Dodaj do ulubionych

Melduję, że dostałam od chłopa

15.04.13, 17:42
glebogryzarkę, na prąd. Przyznam, że podchodziłam sceptycznie, póki nie spróbowałam. Jaka fajna maszyna! Jak by mi się była przydała tu, tu i jeszcze tam, gdzie darń pazdurami i zębami gryzłam!
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 19:05
      No ba. Doskonały, bardzo przydatny prezent. Czasami żałuje, że nie mam prądu na działce.
      • dorkasz1 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 19:34
        Jak nie ma prądu, to są spalinowe. Kabel się nie plącze.
        • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 20:26
          A sąsiedzi rzucają budowlanym słowem i wykupują w najbliższej aptece stopery...
          • hesperia1 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 20:58
            I dobrze,zwłaszcza temu od kosiary.
            • kizuk Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 21:41
              Akurat dziś widziałam u sąsiada na działce.No,ale spalinowe drogie okrutnie,mogę tylko pomarzyć.Elektryczna w cenie dość dobrej.
              Hałasuje,no pewnie,ale kosiarki dużo gorsze,tym bardziej,że często kosiary stare,rozklekotane,jak spalinowe,to w dodatku śmierdzi spalinami,a sezonie nie ma dnia,żeby ktoś nie używał.Powinno być tak,jak z paleniem ognisk-określony czas,kiedy można zakłócać spokój.
              • dorkasz1 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 21:44
                Na nasze piaszczyste ziemie, nie ma jak kopanie i grabienie. Glebogryzarka niepotrzebnie rozpyla i tak lekką ziemię, za to na gliniastą, to wybawienie i wielka pomoc.
              • leloop Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 23:04
                Kizuk, spalinowa nie dość, ze droga to jeszcze ciężka jak pierun i jak wyrwie czasem to lecisz razem z nią. poza tym nie przeżyje żadna dżdżownica zmielona na krwawa miazgę. pożyczałam czasem od sąsiadki ale przestałam, szkoda mi żyjątek.
                elektryczna, żeby była efektywna musi mieć duży power, bo inaczej tylko na piaski się nadaje. u mnie by nie dala rady.
                • horpyna4 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 16.04.13, 07:55
                  No, ale Yoma akurat ma piach, więc słusznie chłop dogodził jej elektryczną. Udał jej się ten chłop.
                • kizuk Re: Melduję, że dostałam od chłopa 16.04.13, 11:32
                  Wizja dżdżownic zmielonych na miazgę skutecznie mnie zniechęciła.
                  Ja i tak teraz bym nie kupiła,ale na zaś się zastanawiałam,bo większość prac robi M a on nie młodnieje i za parę lat trzeba będzie szukać wykonawców do kopania.
                  • leloop Re: Melduję, że dostałam od chłopa 16.04.13, 11:56
                    Kizuk,
                    polecam się rozejrzeć za takim ustrojstwem. osobiście używam od roku i jestem w 100% usatysfakcjonowana, skończyły się bóle pleców po kopaniu a i dżdżownice ocalone. ja mam trochę inny model ale podstawa działania ta sama. nie zrażaj się obcym narzeczem, obrazki wystarcza ;)
                    • kizuk Re: Melduję, że dostałam od chłopa 17.04.13, 16:11
                      No,świetne ustrojstwo.Będziemy się rozglądać,dzięki,Leloop.:)
                      A swoją drogą,jestem pełna podziwu,ile to ostatnio wymyślono takich prostych,ale zmyślnych narzędzi ułatwiających pracę.
    • lampka_witoszowska Re: Melduję, że dostałam od chłopa 15.04.13, 23:34
      ja mówię, madry i kochający chłop to taki, co Ci da, czego Ci trzeba :)
      • asta6265 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 16.04.13, 12:21
        Święte słowa lampko - mój właśnie mi dziś daje wodę do centrum ogrodu. Kopie i kopie i końca nie widać, ale nie będę musiała latać 50m:) tylko będę miała pod nosem.
      • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 17.04.13, 12:51
        Lampka, Horpyna, pozwolicie, że przekażę chłopu :)
        • lampka_witoszowska Re: Melduję, że dostałam od chłopa 17.04.13, 22:02
          ależ koniecznie! człowiek musi mieć świadomość wartości własnej działalności, pożądanej w przyszłości :)
        • horpyna4 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 18.04.13, 08:23
          No pewnie, że pozwolimy.
          • bei Re: Melduję, że dostałam od chłopa 18.04.13, 12:34

            To masz teraz dwa skarby- maszynę i domyślnego faceta:):)
            GDZIE Ty go znalazłaś?:), tacy to już prawie nie istnieją:)!
            Powiedz, jaki masz model? (maszyny, nie faceta:)
            • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 19.04.13, 12:41
              W tropikach :) Stary model, w sensie dawna solidna robota, nie to co dzisiaj (chłopa, nie maszyny) * :)

              A ja wiem, jaki? Firmy Florabest... z Lidla... :P (podejrzewam, że będzie jutro ostro w robocie) (maszyna, nie chłop).


              * w ostatniej Polityce jest tekst o beznadziejności facetów w dzisiejszych czasach. Aż kupiłam, ale jeszcze nie czytałam :)
              • lampka_witoszowska Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:02
                no
                zaczyna się mówić głośno o tym, co wszyscy znamy :D

                seksistka lampka
                • se_nka0 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:14
                  ,, co ja bym robiła dwa dni! ,, czyli wyjątkowo udany prezent! Szczęściara ;) :)
                  • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:22
                    Fakt, naprawdę. Przecież i tę darń przemieloną teraz mogę spokojnie wrzucić do kompostu zamiast budować z niej w kącie Himalaje...
                • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:14
                  No właśnie dlatego kupiłam. Czyżby ktoś wreszcie napisał na głos to, co ja (i chłop) myślimy? :)
                  • lampka_witoszowska Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:20
                    Twój chłop tak myśli?
                    to przekaż w swojej wrodzonej uprzejmości od emnei wyrazy szczerej sympatii :)

                    ps. dziękuję przy okazji, Yomuś, za argument w rozmowie z 6latką, sąsiadem z działki i kolegą z pracy: "chłop w chałupie to wrzód na ..." - cała trójka przyswoiła jak należy
                    • se_nka0 Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:22
                      No masz ;) :):)
                      • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:23
                        Do czasu :)
                        • lampka_witoszowska Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:30
                          baaardzo śmieszne :D
                          • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 19:31
                            Wiem po sobie :P
    • yoma Re: Melduję, że dostałam od chłopa 23.04.13, 17:41
      Jaka zajedwabista maszyna! W pięć minut robi to, co ja bym robiła dwa dni!
    • kizuk Re: Melduję, że dostałam od chłopa 25.04.13, 21:40
      Tematem glebogryzarki zaraziłam córkę.Poleciała kupować.Ona jest początkująca ogrodniczka na ogroooomnym areale(coś ok.2 ha).Parę dni temu uczyłam ją sadzić ziemniaki.Ale ma dziewczyna dużo chęci,to może coś będzie z niej .W sensie ogrodnictwa.:)
      • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 25.04.13, 21:58
        z nieba mi spadłaś!
        czy mozesz mi donieśc, czy Twoja córka na te hektary uderzyła nagle z miasta? czy zawsze miała kontakt z rolnictwem? i czy się z tego postanowiła utrzymać?
        o ile możesz donosić, to będę ogromnie wdzięczna
        • kizuk Re: Kizuk! 26.04.13, 19:12
          Lampko,odpowiadam:
          Córka wydała się zamąż za hektary.Zięć uprawia teraz ok 150 ha,odziedziczył po ojcu gospodarstwo dużo mniejsze,ale w ciągu kilkunastu lat powiększył je kilkukrotnie.Uprawia ziemię sam,swojej żonie zostawił dbanie o działkę siedliskową,stąd ogromny ogród.Córka uczy się od postaw,ale widać,że to jej sprawia frajdę.
          No,oczywiście,z takiego jw gospodarstwa można się nieźle utrzymać,zresztą jest Wojewódzki Ośrodek Postępu Roln.,który prowadzi doradztwo w bardzo szerokim zakresie,np robią analizy gleby,żeby ustalić prawidłowe nawożenia,itp.No,ale są lata bardzo ciężkie,kiedy wymoknie,wymarznie,albo wyschnie,a wtedy straty idą w setki tysięcy,bo wydało się ogromne pieniądze na nasiona,nawozy i środki ochrony.Tak było 5-6 lat temu,kiedy nazbierało się sporo długów z powodu tych strat. Córka więc pracuje zawodowo,żeby mieć "bezpieczeństwo socjalne".
          • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 26.04.13, 20:56
            dziękuję Ci bardzo :)
            rozeznaję temat jak tylko się da, taką mam chęć, jak i obawy. Wydać się za dziedziczne hektary jest lepiej niż zaczynać w pełnej nieświadomości przesiedlanie z miastaodzawsze na hektar.
            • yoma Re: Kizuk! 27.04.13, 10:35
              Czyli mamy zadanie bojowe wydać Lampkę za hektary.
              • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 27.04.13, 13:34
                Jezuuuuu... chroń mnie od takich zepsutych pomysłów Yomy :D
                • yoma Re: Kizuk! 27.04.13, 14:12
                  Czego wyjesz? Hektar lepszy od faceta, bo sam rośnie, jeść nie woła... :P
                  • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 28.04.13, 10:45
                    jakby co, uprę się, żebyś byłą moją druhną, a "pannie" "młodej" się nie odmawia

                    założę dłuuuuugi welon przybierany różyczkami i pufowo-ptysiow0-bezową suknię w kształcie, postarawszy się o rozrost o jakieś 5-6 rozmiarów, a dla Ciebie wtedy przewidzę to samo, ale różowe i bez welonu
                    lepiej nie wywołuj wilka z lasu, w alergii swojej na wszelkie "wydawanie za" Ci to mówię :D
                    • se_nka0 Re: Kizuk! 28.04.13, 10:58
                      Już to widzę - dwie bezy na czele orszaku ;) :)
                      A ić.
                      • lampka_witoszowska Re: Kizuk! 28.04.13, 11:34
                        obrzydliwe, bym powiedziała :D
                        • hesperia1 Lampko znalazłam:D 28.04.13, 15:05
                          Rolnika z niebieskimi oczami:D
                          www.dajogloszenie.pl/szczegoly.php?og_id=62707
                          • horpyna4 Re: Lampko znalazłam:D 28.04.13, 15:29
                            Odradzam - u Agaty Christie brunet z niebieskimi oczami zawsze okazywał się mordercą.
                            • hesperia1 Re: Lampko znalazłam:D 28.04.13, 15:38
                              Niżej jest jeszcze jeden rolnik.
                              • yoma Re: Lampko znalazłam:D 28.04.13, 16:21
                                Lampka a ile masz wzrostu?

                                Dla ciebie wystąpię nawet w różowej bezie, ale boję się cię zdominować :)
                                • lampka_witoszowska Re: Lampko znalazłam:D 28.04.13, 21:11
                                  pójdziemy na całość :D możesz zdominować :D
                                  • yoma Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 10:19
                                    To ja poproszę te różowości odcinane pod biustem, wiesz, żeby ten baniak dobrze dominował. O jeżuuuuuuuuu... widzisz to? Natychmiast leć się wydawać, takiej wizji nie można zmarnować.

                                    A na weselu obowiązkowo Mały Biały Miś bez Łap. Co kwadrans :D
                                    • lampka_witoszowska Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 11:42
                                      nie mogę się wydawać - ten chłop z niebieskimi oczami od Hes przez ponad rok strasznie się postarzał, obecnie ma 26 lat, nie widzę tego
                                      masakra jakaś
                                      co ja będę z takim wiekowym rolnikiem robiła?

                                      ps. a wiązankę ślubną z tego brązowego rozerotyzowanego kfiatka Lelli - widzisz? :D
                                      i na torcie obowiązkowo Barbie i Ken, to się teraz nazywa "musthew" :D
                                      • kizuk Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 12:10
                                        Zaproście mnie na to wesele,prooooooooooszę.Wezmę Was na litość:Stara już jestem i drugiego takiego nie będę miała okazji zobaczyć.:)))))
                                        A mam kilka pomysłów na zabawianie gości,np przekładanie jajka przez nogawki Pana Młodego.
                                        • lampka_witoszowska Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 14:17
                                          Kizuk, kochana, masz jak w banku z gwarancją Skarbu Państwa :) przecież od mojego pytania do Ciebie się zaczęła ta niecna rozmowa, a zabawy z jajkiem nie może zabraknąć :D możemy nawet tym jajkiem przelecieć wszystkich gości :D
                                          • yoma Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 16:14
                                            Ja tam nic nie mówię, ale miałam wiązankę ślubną z kalli, po prostu nikt ich nie uważa za rozerotyzowane, bo są kolorowe, ale jak się przyjrzeć...

                                            O przelatywaniu jajkiem nie będę się wypowiadać, nie na publicznym forum :)
                                            • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 17:07
                                              Zaczęło się od maszyny, skończyło na chłopie i weselu, a ja tymczasem myślałam, jaka mnie by się maszyna przydała? Musi być cicha, bo nie znoszę warczenia, i samobieżna, żeby sama robiła, bo helloł, sorry, ona ma pomagać a nie dodawać roboty;) I wymyśliłam: potrzebuję latynoskiego robotnika, młodego, z muskułami, przyjemnego dla oka i pracowitego, takiego, że jak złapie widły w łapę to tylko patrzeć i podziwiać:)
                                              Złożyłam zapotrzebowanie u chłopa, myślał, myślał i pyta, czemu nie stary angielski ogrodnik w tweedach? No to mu mówię, że taki siły nie ma do roboty, poza tym, będzie się mądrzył, bo pewnie się lepiej zna ode mnie, do tego po angielsku. A jak mu jeszcze uzmysłowiłam, ze taki będzie pyszczył na nasz żywopłot z głogów i pewnie odmówi cięcia, szanowny zgodził się na moją propozycję:)
                                              Nie da się na tego chłopa narzekać, nie da...
                                              • yoma Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 17:46
                                                Wszystko fajnie, ściskam twojego chłopa, tylko skąd wy weźmiecie pracowitego Latynosa i jeszcze żeby wam nie uświrknął w naszym klimacie? :)

                                                Wątek zaczął się też od chlopa. Mojego, co mi maszynę na urodziny podarował.
                                                • dorkasz1 Re: Lampko znalazłam:D 29.04.13, 18:35
                                                  Znając Lellowego M. i jego mniłość do naszej forumowej koleżanki, nie wątpiłabyś Yomka w jego możliwości. Muszę z moim Sz. też o tym porozmawiać. Myślę, że nie kocha mnie mniej...
                                                  Tak, tak... latynoski mięśniak, to byłoby TO. I najlepiej na diecie witariańskiej.
                                                  • yoma Re: Lampko znalazłam:D 30.04.13, 09:27
                                                    Ależ ja wam nie żałuję chłopskiej miłości, tylko wątpię w robotność Latynosów :) Zapewne ulegam rasistowsko-seksistowskim stereotypom.
                                                  • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 30.04.13, 11:17
                                                    Zapewne ulegam rasistowsko-seksistowskim stereotypom.
                                                    może tak być, w końcu jakoś te Stany funkcjonują, ciągnięte przez Latynosów;)
                                                    Z zimą może być problem, może Leloop go przygarnie na zimę, w Bretanii jest cieplej, no i robić też miałby co, chłopina kochany:))
                                                  • leloop Re: Lampko znalazłam:D 06.05.13, 21:48
                                                    > Z zimą może być problem, może Leloop go przygarnie na zimę, w Bretanii jest cie
                                                    > plej, no i robić też miałby co, chłopina kochany:))
                                                    nie da rady, nie oglądamy piłki nożnej. a nie lepszy norweski drwal ? kawal chłopa a i na zimno odporny ;)
                                                  • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 06.05.13, 22:32
                                                    norweski drwal odpada, bo mogłabym zacząć robić maślane oczy, zwłaszcza, gdyby jakimś cudem nie był blondynem, na Latynosów jestem stuprocentowo odporna;) No i u mnie nie ma co rąbać, raczej do koronkowych prac mi potrzebny.
                                                    I, przepraszam Cię, tyś sobie skalkulowała ceny?! Wiesz, ile taki Norweg by zaśpiewał?!
                                                  • dorkasz1 Re: Lampko znalazłam:D 06.05.13, 22:50
                                                    A nie mogłabyś płacić w naturze? Oszczędnie by było i przyjemnie...
                                                  • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 06.05.13, 22:58
                                                    Oszczędnie by było i przyjemnie...
                                                    e, tam przyjemnie... Skandynawowie lubią wypić...
                                                  • leloop Re: Lampko znalazłam:D 07.05.13, 09:08
                                                    > e, tam przyjemnie... Skandynawowie lubią wypić...
                                                    a Latynos to co ? poranna rosę pobiera niby ? ;P
                                                    poza tym widziała Ty kiedy pracującego Latynosa ? mañana, sjesta, fiesta i ew. bossa nova, od roboty są baby
                                                  • leloop Re: Lampko znalazłam:D 07.05.13, 09:11
                                                    najlepsze rozwiązanie - mały, żółty Chińczyk lub Wietnamczyk. miseczka ryżu a mięso sam by sobie złapał, karczownikiem pewnie nie gardząc ;)
                                                  • lellapolella Re: Lampko znalazłam:D 07.05.13, 09:30
                                                    najlepsze rozwiązanie - mały, żółty Chińczyk lub Wietnamczyk
                                                    ech, w masie siła a co parę głów to nie jedna;) Może być Chińczyk, zbudowali kolej przez Stany, to i z moim ogrodem sobie poradzą, a argument o karczowniku to już w ogóle przeważa. Tylko niech będzie transwestyta, może taki nie ściągnie mi zaraz całej swojej rodziny;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka