Dodaj do ulubionych

czego te małpy.....?! :)

27.02.11, 15:58
czyli widac, że czerpie z dobrych rodzinnych wzorców :)

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9173352,_Niech_sie_pan_odp______Maz_Marty_Kaczynskiej_ucina.html?v=1&obxx=9173352#opinions
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 16:06
      Jak dla mnie - nie do przyjęcia.
      Ale wiem, że jest parę osób na tym forum, które uważają, że to jedyny język opisujący realną rzeczywiatość
      • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 16:22
        Pokaż cytaty osób, które uważają, że to jedyny język itd. Proszę, pokaż.
        • ding_yun Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 16:36
          Och tak, bo nam w złości nie zdarzyło się wyrazić nieparlamentarnie. Och, och, nie do przyjęcia, Facet rozmawiał z dziennikarzami prywatnie, w zasadzie w ogóle nie jest osobą publiczną. Nie był na wizji, w radio, nie brał udziału w debacie, konferencji, oficjalnym obiedzie z udziałem ambasadorów. Wkurzyły go, wścibskie zapewne, a może i insynuujące coś bezpodstawnie pytania dziennikarzy i puściły mu nerwy. Pecha miał, bo dziennikarze postanowili rozdmuchać sprawę do niepotrzebnych rozmiarów. No ale NAM by to się nigdy nie przytrafiło. My zawsze umiemy nad sobą panować i w ogóle nie znamy takich słów pszem paniom.
          • dakota77 Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 16:43
            Facet bardzo, desperacko wrecz probuje zostac osoba publiczna. Ma ogromne aspiracje, czego nawet nie ukrywa. Nie moglby sie wiec nauczyc zachowywac inny sposob?
          • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 16:52
            Uważam, że w sytuacjach publicznych należy umiec powściągnąc język - choc czasem to może byc trudne. Ale prawnik chyba powinien to umiec.
          • bat_oczir Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 17:37
            > Och tak, bo nam w złości nie zdarzyło się wyrazić nieparlamentarnie.

            no, w kontakcie z dziennikarzem nigdy mi sie to nie zdarzyło. Słowo honoru. Czemu? Bo po pierwsze w kontaktach z mediami obowiązują pewne zasady. Bo po drugie.....dziennikarz ostatnio ze mną rozmawiał kupe lat temu z okazji strajku lekarzy. Czemu nie rozmawiał ostatnio?
            Może dlatego, ze nie jestem osoba publiczną.

            A ten pan desperacko chce być. Najchetniej europoslem, bo wiadomo, kasa lepsza.

            Jak ktoś chce być politykiem, a w kontaktach z mediami puszczają mu nerwy, to może niech zajmie się czymś mniej stresującym, np sklejaniem modeli z kartonu.
            • mamalgosia Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 19:37
              Też uważam, że dorosły i dojrzały człowiek powinien umieć nad sobą zapanować.
              Jeśli on teraz nie umie, to co dopiero, gdy wejdzie na głęboką politykę?
            • dakota77 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 07:20
              Jako tlo i male uzupelnienie dyskusji- opowiesc o karierowiczu i politycznej choragiewce:

              trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,9167743,Marta_i_Marcin__czyli_ich_dwoje_i_stryj.html?as=1&startsz=x
              • the_dzidka Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 18:01
                Niezłe szambo się wylało z tej rodzinki rzygającej tzw. wartościami przy byle okazji, prawda?
                Jutro pewnie zacznie się kolejne piekło w związku z tym artykułem. A ja nie sądzę, żeby Wyborcza zaryzykowała taką publikację bez pewności, że każde słowo jest prawdą - za duże ryzyko.
                Och, ale zapewne się okaże, że to jest to "rozpoczęcie działań mających na celu znalezienie czegoś na kogoś" (cytat z prezesa wodzusia), i to takie same kłamstwo jak sfałszowana teczka Kaczora (jedna jedyna w całej Polsce) oraz przeszłość tatusia bliźniaków (tak się zastanawiam, kto i czym straszy wszystkich dziennikarzy, że do tej pory mimo licznych zakulisowych pogawędek NIKT nie pokusił się o śledztwo dziennikarskie, dlaczego tatuś Kaczyński, z AK-owską przeszłością, zamieszkał po wojnie w willi na Żoliborzu, dostał katedrę na uczelni wyższej oraz wkręcił swoich synów do filmu. Zaiste, interesujące.)
                • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 20:33
                  Całkiem nieźle, jak na katolicką rodzinkę: wrobić męża w cudze dziecko i oznajmić mu to po kilku latach przy rozwodzie. Będąc w kolejnej ciąży z innym jeszcze facetem.
                  Kurczę, wychodzi na to, że Rydzyk miał rację z tym szambem :D
              • ready4freddy Re: czego te małpy.....?! :) 02.03.11, 10:08
                cos Gazeta pana mecenasa nie lubi, a nie podejrzewam, zeby na stryjowe zlecenie to wszystko wyciagali: wyborcza.pl/1,75478,9187467,Dubieniecki_i_gangsterzy.html
                • dakota77 Re: czego te małpy.....?! :) 02.03.11, 10:21
                  Taa, ciekawe czemu go nie lubi... ten czlowiek kompromituje sie na kazdym kroku.
                  • onion68 Re: czego te małpy.....?! :) 02.03.11, 12:21
                    > Taa, ciekawe czemu go nie lubi... ten czlowiek kompromituje sie na kazdym kroku
                    > .

                    I partię jednocześnie i przy okazji. Może to Wallenrod jest? ;)
                    • ready4freddy Re: czego te małpy.....?! :) 03.03.11, 22:22
                      trzeba przyznac, ze do Prawa i Sprawiedliwosci sie nadaje: obraca sie w kregach scisle zwiazanych z prawem, w ten czy inny sposob.
                      • jota-40 Re: czego te małpy.....?! :) 03.03.11, 22:39
                        Taak, przeczytałam ten artykuł ze smakiem, bo po prostu chorobliwie nie cierpię faceta. Wstrętny, zacietrzewiony karierowicz, drobny, bezczelny cwaniaczek.
                        W jakimś sensie też jednak mocno niebezpieczny, właśnie z powodu tych przepotwornych ambicji.
                        Swoją drogą, też zwróciłam uwagę na te dziwne koleje losu Marty Kaczyńskiej (rozwód, zaprzeczenie ojcostwa) i aż się zachłysnęłam z wielkiego zadziwienia. Niezły Bollywood, doprawdy. I ci ludzie mają czelność podawać się za ikony praworządności, honoru, tradycji? Ło Maurycy!...
        • doratos Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 16:40
          Niektórzy uważają,że jak się weszło między wrony,trzeba krakać jak one:)
        • mamalgosia Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 19:35
          Nie chce mi sie szukać, bo to długi wątek był. Ale osoba, która mnie o tym poinformowała, wie o co chodzi
          • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 19:49
            No tak. Rzucamy stwierdzeniami bez pokrycia, hurra! "Osoba, która mnie poinformowała", powiało tajemniczością.
            • dakota77 Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 20:06
              Forumowi wielbiciele obowiazku obywatelskiego pt. donosiki?;-P
              • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 20:41
                Och... :>
            • mamalgosia Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 20:47
              to było w tej rozmowie:
              forum.gazeta.pl/forum/w,99675,122373324,122551158,Re_Poza_Kosciolem_nie_ma_zbawienia_.html
              • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 21:08
                Czy tam jest napisane, że jedyny język? Skąd ten wniosek? Język polski nie ma rodzajnika, we francuskim byłoby łatwiej - C'est la langue de la realite i już wiadomo, że mamalgosia ma rację. Ale hównie dobrze to zdanie może znaczyc C'est une langue de la realite i mistehna koncepcja się sypie.
          • nessie-jp Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 20:59
            mamalgosia napisała:

            > Nie chce mi sie szukać, bo to długi wątek był.

            Nie chce mi się szukać, bo oh, jejku, chyba nie mam racji...

            A może chodzi ci o mnie i o moją wulgarność? Którą raz mi już bezpodstawnie zarzucałaś?

            Mamałgosiu, jak się palnie głupotę (co za wulgarne słowo), to się trzeba grzecznie przyznać i przeprosić, a nie brnąć w kłamstewka i na oślep zarzucać każdemu, że uważa coś tam coś tam za realny język opisu rzeczywistości.

            Inaczej niczym się nie różnisz od tego pana, który nie umie nic mądrego powiedzieć, to chociaż sobie zaklnie.



      • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 21:34
        Mamalgosia mnie ma na myśli. Nie sądziłam, że Mamałgosia może dokonać tak prymitywnej w wymowie operacji i samej w sobie operacji, żeby połączyć mnie z Dubienieckim na podstawie tych oto postów:

        mamalgosia 24.02.11, 11:38 Odpowiedz
        Zgwałcić, sponiewierać, antyszowiniści, imperializm, cynizm... Dziwny to dla mnie język i nie potrafię rozmawiać w takim tonie.

        krezzzz100 24.02.11, 11:45 Odpowiedz
        A szkoda, bo to język rzeczywistości.

        krezzzz100 24.02.11, 12:13 Odpowiedz
        Powiem więcej- to jest język rzeczywistości Twojego kościoła, Andrzeju. Na Twoim miejscu byłabym zatrwożona.

        Od kiedy to sformułowania: "Zgwałcić, sponiewierać, antyszowiniści, imperializm, cynizm" łączą się z tym co powiedział pan Dubieniecki, czyli ze "sp?...alaj"?
        Kim trzeba być, by dokonać takiego połączenia?
        Dno, moim zdaniem. Dno wykonaniu Mamałgosi.

        Ptrzypomnę Ci Mamałgosiu, że Twój kościół broni gwałcicieli, poniewiera zgwałconymi, przeciwstawia sie antyszowinistom, jest uosobieniem imperializmu i cynizmu. To jest kwestia faktów i stosuję wobec tych faktów normalnego, nie wulgarnego języka. Ale nie jest kwestią faktów powiązanie mojej osoby z wulgaryzmem "sp...alaj". To jest kwestia Twojego chamstwa.

        Bo w rzeczy samej okazałaś się wyjątkowym chamstwem, Mamałgosiu.
        I wyjątkowo skromnym wokabularzem.
        Nie wiem, co gorsze.

        Ot, katolicyzm w pełni miłości bliźniego i tolerancji.

        • andrzej585858 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 06:54
          krezzzz100 napisała:

          >
          > Od kiedy to sformułowania: "Zgwałcić, sponiewierać, antyszowiniści, imperializm
          > , cynizm" łączą się z tym co powiedział pan Dubieniecki, czyli ze "sp?...alaj"?
          >
          > Kim trzeba być, by dokonać takiego połączenia?
          > Dno, moim zdaniem. Dno wykonaniu Mamałgosi.

          Ja zadam inne pytanie - jak można przy pomocy takich słów i takim językiem opisywać Kościół i jeszcze utrzymywać że jest to język rzeczywistości?
          To, że ma się taki a nie inny stosunek do konkretnego wyznania czy też jakiejkolwiek grupy nie uprawnia do zapominania ze nie jest to jakaś anonimowa społeczność i stosowanie takich uogólnień jest tak samo prawdziwe jak te ze wszyscy partyjni to złodzieje - do niedawna tak bardzo popularne.
          >
          • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 07:47
            Pokaż mi tren związak między "sp...alaj" a tymi wyrażeniami.
            I co, nie będzie upomnienia MAmałgosi, adminie? Za chamstwo- podpowiadam. Czy dołączysz do koleżanki w katolickiej miłości bliźniego?
            • andrzej585858 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 19:41
              krezzzz100 napisała:

              > Pokaż mi tren związak między "sp...alaj" a tymi wyrażeniami.

              Są tak samo niestosowne i nieadekwatne.

              > I co, nie będzie upomnienia MAmałgosi, adminie? Za chamstwo- podpowiadam. Czy d
              > ołączysz do koleżanki w katolickiej miłości bliźniego?

              Owszem nie będzie, bo takie samo upomnienie powinno być wobec Ciebie, tym bardziej że są odnośnie Twojego zachowania większe podstawy - jeżeli ich nie rozumiesz to służę wyjaśnieniem , ale już poza forum . I proszę w tej sprawie pisac do mnie na priv.
              • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 19:50
                Hę? Słowo "cynizm" jest niestosowne? Czy "imperializm"? A może "gwałt"?

                Omatkobosko....
                Załamałam się :D

                Spalić słowniki! Niestosowne są!

                W sprawie takiej, że ktoś łączy słowo "sp...alaj" ze słowem "cynizm" i jeszcze mnie to połączenie przypisuje, mam pisać na priv? Kpisz?
                • andrzej585858 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 20:12
                  krezzzz100 napisała:

                  >
                  > Spalić słowniki! Niestosowne są!

                  Coś takiego - teraz powołujesz się na słowniki? a w kwestii pisania Bóg wtedy gdy mowa jest o religiach monoteistycznych to słownik jest niedobry? a tutaj to jest dobry - naprawdę bardzo ciekawe podejście.
                  Tak na marginesie to nawet p. Polak pisze - Bóg a nie bóg - ciekawe dlaczego.
                  >
                  > W sprawie takiej, że ktoś łączy słowo "sp...alaj" ze słowem "cynizm" i jeszcze
                  > mnie to połączenie przypisuje, mam pisać na priv? Kpisz?

                  nie kpię -
              • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 19:57
                Słucham upomnienia:D Nie musisz taić. Nie sądzę jednak, że się doczekam, TCHÓRZU.
                • andrzej585858 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 20:19
                  krezzzz100 napisała:

                  > Słucham upomnienia:D Nie musisz taić. Nie sądzę jednak, że się doczekam, TCHÓRZU.

                  Wyzwiska mnie nie interesują, gorsze już słyszałem - a trochę już przeżyłem.
                  Upomnień też żadnych nie będzie - swoją opinię jakiś czas temu wyraziłem.
                  Natomiast jeżeli jesteś zainteresowana rozwijaniem tematu to naprawdę zapraszam do ich wyrażania poza forum.
                  Myslę że wyrażam się zrozumiale - a jeżeli nadal jest to niezrozumiałe to dopowiem tylko tyle - przestrzen publiczna nie jest najlepszym miejscem na tego typu dywagacje.
                  Temat zamykam.
          • ginny22 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 08:56
            > stosowanie takich uogólnień jest tak samo prawdziwe jak te ze wszyscy par
            > tyjni to złodzieje - do niedawna tak bardzo popularne.

            Hm, czy nie Ty sam niedawno tak pisałeś o SLD?
            • andrzej585858 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 19:35
              ginny22 napisała:

              >
              > Hm, czy nie Ty sam niedawno tak pisałeś o SLD?

              Owszem ja tak pisałem, rozwijając skrót SLD jako Sojusz Lewych Dochodów - parafrazując tym samym Moczulskiego oraz pisałem także o miałkosci programowej SLD które jak na razie za najbardziej istotny punkt programu wybiera swoiście pojętą walkę o tzw. świeckość państwa - tylko chciałbym na jeden drobny szczegół zwrócić uwagę.
              SLD uważa się za spadkobiercę ideową PZPR którą trudno uznać za partię demokratyczną, a poza tym pisząc w ten sposób chciałem zwrócić uwagę na bezpodstawność uogólnień - zwłaszcza jeżeli stosuje się je pod adresem wyznania które ma za sobą 2000 lat istnienia, natomiast wyjątkowo skwapliwie przymyka się oczy na wykroczenia organizacji której żywot jest o wiele krótszy.

              Owszem - nie powinienem stosować podobnego uogólnienia i tutaj przyznaję sie jak najbardziej do winy, zwłaszcza że zrobiłem to jak najbardziej świadomie.
              • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 19:52
                Czyli świadomie walisz świństwa. A dlaczego?
              • ready4freddy Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 21:49
                andrzej585858 napisał:

                > SLD uważa się za spadkobiercę ideową PZPR

                czy mozesz przytoczyc cytat z jakiegos polityka SLD, ktory cos takiego zadeklarowal, czy po prostu zmyslasz dla uzasadnienia wlasnych tez?
                • dakota77 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 22:16
                  Taa, uwazaja sie. I dlatego we wladzach maja Napieralskiego? A Gierka to akurat Kaczynski, nie lewica.
    • dakota77 Re: czego te małpy.....?! :) 27.02.11, 16:42
      Taa, pokazal klase, nie ma co. Przeraza mnie ten facet.
      • andrzej585858 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 06:48
        Mam nadzieję że po wyrażeniu , słusznego zresztą, oburzenia na język jakim posługuje się p. Dubieniecki podobna dezaprobata będzie wyrażana także tutaj na forum. Tym samym znikna sformułowania typu : "Wez nie pierdol" gdyż będą równie jednoznacznie oceniane.
        W koncu, jak mi się wydaje , forum jest także przestrzenią publiczną.
        • bat_oczir Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 09:39
          pisząc na forum, nie stajesz się od razu osobą publiczną.

          Domagając się miejsca na liście wyborczej do PE - a, to już i owszem.

          A osoby publiczne obowiązują inne standardy.
          • dakota77 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 09:43
            Otoz to.
          • ginestra Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 10:21
            bat_oczir napisał:

            > pisząc na forum, nie stajesz się od razu osobą publiczną.
            >
            > Domagając się miejsca na liście wyborczej do PE - a, to już i owszem.
            >
            > A osoby publiczne obowiązują inne standardy.

            Bat_oczir, zgadzam się z Tobą, że jest różnica pomiędzy kandydowaniem do sejmu czy do innych struktur związanych z państwem, a pisaniem na forum.

            Jednocześnie chciałabym się upewnić czy uważasz, że na forum (na tym konkretnym, bo nie piszemy tu o innych forach, a o tym konkretnym i do niego odniósł się Andrzej) nie warto dbać o kulturę zwracania się do drugiego człowieka i o nieużywanie zwrotów wulgarnych, obraźliwych itp. kiedy opisuje się pewne sprawy związane z rzeczywistością, w której żyjemy, z czyimiś przekonaniami, z czyjąś wiarą? Czy nie warto o to zabiegać?

            Moim zdaniem warto i zgadzam się z tym, co napisała kiedyś Rozdział, a powyżej Andrzej, że forum jest też miejscem, gdzie się spotykają żywi ludzie i jest jakąś częścią naszej rzeczywistości. To, że dyskusje odbywają się w Internecie, a nie na żywo wcale nie musi znaczyć, że standardy kultury odnoszenia się do siebie wzajemnie (istniejące w realu) mają nie obowiązywać.

            Dlatego ja jestem przeciwna używaniu wulgaryzmów i stosowaniu prymitywnych odzywek do piszących osób i pisaniu obraźliwie o czyichś przekonaniach itp. To forum wyewoluowało z forum fanów MM, na którym, od początku jego istnienia, wiele osób, nawet narażając się na przykrości, wypracowywało pewne standardy i te standardy jak najbardziej istnieją. Natomiast, od jakiegoś czasu są łamane i uważam, że dobrze jest coś robić, żeby ten proces nie postępował, i żeby to forum nie stało się kolejnym wulgarnym forum, jakich jest na pęczki w Internecie. Nie chodzi o skrajności, tylko o to, że pomiędzy pisaniem wulgarnie i chamsko, a pisaniem wyłącznie językiem ugrzecznionym jest szerokie spectrum.

            Reasumując: chciałam powiedzieć, że uważam, że nie tylko osoby publiczne w ścisłym sensie (typu politycy i kandydaci z list partyjnych) powinni przestrzegać pewnych standardów, ale wszyscy, którzy wchodzą z innymi w interakcje, m.in. na publicznym forum.
            • doratos Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 16:55
              I ja się pod tym podpisuję.
              Argument,że wulgaryzmy to nasza rzeczywistość do mnie nie przemawia!
              To,że pod sklepem stoi grupka facetów,którzy co drugie słowo mówią k...a,nie znaczy jeszcze,że to słowo jest tak powszechne,iż ja muszę go zacząć używać bo inaczej ktoś mnie nie zrozumie!
              Język polski jest tak bogaty,że zamiast wulgaryzmów można znaleźć kilka innych słów,które nikogo nie urażą,zamiast mówić,,Weź nie pier..l"można powiedzieć to inaczej,a człowiek inteligentny zawsze jakieś słowo potrzebne znajdzie nie przeklinając przy tym,i nie czyniąc osobistych wycieczek!Tylko musi mu się chcieć postarać!!:)
              • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 17:15
                Miłośnicy pięknej polszczyzny! Opanujcie najpierw interpunkcję, bo kalacie własne gniazdo!
                • ginestra Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 17:40
                  klymenystra napisała:

                  > Miłośnicy pięknej polszczyzny! Opanujcie najpierw interpunkcję, bo kalacie włas
                  > ne gniazdo!

                  Nie wiem jak inni, ale ja nie uważam się za "miłośnika pięknej polszczyzny" w znaczeniu wytykania ludziom na forum błędów w interpunkcji.
                  Uważam się natomiast za miłośnika pisania na forum z szacunkiem wobec innych rozmówców oraz bez wulgaryzmów, wycieczek ad personam i tym podobnych.
                  • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 17:49
                    Ginestro, weź się odsuń, pisałam do Doratos.
                    • ginestra Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 19:49
                      klymenystra napisała:

                      > Ginestro, weź się odsuń, pisałam do Doratos.

                      Tak czy inaczej, to nie jest miłe tak wytykać komuś błędy. Tym bardziej, że innym osobom, tym zaprzyjaźnionym, nie wytykasz.

                      Ogólnie: mam nadzieję, że emocje (bo ten wątek też budzi emocje) opadną, i że niedługo jakoś spokojniej będą toczyły się dyskusje na forum. Szukając dziś wątku o "Sprężynie" na forum głównym natknęłam się na stare wątki i z przyjemnością poczytałam jak spokojnie przebiegały niektóre rozmowy. Myślę, że może jeszcze tak być, że obejdzie się bez wulgaryzmów i jakichś bardzo emocjonalnych tekstów typu wrzaski na kogoś także na Pod-forum, nawet w zaciętych dyskusjach. Fakt faktem, że wątki z Pod-forum są bardziej kontrowersyjne, bo rozmawiamy na tematy, które w realu w rozmowach towarzyskich (np. na eleganckich przyjęciach) są uważane za "zabronione": religia, polityka, seks (np. orientacja seksualna), bo na mur beton wywołają konflikt, a tu o nich wszystkich rozmawiamy praktycznie wyłącznie, więc o emocje nietrudno. Ja to też rozumiem i biorę na to poprawkę, ale jednak mam nadzieję, że uda się jakoś utrzymać te wymiany zdań w wypracowanych wcześniej standardach.
                      • klymenystra Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 23:35
                        Po pierwsze - moje zaprzyjaźnione kuleżanki piszą poprawnie. A jak nie, to wytykam im to na fejsie :)
                        Po drugie - po to powstało to forum, żeby można było dyskutowac, o czym chciec. Nie mieszaj dwóch różnych miejsc i ich założeń.
              • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 17:34
                Doratos, a kto powiedział, że wulgaryzmy to nasza rzeczywistość? Czy wreszcie ktoś tego ktosia wskaże? :D
            • bat_oczir Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 20:46
              > Jednocześnie chciałabym się upewnić czy uważasz, że na forum (na tym konkretnym
              > , bo nie piszemy tu o innych forach, a o tym konkretnym i do niego odniósł się
              > Andrzej) nie warto dbać o kulturę zwracania się do drugiego człowieka i o nieuż
              > ywanie zwrotów wulgarnych, obraźliwych itp. kiedy opisuje się pewne sprawy zwią
              > zane z rzeczywistością, w której żyjemy, z czyimiś przekonaniami, z czyjąś wiar
              > ą? Czy nie warto o to zabiegać?

              warto.

              I własnie dlatego, że ostatnio dość stanowczo zareagowałem na wulgaryzmy w wykonaniu Lezbobimbo, to miałem teraz prawo opublikować posta rozpoczynającego ten wątek.
              • ginestra Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 20:56
                bat_oczir napisał:

                > warto.
                >
                > I własnie dlatego, że ostatnio dość stanowczo zareagowałem na wulgaryzmy w wyko
                > naniu Lezbobimbo, to miałem teraz prawo opublikować posta rozpoczynającego ten
                > wątek.

                Dzięki, Bat_oczir! :)
                • krezzzz100 Re: czego te małpy.....?! :) 28.02.11, 21:19
                  No tak, ale słowa "imporializm", "gwałt" czy "cynizm" to nie są wulgaryzmy. A jednak zostały połączone z wulgaryzmem "sp..alaj". Przez Mamałgosię i Andrzeja. To chyba coś tu jednak nie gra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka