Dodaj do ulubionych

Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonarnego?

07.08.08, 11:50
www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_23935.shtml
Obserwuj wątek
    • ratpole Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 12:01
      Oporni Bulwiacy

      Wygląda na to, że trudniej jest przekonać Bulwiakow do spozywania 3 posilkow
      dziennie niz mieszkańców innych krajów.

      Nowe badania przeprowadzone przez Pentora - Bulbonic Facts wykazały, że tylko 66
      procent bulwiastych w wieku między 16. i 60. rokiem
      życia spozywa regularnie 3 posilki dziennie. Nie budzi to niczyjego zdziwienia,
      poniewaz wiesci te pochodza z kraju w ktorym mozna skonczyc z nozem w zebrach za
      posiadanie telefonu komorkowego z ktorego ponoc korzysta 100% populacji hehehe
      Z ostatniej chwili: na podstawie przeprowadzonych w bulwie badan potwierdzono,
      ze uzywanie tel. kom. powoduje gnicie mozgu i wypadanie uszami hehehe
    • jphawajski Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 12:13
      dziwne pytanie. co to komorka ma zastapic stacjonarny? ma sie zwykle
      to i to. i dlugo tak bedzie.
      jest pytanie, czy stacjonarny z miejskiej sieci telekomunikacyjnej
      czy w polaczeniu z internetem, poprzez router.
      ostatnio czytajac oferte mojego t-mobile, zastanawiam sie czy nie
      przejsc na popularny juz voip. za $10/m moge uzywac jak dotychczas
      moich stacjonarnych telefonow z real caller id i zachowac moj stary
      numer stacjonarnego telefonu. do tego telefon komorkowy uzywany w
      domu nie mialby zadnego limitu czasowego w obrebie usa.
      • jphawajski Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 12:15
        oczywiscie brak limitu dotyczy tez stacjonarnego.
        • jphawajski Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 12:18
          www.t-mobileathome.com/
      • ratpole Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 12:17
        jphawajski napisał:

        > dziwne pytanie. co to komorka ma zastapic stacjonarny? ma sie zwykle
        > to i to. i dlugo tak bedzie.

        Wiesz, jak sie nie za bardzo ma gdzie stacjonowac ten telefon stacjonarny to i
        potrzebny nie jest, tym bardziej, ze chociaz podanie o instalacje zlozyl w 1985
        to do dzis czeka hehehehe
        • jphawajski Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 12:20
          stacjonarny choc bezprzewodowy smile

          myslisz ze stacjonarny w polsce to jeszcze problem smile
          • ratpole Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 12:24
            jphawajski napisał:

            > stacjonarny choc bezprzewodowy smile
            >
            > myslisz ze stacjonarny w polsce to jeszcze problem smile

            Eee nie, teraz juz nie.
            Przeciez widzisz, ze zdazyl sie stac niepotrzebny zanim sie wszyscy czekajacy
            doczekali hehehe
            Teraz wszyscy maja komorki, a niektorzy to nawet 2 albo wiecej. Dodatkowe
            komorki zdobywa sie napadajac innych komorkiewiczow na ulicy hehehe
      • ouzothedrink Myślę, że nie masz racji 07.08.08, 14:28
        jphawajski napisał:

        ma sie zwykle to i to. i dlugo tak bedzie.
        jest pytanie, czy stacjonarny z miejskiej sieci telekomunikacyjnej
        czy w polaczeniu z internetem, poprzez router.

        ----------

        Rusz trochę wyobraźnię i spróbuj pomyśleć trochę szerzej.
        Technologia zmienia się w niesamowitym tempie.
        W wielu krajach w Europie, łącznie z Polską likwiduje się obecnie budki
        telefoniczne.
        Przyszłość to telefon i Internet z radia.
        Stacjonarny, ale IP, tylko na biurku w pracy.
        Przy TV satelity albo naziemnej cyfrowej druty w domach będą już tylko korodować.
    • artur666 I dobrze robia. 07.08.08, 12:27
      Poprostu pyerdolom uzaleznienie sie od konsumpcji, i nakrecanie koncernow bez
      ktorych, tak naprawde, mozna sie obejsc....i nagle sie okazuje ze zycie jest bez
      stresu...
      • ratpole Re: I dobrze robia. 07.08.08, 12:33
        artur666 napisał:

        > Poprostu pyerdolom uzaleznienie sie od konsumpcji, i nakrecanie koncernow bez
        > ktorych, tak naprawde, mozna sie obejsc....i nagle sie okazuje ze zycie jest be
        > z
        > stresu...

        No, jeden myslacy.
        Kiedy pierwszy raz zobaczylem telefon tzw. mobilny, o wielkosci i wadze malego
        worka cementu, pomyslalem, ze to doskonala rzecz i dobrze byloby miec takie
        cudo. Szybko zmienilem zdanie kiedy zaczynal dzwonic w momencie jak sie akurat
        podcieralem na kiblu hehehe
        Dzisiaj moj numer komorkowy maja wylacznie najblizsi i to tylko do waznych spraw
        hehe
        • waldek.usa Poza odpowiedzia dla poloneza 07.08.08, 13:09
          moge dodac, ze wiele osob nie potrzebuje komorki. Samotne osoby w podeszlym
          wieku bez bliskich znajomych itp, majace wstret i strach wobec nowej technologii
          nie maja komorek i trzymaja sie kabla.
          Podobnie jest z innymi nowinkami tech.
          Polonez jest sfrustrowany i wymysla tematy, hehehe.
          • yapo2 Re: Poza odpowiedzia dla poloneza 07.08.08, 13:21
            ty jestes ten bez wstretu do technologii. Na razie.
        • jphawajski Re: I dobrze robia. 08.08.08, 04:50
          ratpole napisał:

          > Dzisiaj moj numer komorkowy maja wylacznie najblizsi i to tylko do
          waznych spraw

          dokladnie tak uwazam, do tego sluzy komorka. to osobisty i bardzo
          prywatny telefon dla rodziny i bliskich znajonych.
          nie wyobrazam sobie aby jakis urzad, bank, dealer czy marketing
          dzwonil na moja komorke. od tego jest telefon domowy. ten jest tez
          listowany w ksiazce telefonicznej.
          jak do tej pory amerykanie dosc skutecznie bronia przed
          upublicznieniem spisu telefonow komorkowych. i o to chodzi.
          prywatnosc to jedna z najwazniejszych cech wolnosci osobistej.

          w kazdym razie nielimitowany (local i long distance) telefon
          stacjonarny za $10/m to nie majatek.
          ci co nie maja t-mobile moga skorzystac z wielu innych voip serwisow.
          chocby ten:
          www.vonage.com/lp/US/search995google/?gclid=CJLbwp2V_ZQCFR8ViQodBXjS1g
          za dodatkowe $10/m mozna wykupic do tego nielimitowane dzwonienie po
          calym swiecie.
          niczym sie ten telefon nie rozni od tradycyjnego telefonu
          podlaczonego do sieci telekomunikacyjnej. a sa tacy ktorzy twierdza
          ze jakoscia przewyzsza ten tradycyjny. telefon ten jest listowany w
          ksiazce telefonicznej, ma rzeczywisty caller id z imieniem i
          nazwiskiem, voice mail, call waiting, call forwarding, 911 i
          wszystkie inne funkcje tradycyjnego telefomu.
          w kazdym wypadku jest to duzo tansze rozwiazanie od tradycyjnego
          telefomu i oczywiscie komorki.
    • waldek.usa W pracy na biurku stoi stacjonarny. 07.08.08, 13:03
      Cos jeszcze?
      • yapo2 tak 07.08.08, 13:18
        zapomniales o pol litrze w szafce.
      • ouzothedrink Chodzi o dom n/t 07.08.08, 14:49
    • japo.x Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 13:55
      hehe
      kelejny serial lesia kellera-krawczyka zanowu sie zaczyna

      uhuuuuuuuuuuuu
    • polonus5 Kagan - tak,tak $34 miesiecznie bez limitu !!! 07.08.08, 14:19
      oczywiscie ze tak !!!

      $34 miesiecznie i nie limitowana ilosc rozmow po Kanadzie i USA !!!!
      • ouzothedrink Pan nie myśl jak oszczędzić ! 07.08.08, 14:22
        Myśl pan jak zarobić !
    • ratpole Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 07.08.08, 15:28
      ouzothedrink napisał:

      > Rzeczywiście, słyszałem, że kiedyś tak w Polsce było.

      Tylko slyszales? Przeciez ty jestes starszy ode mnie buahahaha
    • artur666 Lustereczka-swiecidelka-pizdelka i dzikusy. 07.08.08, 16:27
      O emigrantach z biednego kloku wschodniego mowi sie u nas, ze maja
      "Nachholbedarf", hm...zapotrzepowanie nadgonienia.
      To tlumaczy, ze pierwsze co kupuja, musi byl bolsze i do syta, i obojetnie czy
      potrzeba czy nie, i czy takiemu burakowi dziecko juz do reszty zdurnieje.

      Kiedys widzialem, jak niemiecki minister wyciagnal z kieszeni swoja komore,
      stara Nokie. No i co, nie ma nowego modelu za 1 EUR, jest z tego powodu
      biedniejszy?
      • maciekqbn Re: Lustereczka-swiecidelka-pizdelka i dzikusy. 07.08.08, 17:14
        artur666 napisał:

        > O emigrantach z biednego kloku wschodniego mowi sie u nas, ze maja
        > "Nachholbedarf", hm...zapotrzepowanie nadgonienia.
        > To tlumaczy, ze pierwsze co kupuja, musi byl bolsze i do syta, i
        obojetnie czy
        > potrzeba czy nie, i czy takiemu burakowi dziecko juz do reszty
        zdurnieje.
        >
        > Kiedys widzialem, jak niemiecki minister wyciagnal z kieszeni
        swoja komore,
        > stara Nokie. No i co, nie ma nowego modelu za 1 EUR, jest z tego
        powodu
        > biedniejszy?

        Masz rację. Niepotrzebnie tylko generalizujesz na wszystkich
        z 'bloku wschodniego'. To raczej kwestia mentalności, tak jak widzę
        wśród znajomych, to takie zachowania jak opisujesz występują też w
        Polsce w środowiskach robotniczych, gdzie nagle podniósł się status
        materialny rodziny (np. ojciec wyjechał do roboty do Norwegii).

        Nie ma to jak stara Nokia 6310i smile
        • ratpole Re: Lustereczka-swiecidelka-pizdelka i dzikusy. 07.08.08, 18:16
          maciekqbn napisał:

          > Masz rację. Niepotrzebnie tylko generalizujesz na wszystkich
          > z 'bloku wschodniego'.

          Przepraszam cie za artura. On zapewne mial na mysli "blok wschodni" i macka
          calkiem osobno.
          A ja mam do ciebie pytanie: jak dawno temu wyindywidualizowales sie z
          rozentuzjazmowanego bloku wschodniego? hehehe
          • maciekqbn Re: Lustereczka-swiecidelka-pizdelka i dzikusy. 07.08.08, 19:06
            Że tak powiem: odkąd sięgnę pamięcią.
        • tu-quoque Re: Lustereczka-swiecidelka-pizdelka i dzikusy. 11.08.08, 18:52
          oj tak , tez to zauwazylam - im z wiekszej biedy albo ze wsi , to
          pierwsze co robi : kupuje za granica komorke i w metrze czy
          gdziekolwiek wrzeszczy przez ten nowoczesny aparat - a jak wraca do
          rodzinniej dziury to wszystkim pokazuje jaki to on BOGATY z zachodu
          wrocil , cos pieknego . A najlepsze , ze mu wierza , ze sie tak
          dorobil - najnowsze Nokia to za 200 E wam sprzedadza , ale bogacze
          szpanujacy do Polski powracali - zyc nie umierac .
    • japo.x Jezeli używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjon 07.08.08, 16:32
      to zadzwoncie do mnie.
      najchetniej na moja komorke:

      Serdecznie pozdrawiam Lech Krawczyk Lech Krawczyk, PhD ul.
      Jasnodworska 12 m. 1, 01-745 Warszawa Tel. (+48 22) 633 8379, kom.
      (+48 0) 608 387 556 E-mail ech_keller@yahoo.co.uk 14 maja 2008
      autor: ~Keller

      buahahahahahahahahahaha

    • ontarian cus ci durniu w sekrecie powiem 07.08.08, 16:47
      pare lat temu moja firma chciala mi da komorke
      powiedzialem, zeby sie nia wypchali
      co jakis czas ponawiaja propozycje
      a ja uparcie odmawiam tego "wspanialego" gestu
      domysl sie dlaczego
      oczywiscie mam swoja prywatna komorke
      a czym oczywiscie firmie nie mowie
      maja jedynie moj stacjonarny numer
      i tak jest wlasnie dla mnie wygodnie
      • szaletowy Re: cus ci durniu w sekrecie powiem 07.08.08, 17:40
        hehe, ale palnales przez pomylke. Wreszcie wyszla natura twojego
        zatrudnienia, buahahahaha!
        • ontarian Re: cus ci durniu w sekrecie powiem 07.08.08, 17:49
          hehe, ciebie w leb palnalem, i wcale nie przez omylke
          zdziwilo cie, ze strozom w Kanadzie komorki daja?
          • szaletowy Re: cus ci durniu w sekrecie powiem 12.08.08, 05:57
            heheheh I love you for your chonesty!
    • mcov W Polsce jak w Afryce nie ma stacjonarnych 07.08.08, 18:07

      • viper39 Re: W Polsce jak w Afryce nie ma stacjonarnych 12.08.08, 01:17
        mcov napisał:
        >

        co ciekawe to to ze jakos z Polski po swiecie nikt nie dzwoni, a
        rozmowy z telefonow komorkowych sa bardzo krotkie....

        ja uzywam VoIP za 30$ dzonic moge do 35 krajow na swiecie...
        broadvoice.com/
        a jak to sie ma w Polsce?

        poza tym bylo ciekawie jak przyjachala para baranow z Polski
        poszpanowac i nie mogli sie swoimi komorkami polaczyc z Polska

        moja komorka dziala w Polsce i roznych innych miejscach na swiecie
        bez problemu...
        • szaletowy Re: W Polsce jak w Afryce nie ma stacjonarnych 12.08.08, 05:58
          ty inzynier, jak chcesz to cie podszkole jak sie legalnie dzwoni z
          komorki po calym swiecie, mniej wiecej po 2 centy, zaleznie od
          kraju, hehehehe. Rozbawiles mnie znowu.
    • gadajaca-glowa Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 12.08.08, 04:37
      Czego ty sie martwisz telefonami stacjonarnymi.
      Kanadyjczycy przynajmniej nie beda mieli raka mzgu tak powszechnie
      czy raka ucha srodkowego.
      Rak mozgu przez telefony komorkowe skoczyl 400%.
      • szaletowy Re: Używacie jeszcze tego tam, telefonu stacjonar 12.08.08, 05:59
        i tak za mlo. Wiecej powinno promieniowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka