Zakręcona jestem

13.12.12, 11:03
Jak zapewne już dawno zauważyłyście:) Ale poważnie to w ostatnich dwóch tygodniach zakręcona jestem na maksa. Ubolewan, że doba nie składa się z 48h. Kurna no chyba się starzeję:)
W domu miałam totalny syf- remontowaliśmy małemu pokój. Niby głupi pokoik, a w całej chacie bałagan. Przedświąteczna latanina. Wczoraj doszłam dopiero do jakiegoś ładu i składu uff. Nawet moje rośliny w ogrodzie na ostatnią chwilę pookrywałam. Zawsze jakoś poukładana i zorganizowana, a tu ostatnio klops i jeszcze samochód mi się rozkraczył i mam nadzieję dziś już odbiorę go od mechanika:( Nosz kurna też tak macie. czy ja tylko się tak kręcę?
    • leloop Re: Zakręcona jestem 13.12.12, 12:03
      według mojego kalendarza święta są za miesiąc, luzik. zresztą tutaj wogle nie ma przedświątecznej sraczki (oprócz sklepów) wiec chętnie poddałam się tubylczej tradycji.
      remont constans mam od 15 lat, przyzwyczajonam do bałaganu a samochodu to współczuję bo to jest rzeczywiście powód do zmartwień.
    • kizuk Re: Zakręcona jestem 13.12.12, 18:38
      No ale pokój odremontowany,rośliny przykryte, samochód naprawiony-przecież dałaś radę.To jakie "zakręcona"? Teraz tylko usiąść i czekać na święta.;)
Pełna wersja