Dodaj do ulubionych

......IZRAEL.....

    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 17:40
      Dawny dom komendanta Hoessa. Centrum Badań nad Nienawiścią, Ekstremizmem i Radykalizacją

      Willa, w której mieszkał Hoess została sprzedana. Kupiła ją amerykańska fundacja. W dawnym domu komendanta będzie mieściło się Centrum Badań nad Nienawiścią, Ekstremizmem i Radykalizacją w Auschwitz (ARCHER). Dziś mają go zobaczyć osoby, które ocalały z Holocaustu. Nasi reporterzy weszli do domu potwora jeszcze przed jego oficjalnym otwarciem.

      To nie są piękne wnętrza. Odrapane ściany, pokoje, w których komendant gościł nazistów. Tu toczyło się życie jego żony i piątki dzieci otoczonych służbą. Raj i sielanka za murami obozu zagłady. Nie do uwierzenia, a jednak... Idziemy schodami. — Od osoby, która ocalała z Holokaustu wiemy, że są oryginalne, a była w tym domu w tamtym czasie — mówi pokazujący nam willę Jacek Purski, dyrektor Centrum. — Tutaj było coś w rodzaju gabinetu. Kiedy weszła do niego ocalała osoba, wykonałem ruch ręką, pokazując: "gdzieś tu było biurko". Ten człowiek powiedział mi: "nie, biurko stało tam..." To są niesamowite przeżycia, niesamowite doświadczenie — mówi dyr. Purski.
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 17:46
      Ławki w alei brzóz, biurko z gabinetu SS, kredensy z archiwum, wejścia do schronu Rudolfa Hössa. Rzeźbiarz Tomasz Rosiński ze Świdnicy i uczniowie z niepełnosprawnościami podjęli się renowacji obiektów przypominających o tym, co działo się w niemieckim obozie śmierci.
      Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/kraj/news-niezwykla-misja-rzezbiarza-i-jego-uczniow-odnawiaja-pieklo-n,nId,7900374#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=safari
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 18:33

      36 minut temu
      27 stycznia 2025, 17:56
      Modlitwa Kadisz (z hebrajskiego "święty") to jedna z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych modlitw w judaizmie, szczególnie spośród modlitw za zmarłych. Choć sama modlitwa nie zawiera żadnych próśb o dusze zmarłych, to jest związana z pamięcią o nich i pełni rolę modlitwy za spokój ich dusz.
      Kadisz jest zwykle odmawiany w czasie modlitw publicznych, zwłaszcza w synagodze, oraz podczas specjalnych ceremonii upamiętniających zmarłych, takich jak jorcajt (rocznica śmierci) czy w trakcie żałoby.
      Tekst modlitwy jest w języku aramejskim i w skrócie składa się z pochwały Boga oraz prośby o Jego królestwo i zbawienie świata, a także za zmarłych. Modlitwa ta jest także znana ze swojej roli w zbliżeniu społeczności żydowskiej podczas modlitw, szczególnie gdy odmawiana jest wspólnie przez minjan (grupę dziesięciu dorosłych mężczyzn, wymaganych do wielu formalnych modlitw w judaizmie).
      38 minut temu
      27 stycznia 2025, 17:54
      Zgromadzeni modlą się słowami modlitwy Kadisz oraz Psalmu 42.
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 18:34
      18 marca 1944 r. w niemieckim obozie Auschwitz odbył się pierwszy i jedyny obozowy ślub. Tego dnia Austriak Rudolf Friemel związał się z Hiszpanką Margaritą Ferrer Rey. Mężczyzna był więźniem obozu, a kobieta pracownicą przymusową. Para nie doczekała ponownego spotkania po zakończeniu wojny
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 18:35
      18 marca 1944 r. odbył się pierwszy i jedyny ślub w obozie Auschwitz. Ślub odbył się w obozowym urzędzie stanu cywilnego, z udziałem 3-letniego syna pary
      Rudolf Friemel i Margarita Ferrer Rey poznali się w połowie lat 30. podczas wojny domowej w Hiszpanii. Potem zostali rozdzieleni, a mężczyzna trafił do obozu Auschwitz
      Margarita i ojciec Rudolfa starali się, aby para mogła wziąć ślub zgodnie z prawem niemieckim. Zwrócili się do bezpośrednio do Reichsfuehrera SS Heinricha Himmlera, który ostatecznie wyraził zgodę
      Rudolf Friemel był liderem więźniarskiej konspiracji i został powieszony po próbie ucieczki z obozu. Miał na sobie ślubną koszulę
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 18:40
      Wszy w walce z Niemcami
      Właśnie w tych makabrycznych okolicznościach jeden z towarzyszy niedoli o nazwisku Wiktor Kuzniecow wpadł na genialny w swej prostocie sposób na to, jak zemścić się na nieludzkich esesmanach. Pogożew pisał:
      Wiktor zatarł radośnie ręce i uśmiechnął się ponuro. Nagle wyraz jego twarzy zmienił się; mściwie pogroził komuś pięścią.
      – Dobrze się czujesz? – spytałem zaniepokojony, rozglądając się dookoła.
      – Oczywiście, co za pytanie!
      A potem ciągnął:
      – Wiecie co? Możemy zarażać tę esesmańską hołotę wszami z tyfusem! Pomyślcie tylko!
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 18:42
      Najlepszym sposobem przenoszenia czy też "wystrzeliwania" wszy było pstryknięcie palcem środkowym i kciukiem – ruch palców był niemal niewidoczny. Najlepsze stanowisko znajdowało się na dolnej pryczy, skąd też był wystarczający zasięg.
      Po dwóch dniach przygotowań dotychczasowe ofiary w końcu zdecydowały się na użycie swojej, trzymanej w papierowych torbach, improwizowanej broni biologicznej. Zamierzano przystąpić do działania w trakcie liczenia więźniów. Jak można przeczytać w "Ucieczce z Auschwitz":
      W każdym dogodnym momencie strzelaliśmy w esesmanów, (…) i tłumaczy. (…) Bardzo szybko pojawiły się pierwsze rezultaty. Najpierw zachorował tłumacz. Kiedy padło na "Białego Królika" [tak nazywano szczególnie okrutnego esesmana – przyp. R.K], prawie tańczyliśmy z radości!

      Niemcy zmieniają reguły gry
      Więźniowie z innych baraków szybko podchwycili pomysł Kuzniecowa. Jednakże skala sukcesu okazała się zgubna. Niemcy, sami lub dzięki donosowi któregoś z osadzonych, zorientowali się, że fala zachorowań w ich szeregach nie jest dziełem przypadku. W efekcie:
      Pewnego dnia tłumacz otworzył drzwi i ogłosił, że odtąd zmienia się sposób liczenia. Na dany sygnał wszyscy muszą się znów położyć na pryczach, twarzami w stronę przejścia, ale z policzkami przyłożonymi do desek pryczy. Twarz mają obejmować obie ręce z szeroko rozstawionymi palcami.
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 19:01
      Kompleks Auschwitz-Birkenau-Monowitz był poligonem doświadczalnym dla machiny zagłady. To tutaj w połowie 1942 r. wprowadzono system motywowania więźniów spod znaku trzech F. Badacze rozwijają skrót jako: Frauen, Fressen, Freiheit (kobiety, jedzenie, wolność). W czasie oficjalnego zwiedzania Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau jednak nie usłyszymy o obozowym domu publicznym, który mieścił się w baraku numer 24.
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 19:04
      - Strach wyssałam z mlekiem matki - mówi Stefania Wernik, urodzona w listopadzie 1944 roku w Auschwitz-Birkenau i dodaje: "to cud, że przeżyłyśmy".
      Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/kraj/news-urodzilam-sie-w-auschwitz-birkenau-trudna-historia-cudu,nId,7898145#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=safari
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 19:06
      Nasze myśli powinniśmy skierować ku olbrzymiej większości, milionom ofiar, które nigdy nam nie powiedzą, co przeżywały, co czuły, ponieważ pochłonęła je Zagłada — podkreślił podczas obchodów 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau ocalały Marian Turski. Zacytował przy tym poematy Henryki Łazowertówny oraz rabina Nachmana z Bracławia. — Nie bójmy się przekonać samych siebie, że trzeba mieć wizję nie tylko tego, co dziś jest, ale tego, co będzie jutro, za kilkadziesiąt lat — dodał były więzień obozu w Auschwitz.
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 20:35

      Na 80. obchody wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau nie zabrakło zagranicznych delegacji, w tym ukraińskiej z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim na czele. Polityk postanowił upamiętnić ofiary Holocaustu, składając znicz przy wagonie, symbolizującym hitlerowską zbrodnię. Reakcja zgromadzonych na uroczystości była natychmiastowa. Nagle rozległy się głośne oklaski
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 27.01.25, 20:38
      27 stycznia 2025, 18:40
      Wyzwolenie obozu Auschwitz-Birkenau 27 stycznia 1945 roku zakończyło jeden z najciemniejszych rozdziałów w historii ludzkości, ujawniając skalę Holokaustu i okrucieństw nazistowskich Niemiec.
      Około 1,1 miliona ludzi, głównie Żydów, zginęło w obozie, który stał się symbolem ludobójstwa i systematycznej eksterminacji niewinnych ludzi.
      Wyzwolenie Auschwitz przypomina o potrzebie pielęgnowania pamięci o ofiarach, edukacji o Holokauście i przeciwdziałaniu wszelkim formom nienawiści, antysemityzmu i rasizmu.
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 28.01.25, 01:25
      Tam przestajesz być człowiekiem. Mama niczego nie ukrywała. Gdy pierwszego dnia w obozie poczułam okropny zapach, wskazała na kominy i wprost dała do zrozumienia, że palą tam ludzi. Zapytałam: zabiją nas od razu czy później? - mówi Wirtualnej Polsce Tova Friedman w 80. rocznicę wyzwolenia Auschwitz.
    • mala200333 Re: ......IZRAEL..... 28.01.25, 02:05
      Zgodnie z wprowadzonymi przez Niemców zasadami, najlepiej pracujący więźniowie otrzymywali specjalne kupony. Chcąc je wykorzystać w burdelu, musieli najpierw napisać specjalne podanie do komendanta obozu. Dopiero gdy otrzymali zgodę, mogli zapukać do drzwi bloku 24, ale nie częściej niż raz w tygodniu. W puffie obowiązywał konkretny cennik. Za wizytę więzień płacił dwie reichsmarki, z czego 1,5 trafiało do kieszeni SS, 0,05 marki do więźnia będącego strażnikiem, a 0,45 do kobiety świadczącej usługę.
      • mala200333 Re: ......IZRAEL..... 28.01.25, 02:07
        W jaki sposób rekrutowano pracownice domu publicznego? Jak wyjaśnia Robert Sommer, wszystko opierało się na kłamstwie. Esesmani zaczepiali ładne kobiety pracujące w ciężkich komandach i proponowali im przejście do puffu, skąd rzekomo miały być zwolnione po pół roku pracy. O tej praktyce dowiedział się Himmler, który pisząc do zarządcy obozów, nie przebierał w słowach.
        "Ponadto przy tej okazji dowiedziałem się, że jacyś szaleńcy w kobiecym obozie koncentracyjnym powiedzieli więźniarkom w czasie selekcji prostytutek do obozowego burdelu, że te, które się zgłoszą, zostaną zwolnione po pół roku" - pisał Heinrich Himmler w swoich rozkazach do Oswalda Pohla.
        Lagerfuhrer obozu kobiecego Birkenau, Franz Hössler, osobiście rekrutował do burdeli. Obiecywał dziewczętom wykonującym pracę fizyczną pod gołym niebem, że jeśli zgłoszą się na ochotnika, dostaną własne pokoje, czystą odzież, będą mieć pod dostatkiem jedzenia, codzienną sposobność do kąpieli, papierosy, a po sześciu miesiącach wyjdą na wolność. Więźniarka Zofia Bator-Stępień, cytowana przez Agnieszkę Cubałę, zrelacjonowała rozmowę obozowego lekarza z więźniarką, jaka miała podjąć pracę w puffie.
        • mala200333 Re: ......IZRAEL..... 28.01.25, 02:08
          "Więc on jej mówił: słuchaj, ta praca będzie polegała na tym, że będziesz miała do czynienia z mężczyznami, a poza tym (…) będziesz miała przeprowadzony zabieg, który pozbawi cię możliwości macierzyństwa. Zastanów się, bo istnieje szansa przeżycia obozu, jesteś młoda, zapragniesz być matką – a wtedy to będzie już zupełnie niemożliwe. Ona mówiła – co tam matką, matką. Ja chcę chleba" - wspomina Bator-Stępień.
          Kto mógł pójść do obozowego burdelu?
          O tym, jak wyglądała rekrutacja do obozowego burdelu, dowiadujemy się między innymi z relacji Krystyny Żywulskiej, przywoływanej przez Sommera. Jak wspominała, pewnej nocy kapo i strażniczka przyszli do kobiecego baraku w Birkenau. Strażniczka miała głośno zapytać:
          "Kto chce iść do Auschwitz, do miasteczka, do obozu męskiego? Jest lekka praca, cywilne ubranie i dobre jedzenie. No gdzie są ochotniczki?" - zgodnie z relacją Żywulskiej strażniczka miała o to dopytywać ze złym uśmieszkiem
          • mala200333 Re: ......IZRAEL..... 28.01.25, 02:09
            "Biorąc pod uwagę katastrofalne warunki w obozach kobiecych, łatwo sobie wyobrazić, jak atrakcyjna musiała być obietnica odpowiedniej ilości jedzenia i higieny dla głodujących, brudnych i chorych kobiet, a już w szczególności fałszywa obietnica wyjścia na wolność. Wielu więźniów było gotowych zrobić cokolwiek, by uciec z piekła obozów koncentracyjnych i ich nieuniknionej śmierci" - podkreśla Robert Sommer.
            Do pracy w obozowym burdelu nie rekrutowano Żydówek. Niemcy dbali w tym przypadku o czystość rasy. Zgodnie z ideologią Trzeciej Rzeszy nie można było ryzykować intymnych kontaktów pomiędzy żydowskimi więźniarkami a Aryjczykami. Preferowanymi kandydatkami były młode Niemki, które wsadzano do obozu z kategorią "antyspołeczne", do której zaliczano między innymi bezdomne, pracownice seksualne, samotne matki, alkoholiczki, drobne złodziejki. Szczególnie pożądane w tym przypadku były jednak byłe prostytutki
            • mala200333 Re: ......IZRAEL..... 28.01.25, 02:11
              Z burdelu mogli korzystać więźniowie narodowości polskiej i niemieckiej, co do Ukraińców badacze nie są zgodni. Nie wolno było przekraczać progu Żydom i jeńcom radzieckim. Także jeśli chodzi o kontakty z pracownicami puffu, obowiązywał ścisły podział narodowościowy - po jednej stronie korytarza urzędowały Niemki, po drugiej Polki i inne Słowianki.
              Pierwsza kobieta, która uciekła z Auschwitz. Najgorsze było spotkanie z Mengele
              Pierwsza kobieta, która uciekła z Auschwitz. Najgorsze było spotkanie z Mengele
              Burdelmama z Auschwitz
              Burdel w obozie Auschwitz I znajdował się niedaleko za bramą z napisem "Arbeit macht frei" w bloku 24a. Zgodnie z relacjami byłych więźniów, gdy zapadła decyzja o utworzeniu na pierwszym piętrze puffu, prace potoczyły się bardzo szybko. Duże sale podzielono na mniejsze pokoje, a gdy już były wykończone, Niemcy sprowadzili utalentowanego więźnia pochodzącego z Holandii, który na ścianach zaczął malować nagie kobiety i co tylko nazistom kojarzyło się z erotyką.
              Wybrane do pracy w burdelu kobiety skierowane zostały na kwarantannę, a po jej przejściu rozpoczęły przyjmowanie klientów. Burdel został otwarty prawdopodobnie na początku października 1943 r. Domem publicznym w Auschwitz I zawiadywała Puffmutti (burdelmama), którą, zgodnie z relacją byłej więźniarki Marii Kolskiej, która miała przebywać w puffie przez kilka tygodni, była Niemka o imieniu Margott. W późniejszym okresie jej miejsce zajął Puffvatti, czyli burdeltata.
              Jak podaje Joanna Ostrowska, 4 października 1943 r. w puffie pracowało 21 kobiet. Według jednej z relacji w pokojach od jeden do siedem i w pomieszczeniu należącym do Puffmutti były Niemki. Do nich wpuszczano tylko Niemców. W pokojach od ósmego do dwudziestego pierwszego były Polki, Ukrainki i Francuzka. Według innej relacji, w styczniu 1944 r. w burdelu pracowało 11 Niemek i dziewięć Polek.
              Zgodnie z wyliczeniami dotyczącymi 10 obozów koncentracyjnych, łączna liczba więźniarek, które pracowały w burdelach, jest szacowana na 210, z czego 190 przyjmowało więźniów, a 20 ukraińskich strażników. Z tej liczby 114 pracownic seksualnych stanowiły Niemki, a 46 Polki. Nie ma świadectw o tym, żeby którakolwiek z nich zmarła w czasie swojej pracy w burdelu.
              W rytmie gwizdka
              Dom publiczny czynny był tylko wieczorami, od zakończenia wieczornego apelu do ciszy nocnej. Wizyta klienta trwała najczęściej kwadrans, co miało się przekładać na to, że każda z pracownic przyjmowała ośmiu klientów w jeden wieczór. Później czas spotkania wydłużony został do 20 minut, przez co liczba gości spadła do sześciu na wieczór. Początek i koniec wizyty sygnalizowane były dzwonkiem.
              Choć Niemcy zorganizowali w obozie burdel, ich celem nie było nawiązywanie prawdziwych relacji. Dlatego każdego dnia zmieniano pokoje. Ostatecznie nie udawało się zapobiec spoufalaniu się. Więźniowie i strażnicy wspominają, że nocą mężczyźni przekradali się do burdelu i wspinali do pokojów po prześcieradłach. Gdy zostali na tym przyłapani, czekały ich ciężkie kary, łącznie z karą chłosty.
              Jak ustaliła Joanna Ostrowska, w puffie dochodziło do przemocy wobec kobiet, choć nie da się ustalić jej skali. Niestety, spuszczono na to zasłonę milczenia.
              "Więźniowie odreagowywali poniżenie, własną uległość wobec Niemców i otrzymane od nich razy, katując bezbronne kobiety. Ciężko pogodzić tę brutalność ze statusem wojennej ofiary. Prawda jest taka, że jedne ofiary tworzyły kolejne. Na końcu tego łańcucha wzajemnego poniżania często lądowały seksualne robotnice przymusowe. Obozowy krajobraz moralny wcale nie był czarno-biały" - podkreśla historyczka.
              Po wojnie kobiety, które pracowały w puffach, praktycznie zapadły się pod ziemię. Poza tymi, którzy korzystali z ich usług i darzyli je sympatią, spotykały się z dystansem, lekceważeniem, czasem wręcz pogardą. Ze względu na to, że otrzymywały nieco lepsze traktowanie niż inni więźniowie, wiele osób podważało to, czy są one faktycznie ofiarami. Jak podkreślała historyczka seksualności Agnieszka Wesseli, prawie wszystkie relacje o kobietach pracujących w puffach pochodzą od mężczyzn. Pełne są one ostrych słów. Nic zatem dziwnego, że po wojnie te kobiety postanowiły zniknąć i nie chciał opowiadać o swoich przeżyciach.
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 29.01.25, 04:35
      Po II wojnie światowej wykonano heroiczny wysiłek odbudowy Warszawy, choć na terenie miasta zalegało ponad 50 mln ton gruzu. Warszawa zgruzowstała. Czy to samo może udać się w Strefie Gazy? Wstępne szacunki mówią o ponad 20 latach potrzebnych na samo oczyszczenie terenu
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 29.01.25, 17:17
      https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,31648043,czy-mo.html#s=BoxMMtImg1
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 29.01.25, 17:24
      Komentarze: Wystąpienie Brauna skomentował też Łukasz Kohut. "Obrzydliwa kreatura wyprowadzana przez służby Parlamentu Europejskiego z sali plenarnej" - napisał. "Ależ wstyd! Czy sąd nie mógłby sprawy tego parszywego antysemity rozpoznać w trybie pilnym tak, aby utracił mandat?" - zapytał Roman Giertych.
      "Nie zakłóciłem": Sam Grzegorz Braun już się odniósł do zdarzenia. "Nie 'zakłóciłem', uzupełniłem - wezwaniem do modlitwy za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Gazie. Wykluczony z obrad podzieliłem się uwagą, że najwyraźniej wszystkie ofiary są równe, ale niektóre równiejsze" - napisał polityk
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 05.02.25, 01:31
      Izraelski premier Benjanim Netanjahu przyjechał do Białego Domu we wtorek, po godz. 22 czasu polskiego. Po rozmowach w cztery oczy z Donaldem Trumpem, obaj przywódcy spotkali się z dziennikarzami. - Stany Zjednoczone są gotowe zająć teren Strefy Gazy i oczyścić go z niewybuchów i ruin, zbudować domy i zapewnić rozwój gospodarczy - mówił prezydent USA. - Chcemy zniszczyć Hamas. Nasza współpraca jest szansą na zwycięstwo - podkreślał Netanjahu.
    • mala200333 Re: ......IZRAEL..... 05.02.25, 15:25
      Dr Osama Abo Zebida to znana postać w środowisku Palestyńczyków związanych z Polską. Mieszkając w Strefie Gazy pracował dla polskiej firmy komunikacyjnej, był doktorantem na Politechnice Łódzkiej. To on alarmował, że w 2023 r. podczas izraelskich bombardowań Strefy Gazy na terenach objętych walkami znajdują się Polacy. Wraz z rodziną został stamtąd ewakuowany.
      Teraz reaguje oburzeniem na ostatnie pomysły Trumpa na temat ewentualnej przyszłości palestyńskiej enklawy. - Gaza nie jest na sprzedaż. Nigdy nie będzie częścią planów biznesowych Trumpa ani inwestycją wystawioną na aukcję w podejrzanych układach. Gaza to nie nieruchomość, którą można przekształcić w riwierę - mówi WP. Jego zdaniem prezydent USA nie rozumie, że nie można traktować regionu jak nieruchomości do przekształcenia w turystyczny kurort
    • mala200333 Re: ......IZRAEL..... 05.02.25, 15:30
      Nowa propozycja Trumpa. Ekspert wprost: To grozi falą terroryzmu
      Donald Trump stwierdził, że USA przejmą kontrolę nad Strefą Gazy. Jego plan przewiduje przesiedlenie Palestyńczyków na stałe ze Strefy Gazy. - Jak pan ocenia ten pomysł? Czy Donald Trump kompletnie oszalał, jak ocenił to senator Partii Demokratycznej Chris Murphy? - z takim pytaniem Agnieszka Kopacz-Domańska, prowadząca program "Newsroom" w WP zwróciła się do swojego gościa, byłego szefa Biura Informacyjnego NATO w Moskwie Roberta Pszczela. - To jest idea, która wykluła się z tej obsesji Trumpa. On chce zaprowadzić pokój wszędzie, a Bliski Wschód to największe wyzwanie - ocenił gość programu. - Natomiast problem z tego typu propozycją, przede wszystkim polega na tym, że to by było coś w rodzaju publicznego nawoływania do czystek etnicznych. Nie można zmusić kilkumilionowej grupy, zamieszkującej ten teren, by po prostu go opuściła - dodał ekspert. Dodał, że kolejnym problemem jest fakt, że żadne z państw, o którym wspomina Trump, a więc Egipt czy Jordania, nie tylko że nie jest gotowe przyjąć Palestyńczyków, ale wręcz kategorycznie się temu sprzeciwia. - Przede wszystkim jednak to samo mówienie o tym publicznie i reakcje, z jakimi to się spotyka, już zagrażają bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych - zauważył ekspert. - To są propozycje, powiedziałbym, wręcz o charakterze wybuchowym i to nie w dosłownym sensie, ale po prostu to grozi wybuchem jakiejś fali terroryzmu, fali gniewu, która może się przelać przez Bliski Wschód. Ona może wywrócić wszystko do góry nogami i pierwsze na celowniku będą przede wszystkim wojska amerykańskie. Mam nadzieję, że jakieś chłodne głowy, na przykład w Pentagonie, wytłumaczą ludziom z Białego Domu, co oznaczałoby wywołanie takiej fali gniewu - dodał Robert Pszczel.
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 05.02.25, 17:32
      Szokujący pomysł Trumpa. Media piszą o czystce. Bosak: Uśmiechnąłem się
      Po spotkaniu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu Donald Trump stwierdził, że USA mogą przejąć kontrolę nad Strefą Gazy. Jego plan przewiduje przesiedlenie Palestyńczyków do innych arabskich państw. Zapowiedział, że Ameryka zrówna ten teren z ziemią i stworzy tam Riwierę Bliskiego Wschodu. - Jak pan podchodzi do tej zapowiedzi? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" zwrócił się do swojego gościa, wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka (Konfederacja, Ruch Narodowy). - Uśmiechnąłem się nieco. Dlatego, że pomyślałem sobie, co muszą w tej chwili myśleć ludzie, którzy pracują w Pentagonie czy w Białym Domu. Którzy być może z konferencji prasowej o tym pomyśle się dowiedzieli, bo ten pomysł nie wygląda na szczególnie przygotowany, zważywszy na fakt, że w Strefie Gazy ciągle mamy około dwóch milionów Palestyńczyków, a Egipt i Jordania, nie są zainteresowane ich przyjęciem - odparł gość programu "Tłit". - Myślę, że to są po prostu takie słowa, deklaracje wzmacniające w jakiś sposób izraelską pozycję. Co tam się naprawdę stanie, to pokaże czas - dodał. Prowadzący przypomniał, że premier Izraela Benjamin Netanjahu stwierdził, że popiera ten pomysł. - Czy cokolwiek z tej zapowiedzi, choćby realizacja 90 proc. tego planu jest dzisiaj w ogóle możliwa? - dopytywał prowadzący program. - Mówiąc brutalnie, Riwiera pewnie nie powstanie. Natomiast to, co się prawdopodobnie podoba premierowi Izraela, to wizja Palestyny bez Palestyńczyków. I obawiam się, że to niestety jest realne, patrząc na historię ostatniego roku - odparł wicemarszałek Sejmu. - Z moich rozmów z ludźmi, którzy starają się zrozumieć, co tam się dzieje, wynika, że celem Izraela nie jest likwidacja Hamasu, tylko likwidacja czy też wypchnięcie populacji palestyńskiej do Egiptu, do Jordanii, do Europy, gdziekolwiek, może nawet do samych Stanów Zjednoczonych, po prostu po to, żeby mieć problem z głowy - stwierdził Krzysztof Bosak.
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 05.02.25, 21:45
      Niemcy, Arabia Saudyjska i Chiny należą do tych, które odrzucają sugestię prezydenta Donalda Trumpa, że ​​Stany Zjednoczone mogłyby „przejąć” Gazę. Za słowa prezydenta poparł najwyższy dyplomata USA Marco Rubio
    • jutta_t Re: ......IZRAEL..... 05.02.25, 22:58
      Trump zrzuca bombę i patrzy, co będzie

      - W tym "szaleństwie" może kryć się strategia Trumpa. To rzucenie takiej medialnej bomby. Donald Trump ze swoimi ambicjami przejścia do historii w niekonwencjonalny sposób chce rozwiązać problem nierozwiązywalny - ocenia w rozmowie z money.pl Marcin Krzyżanowski, były dyplomata w Kabulu i orientalista, ekspert od Bliskiego Wschodu w think tanku Warsaw Institute.
      - Ameryka ma potężne możliwości przekonania, przekupienia i zastraszenia swoich przeciwników, a jak się okazuje, również sojuszników i przyjaciół. Jednak w tym konkretnym przypadku szanse powodzenia są niewielkie. Ta szalona operacja sprowadzająca się de facto do czystki etnicznej, spotka się twardym oporem - dodaje.
      - Próba siłowego jednostronnego przesiedlenia Palestyńczyków do Jordanii czy Egiptu mogłaby oznaczać nawet próbę zbrojnego oporu tych państw - zaznacza. Podkreśla też, że ta propozycja jest korzystna przede wszystkim dla Izraela. - Daje szansę na zdjęcie odpowiedzialności i pozwala Netanjahu "wyciągać kasztany z ognia cudzymi rękami" - komentuje.
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 06.02.25, 14:32
      Izrael - tuż po zapowiedzi Donalda Trumpa w sprawie Strefy Gazy - przechodzi do działania. Szef tamtejszego resortu obrony wydał wojsku rozkaz przygotowania planu, zgodnie z którym mieszkańcy tego spornego regionu będą zmuszeni do "dobrowolnego opuszczenia" strefy. Rozwiązanie zakłada, że "każdy chętny będzie mógł wyemigrować do dowolnego miejsca", które zgodzi się go przyjąć
      Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/bliski-wschod/news-wydal-rozkaz-izrael-szykuje-deportacje-z-gazy,nId,7906996#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=safari
    • seremine Re: ......IZRAEL..... 06.02.25, 14:45
      Israel's defense minister has tasked the army with formulating a plan to allow Palestinians to leave Gaza. Meanwhile, the outpouring of condemnation for Trump's controversial Gaza plan continues.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka