lit

27.11.04, 19:33
czy lit albo węglan litu można dostać bez recepty? słyszałam że to podobno
stosują w depresji ale nie wiem jak jest dostępne. albo moze są jakieś
tablety z litem jako jednym ze składników?
    • rzeznia_nr_5 [...] 27.11.04, 19:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 100krotki Re: lit 27.11.04, 19:48
        rzeznia_nr_5 napisał:

        >.Siostro ręcznik...

        już podaję
        zawiazać na plecach?
        rękawki nie zaciskaja za mocno?
        • rzeznia_nr_5 Re: lit 27.11.04, 19:52
          100krotki napisała:


          > już podaję
          > zawiazać na plecach?
          > rękawki nie zaciskaja za mocno?

          Ty nie masz żadnych kwalifikacji.Nie wcinaj się.
          • kierowca.autobusu Re: lit 27.11.04, 19:58
            kwalifikacje to ona ma, tyle że do gry w milionerach
            odpowiada za koło ratunkowe: telefon do przyjaciela.
            • rzeznia_nr_5 Re: lit 27.11.04, 20:02
              kierowca.autobusu napisał:

              > kwalifikacje to ona ma, tyle że do gry w milionerach
              > odpowiada za koło ratunkowe: telefon do przyjaciela.


              I co by niby miała powiedzieć?Nie rozumiem.Jeszcze raz.Powtórz pytanie.
              A to na żywo jesteśmy?To mam teraz mówić?
              Na więcej jej szans nie daje znając jej możliwości.
              • norbertszczecin Re: lit 27.11.04, 20:04
                mistrzu weź sobie dropsa na uspokojenie
                • rzeznia_nr_5 Re: lit 27.11.04, 20:09
                  norbertszczecin napisał:

                  > mistrzu weź sobie dropsa na uspokojenie

                  Tobie dropsy jakoś nie pomagają miszczu.Może sulpiryd coś zdziała tylko bierz
                  regularnie jak doktór zalecił.
                  • norbertszczecin Re: lit 27.11.04, 20:12
                    Pomagają bez tego już nie wyrabiałem ostatnio byle
                    hałas doprowadzał mnie do szału.
                    • rzeznia_nr_5 Re: lit 27.11.04, 20:13
                      norbertszczecin napisał:

                      > Pomagają bez tego już nie wyrabiałem ostatnio byle
                      > hałas doprowadzał mnie do szału.


                      Mnie tylko jak ktoś styropianem po szybie jeździ.
                      • kierowca.autobusu Re: lit 27.11.04, 20:14
                        a jak sąsiad trzy miesiące w ściane napie.. młotkiem, bo robi swoimi
                        własnymi nieporadnymi rączkami remont?
                        • norbertszczecin Re: lit 27.11.04, 20:20
                          obetnij mu jaja :-)
      • tristezza do rzezni 29.11.04, 13:06
        mozesz spokojnie zrezygnowac z tej autoprezentacyjnej sygnaturki: wystarczy
        przeczytac twoj post, zeby nie miec watpliwosci kim jestes. Czy ty naprawde
        sadzisz,ze osoba, ktora nie przegryzla sie przez podreczniki psychiatrii i
        mysli, ze weglan litu mozna sobie kupic w aptece podobnie jak cynk czy magnez
        zasluguje na tak chamska,agresywna odpowiedz?
        stanowczo powinienes zmniejszyc swoja aktywnosc na tym forum, bo drastycznie
        obnizasz jego poziom.
    • norbertszczecin Re: lit 27.11.04, 20:00
      Widzę, że oglądałaś ten serial o depresji dziś rano
      było tam o tym licie stosowali go w zespole maniakalno-depresyjnym

      a co Ci dolega ?
      • tristezza Do Savil 29.11.04, 13:21
        weglan litu to najstarszy preparat uzywany w profilaktyce choroby afektywnej
        dwubiegunowej, rzadziej depresji.Ma mnostwo dzialan niepozadanych i mozliwych
        powiklan, jest tez dosc klopotliwy w uzyciu, gdyz z uwagi na mozliwosc
        przedawkowania(zatrucia) nalezy czesto kontrolowac stezenie litu we
        krwi.Przepisywany bywa dopiero po 2 nawrotach choroby w ciagu 3 lat, lub 3
        nawrotach w ciagu 5 lat.W wielu wypadkach okazuje sie nieskuteczny, ale od lat
        nie jest to juz jedyny stabilizator nastroju. Ostatnio najpopularniejszy jest
        preparat kwasu walproinowego Depakine chrono.
        serdecznie pozdrawiam
    • asiakusy Re: lit 19.12.04, 20:22
      Savil, nie możesz kupić węglanu litu bez recepty. Za to, jeśli lekarz ci go
      przepisze, w aptece dostaniesz go za darmo. Mnie on rzeczywiście pomaga, choć
      kłopotliwe, że trzeba często badać krew na stężenie litu, no i dużo pić, nie
      możesz też przy licie chyba być chora na nerki. To, czy zadziała, jest bardzo
      indywidualne, tak samo jak z innymi lekami. W żadnym wypadku sama nie
      eksperymentuj!
    • awanturka Re: lit 20.12.04, 09:34
      Oczywiście węglanu litu bez recepty dostac nie można. (Dlaczego - wytłumaczyli Ci to już inni).

      Czytałam gdzieś, że w obszarach geograficznych gdzie woda pitna zawiera wiecej litu jest mniej chorób afektywnych. Oczywiście dawka litu jakie można uzyskać pijąc taka wodę jest nieporównywalnie nizsza od tej jaką uzyskuje sie przyjmujac lit w tabletkach i teoretycznie nie powinna mieć w ogóle efektu terapeutycznego. Ale może jednak coś w tym jest. Polskie uzdrowiska dysponują jednym źródłem leczniczym dajacym wodę zawierajacą lit. Chyba chodzi o źródło ZUBER (albo JAN nie pamiętam dokładnie) w Szczawnicy - Zdroju. Woda jest do kupienia w sklepach ze zdrowa żywnościa i czasem w zwykłych sklepach spożywczych.

      Możesz spróbować, choć ja jestem raczej sceptykiem jezelio chodzi o skuteczność tego typu metod...

      - awanturka
      • asiakusy Re: lit 21.12.04, 18:25
        ta woda to ZUBER, kosztuje ok. 15 - 16 zl za 5 litrów, z takim kranikiem.
    • slepyleon Re: lit 24.12.04, 09:30
      Brałam lit przez 3 lata aż mi tarczyca wysiadła.
Pełna wersja