16.07.14, 19:11
Jeśli wyciągnąć logiczne wnioski ze wszelkiego rodzaju religii, wierzeń i kultów to największym mordercą wszech czasów jest...Bóg (lub też bogowie, jak kto woli). Bowiem zgodnie z jego wolą każda żywa istota od zarania dziejów jest skazana na śmierć - dobrze jeszcze jeśli jest ona łagodna i bez cierpień; jednak miliardy istot żywych umierały, umierają i umierać będą w cierpieniu i strachu - na ofiarnych ołtarzach, na stosach, w izbach tortur, w komorach gazowych i od strzałów w tył głowy, w niewysłowionych bólach nowotworowych; a także w rzeźniach, w paszczach drapieżników, w sidłach, z głodu, pragnienia....
Bóg wymyślił setki i tysiące sposobów pozbawiania życia, jego inwencja jest niewyczerpana a pomysłowość w tym zakresie zaiste imponująca.
Więc powiedzcie mi drodzy katolicy (mahometanie, żydzi, protestanci i inni amisze) jak to jest z tym Bogiem (bogiem ?) Jest ci on samą dobrocią i miłosierdziem, Dobrym Ojcem kochającym wszystkie swe dzieci - czy też potwornie złośliwym stworem czerpiącym radość z cierpień, śmierci, tragedii i nieszczęść ? A może ma to wszystko głęboko w swej boskiej dupie i wcale go to nie obchodzi ?

Z góry uprzedzam że odpowiedź w rodzaju "niezbadane są wyroki boskie" zupełnie mnie nie satysfakcjonuje.
Obserwuj wątek
    • wiosnaludzikow Re: Pytanie 16.07.14, 19:17
      erte2 napisał:

      > Jeśli wyciągnąć logiczne wnioski ze wszelkiego rodzaju religii, wierzeń i kultó
      > w to największym mordercą wszech czasów jest...Bóg (lub też bogowie, jak kto wo
      > li). Bowiem zgodnie z jego wolą każda żywa istota od zarania dziejów jest skaza
      > na na śmierć - dobrze jeszcze jeśli jest ona łagodna i bez cierpień; jednak mil
      > iardy istot żywych umierały, umierają i umierać będą w cierpieniu i strachu - n
      > a ofiarnych ołtarzach, na stosach, w izbach tortur, w komorach gazowych i od st
      > rzałów w tył głowy, w niewysłowionych bólach nowotworowych; a także w rzeźniach
      > , w paszczach drapieżników, w sidłach, z głodu, pragnienia....
      > Bóg wymyślił setki i tysiące sposobów pozbawiania życia, jego inwencja jest nie
      > wyczerpana a pomysłowość w tym zakresie zaiste imponująca.
      > Więc powiedzcie mi drodzy katolicy (mahometanie, żydzi, protestanci i inni amis
      > ze) jak to jest z tym Bogiem (bogiem ?) Jest ci on samą dobrocią i miłosierdzie
      > m, Dobrym Ojcem kochającym wszystkie swe dzieci - czy też potwornie złośliwym s
      > tworem czerpiącym radość z cierpień, śmierci, tragedii i nieszczęść ? A może ma
      > to wszystko głęboko w swej boskiej dupie i wcale go to nie obchodzi ?
      >
      > Z góry uprzedzam że odpowiedź w rodzaju "niezbadane są wyroki boskie" zupełnie
      > mnie nie satysfakcjonuje.
      Proponuję forum religia !
      • erte2 Re: Pytanie 16.07.14, 19:25
        wiosnaludzikow
        Miałbyś rację gdyby nie to że wiara, religia i hierarchowie kościoła katolickiego wszelkimi możliwymi sposobami, szczelinami i otworami usiłują narzucić swój światopogląd wszystkim Polakom; mało tego, chcą go usankcjonować prawnie i uczynić światopoglądem państwowym (co niestety z powodzeniem już czynią). Więc niestety forum religia jest tu już nieadekwatne.
        • wiosnaludzikow Re: Pytanie 16.07.14, 20:42
          erte2 napisał:

          > wiosnaludzikow
          > Miałbyś rację gdyby nie to że wiara, religia i hierarchowie kościoła katolickie
          > go wszelkimi możliwymi sposobami, szczelinami i otworami usiłują narzucić swój
          > światopogląd wszystkim Polakom; mało tego, chcą go usankcjonować prawnie i uczy
          > nić światopoglądem państwowym (co niestety z powodzeniem już czynią). Więc nies
          > tety forum religia jest tu już nieadekwatne.
          No niestety ze znanym ateistą gwnerałem Jaruzelskim już tego nie omówisz.
          • grgkh Re: Pytanie 17.07.14, 11:54
            > No niestety ze znanym ateistą gwnerałem Jaruzelskim już tego nie omówisz.

