jane_doe_hej Re: ....ha,....ha.... 25.07.19, 22:56 "10 maja 1942 (...) Niezadowolenie panujące na Węgrzech doskonale oświetla następujący żart, będący w obiegu w Budapeszcie. Poseł węgierski wypowiada wojnę Stanom Zjednoczonym, ale urzędnik, który to oświadczenie przyjmuje, nie jest dobrze obeznany ze sprawami europejskimi, dlatego stawia następujące pytania: - Czy Węgry są republiką? - Nie, są królestwem. - W takim razie macie króla? - Nie, mamy admirała. - Macie zatem flotę? - Nie, nie mamy morza. - Ale stawiacie żądanie rewindykacyjne? - Tak. - W stosunku do Ameryki? - Nie. - Do Rosji? - Nie. -Więc do kogo macie pretensje? - Do Rumunii. -Zatem wypowiecie wojnę Rumunii? - Nie proszę pana, bo to jest nasz sojusznik." /hr Ciano, "Dzienniki"/ Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: ....ha,....ha.... 04.09.19, 22:44 Masz jakieś plany na jesień? - Pić będę. - Przecież taki sam miałeś plan na lato! - O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa? fot. /kadr z filmu "Wniebowzięci"/ Odpowiedz Link
seremine Re: ....ha,....ha.... 10.10.19, 18:19 Czarny kawał: Obchód w szpitalu. - Dzisiaj pan wychodzi, panie Nowak. - O, świetnie czyli jestem zdrowy. - Nie. Oddział zamykamy. Odpowiedz Link