lunatica 10.03.04, 09:29 jak powinna być? taka klasyczna dla 2 głodnych osób? planuję dziś zakup :-) aha, lepsza ceramiczna? niż inna? proszę o rade, l. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
speni Re: średnica formy do tarty jaka? 10.03.04, 10:10 Jeśli w Twoim mieście jest Ikea to gorąco polecam z ich sklepu formę ceramiczną, można ją używać w mikrofalówce, piekarniku i myć w zmywarce. Jest naprawdę bardzo fajna i ma średnicę bodajże 24 cm, idealna na dwie osoby (żarłoczne):-)). Ja robię do niej ciasto z 200g mąki, 150 miękkiego masła, szczypta soli i jedno jajko. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: średnica formy do tarty jaka? 10.03.04, 10:28 dzięki za pomoc, IKEO nadchodzę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: średnica formy do tarty jaka? IP: 81.210.125.* 10.03.04, 10:14 No więc ja przetestowałam już: - teflonowe - szklane - jednorazowe - aluminiowe I najchętniej sięgam po te szklane, bo chociaż najdroższe z całej drużyny, najlepiej się sprawdzają, bo ani się nie rysują, ani nic do nich nie przywiera. Dodatkowym plusem jest to, że jeszcze w trakcie pieczenia można ocenić, czy spód jest wystarczająco upieczony, co czasem nie jest takie oczywiste np. w przypadku ciast z dużą ilością owoców albo innego, rzedkiego nadzienia. Najbardziej rozczarowały mnie formy teflonowe, bo przy częstym używaniu, szybko rdzewieją albo odpada od nich farba. Weź pod uwagę, że większość przepisów na tarty jest na foremkę o małej średnicy 22-24 cm i często trzeba się mocno napracować, żeby wystarczyło ciasta. Jeśli pieczesz coś dla 2 bardzo, bardzo głodnych, to zwiększyłabym ilość składników o połowę i upiekła w formie 30 cm, a dla średnio głodnych w mniejszej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: średnica formy do tarty jaka? 10.03.04, 10:32 wielkie dzięki za wskazówki... szklana... muszę porównać ceny :-) pozdrawiam, l. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica kupiłam! 19.03.04, 21:05 kupiłam... ze względów finansowych i czasowych wybrałam się do Ikei i tam też zakupiłam polecaną przez speni ceramiczną formę... w niedzielę zadebiutuję i ja i ona :-) pozdrawiam wszystkich tartowców! Odpowiedz Link Zgłoś
dethy Re: kupiłam! 19.03.04, 21:18 lunatica napisała: > kupiłam... ze względów finansowych i czasowych wybrałam się do Ikei i tam też > zakupiłam polecaną przez speni ceramiczną formę... w niedzielę zadebiutuję i ja > > i ona :-) > pozdrawiam wszystkich tartowców! My jutro debiutujemy:ja i moja nowa szklana forma(30tka). A jaka tarte pieczesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica debiut! 19.03.04, 21:23 cały czas się wacham, ale chyba na słono cebulową lub porową + ciasto jogurtowe. mam nadzieję, że do niedzieli się zdecyduję :-), a Ty co planujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dethy Re: debiut! IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.03.04, 17:28 Z bledami nie kupuje ;) Dethy Odpowiedz Link Zgłoś
dethy Re: średnica formy do tarty jaka?juz sie piecze !! 20.03.04, 19:03 tarta tatin z przepisu Liski sie piecze.Pachnie oblednie.Jeszcze nie wiem jak smakuje,oby tak jak pachnie :)Mialam problem z podwinieciem brzegow(forma o srednicy 30cm) i w ogole z przeniesieniem tak wielkiego kola ciasta na forme z jablkami.Jestem ciekawa jak wyjda brzegi. Odpowiedz Link Zgłoś
dethy Re: średnica formy do tarty jaka?upieczona ! 20.03.04, 20:17 Aaaaaaaaa!!! Rozwalila sie przy nakladaniu na talerze :(( Smak super,wyglad taki sobie,no i nie mialam jak jej nalozyc,aby sie nie rozwalila...:(( Jutro dla gosci musze upiec inna.Tylko jaka?? Jak to zrobic,aby byla taka (tak wygladajaca) jak w sklepie,tzn ciasto ,masa budyniowa,owoce albo ciasto,owoce ,galaretka(?)? Taka ladnie wygladajaca z kiwi,bananami,brzoswiniami,winogronem np. Liska,a Twoja tarta tatin tez sie tak rozwala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: średnica formy do tarty jaka?upieczona ! IP: 81.210.125.* 20.03.04, 22:48 Dethy, moja już się nie rozwala, bo znalazłam na nią sposób: specjalną szeroką łopatkę, którą nakładam pokrojone kawałki. Pierwsze tarty jakie robiłam, wyjadaliśmy łyżkami albo garściami;-) Teraz nie pozwalam nikomu nakładać, robię to sama. Kroję DELIKATNIE tzn nie nerwowo (myślę, że wiesz, co mam na myśli pisząc o tatin;-) i łopatką ze stali nierdzewnej przekładam na talerzyk. Potrzeba trochę wprawy:-) Kiedyś w kawiarni Armaniego w Mediolanie jadłam Tatin, która była taka bardziej spoista - wydaje mi się, że oni dodają do niej specjalny środek spajający masę. Miałam kiedyś w ręku ulotkę firmy produkującej nabłyszczacze do żywności, "kleje" i inne cuda i tam był też produkt, który zapobiegał rozpadaniu się tego typu masy. Oczywiście w 100% sztuczny: E 87909, E 67890 itd. Zastanawiam się nad czyms naturalnym do zagęszczenia tych jabłek - może agar agar albo mąka ziemniaczana? Pojęcia nie mam, bo zawsze zapominam, żeby spróbować. Ktoś niedawno podawał przepis na tartę z kremem budyniowym i owocami, nie wiem czy to nie była Cynamoon, więc może z tego przepisu skorzystasz? Ja jeszcze b. lubię tartę migdałowo-jabłkową wg przepisu N. Rubinstein - tamta się nie rozpada. :) Odpowiedz Link Zgłoś