zamyslona_7
13.01.13, 04:54
Żyjąc w XXI wieku nie interesują się internetem, modą, mediami czy samochodami. Prości, skromni i pokorni. Nie korzystają z elektryczności, nie pracują w korporacjach, sami szyją sobie stroje i jedzą to, co daje im praca własnych rąk. Amisze. Świadomie rezygnują z nowoczesności i wszystkiego, co ze sobą niesie. Żyją na uboczu, samowystarczalni i niezainteresowani tym, co dzieje się w zwariowanym świecie, tuż za płotem. Bo ich domem są Stany Zjednoczone - królestwo konsumpcjonizmu, Paris Hilton i McDonaldsa.
Amnisze to chrześcijańska wspólnota protestancka. Korzeni ich religii należy szukać w Szwajcarii w XVI wieku, gdy narodził się anabaptyzm (inaczej nowochrzczeńcy). Jego zwolennicy opowiadali się za przyjmowaniem sakramentu chrztu w wieku dorosłym oraz idąc za przykładem Jezusa Chrystusa wybaczali wszelkie krzywdy i prześladowania.