yoma Re: Wiosennie 24.03.14, 20:35 Łońskiego roku jeden leciał mi do kwietnia. A właśnie, hipki pobudzić by. Nie chciały zasnąć co najmniej do grudnia. Odpowiedz Link
edziakrys Re: Wiosennie 24.03.14, 21:27 Jeden z moich jeszcze też nie śpi, bo córa z uporem maniaka go podlewa. Ale jemu w ubiegłym roku się cos pokindzioliło i zakwitł latem jakoś. A dwa obudzone wypięły się na mnie i nie kwitną :( Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 24.03.14, 21:56 Ale, słuchaj, nie chcę zapeszać, ale strelicji rośnie coś dziwnego. A cymbidium, co już je opłakałam po październikowym przymrozku, nie dość że przeżyło, to jeszcze kwitnie że hej. Na dwóch pędach :) Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 25.03.14, 21:16 U strelicji to nie kwiat, lecz liść bliźniak, dwie blaszki na jednym ogonku. Fajnie, lubię cudaki :) Odpowiedz Link
edziakrys Re: Wiosennie 26.03.14, 09:55 No proszę! Kolorowo, ze aż miło :) A może cymbidium potrzebowało szoku? Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 26.03.14, 13:34 Najwyraźniej. Znaczy ja wiedziałam, że lubi chłód i różnicę temperatur, ale widocznie ten chłód musi zejść do zera :) Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 02.04.14, 16:16 fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/Q5lEBzx6BVhQY7EgsB.jpg foto jest, jakie jest, bo tam się trudno dostać; nie widać także, że drugi pęd kwiatowy idzie :) Odpowiedz Link
leloop Re: Wiosennie 05.04.14, 09:06 no, wiosennie :) brakuje zdjęcia białego bzu, który zaczyna kwiść ale aparat zdaje się dołącza do grona zbuntowanych zepsujów, rozjeżdżają mu się piksele w ostrzejszym świetle :( i inne plus.google.com/photos/110654696361093399172/albums/5998699692751293313?authkey=CKmVk5PYy4Wz7QE Odpowiedz Link
edziakrys Re: Wiosennie 05.04.14, 10:45 Leloop, serca nie masz :D U nas żabami rzuca... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Wiosennie 05.04.14, 18:05 Z tego całego Twojego bogactwa, u mnie kwitną tylko kaczeńce. No ale pięknie darzą kwieciem magnolie, hiacynty, forsycje, śliwy wiśniowe, pigwowce, wrzośce, zaczynają sasanki. Pięknie jest... miejscami :) Odpowiedz Link
leloop Re: Wiosennie 05.04.14, 20:19 a do tego zakukała dziś kukułka, brakuje tylko jaskółek :) na kolacje tarta ze szparagami i czosnkiem niedźwiedzim :) Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 05.04.14, 21:08 Ser biały z czosnkiem miedźwiedzim. I adwokado :) A, bo się wam nie skarżyłam, że jesteśmy finansowo w czarnej dupie. To się skarżę. Ale jak zobaczyłam te łany pokrzywy wszędzie, to już wiem, że z głodu nie pomrzemy. Czemuż, ach czemuż lebioda u mnie nie chce róść? Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Wiosennie 05.04.14, 21:59 Zasiej łobodę, podobna do lebiody. Jak pokrzywy rosną, to znaczy, że masz bardzo dobrą ziemię. Przynajmniej w tych miejscach, gdzie jest pokrzywa, bo ona byle gdzie nie urośnie. U mnie na przykład postanowiła wyrosnąć w środku krzaka róży 'Pirouette'. Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 05.04.14, 22:57 Mam bardzo dobry kompost. Pokrzywa jest tam, gdzie dawałam kompost :) Teraz jestem w tygodniu uwiązana za nogę do kaloryfera, ale w weekend miewam wychodne i jadę na Wieś, wioząc przez całe miasto komunikacją publiczną worek odpadków na kompost :) Ale jak przewalałam teraz ten kompost i wylazło to, co na spodzie, to warto. Będę dalej wozić śmieci jak ostatni lump :) Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 05.04.14, 22:58 Aha, nasza Gartenmelde to była łoboda, nieprawdaż? No to mnie nie lubi. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Wiosennie 07.04.14, 08:16 Im konkretnie to raczej nie, ale chyba można na hospicjum, któremu podlega Jaremka. Yoma tu zajrzy, to napisze, co i jak. Odpowiedz Link
edziakrys Re: Wiosennie 07.04.14, 09:52 A nie można podać cel szczegółowy: Jaremka Yomowy? Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 07.04.14, 12:23 Dzięki, babeczki :) Na hospicjum na pewno, na konkretne dziecko chyba nie, ale sprawdzę i dam znać. Odpowiedz Link
leloop Re: Wiosennie 07.04.14, 12:56 a ja mam tradycyjnie gupie pytanie. dlaczego mały Yomek podlega pod hospicjum ? pytam się, bo mi hospicjum się fatalnie kojarzy i tyle. Odpowiedz Link
yoma Re: Wiosennie 07.04.14, 23:00 Nie mówiłam? Brzmi owszem fatalnie, ale to jest po prostu opieka dla dzieci, dla których szpital już nie może nic zrobić. Dają nam sprzęt: koncentrator, ssak, pompę infuzyjną; przyjeżdża pielęgniarka dwa razy w tygodniu, licho zresztą wie po co, ale w razie problemów można dzwonić 24/7, i załatwiają różne rzeczy. Ostatnio, żeby to szczepionka przyjechała do małego, nie mały do szczepionki. Z ostatnich sukcesów: smyk zaczyna się odzwyczajać od tlenu. Wczoraj pięknie leciał na atmosferycznym, dzisiaj trochę gorzej, ale też zupełnie nieźle. I zaczyna reagować na swoje odbicie w lustrze. Zacofany w rozwoju w każdym razie nie jest:) Pielęgniarka dzisiaj była ze stażystką, do pielęgniarki się ucieszył, bo ją zna, ale stażystkę najpierw zbadał dokładnie, czy zasługuje na uśmiech :) Odpowiedz Link
leloop Re: Wiosennie 08.04.14, 07:52 acha, no to mi ulżyło. a co do reszty to ciesze się razem z Tobą :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Wiosennie 08.04.14, 08:51 Ja akurat mam dobre skojarzenia z hospicjum, bo takie warszawskie hospicjum onkologiczne jest bardzo sympatyczne w porównaniu ze szpitalami. I znam przypadek, że pacjentkę w stanie bardzo kiepskim postawili na nogi na ładne kilka lat. Odpowiedz Link
leloop Re: Wiosennie 08.04.14, 10:48 spędziłam 2,5 miesiąca w sopockim hospicjum dzień w dzień, mimo rewelacyjnych warunków jak na PL, wspaniałego personelu i cudownego położenia jest to przeraźliwie przygnębiające i smutne miejsce, nawet jeżeli komuś uda się opuścić to miejsce o własnych silach to jest to kropla w oceanie nieszczęścia, bólu i beznadziei :( Odpowiedz Link
lellapolella Re: Wiosennie 09.04.14, 15:43 przilaszczka:) A już epimedia zaczynają... żeby tylko przestało lać, bo mam róże nie przycięte i aż skóra mi się marszczy na plecach zezgrozy Odpowiedz Link
nieskorzanka Re: Wiosennie 09.04.14, 16:02 A numer 1 ? Co to? Nawet miałam tu wkleić fotkę cykniętą zza płota, żeby znawców roślinnych spytać :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Wiosennie 09.04.14, 16:34 ciemiernik cuchnący(Helleborus foetidus). Nie wiem, co za hejter tak go nazwał, wcale nie śmierdzi;) Odpowiedz Link
leloop wiosna, wiosna i po wiosnie 24.04.14, 20:32 u niektórych. ogławianie tulipanów chyba wcale nie musi być lekka praca Odpowiedz Link
lellapolella Re: wiosna, wiosna i po wiosnie 24.04.14, 20:50 e, no co ty, przeca leżo;P a poważnie, te rękawiczki nie chronią przed brudem, tylko przed środkami ochrony roślin:( Odpowiedz Link
leloop Re: wiosna, wiosna i po wiosnie 24.04.14, 21:12 weź, 8 godzin w tej pozycji z uniesiona głową, sztywność karku gwarantowana, o rozpłaszczeniu cycków nie wspominając. a z rękawiczkami chyba masz racje :/ Odpowiedz Link
lellapolella Re: wiosna, wiosna i po wiosnie 24.04.14, 21:58 o rękawiczkach wiem od chłopaka, który pracował w Holandii, ponoć bez się nie da:( a na tych samolotach zbierano w Szwecji ogórki, ponoć zabójcza robota Odpowiedz Link