21.04.05, 21:11
hej brałyścię może kiedykolwiek ten lek-Seronil??Jeśli tak to napiszcie jakie
skutki,ja będę brała bo mam bulimię no i też jako antydepresyjny..proszę
odpiszcie!!to dla mnie ważne
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • joanna.c Re: Seronil 21.04.05, 21:48
      Od końca lutego biorę Seronil [silna nerwica z bulimią]. Przez pierwsze dwa
      tygodnie nie czułam niczego nowego. Potem pojawiły się następujace "objawy":
      brak apetytu na normalne jedzenie ale ogromna chęć na pączki i inne słodycze,
      krótki sen.Przestałam wreszcie płakać całymi dniami, zaczęłam się trochę
      wewnętrznie uspokajac i nie zwracałam uwagi na szcagóly , które kiedyś
      wytracały mnie z równowagi. Ten krótki sen bardzo mnie martwił-budziłam się o 2-
      3 w nocy i już nie mogłam zasnąć. Męczyłm się tak chyba ze dwa tygodnie, aż
      nastąpiła jakas przemiana-pewnego popołudnia zsnęłam mocno, potem całą noc
      spałam i tak jest do dziś. Po ok. miesiącu brania poczułam napływ energii do
      pracy i wrócił lepszy humor i uśmiech. MIałm od końca lutego tylko 3 ataki
      bulimii. Jednak od tygodnia czuje apatię, nic mi się nie chce robić, pracować,
      martwi mnie to. Z dyskusji, które czytałm w Internecie wynikało,że Seronil
      stawia na nogi, poprawia humor. Może jeszcze muszę poczekać?. Pozdrawiam
      www.republika.pl/mario236/opinie1.html
      www.leki.med.pl/lek.phtml?id=332&idnlek=1202&menu=3
      mario236.republika.pl/
      Pozdrawiam serdecznie
      Napisz, jak na Ciebie działa.
    • amo_la_musica_jazz Re: Seronil 22.04.05, 10:16
      Witam serdecznie!

      Rok temu brałam Seronil przez pół roku. Miałam depresję, ale psychiarta
      przepisał mi właśnie ten lek, ponieważ przeszłam już w swoim zyciu bulimię (nie
      leczyłam jej lekami, wystarczyła sama psychoterapia, choć było bardzo ciężko),
      więc podczas depresji miewałam problemny z jedzieniem, oczywiście nie takie jak
      podczas bulimii, ale zaczęłam trochę zajadać smutki. Seronil miał zatem nieco
      zmniejszyć mój apetyt, miał poprawić mój fatalny, podły nastrój, sprawić, że
      zdołam rano wstać i ubrać się, wyjść na terapię, wyjść do ludzi...
      Przez pierwszy tydzień nie zauważyłam większych zmian w swoim samopoczuciu.
      Czułam się jednak bardziej rześka, mniej spałam, ale czułam się wypoczęta.
      Dodatkowo zmniejszył mi się apetyt (zaczęłam zdrowiej i racjonalniej się
      odżywiać). Niestety, wystąpił u mnie jeden skutek uboczny - były to poranne
      bóle brzucha i mdłości. Szybko jednak się do tego przyzwyczaiłam i zauważyłam
      też, że mdłości oraz bóle znikają, gdy tylko zjem śniadanie.
      Po około dwóch tygodniach zaczęłam czuć się lepiej psychicznie. Początkowo
      poczułam nieco większą niż dotychczas chęć do życia, miałam siłę, aby wstać
      rano z łóżka i coś robić, działać. Po miesiącu czułam się już bardzo dobrze -
      miałam świetny humor, zaczęłam się uśmiechać, żartować, na psychoterapii bardzo
      angażowałam się w pracę nad sobą, zacząłem chętnie i często spotykać się ze
      swoimi znajomymi... Jedyna dziwna rzecz w działaniu tego leku, to głupawa,
      która dosyć często mnie nachodziła - potrafiłam śmiać się do bólu brzucha z
      pozornie nieśmiesznych i drętwych kawałów, sytuacji - po prostu każda okazja
      była dobra, aby się pośmiać ;)
      Po pół roku, w porozumieniu z lekarzem, postanowłam przestać przyjmować
      Seronil... Nie był mi już potrzebny... Uważam jednak, że to dobty lek, bardzo
      mi pomógł.
      Niestey, od miesiąca znów gorzej sie czuję (ale nie tak, jak było to rok temu)
      i zaczęłam przyjmować małe dawki Coaxilu, póki co, pozytywnych efektów brak.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z chorobą!

      P.S. Więcej informacji znajdziesz o Serolinu, jak poszukasz w internetowej
      wyszukiwarce, wpisując hasło "fluoksetyna" lub "Prozac" - o Prozaku właśnie
      jest bardzo dużo artukułów w necie...
      • kasia0078 Re: Seronil 22.04.05, 15:40
        dziękuję Wam bardzo za odpowiedz,na pierwszą wizytę do psychiatru idę 4 maja i
        wtedy mi przepisze lek,bo jeszcze nie chciałam bo sie na 100% nie zdecydowałam
        na leczenia..ale czuję że chcę jednak już to raz na zawsze
        skończyć..pozdrawiam:*
    • kasia0078 Re: Seronil 05.05.05, 09:19
      Czy Seronil to lek psychotropowy??biorę dawkę 10mg rano,czy taka dawka cos
      zmieni??odpiszcie!!
      • zoltanek Re: Seronil 05.05.05, 15:00
        Seronil nie jest lekiej psychotropowym. 10mg to bardzo mała dawka, stosowana
        raczej tylko przez krótki czas jako wstęp do terapii. Na bulimie zwyczajowo
        stosuje się dawke 60mg/dzień.
        • cassis Re: Seronil 05.05.05, 16:37
          zoltanek napisał:

          > Seronil nie jest lekiem psychotropowym.


          ?????????? A jak go inaczej określić????????
      • asia9931 Re: Seronil 05.05.05, 15:01
        Biorę też taką dawkę od roku na stany lękowe. Ten lek zmienil w moim zyciu
        bardzo wiele. Nie mam zadnych efektow ubocznych, czuję się świetnie, ale wiem
        ze na różne osoby różnie dziala. Lecz jeśli nie spróbujesz nie przekonasz
        się.Zyczę powodzenia.
    • zoltanek Re: Seronil 05.05.05, 14:57
      Znam osobe, która bierze Seronil z tego samego powodu(bulimia + zabużenia
      nastroju). Efekty są bardzo dobre. Już po miesiącu kłopoty z odrzywianiem
      ustąpiły całkowicie, a nastrój ustabilizował się na dobrym, wysokim poziomie.
      Standart życia omawianej osoby zmienił się diametralnie i bez wachania można
      nazwać go "szczęściem". Początki kuracji (pierwsze 2 tygodnie) mogą być
      nieprzyjemne tzn. obniżenie nastroju i kompletna amotywacja, dlatego nie
      zniechęcaj się brakiem poprawy na początku terapii.
      pozdrawiam
      -Zoltanek
      .
      • perfect_drug Re: Seronil 01.06.05, 21:06
        biore seronil od 3 tygodni. mam bulimie i stany depresyjne i bardzo duze
        hustawki nastrojow. poprawilo sie sporo od tego czasu , chociaz juz przed
        braniem tabletek 0ok tygodnia wczesniej zaczelo byc mi lepiej, mialm kilkudniowe
        przerwy w obzeraniu sie -przed tem nie moglam wytrzymac 1 dzien bez, teraz
        wytrzymuje 5-6 dni bez problemu wiekszego, nastroj mi sie poprawil, nie to ze
        chodze z bananem na ustach czy cos ale jest lepeije i nie wpadam w dola z byle
        powodu, chce mi sie zyc. mysle ze to nie jest spowodowane tylko samaym lekiem
        ale tez moim nastawieniem bo to jest najwazniejsze zeby uwiezyc ze sie zmieni
        cos i bedzie lepiej, ze da sie rade, to nabardzije dziala !
    • zytka08 Re: Seronil 08.06.05, 13:47
      biore seronil 20mg, id miesiaca , wczesniej dwa lata temu przez pół roku też
      brałam. CZuje sie po nim dobrze, teraz nie mam apetytu, wtedy nie miałam tego
      problemu.Jednym odczuwalnym dla meni skutkiem ubocznym jest bezwiedne ziewanie,
      ojej, jak mnie to męczy, ale wtedy tez tak było.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka