Dodaj do ulubionych

Warszawa chcę przerwać samotność

06.01.06, 06:48
Chciałbym spotkać się z ludźmi,którzyznają depresję i których nie będę się
wstydził
Już od kilkunastu lat co jakiś czas ogarniała mnie depresja, a ostatnio coraz
częściej.Bardzo istotnym czynnikiem, który temu sprzyjał był brak bliskiej
dziewczyny/kobiety oraz stopniowe zamieranie mojego życia towarzyskiego. Całą
swoją energię i czas zużywałem na grę na giełdzie i inne inwestycje, Według
innych osób osiągnąłem na tym polu bardzo duży sukces finansowy ,ale to nie
wystarcza bym miał chęć żyć.
Czy może mi ktoś pomóc w wychodzeniu z samotności?
Obserwuj wątek
    • sempena Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 07:44
      62vivaldi napisał:

      > istotnym czynnikiem, który temu sprzyjał był brak bliskiej
      > dziewczyny/kobiety oraz stopniowe zamieranie mojego życia towarzyskie

      to teraz będziemy przez to forum umawiać się na randki?
      żesz... znaczy jest wolna fucha elektronicznej swatki
    • dorcia1974 Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 08:26
      wstydzisz się innych ludzi?wstydzisz sie tego ze masz depresje?- mysle ze to
      jest powód twojej samotnosci
      • sick_man Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 08:44
        dorcia1974 napisała:

        > wstydzisz się innych ludzi?wstydzisz sie tego ze masz depresje?- mysle ze to
        > jest powód twojej samotnosci

        Niestety, ale depresja nie jest powszechnie akceptowaną chrobą w naszym kraju.
        Nie sądzę, żeby wszyscy tutaj obecnie otwarcie przyznawali się do swojej
        depresji przed znajomymi, przyjaciółmi, pracodawcą, a czasem nawet najbliższą
        rodziną.

        sick_man
        • dorcia1974 Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 08:52
          i dlatego izoluja się i mają problemy z samotnoscią...
          • sick_man Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 09:02
            dorcia1974 napisała:

            > i dlatego izoluja się i mają problemy z samotnoscią...

            Taki nasz los. Mogę jednak powiedzieć z własnego doświadczenia, że jeśli ktoś
            jest wytrwały i uparty w swoich poszukiwaniach to wcześniej, czy później
            znajdzie sobie pasującą połówkę :-)

            sick_man
            • dorcia1974 Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 09:12
              u mnie o tyle sytuacja była inna,że najpierw znalazłam swoją połówkę a potem
              zachorowałam na depresję,w przeciwnym wypadku byc moze podpisałabym sie pod
              vivaldim...Ale musze powiedziec ze nie wstydze się swojej choroby,tzn.nie
              opowiadam o tym kazdej napotkanej osobie ale krag moich najbliższych wie a
              jesli on wie to wiedzą tez ci spoza kręgu ale mi to "lata";)
              • sick_man Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 09:23
                A czy wie o tym Twój pracodawca?

                sick_man
                • dorcia1974 Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 12:31
                  ja pracuję za granicą,opiekuje sie starszą osobą,jej brat wie i bardzo mi
                  pomaga (tam leki są darmowe) :)))
                  • sick_man Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 12:45
                    dorcia1974 napisała:

                    > ja pracuję za granicą,opiekuje sie starszą osobą,jej brat wie i bardzo mi
                    > pomaga (tam leki są darmowe) :)))

                    Masz szczęście. Ja pracuję na stanowisku, które wymaga sprawności umysłowej.
                    Podczas depresji moja wydajność spada znacznie. Trudno mi przewidzieć jak
                    zachowałby się mój pracodawca, gdyby wiedział o moim stanie zdrowia.
                    Stąd nie mogę pójść wprost do psychiatry i poprosić o miesiąc L4 bo źle się
                    czuję w pracy. Jeśli już idę do lekarza rodzinnego dostaję wolne na tydzień i
                    udaję że mam grypę.
                    Może gdybym nie miał rodziny i wisiałoby mi czy mnie zwolnią, czy nie
                    zachowałbym się inaczej, a tak... nie mogę walczyć z systemem tylko iść z prądem :-)

                    sick_man
                    • dorcia1974 Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 13:14
                      no to ci współczuję...bo ja nie potrzebuje L4 poprostu jak zle się czuje
                      zjezdzam do domku i odpoczywam
                      • tarja30 Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 14:12

                        a ja nie ukrywam tego choróbska.wiedza ci ktorzy wg mnie moga wiedziec...
                        • urszulai Re: Warszawa chcę przerwać samotność 06.01.06, 18:25
                          Niestety ludzie bywaja nietolerancyjni wobec osob ,o ktorych wiedza ,ze
                          leczyly ,czy lecza sie u lekarza psychiatry i rozna bywa ich reakcja.Jesli
                          chodzi o depresje to wiedza o tej chorobie w spleczenstwie jest znikoma.Wielu
                          ludzi wogole nie wie co to za choroba.Poza tym pokutuje przestarzaly poglad,ze
                          osoba leczaca sie u psychiatry i zazywajaca leki psychotropowe to na pewno
                          wariat lub wariatka.Swoja droga chetnie napisalabym nowy watek na
                          forum ,dotyczacy wlasnie tego ,czy pracodawcy wiedza lub wiedzieli o waszej
                          chorobie.
    • aniasama1 Re: Warszawa chcę przerwać samotność 09.01.06, 17:44
      mam 31 lati pierwszy raz zachorowałam 6 lat temu
      chętnie pogadam
      aniasama@vp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka