Dodaj do ulubionych

darowańce

13.05.14, 13:12
Pamiętacie? Teraz są takie:

Eryngium czy Echinops?
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/DFUKaMj48tEPCmFaOX.jpg

Echinops czy eryngium?
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/BO1vZvRSUdtbqqOuwX.jpg

Gipsówka
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/ZkR4lXcDxkbSaIfV3X.jpg

Coś
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/MVcaZD6e05ulMuBNsX.jpg

Gloksynia
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/NRHLtyJzLwzi33iCWX.jpg

Saponaria ocymoides
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/arnswbAo3APJXlFemX.jpg

Różności
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/TsmrjrVwoUVwTmu4bX.jpg

Jak cos więcej będzie ładnego to znów się pochwalę ;)
Obserwuj wątek
    • leloop Re: darowańce 13.05.14, 13:27
      pierwsze: eryngium, ma pierwsze liście owalne.
      drugie: echinops
      • horpyna4 Re: darowańce 13.05.14, 14:23
        Po polsku mikołajek i przegorzan. A ta "gloksynia" to chyba inkarwilla?
        • edziakrys Re: darowańce 13.05.14, 17:42
          Tak myślałam :) Jak byłam dzieckiem to przegorzan rósł jak chwast w porzeczkach (których mieliśmy kilkaset krzaków i wszyscy na niego psioczyli.
          Gloksynia to incarvillea. Robi wrażenie; już sąsiadki się czają :)
          Dzisiaj znalazłam coś jeszcze, jeszcze nie wiem co, ale się dowiem :)
          • horpyna4 Re: darowańce 13.05.14, 19:37
            Ale wiesz, że inkarwilla jest dość kapryśna? Ja nie uprawiam jej ze względu na glinę, ona potrzebuje wilgoci w okresie wegetacji, a suszy jesienią i zimą. Poza tym w naszym klimacie lepiej ją przykrywać, chociaż niejedną zimę potrafi przeżyć bez okrycia.
            • leloop Re: darowańce 13.05.14, 20:16
              a COŚ wygląda na mala bergenie ale może być równie dobrze czymś zupełnie innym.
              • lellapolella Re: darowańce 13.05.14, 21:53
                a COŚ wygląda na mala bergenie ale może być równie dobrze czymś zupełnie innym.

                napisałabym to zupełnie tymi samymi słowy:)
                Mam taką bergenię Bressingham White, ona jest trochę drobniejsza, może to nie jest cordifolia, bo i troszkę inaczej łazi i coś wygląda właśnie jak ona. Nie twierdzę, ze będzie kwitła na biało ale właśnie mniej wielka może być;)
                • edziakrys Re: darowańce 14.05.14, 06:53
                  Bergenii nie miało być w darowańcach... Ale miały być orliki, których nie ma ;)
                  Lada dzień będą większe- się okaże.
                  • leloop Re: darowańce 14.05.14, 07:44
                    to na pewno nie są orliki :)
                    • edziakrys Re: darowańce 14.05.14, 09:44
                      A może to dziwaczek?! Znalazłam podobne
                      forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=32&t=5051&start=196
                      • lellapolella Re: darowańce 14.05.14, 11:08
                        Rozumiem, że COŚ z lewej to to samo co COŚ z prawej;) dziwaczek nie ma czerwonego podbicia na liściach i same listki są mniej zaokrąglone. Nie uprawiam go już od paru lat ale tak to pamiętam:)
                        Obstawiałabym wciąż bergenię. Sprawdziłam dziś, to się nazywa bergenia mieszańcowa- bergenia x hybrida.
                        Daj znać, Edzia, jak COŚ zrobi jakąś spektakularną akcję, zakwitnie albo co.
                        • leloop Re: darowańce 14.05.14, 13:58
                          COSIA z prawej jest dużo naraz, moim zdaniem to nie siewka tylko kawałek kłącza Ci się zaplątał, bergenii wiele nie trzeba, żeby ruszyć. znalazłam onegdaj "wysuszone i próchniejące" kawałki, które po rocznym pobycie w kompoście właśnie puszczały listki. nie do zdarcia.
                          • lellapolella Re: darowańce 14.05.14, 14:18
                            a to w ogóle wchodziło w grę coś z nasionka?
                            wydało mi się oczywiste, że chodzi o kłącza, bo 'darowańce'...
                            ;)
                            • edziakrys Re: darowańce 14.05.14, 17:50
                              Kłącza tylko i wyłącznie. W tym miejscy nigdy nie było ogrodu, to dziewicze "przedszkole". Bergenia jest jakieś 30 metrów dalej, a cosie w rządku rosną. Może ta czerwień to z chłodu zosinego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka