05.12.08, 19:10
milosc jest dla wybranych albo pieknych idiotów/idiotek...
:|
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: phi 05.12.08, 23:56
      to jeszcze nie uzbierałaś na ten bilet?
      może zrzutę trzeba zrobić?
    • crysstiano Re: phi 06.12.08, 21:34
      то ти ще живеш?
      • uri_ja Re: phi 06.12.08, 22:56
        ja Kasandra...
    • mskaiq Re: phi 06.12.08, 22:57
      Milosc jest dla wszystkich, nigdy nie boli. Kiedy sie konczy
      zwiazek, wtedy pojawia sie wiele bolu bo pojawia sie zal za
      straconym zwiazkiem, zal nad soba.
      Zal przynosi bardzo wiele bolu i stany depresyjne. Bol zwiazany z
      miloscia nie zawdziesz milosci a zalowi.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • zyrafa46 do Maska 06.12.08, 23:09
        Przepraszam, ja w technicznej sprawie:
        Czy Ty masz taki klawisz w komputerze: "Serdeczne pozdrowienia"?
        Na dodatek ten klawisz sam się chyba wciska przed wysłaniem posta.
        Żyra
        Serdeczne pozdrowienia.
        • uri_ja Re: do Maska 07.12.08, 09:58
          nie. on ma taka sygnaturke :)
          tylko dwie kreseczki unicestwia przed wyslaniem...

          skad wiem?
          ja Kasandra...
    • beznadziejna.live Re: phi 07.12.08, 19:16
      depressantka napisała:

      > milosc jest dla wybranych albo pieknych idiotów/idiotek...
      > :|

      Poczekaj na wiosnę, być może i Ty zaliczysz się do tych idiotek. Ale wiem jedno,
      Twoja depresja i niechęć do życia wynika z braku chłopa!
      • depressantka Re: phi 12.02.09, 23:10
        beznadziejna.live napisała:

        > depressantka napisała:
        >
        > > milosc jest dla wybranych albo pieknych idiotów/idiotek...
        > > :|
        >
        > Poczekaj na wiosnę, być może i Ty zaliczysz się do tych idiotek.
        Ale wiem jedno

        > ,
        > Twoja depresja i niechęć do życia wynika z braku chłopa!


        a ja jestem zielonym pomidorkiem...
        • gabi_niedzisiejsza Re: phi 13.02.09, 11:30
          Posłuchaj Maseka, miłośc nie boli, kó... ile razy będąc w zakochaniu
          szalałam z zazdrości, ryczałam z powodu głupich kłótni, albo
          przypadkowych przykrości, może ta odwzajemniona nie boli aż tak, ale
          jak jedno kocha to nikt mi kurna nie wmówi, że nie boli. I nie
          pieprz już masek tych komunałów bo mi się znowu ciśnienie podnosi.
          jak dostanę udaru to Cię normalnie pozwę.
    • ilquad A w ogóle istnieje? 14.02.09, 17:18
      Bo mi się wydaje, że to fakt filmowo-literacki.
    • mskaiq Re: phi 15.02.09, 02:19
      Gabi_niedzisiejsza napisala
      >Posłuchaj Maseka, miłośc nie boli, kó... ile razy będąc w
      >zakochaniu szalałam z zazdrości, ryczałam z powodu głupich kłótni,
      >albo przypadkowych przykrości, może ta odwzajemniona nie boli aż
      >tak, ale jak jedno kocha to nikt mi kurna nie wmówi, że nie boli. I
      >nie pieprz już masek tych komunałów bo mi się znowu ciśnienie
      >podnosi. jak dostanę udaru to Cię normalnie pozwę.
      Zazdrosc nie jest miloscia Gabi. Przeczytaj definicje zazdrosci.
      pl.wikipedia.org/wiki/Zazdro%C5%9B%C4%87
      Jesli chodzi o placz, bol to zwykle zwiazana jes z zalem ale zal to
      nie jest milosc rowniez.
      Wrzuc w wyszukiwarke i przeczytaj sobie czym jest milosc i czym jest
      zal. To podstawowe pojecia ktorych rozumienie jest na wage pozbycia
      sie depresji.
      Milosc nie wywoluje agresji, jest pieknem tego swiata, ktorego
      wiekszosc ludzi nie potrafi bronic, zamieniajac ja na zlosc, zal,
      nienawisc czy zazdrosc. Ty z tego co piszesz zamienilas ja na
      negatywne emocje.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • canoine Re: phi 17.02.09, 00:23
      miłość w roli tratwy ratunkowej wydaje mi się być dalece przereklamowana..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka