edziakrys 13.05.14, 13:12 Pamiętacie? Teraz są takie: Eryngium czy Echinops? Echinops czy eryngium? Gipsówka Coś Gloksynia Saponaria ocymoides Różności Jak cos więcej będzie ładnego to znów się pochwalę ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: darowańce 13.05.14, 13:27 pierwsze: eryngium, ma pierwsze liście owalne. drugie: echinops Odpowiedz Link
horpyna4 Re: darowańce 13.05.14, 14:23 Po polsku mikołajek i przegorzan. A ta "gloksynia" to chyba inkarwilla? Odpowiedz Link
edziakrys Re: darowańce 13.05.14, 17:42 Tak myślałam :) Jak byłam dzieckiem to przegorzan rósł jak chwast w porzeczkach (których mieliśmy kilkaset krzaków i wszyscy na niego psioczyli. Gloksynia to incarvillea. Robi wrażenie; już sąsiadki się czają :) Dzisiaj znalazłam coś jeszcze, jeszcze nie wiem co, ale się dowiem :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: darowańce 13.05.14, 19:37 Ale wiesz, że inkarwilla jest dość kapryśna? Ja nie uprawiam jej ze względu na glinę, ona potrzebuje wilgoci w okresie wegetacji, a suszy jesienią i zimą. Poza tym w naszym klimacie lepiej ją przykrywać, chociaż niejedną zimę potrafi przeżyć bez okrycia. Odpowiedz Link
leloop Re: darowańce 13.05.14, 20:16 a COŚ wygląda na mala bergenie ale może być równie dobrze czymś zupełnie innym. Odpowiedz Link
lellapolella Re: darowańce 13.05.14, 21:53 a COŚ wygląda na mala bergenie ale może być równie dobrze czymś zupełnie innym. napisałabym to zupełnie tymi samymi słowy:) Mam taką bergenię Bressingham White, ona jest trochę drobniejsza, może to nie jest cordifolia, bo i troszkę inaczej łazi i coś wygląda właśnie jak ona. Nie twierdzę, ze będzie kwitła na biało ale właśnie mniej wielka może być;) Odpowiedz Link
edziakrys Re: darowańce 14.05.14, 06:53 Bergenii nie miało być w darowańcach... Ale miały być orliki, których nie ma ;) Lada dzień będą większe- się okaże. Odpowiedz Link
edziakrys Re: darowańce 14.05.14, 09:44 A może to dziwaczek?! Znalazłam podobne forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=32&t=5051&start=196 Odpowiedz Link
lellapolella Re: darowańce 14.05.14, 11:08 Rozumiem, że COŚ z lewej to to samo co COŚ z prawej;) dziwaczek nie ma czerwonego podbicia na liściach i same listki są mniej zaokrąglone. Nie uprawiam go już od paru lat ale tak to pamiętam:) Obstawiałabym wciąż bergenię. Sprawdziłam dziś, to się nazywa bergenia mieszańcowa- bergenia x hybrida. Daj znać, Edzia, jak COŚ zrobi jakąś spektakularną akcję, zakwitnie albo co. Odpowiedz Link
leloop Re: darowańce 14.05.14, 13:58 COSIA z prawej jest dużo naraz, moim zdaniem to nie siewka tylko kawałek kłącza Ci się zaplątał, bergenii wiele nie trzeba, żeby ruszyć. znalazłam onegdaj "wysuszone i próchniejące" kawałki, które po rocznym pobycie w kompoście właśnie puszczały listki. nie do zdarcia. Odpowiedz Link
lellapolella Re: darowańce 14.05.14, 14:18 a to w ogóle wchodziło w grę coś z nasionka? wydało mi się oczywiste, że chodzi o kłącza, bo 'darowańce'... ;) Odpowiedz Link
edziakrys Re: darowańce 14.05.14, 17:50 Kłącza tylko i wyłącznie. W tym miejscy nigdy nie było ogrodu, to dziewicze "przedszkole". Bergenia jest jakieś 30 metrów dalej, a cosie w rządku rosną. Może ta czerwień to z chłodu zosinego? Odpowiedz Link