Gość: Widok 9
IP: 195.117.228.*
02.03.01, 15:53
W dniu wczorajszym w telewizji pokazano gabinet nowej Pani Minister. Tyle
kwiatów (jak w kwiaciarni)- to chyba od fanów. Tylko jak Pani Minister wyszła
zza tego biurka i podeszła miarowym krokiem do kamery to myślałem, że zechce
coś powiedzieć. Do mnie powiedzieć zechce np.: "czego?". A ona nic. Tylko
patrzyła tym wzrokiem kamerę zmierzyła, aż mnie się zimno zrobiło. PYTANIE: czy
nowa minister zrobi porządek czy nie. Ja myślę, że nie. A co Wy sądzicie
szanowni Forumowicze?