14.07.13, 19:21
obejrzalam dzis moje winorosle i az sie przerazilam. Prawie wszystkie owoce sa pokryte bialym puszkiem grzyba. A tak sie cieszylam na owoce... Kurna, zeby chociaz bylo mokro.
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: mączniak 14.07.13, 20:35
      wyrazy, Szadoka. Z moich obserwacji wynika, że do mączniaka wcale żadna wilgoć nie jest potrzebna, czasem wypada w suche lato. U mnie(mimo corocznej wilgoci) bywa rzadko, te rośliny, które go lubią(monardy) opryskuję przy pomidorowych okazjach mlekiem.
    • leloop Re: mączniak 14.07.13, 22:41
      u mnie się też pojawił a przecież od poczatku lipca wreszcie mam bezchmurne lato a od kilku dni żar sie leje. moja teoria jest taka, ze to parujaca wilgoć i cieplo.
      • szadoka Re: mączniak 15.07.13, 08:32
        Dzis popsiukam go po poludniu, zeby sie nie rozprzestrzenial. Co ciekawe jest tylko na tej szlachetniejszej odmianie. Ze zwylka ":dzikuską" nic sie nie dzieje.
        • edziakrys Re: mączniak 15.07.13, 14:56
          Rzeczywiście mączniak lubi pogodę zmienną: czasem słońce czasem deszcz (jak w bollywodzkim filmie, ale nie jest tak kolorowo). Wiem, że może ciężko będzie zdobyć w małym opakowaniu, ale i tak napiszę, w razie czego oblecisz winorośle w całym powiecie. Miedzian. Magiczny płyn, dzięki któremu będę jadła winogrona :) Pryskałam w końcu kwietnia, kiedy przygotowywałam rozsadę ogórkową; lecę wtedy po wszystkim co pod opryskiwacz wpadnie. Okres karencji 7dni ale w ubiegłym roku robiłam sobie małosolne we wrześniu to miałam liścia do słoika zieloniutkiego!
          • leloop Re: mączniak 15.07.13, 15:46
            > ałym powiecie. Miedzian. Magiczny płyn,
            wszystkie winnice są opryskiwane dekoktem na bazie miedzi, we Francji nazywa się to bouille bordelaise po polsku ciecz bordoska, można wykonać samemu jak się dorwie składniki.
            dobra także na pomidory gdy grozi zaraza oraz ogórki.
            • edziakrys Re: mączniak 15.07.13, 17:42
              Tak. Daje doskonałą odporność. Pryskam ogórki w fazie 2-3 liści, potem 3-4 liści i mam spokój; moje ogóry umierają ze starości a nie przez mączniaka.
              • yoma Re: mączniak 15.07.13, 21:31
                Słyszałam, że z Miedzianem trzeba uważnie, bo można spalić pacjenta.

                Osobiście wierzę w mydło potasowe Zielony Busz, z miedzią, żelazem i czymś tam jeszcze. Pacjent się odgrzybia i dokarmia jednocześnie. Umarłych stawia na nogi.
                • edziakrys Re: mączniak 16.07.13, 09:18
                  Moi póki co żyją :D
                  Na dowód
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/ocG0v6XJhnesPf1bBX.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/3Ifb5Tl5M5C1agpkyX.jpg
                  • yoma Re: mączniak 16.07.13, 11:52
                    Nie mówię, że mają nie żyć, mówię, że mówił fachowiec, żeby ostrożnie :)
                • leloop Re: mączniak 16.07.13, 10:33
                  > Słyszałam, że z Miedzianem trzeba uważnie, bo można spalić pacjenta.
                  Yoma, ze wszystkim trzeba uważnie. gdybyś swoim zielonym buszem polała zwiększając dawkę tez roślina by się zdziwiła.
                  • edziakrys Re: mączniak 16.07.13, 12:48
                    Ja tak jak szanowny producent przykazał. Taka grzeczna jestem :)
          • szadoka Re: mączniak 17.07.13, 09:01
            Miedzian mam ,ale teraz jak rozumiem musztarda po obiedzie. W przyszlym roku bede psikac wszystko od stop do glow w kwietniu. Pisza, ze strasznie szkodliwy dla pszczol, wiec troche sie obawiam uzywac go o teraz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka