale za to jak dla mnie, jest pyszny. Zdecydowanie przewyższa biały. Jest taki hmmm... orzechowy w smaku. No to ryż się gotuje (2/3 szklanki), a ja cukinie (3 sztuki średniej wielkości) przekroiłam wzdłuż, wydłubałam środki, a że młode były, to posiekałam. Podsmażyłam cebulkę, dorzuciłam te posiekane cukiniowe środki i do połowy tych środków dodałam kurki. Drugą połowę zużyłam do drugiego farszu, bo moi faceci są mięsożerni i takie kurki to fajne, ale "co na obiad?" Drugi farsz był z mielonego mięsa, plus duszona cebulka z cukiniowymi środkami, plus dwa małe pomidory obrane ze skórki i posiekane w kostkę. Jak ryż się ugotował, troszkę go przestudziłam, wbiłam do niego duże jajko, dodałam zieloną pietruszkę i dodałam do tych dwóch farszów. Gdy ryż się studził, obrałam chyba z osiem pomidorów (moich Amerykanów, są wielkości Limy), pokroiłam w dużą kostkę, plus cebulka, plus malutka ostra papryczka, plus czosnek i bazylia. To wszystko wrzuciłam do blaszki, skropiłam trochę oliwą z oliwek, oprószyłam solą i na tym ułożyłam cukinie. Nastawiłam piekarnik na 45 minut (170 stopni) i poszliśmy do lasu. Gdy po godzinie wróciliśmy, posypałam wierzch żółtym serem i jeszcze 5 minut z wierzchu zapiekłam. Więcej pisania niż roboty. Na drugi dzień też dobre.
    • yoma Re: Kurki 12.09.12, 16:40
      Cukinie to ty Dorkaszek potrafisz przyrządzić, wiem coś o tym :)
      • dorkasz1 Re: Kurki 12.09.12, 18:27
        Tak? To ja mam jakąś sklerozę... Robiłam w ubiegłym roku coś z cukinii? Jakąś lecytynę albo miłorząb powinnam?
      • leloop Re: Kurki 12.09.12, 19:14
        cukinie byly u Dorkasz ? cos przegapilam ? pewnie wtedy jak Banderas jajko mi kradl ... ;)
        a cukinie Dorkaszu robie podobnie tylko bez ryzu z miensem lub bez
        • leloop Re: Kurki 12.09.12, 19:16
          w tym roku moge se ew. nagwizdac. dwa posadzone krzaczki urodzily mi jedna (slownie : jedna) cukinie !!!
          a mam taka ochote na ten dzem cukiniowy Magody ...
          • newill6 Re: Kurki 12.09.12, 21:26
            ..a u mnie latoś pieknie cukinie i kabaczki obrodziły..rozdaję bo za dużo..13 krzaków wszystkiego posadziłem........kurki od 2miesiecy podjadam a dostaje je od sąsiadki,której swiadczę usługi..nawiasem mówiac budowlane! :)
            • dorkasz1 Re: Kurki 13.09.12, 09:48
              Taaa... budowlane. Nie wiesz czasem... :)))
              A u mnie cukiniów w tym roku niet. Kupiłam "świetne" nasiona z mojej "ulubionej" Franchi S. i najpierw długo kwitły męskimi kwiatami, a jak zaczęły się żeńskie, to czubki im gniły. A nie było jakiejś przesadnej wilgoci.
              Cukinie faszerowane samym mięsem robię tak, że kroję je nie wzdłuż, tylko w poprzek. Wydłubuję środek tak, aby nie uszkodzić ścianki, napycham mięsem takim jak na mielone i piekę. Robię do tego wściekle ostry sos pomidorowy i podaję z ryżem lub tłuczonymi ziemniakami czy jak tam zwał purre. Fajnie to wygląda, bo cukinię kroi się w grube plastry i jest takie mięsko z cukiniową obwódką. Najlepsze są do tego duże cukinie, bo w małych nie bardzo jest co wydłubywać i nie ma gdzie napchać mięsa.

              www.acer-it.com
              • asta6265 Re: Kurki 13.09.12, 09:54
                Pysznie brzmi, trzeba wypróbować przepis, tylko z kurkami już ciężko. Teraz rydze się pojawiają już.
              • hesperia1 Re: Kurki 13.09.12, 10:26
                No właśnie,mi tez większość męskich.
                • lellapolella Re: Kurki 13.09.12, 11:36
                  u mnie cukinii od groma, choć krzaczki są cztery- raczej nigdy więcej nie sadzę. Z tym, że ona jak papryka- lubi troszkę cienia jednak.
                  A Dorkaszowe cukinie jadłyśmy pierwszego dnia, dobrze pamiętam i miło wspominam:) Zapiekanka to była.
                  • dorkasz1 Re: Kurki 13.09.12, 14:00
                    lellapolella napisała:

                    > u mnie cukinii od groma, choć krzaczki są cztery- raczej nigdy więcej nie sadzę
                    > . Z tym, że ona jak papryka- lubi troszkę cienia jednak.

                    A jaką masz odmianę?
                    > A Dorkaszowe cukinie jadłyśmy pierwszego dnia, dobrze pamiętam i miło wspominam
                    > :) Zapiekanka to była.


                    A może i tak, bo robię coś na kształt musaki z cukinii. Dla Ciebie chyba musiałam zrobić jakiś kawałek z pieczarkami zamiast mięsa, bo tak robię dla wegetarian. Albo dla siebie jak nie mam ochoty na mięso. Pamiętam tylko swoje zakłopotanie, że zrobiłam zupę rybną, bo nie wiedziałam, że nie jesz niczego co ma oczy i nie miałam dla Ciebie innej zupy...

                    • leloop Re: Kurki 13.09.12, 14:34
                      > A może i tak, bo robię coś na kształt musaki z cukinii.
                      kurde nic nie pamiętam, pamiętam pyszna zupę i sałatkę z winogronami a potem to już jajko i "kordon blu" oczywiście ;D
                  • yoma Re: Kurki 13.09.12, 19:27
                    Ufff... dzięki, Lella, bo znowu nie wiedziałam, kto tu zwariował :)
                    • lellapolella Re: Kurki 13.09.12, 19:41
                      Ufff... dzięki, Lella, bo znowu nie wiedziałam, kto tu zwariował :)
                      będzie jeszcze gorzej, Yoma, tak to jest kolegować się ze sklerotyczkami;)
                      Dorkasz, ta moja to zwykła "Astra", dać jej wilgoci, trochę kupy i cienia i szaleje:)
                      • dorkasz1 Re: Kurki 13.09.12, 19:51
                        Dobrze, że ja też zapomniałam, bo musiałabym się obrazić na Leloop, że "ja się tak starałam, pół nocy nad garnkami stałam, a ona nie zapamiętała". A tak luzik, nie muszę się obrażać :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja