07.04.13, 01:39
10 kwietnia każdego roku !
Stoi na placu pochód wolności.
Jeszcze nieliczny. Jarek w nim gości.
Gości – to mało, drżą prasy łamy
że Jarek przecież gwoździem programu.
Gazeta Polska i ta Codzienna
pisze, ogłasza, trąbi, nie ściemnia,
że dziś wieczorem, jak niegdyś Gierek
Jaro przemówi pod Belwederem.
Na Marszałkowskiej, na Nowym Świecie
zabrzmi znów hasło „Jak, pomożecie?”
zabrzmi na świata znów strony cztery
i znów przeżyją orgazm mohery.
Lecz jeszcze cisza, ludzi przybywa,
tu i tam błyśnie gdzieś siwa grzywa,
pierwszy transparent, tak na dwóch kijach.
O, jest Rodzina Radia Maryja!
A ojciec Rydzyk zachęca z dali
bo mu Mercedes dziś nie odpalił.
Są i kibole, byli za miedzą.
Nie wszyscy przyszli, niektórzy siedzą.
(Tuskowej wina to polityki:
jak można wsadzać za narkotyki!)
Jest Pospieszalski (będzie nas zbawiać)
z nim przecież zawsze warto rozmawiać.
Jest i socjolog, pani Staniszkis
co jej IPN przeorał kiszki,
gdy po lustracji gwiazda przybladła
do stóp Jarkacza pokornie padła.
Błaszczak w zachwycie aż się rozpływa
(a lud go Jarka czopkiem nazywa),
Hofman, co przecież nie z innej gliny
ten to potrafi bez wazeliny…
I jeszcze kilku, i jeszcze paru
Jarek, ach prowadź nas! Jarek! Jarek!
Jarek jest z nami, własną osobą!
Na barykady pójdziemy z tobą!
I nie przeszkodzi Sikorski zdrajca,
gdy powiesz słowo – urżniem mu jajca!

Wódz dał znak.
Nam to w smak.
Święty Duch!
Pochód w ruch…

Najpierw powoli, jak żółw ociężale
ruszyły mohery ulicą ospale.
Ach Jarku, daj siły nam dzisiaj choć trochę!
I tak krok za krokiem, za moherem moher.
I idą, i krzyczą, i dumni są z siebie,
aż księżyc ze wstydu twarz ukrył na niebie.
I wznoszą okrzyki, z początku nieśmiałe
lecz zaraz, za chwilę już idą na całość!
Że Tusk to jest zdrajca, z Wehrmachtu miał dziadka,
a Unia w tej formie dla niego to gratka,
że Polska upada, dla Niemców to łup,
i nasza Ojczyzna to żywy już trup,
A Unia w ogóle Koncentration Lager,
Sikorski renegat, Rostowski to blagier,
bo Polska jest tutaj a euro macht frei
i precz z kondominium! Dla Jarka to raj
więc krzyczy w mikrofon to tak, to nie tak,
to to tak a nie tak
jak nie wprost to na wspak
albo tak – albo tak…

Europa spojrzała, zamarła ze zgrozy…
Ja także w spokoju chciałbym jeszcze pożyć
choć może mi przyjdzie też wyjść na ulice.
BO I TOLERANCJA MA PEWNE GRANICE…


AUTOR : CAELINA
_________________

Obserwuj wątek
    • dunant Re: Hm 07.04.13, 01:40

      ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY

      Ech, żizń! Nu zajac, pagadi!

      Siedziałem sobie z Wanią w dwa gieroja
      A z nami czas spędzały litry dwa
      Bo Wania to mój dobry i jedyny kumpel z woja
      Co obie swoje nogi jeszcze ma.

      Ja mówię mu Wanieczka, wot gawno
      Zabiorą nam onuce i medali
      A on mi na to, napełniając szkło
      Tak to w specjalnym naszym jest oddziali.

      Oj dziwne się zaczęły interesy
      Gdy przyszedł raz w cywilu smutny pan
      I wykrzywiając twarz uśmiechem chytrej stewardessy
      Zasadzić wielką brzozę kazał nam.

      Adin wapros zadali my jemu
      Czy wsio rawno, gdzie swołocz posadzimy?
      A on na mapie palcem wskazał tu
      Po lewo dla Putina i rodiny.

      A potem zamknął nas do pewnej szopy
      Pamiętasz Wania kak był wtedy zły?
      Skazał - Nie wolno wam pod karą z szopy ruszyć żopy
      Dopóki nie zdziełacie sztucznej mgły.

      I Wania popuszczając sprytnie gaz
      Wyglądałżeś światowo jak ten z "Combi"
      Dopóki pan nie uświadomił nas
      Czto ukryć nada w magnetycznej bombie.

      Trotylem kazał faszerować kury
      Dostarczył wiertła o niewielkim "fi"
      I zlecił tym trotylem strzelać z każdej kurzej dziury
      Na słuczaj gdyby nam zabrakło mgły.

      I nagle wszystko pękło niby wrzód
      A finał naszych prac pozostał przykry
      I premii ni ma i jest wielki smród
      Bo pan Antoni chytrze spisek wykrył.

      Ja powiem ci Waniusza eto zuch
      Wot specjalistów ciągnął aż ze Stanów!
      Jak wielki jest w Rzeczpospolitej duch
      Co zrodził tak zajebistego męża stanu.

      Oj robi się gorąco pod beretem,
      Bo marny niedowiarków czeka los.
      Do du(m)y nam się może dobrać mały wódz z tabletem
      I wyśle bezpośrednio nas na stos.

      Najgorsze, że zabawki wzięli nam
      I cały oddział śmiechem się upaja...
      Elwisów sześciu śpiewa ram pam pam
      A Napoleon strzelił sobie w jaja!


    • dunant Re: Hm 07.04.13, 01:43
      Lech Kaczyński zatrzymał rosyjskie czołgi

      Wyrywał kraty i kruszył mury,
      Aż mu się w zębach zrobił dziury,
      Walczył on z ZOMO, z "Obywatelską",
      Nie było łatwo, nie było sielsko.

      Zgrzytały czołgi, gwizdały kule,
      Tym nie przejmował się on w ogóle,
      Pierś swą nadstawiał, do boju wzywał,
      Wznosił sztandary i pokrzykiwał.

      Zdobywał twierdze i komitety,
      O tym nie mówi się dziś niestety,
      Pisał odezwy i proklamacje
      I się nie godził na pertraktacje.

      Dla sprawy życie rzucił na stos,
      Bo taki wybrał dla siebie los:
      Walka, "konspira", tułacze życie.
      Nikt zaś nie walczył tak znakomicie.

      Żadne kochanki, żadne dziewczyny,
      Nie ruszał go też dźwięk mandoliny,
      Bo walczył dniami, walczył nocami,
      Chyłkiem przemykał między domami.

      To był wojownik. Prawdziwy taki.
      Za swe wyczyny trafiał do "paki",
      Ale z uśmiechem zawsze wychodził
      I WRON-ie wrednej nigdy nie słodził.

      Takich już nie ma dziś bohaterów,
      Inni dziś ludzie u władzy steru,
      Więc smutny w Polsce los bojownika,
      Bo nigdzie nawet nie ma pomnika!
      by Stanisław
    • rena-ta49 Otworzyli... 08.04.13, 14:34
      https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s480x480/733962_378658578908243_151107965_n.jpg
      • tropem_misia1 Re: Otworzyli... 10.04.13, 08:37
        :D
        • tadeusz_ski.51 Re: Otworzyli... 11.04.13, 21:11
          a gdzie właz?
          • tadeusz_ski.51 Re: Otworzyli... 11.04.13, 21:12
            Tylko dlatego otworzyli, bo lumpy właz podpieprzyli.
            • darima_ka Re: Otworzyli... 12.04.13, 18:52
              Zapewne :D
    • seremine Re: Hm 29.04.13, 17:52
      REFORMA EDUKACJI W POLSCE na przykładzie zadania z matematyki:

      1950 r.
      Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?

      1980 r.
      Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty - czyli 80 zł. Ile zarobił drwal?

      2000 r.
      Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80 zł. Drwal zarobił 20 zł. Zakreśl liczbę 20.

      2010 r. (tylko dla zainteresowanych)
      Drwal sprzedał drewno za 100 zł. W tym celu musiał wyciąć kilka starych drzew. Podzielcie się na grupy i odegrajcie krótkie przedstawienie, w którym postarajcie się przedstawić, jak w tej sytuacji czuły się biedne zwierzątka leśne i rośliny. Przekonajcie widza, jak bardzo niekorzystne dla środowiska jest wycinanie starych drzew.

      2013 r.
      Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala.
    • seremine Re: Hm 30.04.13, 21:34
      https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201302/1361964370_kxdq5s_600.jpg
    • seremine Re: Hm 30.04.13, 21:40
      https://wstaw.org/m/2012/12/15/kaczy%C5%84ski.png
      • wisteria62 Re: Hm 24.07.13, 07:00
        jeden z nich na pewno myśli,a drugi myśli ,że myśli...(oczywiście w czasie przeszłym)
    • seremine Re: Hm 16.05.13, 16:40
      https://bi.gazeta.pl/im/01/63/d4/z13918977Q,Jerzy-Urban-w-Radiu-ZET.jpg
    • jutta_t Re: Hm 18.05.13, 16:01

    • jerzy_55 Re: Hm 23.05.13, 19:13
      https://i.imgur.com/dSTFnd3.gif
      • wisteria62 Re: Hm 24.07.13, 07:02
        nic z tego nie będzie, nie w jego typie...
    • jerzy_55 Re: Hm 24.05.13, 20:04
      Do bacy, wypasającego owieczki, przyjeżdża pobliską drogą, nowoczesnym samochodem
      ubrany w garnitur człowiek w średnim wieku.
      Po wyjściu z samochodu pyta:
      - Baco, co tu robicie? Wypasacie owce?
      - Tak, panocku...
      - A baco, jak wam powiem, ile macie tych owiec dokładnie,
      to dacie mi taką jedną, do upieczenia?
      - Dobrze, panocku, domy...
      Przyjezdny wrócił do samochodu, wziął laptopa, telefon satelitarny,
      połączył się z siecią, ściągnął dane z satelity, przetworzył,
      popracował chwilę nad programem, który mu to policzył, i mówi:
      - Baco, macie tu na tej łące 351 owieczek.
      - Dobrze panocku..., to wybierzcie sobie jedną.
      Przybysz wybrał sobie jedną, ładną, białą;
      Baca mówi:
      - Panocku, a jak ja wom powim, kim wy jesteście, to oddacie mi ją...?
      - Dobrze, oddam.
      - No panocku, to wy jesteście konsultant Unii Europejskiej do spraw rolnictwa.
      - A skąd to wiecie, baco!?
      - Ano tak:
      jeździcie drogimi samochodami,
      pchacie się gdzie was nikt nie prosi,
      zabieracie biedniejszym od wos
      i nic nie wiecie o mojej pracy!
      Oddajcie mi mojego psa !!!
    • mala200333 Re: Hm 26.05.13, 17:54
      Z kobiecego pamiętnika: "Dawniej miałam gładką skórę i spodniczkę w fałdy. Dzisiaj jest odwrotnie."!
      • kristopherh Re: Hm 24.06.13, 05:11
        Samo życie..
    • seremine Re: Hm 31.05.13, 21:46
      W sanatorium jedna pani ma ogromne powodzenie wśród mężczyzn, inne panie jej zazdroszczą . W końcu jedna z nich nie wytrzymała i pyta: - Jak to pani robi, że ma pani takie powodzenie ?- Proszę pani, ja codziennie rano chodzę do kościoła na mszę.- A co to ma wspólnego ? - Bardzo dużo...kiedy ksiądz mówi:- Przekażcie sobie znak pokoju, to ja podaję rękę panom i mówię: pokój 23, pokój 23, pokój 23
    • zamyslona_7 Re: Hm 13.06.13, 03:08
      Po wieczornej libacji, gdy Henio sobie smacznie spi,dzwoni telefon:-Klinika?-glos w sluchawce.-Nie,prywatne mieszkanie.Po chwili znowu dzwoni telefon:-Klinika?-Nie! Mowilem, ze to prywatne mieszkanie! --Heniu,to ja Janek. pytam sie, czy wypijesz klinika...
    • jerzy_55 Re: Hm 05.07.13, 16:36
      Wy wszyscy z PiS-u Jarka dupolizy
      Zgłoście się do psychicznej analizy
      Zbadać czy psyche wam nie szwankuje,
      Wy wredne cioty i złamane luje!!!
      Wam w kondominium dobrze się żyje
      Trzeba lizać, bo prezes ugryzie w szyję.
      Lecz kiedyś oczyścimy naszą chałupę,
      Tymczasem całujcie nas wszyscy w dupę!

      i jeszcze inny-

      I wy, "związkowcy" - małe Dudki,
      Co "S" nieboszczki chwile chwały
      Chcecie zamienić na posadki,
      Chociaż nie do was należały,
      Którzy nas okraść chcecie z marzeń -
      Razem z kurduplem, tym przygłupem -
      Powiem wam, prosto w wasze twarze:
      Całujcie wy mnie wszyscy w dupę!

      Wy, co w psychice swej tak macie,
      że w imię władzy, swej wybranki,
      Z upodobaniem uprawiacie
      Jazdę na trumnach bez trzymanki,
      Którzy rozsądek i sumienie
      Zastąpiliście Lecha trupem -
      Będę powtarzać wam niezmiennie:
      Całujcie wy mnie wszyscy w dupę!

      :-)))
    • kristopherh Re: Hm 14.07.13, 05:12
      Jeden chłop wylazł w parku na ławkę i zaczyna się drzeć:

      - Precz z hipokryzją!

      Ludzie patrzą zdziwieni, a chłop :

      - Precz z pazernością!

      Coraz więcej gapiów przystaje, a ten dalej :

      - Precz z pedofilią!

      W końcu jakaś babcia nie wytrzymała :

      - Panie, coś się pan tak do tych księży przy....?!?!?
      • seremine Re: Hm 22.08.13, 16:46
        Hihi..
    • seremine Re: Hm 18.07.13, 18:09
      Pozwolę sobie wkleić tu wierszyk Psa Bobika, który, moim zdaniem, doskonale podsumowuje sytuację wokół polskiego KK.

      "Czuję się, jakbym wziął po pysku
      i obrzydzenie mnie przenika,
      gdy ciska w kogoś arcybiskup
      pytaniem godnym szmalcownika.

      Nie moja sprawa – mógłbym myśleć -
      nie będę w misce mniej miał przez to,
      nie wyschnie nagle woda w Wiśle,
      gdy się nie zerwę do protestu.

      Ale coś boli, rwie, boruje,
      upiera się: to przecież chore,
      że chcą zaglądać jakieś szuje
      w – co z tego, że nie mój – rozporek.

      Mnie wstyd, nie im, gdy na to patrzę
      i pytam z mrocznym niepokojem:
      czy są ci wszyscy zaglądacze
      z ojczyzny mojej – czy nie mojej?"
    • seremine Re: Hm 18.07.13, 18:10
      "Kto uzdrawia stan kapłański?
      Ksiądz Boniecki i Lemański!
      A kto wiedzie go na zgubę?
      Biskup Hoser z Belzebubem!
      Dużo zacniejszy byłby nasz kler,
      Gdyby nie tacy jak ojciec R."
      • mala200333 Re: Hm 10.08.13, 00:33
        Dobre!
    • seremine Re: Hm 18.07.13, 18:21
      .. religia katolicka ... ta rzymska, w Polsce w szczególności!, nie ma wiele wspólnego z prawdziwą wiarą w Boga Jedynego. Maluczcy wierzą w papieża, w biskupa, księdza, do gipsowych bądź drewnianych figurek się modlą. A nade wszystko płacą, płacą, płacą. Wieszają portrety papieży, ewentualnych świętych. Jednakże dla tych głównodowodzących nimi, wymienionych tu powyżej, jedynym bóstwem jest kasa. Inaczej mówiąc ZŁOTY CIELEC.
      Smutne toto , ale PRAWDZIWE!
    • seremine Re: Hm 19.07.13, 23:34


      Skoro świat na głowie staje,
      My zastąpmy luty majem.
      Czym prędzej łapmy giwery.
      Odstrzelmy - którychś z biosfery.

      To przestaną kit nam wciskać.
      Będzie dokonana czystka.
      Całą tę hołotę. Do joty.
      A ścierwo? Ścierwo pod płoty.

      Niech gnije. Niech psy rozwłóczą.
      Niech świadczą. Niech czegoś uczą.
      Że naród - w kraju - jest świętym.
      Nie psem, do budy przypiętym.

      A Ruski i Niemiec - jak gad.
      My stwórzmy - tu - własny Kraj Rad.
      Każdy miał będzie medale.
      Robić nie będzie nikt. Wcale.

      Będziemy - nic, tylko dumać.
      Siedzieć, myśleć i kumać.
      Może Nas wtedy oświeci,
      żeśmy - Polacy - jak dzieci.



      excudit
      lonsdaleit
    • mala200333 Re: Hm 20.07.13, 15:59


      Churchill powiedział o nas:
      "Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąc".
      • tadeusz_ski.51 Re: Hm 20.07.13, 16:36
        Churchill generalnie dużo mówił i czasami udawało mu się coś mądrego powiedzieć...
    • mala200333 Re: Hm 22.07.13, 02:40
      Dlaczego Bóg nigdy nie dostał doktoratu?

      1. Miał tylko jedną większą publikację.
      2. Była napisana po aramejsku, nie po angielsku.
      3. Nie miała odnośników.
      4. Nie została nawet opublikowana w magazynie naukowym.
      5. Są poważne wątpliwości co do tego czy sam ją napisał.
      6. To może być prawda że stworzył świat ale co zrobił od tamtej pory ?
      7. Jego działania niosące pomoc były dosyć ograniczone.
      8. Społeczeństwo naukowe miało trudność w odtworzeniu jego doświadczenia.
      9. Niezgodnie z prawem wykonywał doświadczenia nie tylko na zwierzętach, ale i na ludziach.
      10. Gdy jeden z eksperymentów źle poszedł, usiłował to zatuszować przez utopienie przedmiotu doświadczenia.
      11. Gdy przedmioty doświadczenia nie zachowywały się zgodnie z oczekiwaniami, usuwał je z próbki
      12. Rzadko przychodził na zajęcia, a tylko mówił studentom, żeby poczytali książkę.
      13. Niektórzy mówią, że kazał swojemu synowi wykładać na lekcjach.
      14. Wydalił swoich dwóch pierwszych studentów.
      15. Chociaż było tylko dziesięć wymagań, większość ze studentów oblewała na testach
      16. Jego godziny urzędowania były rzadkie i zwykle odbywały się na szczytach gór.
    • wisteria62 Re: Hm 22.07.13, 18:14
      Zgrabnie napisane,hm
    • mala200333 Re: Hm 24.07.13, 01:20
      Jeśli zaczniesz coś robić, przekonasz się, jak mało jest porządnych i uczciwych ludzi.
      .....Antoni Czechow ....
      • jerzy_55 Re: Hm 07.08.13, 17:20
        Niestety..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka