10ii
14.05.05, 22:42
Znane prawo w przyrodzie,że dawki podprogowe działaja przeciwnie.
np.szczepienia ohronne,albo homeopatia.
Jesli teeraz chciałbym przystrzelić jakiegos "łaskawcę" lekarza
z daweczki np. clopiksolu/hamski lek/,ale tak,żeby nie zrobić krzywdy,
albo jesli taki lekarzyna dla próby,ciekawości, łyknie tego paskudztwa,
trochę,i stwierdzi,że nie jest to żadne straszne g.
A pacjent łyka tego bardzo duzo,i zostawia to nieraz trwałe szkody.
To jak w świetle tej homeopatii- milidawka zadziała przeciwnie wplynie to na
jego poczucie litości,albo wspóczucie dla pacjenta.