oskar53 31.01.06, 11:11 No taaaak...za długo już było dobrze widocznie. A dzisiaj od rana nagle napadł mnie potworny pesymizm, beznadzieja i zniechęcenie do wszystkiego :( Jak bardzo by się człowiek, ku*wa nie starał, i tak zawsze będzie źle. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
czekolada_z_orzechami Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 11:16 to może choć na chilę przestać się starać i poczekać na efekty. A one mogą zaskoczyć, bo często to, czego chcemy- jest na wyciągnięcie ręki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
anushiak25 Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 11:27 Mi też często jest smutno - przyzwyczaiłam sie :( Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 21:28 a ja zawze w szoku jestem: facet, a maże się jak baba! Nie wiem czemu, ale mam w rozumku zakodowane, że depresja to kobieca choroba, jakoś mi do facetów nie pasuje. Oskar, cmooooook! Odpowiedz Link Zgłoś
betka-b Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 21:34 A ja kiedys u bioenergoterapeutki spotkalam ksiedza ktory leczyl sie na ciezka depresje Odpowiedz Link Zgłoś
oskar53 Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 21:51 Dziękuję, anatemko, już mi lepiej :) Cały dzien miałem jakąś cholerną huśtawkę nastrojów, na szczęście już przeszło! Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 22:05 oskar53 napisał: > Dziękuję, anatemko, już mi lepiej :) > Cały dzien miałem jakąś cholerną huśtawkę nastrojów, na szczęście już przeszło! > kiedys bylam w komorowie pod warszawa gdzie lecza nerwice i najbardziej mnie zaskoczyla ilosc mlodych facetow.Bylo ich zbyt wielu i nie dalabym rady pocieszyc kazdego wiec zwialam po 3 dniach;) Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 22:08 może nie moga sprostać wymaganiom? jeśli ktos jest wychowywany do roli MĘŻCZYZNY, to trudno mu się odnaleść w naszej rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 22:10 anatemka napisała: > może nie moga sprostać wymaganiom? jeśli ktos jest wychowywany do roli > MĘŻCZYZNY, to trudno mu się odnaleść w naszej rzeczywistości. tez tak mysle... i zauwazylam ze facetom gorzej wyjsc z depresji,szybciej traca wiare... Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 22:13 tarja30 napisała: > > tez tak mysle... > i zauwazylam ze facetom gorzej wyjsc z depresji,szybciej traca wiare... No bez przesady. To forum to niezly babiniec. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 22:15 no, to właśnie potwierdza moją teorię, że to babeczki chorują na duszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: Jest mi smutno :( 31.01.06, 22:17 bambomurzynzafryko napisał: > tarja30 napisała: > > > > > tez tak mysle... > > i zauwazylam ze facetom gorzej wyjsc z depresji,szybciej traca wiare... > > No bez przesady. To forum to niezly babiniec. > czesto jest tak ze faceci sie nie przyznaja Odpowiedz Link Zgłoś
gururu Re: Jest mi smutno :( 01.02.06, 22:58 no mi jest tak od ponad 3 miesicey totalna klapa :( hodze do psychologa i nic :((((((((((((((((((((((( rozumiem bol Odpowiedz Link Zgłoś