            A po co takie rzeczy omawiać akurat ze "znanym ateistą"?
            Co on m do tego, co dzieje się dzisiaj wokół nas?
    • volupte Re: Pytanie 16.07.14, 20:03
      Po tym co napisałes to wiara w Boga , byłaby dla niego obrazą.
      • nazimno To bardzo stare jest... 16.07.14, 21:18
        "Jeśli, co daj Boże, Pana Boga nie ma, to chwała Bogu,
        ale jesli, co nie daj Boże, Pan Bóg jest,
        to niech nas (Was?) ręka boska broni"



        • martok11 Re: To bardzo stare jest... 16.07.14, 21:34
          Może to i stare, ale jest świetne. W każdym razie ja tego nie znałem i cieszę się, że już znam.
        • behemot17-13 Re: To bardzo stare jest... 16.07.14, 21:55
          ludzie myślą, że bóg to panaceum na dolegliwości i strapienia. co niektórzy mylą wiarę w boga ze szczepionką, a wystarczy oddzielić.
          • grgkh Re: To bardzo stare jest... 17.07.14, 11:57
            Organizacja religijna podaje boga jako narkotyk, używkę i szczepionkę. I tak ogłupionymi zarządza bez ograniczeń. Niestety.
    • martok11 Re: Pytanie 16.07.14, 21:04
      erte2 napisał:

      > Jest ci on samą dobrocią i miłosierdziem czy też potwornie złośliwym stworem

      Odpowiedzi Ci nie udzielę, wspomnę tylko, że podobne wątpliwości miał już m.in. Epikur, który swoje rozterki wyraził następująco:

      "Czy Bóg chce zapobiegać złu, lecz nie może? Zatem nie jest wszechmocny. Czy może, ale nie chce? Jest więc niemiłosierny. Czy może i chce? Skąd zatem zło? Czy nie może i nie chce? Dlaczego więc nazywać go Bogiem?"
      • grgkh Re: Pytanie 17.07.14, 12:01
        martok11 napisał:


        > Epikur, który swoje rozterki wyraził następująco:
        >
        > "Czy Bóg chce zapobiegać złu, lecz nie może? Zatem nie jest wszechmocny. Czy mo
        > że, ale nie chce? Jest więc niemiłosierny. Czy może i chce? Skąd zatem zło? Czy
        > nie może i nie chce? Dlaczego więc nazywać go Bogiem?"

        Bardzo dobre. Tak dawno ludzie potrafili to zrozumieć a potem i tak przyszli inni "mędrcy", którzy skutecznie ogłupiali sugerując, że zwykłe sprzeczności to tylko nadzwyczajna mądrość boska a człowiek jest tępy i tego nie pojmie. Religia to metoda ogłupiania, bo głupich łatwo wykorzystać.
    • qqazz Bóg to istota wyższa 16.07.14, 21:27
      człowiek choć stworzony na jego wzór i podobieństwo to jednak podróba, jego logika pewnie inna niz twoja.


      pozdrawiam
      • sclavus Re: Bóg to istota wyższa 16.07.14, 21:48
        ... od kogo wyższa???
        Takiego ludzie sobie stworzyli wic, takiego mają...
        ... ci, którzy go stworzyli, nie przewidzieli, że będzie on "ulepszany" ... do monstrualnych rozmiarów aż :D:D:D
    • sclavus Re: Pytanie 16.07.14, 21:42
      Ale przecież boga nie ma - jest to zasłona dymna... dęte tłumaczenia tych, którzy nie potrafią dać sobie rady z samym sobą...
    • rccc po pierwsze - nie to forum 16.07.14, 21:48
      odwracanie uwagi od Platfonsow w rzadzie? :)

      sprawy swiatopogladaowe sa do tego idealne, nieprawdaz? :)

      po drugie - Bog dal nam wolna wole
      • sclavus Re: po pierwsze - nie to forum 16.07.14, 22:05
        Do twojej świadomości nijakiej: żadne "wolnej woli" nie ma - cóś takiego nie istnieje, pomijając fakt, że żadnego boga nie ma...
        Z drugiej zaś, kościół wlazł w swoich zabłoconych buciorach na tyle w przestrzeń publiczną, że to forum jest równie dobre, żeby o tym pisać, jak każde inne!!
        Poza tym...
        ***
        uFielbiam tÓmaństFo!!
        • rccc Re: po pierwsze - nie to forum 16.07.14, 22:15
          Kosciol?

          patrzac na wierchuszke w III RP sadze, ze Synagoga :)

          wolna wola istnieje i Bog istnieje

          Szukajcie a znajdziecie

          Krolestwo Boze jest wewnatrz was

          Choc sa tacy, ktorzy wybrali sie od Boga odwrocic

          Ale to temat na forum religia a nie kraj

          • sclavus Re: po pierwsze - nie to forum 16.07.14, 23:49
            Ale odlot!!!
            ... zaproponuj kościołowi nowe dogmaty a ideologia jego stanie się jeszcze bardziej nieznośna...
            Ale odlot!!!
            ***
            przeuFielbiam tÓmaństFo!!
            • rccc Re: po pierwsze - nie to forum 17.07.14, 00:30
              odlot to masz ty sclavus i to nie od dzisiaj :)
              • sclavus Re: po pierwsze - nie to forum 17.07.14, 13:21
                Dlatego, że głupotę katolicką, oszołomiczną pokazuję i wyśmiewam?
                Nie martwij się - dopóty, dopóki nie wrócicie do kościołów i nie odpierdzielicie się od życia publicznego... będę to robił!!!
                ... itakmidopomuszbuk... :D:D:D:D:D
      • erte2 Re: po pierwsze - nie to forum 17.07.14, 07:50
        rccc
        Po pierwsze - spójrz piętro wyżej na odpowiedź @wiośnie
        Po drugie - wole to maja kury (indyki, perliczki i inne grzebiące).
      • grgkh Re: po pierwsze - nie to forum 17.07.14, 12:03
        rccc napisał:

        > odwracanie uwagi od Platfonsow w rzadzie? :)

        Nie wiem, czy sam uwagi nie próbujesz odwrócić - ja jednak wolę ułomnych platfonsów od nawiedzonych pisiorów.
    • gat45 Re: Pytanie 16.07.14, 21:49
      Za takie właśnie pytanie : nieskończenie miłosierny czy wszechmocny, bo razem się nie składa - zostałam usunięta przez księdza katechetę z lekcji religii, na które uczęszczałam jako wolny słuchacz w drugiej klasie szkoły podstawowej. I na tym zakończyła się moja krótka historia z KrK.
      • grgkh Re: Pytanie 17.07.14, 12:06
        gat45 napisała:

        > Za takie właśnie pytanie : nieskończenie miłosierny czy wszechmocny, bo razem s
        > ię nie składa - zostałam usunięta przez księdza katechetę z lekcji religii

        Logika wykazuje kłamstwa religii szerzącej głupotę i będącej nią. Boją się jej w tej gromadzie panicznie.
    • douglasmclloyd Re: Pytanie 16.07.14, 21:51
      Ja bym powiedział, że jest dawcą życia i śmierci. Poza tym zawsze możesz się powiesić zamiast bezczynnie czekać na śmierć.
      • gat45 Re: Pytanie 16.07.14, 21:53
        Samobójstwo jest grzechem śmiertelnym.
        Wychodzi, że wolną wolę mają tylko niewierzący.
        • douglasmclloyd Re: Pytanie 16.07.14, 21:57
          gat45 napisała:

          > Samobójstwo jest grzechem śmiertelnym.

          erte2 ma grzech w doopie może się wieszać w każdej chwili
        • rccc Re: Pytanie 16.07.14, 21:57
          gdyby niewierzacy byli pewni, ze w chwili smierci wszystko znika to samobojstwo byloby najlepsza i najlogiczniejsza ucieczka od cierpienia.

          wiec ilu jest niewierzacych? :)
          • gat45 Re: Pytanie 16.07.14, 22:01
            Według mnie - sporo.
            Od samobójstwa często powstrzymuje trudność bezbolesnego zadania sobie śmierci. Bo wbrew pozorom łatwiutko to jest tylko skoczyć z wieżowca ewentualnie pod pociąg albo się powiesić. Obie perspektywy mało estetyczne i bolesne. Zgromadzenie śmiercionośnej dawki leków czy zdobycie prawdziwej, skutecznej trucizny jest naprawdę bardzo trudne.
            • douglasmclloyd Re: Pytanie 16.07.14, 22:03
              gat45 napisała:

              > Według mnie - sporo.
              > Od samobójstwa często powstrzymuje trudność bezbolesnego zadania sobie śmierci.
              > Bo wbrew pozorom łatwiutko to jest tylko skoczyć z wieżowca ewentualnie pod po
              > ciąg albo się powiesić. Obie perspektywy mało estetyczne i bolesne. Zgromadzeni
              > e śmiercionośnej dawki leków czy zdobycie prawdziwej, skutecznej trucizny jest
              > naprawdę bardzo trudne.

              A leczenie, szpitale tylko po to, aby przedłużyć agonię.
          • volupte Re: Pytanie 16.07.14, 22:02
            Życie to cierpienie?
            • douglasmclloyd Re: Pytanie 16.07.14, 22:04
              volupte napisał:

              > Życie to cierpienie?

              "jednak miliardy istot żywych umierały, umierają i umierać będą w cierpieniu i strachu"
              • volupte Re: Pytanie 16.07.14, 22:08
                Miliardy to nie wszyscy. I gdyby oni wierzyli w tego Boga to raj , to by nie cierpieli tylko odeszli do raju.
            • gat45 Re: Pytanie 16.07.14, 22:10
              volupte napisał:

              > Życie to cierpienie?

              - Również.
          • sclavus Re: Pytanie 16.07.14, 22:09
            Raczej katolicy!!!
            To oni wierzą, że po śmierci czeka ich wielka szczęśliwość bez cierpień...
            • pocoo Re: Pytanie 17.07.14, 08:24
              sclavus napisał:

              > Raczej katolicy!!!
              > To oni wierzą, że po śmierci czeka ich wielka szczęśliwość bez cierpień...

              Raczej...ale na pewno islamscy męczenncy.Ci to dopiero maja w niebie islamskim raj.Katolicy to mogą wcześniej do czyśćca trafić i ta droga do nieba może być zbyt "droga" jak na kieszeń rodziny.
              • sclavus Re: Pytanie 17.07.14, 13:24
                ... islamscy bojownicy mają erotyczne podejście do Allaha!
                Ma im zapewniać ileś tam hurys... :D:D:D
                • grgkh Re: Pytanie 17.07.14, 14:01
                  sclavus napisał:

                  > ... islamscy bojownicy mają erotyczne podejście do Allaha!
                  > Ma im zapewniać ileś tam hurys... :D:D:D

                  Proste - głodnemu chleb na myśli. :)
          • grgkh Re: Pytanie 17.07.14, 12:15
            rccc napisał:

            > gdyby niewierzacy byli pewni, ze w chwili smierci wszystko znika to samobojstwo
            > byloby najlepsza i najlogiczniejsza ucieczka od cierpienia.
            >
            > wiec ilu jest niewierzacych? :)

            Upraszczasz. Powiem tak:

            Gdyby obecność bliżej boga była najlepszym celem, to po co żyć wierzącym, lepiej popełnić samobójstwo i od razu znaleźć się tam, gdzie mają trafić w nagrodę. A może trzeba cierpieć, by to dostać? No to bóg jest okrutny, bo uzależnia nagrodę od zafundowanej osobiście tortury i do tego niesprawiedliwy, bo obdziela nią tylko niektórych. Logika obala wszelkie manipulacje stosowane przez religijnych "mędrców".

            Niewierzący - pewnie i inni, tacy jak ja - znajdują radość życia w poznawaniu świata i obcowaniu z ludźmi. Ktoś w depresji, cierpiący i odrzucony, traci tę motywację i dlatego rezygnuje z życia. A ja też chcę mieć dla siebie możliwość takiej świadomej rezygnacji poprzez dostęp do eutanazji, gdybym uznał, że życie przestało być atrakcyjne i czeka mnie tylko ból.
      • erte2 Re: Pytanie 17.07.14, 07:53
        douglasmclloyd napisał:
        Poza tym zawsze możesz się powiesić zamiast bezczynnie czekać na śmierć.
        Zgodnie z jego czy moim zamierzeniem ?
    • damakier1 Re: Pytanie 16.07.14, 22:34
      Umarł ateista i udał się do bram niebieskich. Zapukał i mówi do św. Piotra, że chce się widzieć z Bogiem. Zdziwił się tym św. Piotr niezmiernie, kazał ateiście poczekać pod bramą, a sam udał się do Boga spytać, co ma robić. Panie Boże, powiedział, wyobraź sobie, że przyszedł tu ateista i chce się z tobą widzieć. I Bóg zdziwił się mocno, podrapał się w głowę i odrzekł: Powiedz mu, że mnie nie ma.
      • pocoo Re: Pytanie 17.07.14, 08:27
        damakier1 napisała:
        > Bóg zdziwił się mocno, podrapał się w głowę i odrzekł: Powied
        > z mu, że mnie nie ma.

        Bóg nigdy ateisty nie okłamie,a tym wierzącym to "wsio ryba".
      • grgkh Re: Pytanie 17.07.14, 12:17
        > I Bóg zdziwił się mocno, podrapał się w głowę i odrzekł:
        > Powiedz mu, że mnie nie ma.

        Jest ale go nie ma? Bóg kłamca? :)
        • pocoo Re: Pytanie 17.07.14, 12:56
          grgkh napisał:
          > Jest ale go nie ma? Bóg kłamca? :)
          >
          Ale Ty jesteś drobiazgowy.Jak powiedział,że go nie ma,to nie ma i już.
          Jeżeli natomiast bóg jest duchem,to tym bardziej jest prawdomowny,ponieważ i jest, i go nie ma.
          • bookworm Re: Pytanie 17.07.14, 13:20
            pocoo napisała:

            > Jeżeli natomiast bóg jest duchem,to tym bardziej jest prawdomowny,ponieważ i je
            > st, i go nie ma.

            Podobna sytuacja ma też miejsce, gdy bóg jest urojeniem.
          • grgkh Re: Pytanie 17.07.14, 14:00
            pocoo napisała:

            > grgkh napisał:
            > > Jest ale go nie ma? Bóg kłamca? :)
            > >
            > Ale Ty jesteś drobiazgowy.

            Nie drobiazgowy tylko nie lubię jak ktoś robi ze mnie bezmyślnego.

            > Jak powiedział,że go nie ma,to nie ma i już.

            Jeśli go naprawdę nie było i nie ma, to kto powiedział? On?

            To jest typowy sofizmat, jak ten sokratejski "wiem, że nic nie wiem". W zdaniu jest zawarte zaprzeczenie, wewnętrzna sprzeczność. Zdanie, mówiąc o sobie, nie może zaprzeczać. Nic nie wiedząc nie można mówić prawdy, bo to jest wiedza.

            > Jeżeli natomiast bóg jest duchem,to tym bardziej jest prawdomowny,ponieważ i je
            > st, i go nie ma.

            To też nie przejdzie, bo mówimy o tej samej lokalizacji. TAM, GDZIE JEST być musi i jednocześnie W TYM SAMYM MIEJSCU lub CZASIE musi tam być. A w innym? To podważa definicję duchów świętych, które jeśli są święte, to są wszędzie i zawsze, a jeśli tego nie potrafią, to nie są święte (nie są bogiem).
    • inocom Strzałka czasu 17.07.14, 00:19
      Jest potrzebna by odczuwać.
      Życie wieczne czy potępienie znoszą strzałkę czasu.
      Raj nie różni się wiec niczym od piekła.
      dS/dt = 0
      piekło staje się niebem, a niebo piekłem. Nie ma już nic.
      • inocom Parowóz zabił bogów i demony 17.07.14, 00:23
        w świecie, poza religią, zwie się to II zasadą termodynamiki.
      • douglasmclloyd Czas jest iluzją nt 17.07.14, 00:29
        • inocom Re: Czas jest iluzją nt 17.07.14, 00:40
          c=1/(e0*m0)^0.5

          a c funkcja odwrotności czasu. Co jest iluzją e0 czy m0? Bo ich iloczyn jest stały.
          • rccc Re: Czas jest iluzją nt 17.07.14, 00:53
            czas umozliwia obserwownie zmian w przestrzeni trojwymiarowej

            w czterowymiarowej przestrzeni masz wszystko na dloni bez czekania :)

            • inocom Re: Czas jest iluzją nt 17.07.14, 00:55
              rccc napisał:

              > czas umozliwia obserwownie zmian w przestrzeni trojwymiarowej
              >
              > w czterowymiarowej przestrzeni masz wszystko na dloni bez czekania :)
              >

              Mnie zastanawia czy iloczyn jest stała tak jak iloraz.
              • rccc Re: Czas jest iluzją nt 17.07.14, 01:00
                a ja sie odnioslem do tego, ze czas to iluzja :)

                mialem doswiadczenie w czasie wypadku samochodowego 21 lat temu, ktore calkowicie zmienilo moje spojrzenie na czas :)

                a z wzorami matematycznymi tez swoje przeszedlem - to byl moj zawod :)
          • rccc Re: Czas jest iluzją nt 17.07.14, 00:56
            i pewne ciekawe rzeczy dzieja sie z czasem
            pl.wikipedia.org/wiki/Przepływ_(psychologia)
            • pocoo Re: Czas jest iluzją nt 17.07.14, 08:33
              rccc napisał:

              > i pewne ciekawe rzeczy dzieja sie z czasem
              > pl.wikipedia.org/wiki/Przepływ_(psychologia)

              Nie myślę o tym kiedy jest mi fajnie ,tylko żyję tak ,aby tych doznań było jak najwięcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka