Dodaj do ulubionych

Kapusta kiszona dla emigrantow w 3 dni

IP: *.server.ntli.net 08.12.04, 06:31
Przepis jest tak prosty jak drut.A kapusta kiszona jak pychota prawdziwa,
szczegolnie dla nas, stesknionych za smakami z domu rodzinnego.
Wazne jest tez ,ze mozna zrobic na biezaco 1,2 sloiki takie 3/4 litra i
specjalnie sie nie narobic.Zajmie ci to jakies 10 minut. Tu w UK kupuje biala
kapuste w Lidlu . Jest troche wieksza niz ta z Tesco, na coleslava. Bo ta
jest tzw. baby. Szatkujemy biala kapuste drobno.Taka sredniej wielkosci
glowka- to na 1 sloik wystarczy troche mniej niz pol glowki.Do tego tarkuje
odrobine marchewki -tak dla koloru na duzych oczkach.Malutko jej ma byc.Sole-
zasada jest taka jak przy domowym kiszeniu : 1 lyzka stolowa na 1 kg
poszatkowanej kapusty. Taka ani plaska ani kopiasta- w polowie drogi.Wiec
wiedzac ile wazyla glowka cala np: 1,15 kg, minus glab(glomb)- szacuje gdzies
25 dkg zostaje 0,90 kg, zuzylam mniej niz pol glowki czyli 40 dkg i wychodzi
mi ze mniej niz pol lyzki a troche wiecej niz 1/3 lyzki stolowej soli( to
tylko tak orientacyjnie bo glowki sa rozne ale zasada obowiazuje) i przez
kilka sekund gniote dlonmi aby troche zmniejszyla objetosc , bo wydaje ci
sie, ze to nie zmiesci sie do jednego sloika a po chwilowym ugnieceniu widac
ile tego naprawde jest. Upycham kapustke ciasno do sloika i zalewam....woda
odcedzona z chwile wczesniej ugotowanych do obiadu ziemniakow.Plyn ma
zakrywac kapuste aby nie wystawala .To wszystko. Przykrywam ale nie zakrecam
pokrywka i odstawiam w kuchni w pokojowej temperaturze.Czasami zajrze i
docisne lyzka kapuste jak zaczyna pracowac aby plyn ja przykrywal.Za 3 dni
jest gotowa .Zauwazylam, ze im bardziej esencjonalny wywar z ziemniakow, tym
proces kiszenia kapusty szybszy. Tzn jesli zalejesz ziemniaki tak aby aby
byly przykryte i je ugotujesz- to jest ok a jak zalejesz woda do gotowania
dwa razy wyzej niz poziom ziemniakow to i ponad tydzien sie kisza.
Przepis ten znalazlam jakos na wiosne w e-dzienniku Krystyny Jandy.
Zacytuje go, chociaz jest dosc uproszczony a ja podalam go w formie juz
wypraktykowanej przeze mnie.Cytuje:
> Ta receptura mnie zdumiała- Jak mieć domowym sposobem bardzo szybko dobrą
kapustę kwaszoną – to taki przepis dla emigrantów żyjących w krajach w
których kapusta kiszona nie występuje. Parzonka Lwowska więc: - Kapustę białą
bardzo drobno poszatkować razem z głębiłem(?), dodać soli, kminku , kłaść do
słoika ugniatając, po czym zalać wodą po ugotowanych w niej wcześniej
ziemniakach. Po 2-3 dniach gotowe, teraz tylko dodać oliwki, cukru i jeść.>
Polecam, bo 10 min roboty a jaka przyjemnosc i satysfakcja na obczyznie.
Jola L-L
PS: wkleje ten przepis na moja ukochana przed wyjazdem pl.rec.kuchnie, bo
dawno tam mnie nie bylo.
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: Kapusta kiszona dla emigrantow w 3 dni 08.12.04, 09:36
      Jolu, pytanie - piszesz, że soli potrzebna 1 łyżka na 1 kg kapusty, oraz że
      zalewa się ją wodą spod ziemniaków, a tę wodę się też przecież soli.
      Czy to znaczy że dodajemy:
      a) sól "sypka" + b) osolony wrzątek?
      • Gość: birke Re: ziemniaki IP: 217.78.10.* 08.12.04, 10:36
        czy dla szybkosci procesu kiszenia, tudziez efektow, ma znaczenie czy ziemniaki
        byly obrane czy nie?najczesciej gotuje baby potatoes w cienkiej skorce, czy taka
        woda wystarczy czy lepiej wg tradycyjnego sposobu?
        pozdr
        • Gość: Jola L-L Re: ziemniaki IP: *.server.ntli.net 08.12.04, 11:05
          Tego nie wiem , najczesciej obieram, raczej do kapusty obralabym.
          Jola L-L
      • Gość: Jola L-L Re: Kapusta kiszona dla emigrantow w 3 dni IP: *.server.ntli.net 08.12.04, 11:02
        Tak.
        Troche tej soli wchlaniaja ziemniaki, wiec nie jest jej tak duzo.
        Jola L-L
        • bedada Re: Kapusta kiszona dla emigrantow w 3 dni 08.12.04, 11:12
          emigrantem nie jestem,ale przepis wypróbuję w sobotę jak będę gotowała obiad
          dla mojego dziecka.Dziecko moje uwielbia ziemniaki,ale przez cały tydzień
          obiady je u niani. Dzięki za przepis.
    • Gość: zachwycona Dla jakich emigrantów? A ja to co? IP: 213.17.230.* 08.12.04, 11:24
      Właśnie... A ja to co? Pewnie, że zrobię. W końcu procedura przemysłowa
      kwaszenia zwykle wygląda mi podejrzanie. Wszędzie wietrzę jakąś chemię
      niepotrzebną, chociaż jem niby wszystko, ale mi dzwoneczek pod czaszką dzwoni.
      Zrobię sobie tu na środku Polski. Ciekawe co mają ziemniaki do tego. Ale ja nie
      chemik, tylko tak sobie lubię zawsze wiedzieć co w środku...:)
      • cat-lover Re: Dla jakich emigrantów? A ja to co? 08.12.04, 19:06
        Moje pytanie to czy woda spod ziemniakow ma byc zimna czy ciepla czy goraca?

        Mam wielka ochote wyprobowac!
        • brunosch Re: Dla jakich emigrantów? A ja to co? 09.12.04, 08:59
          > Upycham kapustke ciasno do sloika i zalewam....woda
          odcedzona z chwile wczesniej ugotowanych do obiadu ziemniakow.

          Woda do zalewania powinna być chyba bardzo ciepła.
          • Gość: wini3 Re: Dla jakich emigrantów? A ja to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 09:27
            To świetny przepis, tylko nie zapomnijcie wybierać kapustę białą , nie zieloną
            bo ta lubi być gorzkawa.
            • Gość: cat-lover Re: Dla jakich emigrantów? A ja to co? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 11.12.04, 00:05
              Wlasnie zrobilam 1 sloik. Za kilka dni doniose co z tego wyszlo!
              • Gość: Hanna Re: Dla jakich emigrantów? A ja to co? IP: 64.213.237.* 11.12.04, 00:13
                Ja tez zrobie, na swieta-jak znalazl.
        • Gość: Jola L-L Re: Dla jakich emigrantów? A ja to co? IP: *.server.ntli.net 11.12.04, 07:10
          ciesze sie, ze ktos za mnie odpowiedzial- zalewam woda zaraz po odcedzeniu
          ugotowanych ziemniakow..
          Ja tez zrobilam jeden sloik przedwczoraj wieczorem i wczoraj w poludnie juz
          lekko pachnial kiszeniem.
          pozdrowienia Jola L-L
    • abere8 Z nieba mi spadliscie! 11.12.04, 10:06
      Chcialabym Joli L-L serdecznie podziekowac za przepis, bo wlasnie sie zbieralam
      do zadania podobnego pytania.

      Pare dni temu zrobilam bigos, czesciowo z kapusty, ktora dostalam od znajomego,
      a czesciowo z kupnej, ale droga byla i tak sobie pomyslalam, ale by bylo fajnie
      swoja sobie zrobic. No, teraz tylko musze wymyslic cos, do czego ziemniaki
      ugotowane mi sie przydadza :-)
    • izabelski do Joli L-L 12.12.04, 12:14
      ale fajnie cie znowu spotkac w przestrzeni wirtualnej
      moj nick z pl.rec.kuchnia - izasow

      :-)
      -------
      Boże spraw żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce
      • Gość: cat-lover Re: wyszla! IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 13.12.04, 18:21
        moja kapusta-dzisiaj dopiero zaczal sie 3 dzien-jest juz pyszna!
        Ciut za malo soli dalam, ale poza tym jest taka dobra, ze chyba wyjem -w ramach
        probowania-wszystko ze sloika. Zaraz nastawiam nowy, wiekszy sloik, bedzie na
        Swieta!
        • syswia Re: wyszla! 15.12.04, 15:54
          jak dlugo taka kapuste mozna trzymac po zrobieniu? Trzeba ja jeszcze dodatkowo
          zapasteryzowac, jesli sie chce potrzymac na polce?
          • edytais robie bez wody ziemn., oraz rozowa dla dzieci 19.12.04, 20:26
            Ja robie swoja od roku.
            Nigdy nie robilam z woda z ziemniakow, to jest bardzo ciekawe.
            Ja zwykle nie dodaje wody (jesli kapusta ma duzo soku), jesli sucha to dodaje
            wode solona. 2 dni temu po raz pierwszy zrobilam bez mierzenia soli, tak na
            oko, i dodalam wode bez soli. Mam wielka ksiazke na temat kiszenia, bez
            pasteryzowania (np. z przepisami na kimchi koreanskie) Tam autor pisze, ze
            szybkosc kiszenia zalezy od ilosci soli (im wiecej soli tym wolniejsze
            kiszenie). Ja tez dodam, ze mieszam raz dziennie. Jak nie mieszalam raz to
            gazy, ktore sie wytwarzaja pod czas kiszenia powoduja, ze jest bardziej
            pikantna. Mi to nie przeszkadza, ale u mnie w domu wola lagodniejsza.
            Urozmaicenie:
            Moja 4 latka uwielbia kiszona kapuste ale tylko rozowa ! :)
            Zeby taka zrobic ja mieszam czerwona kapuste z biala i wychodzi rozowa. W
            smaku taka sama, a kolor ma ciekawy.
            Podobno tez jest dobra z jablkiem (cale w kapuscie). Nie probowalam. moze
            nastepnym razem :)
          • edytais Pasteryzowanie: tak na marginesie 19.12.04, 20:32
            zapomnialam dodac, ze ja trzymam w lodowce jak juz jest gotowa. Jesli ktos nie
            wie to pisze to, ze pasteryzowanie kiszonej kapusty to nie najlepszy pomysl.
            Kapusta kiszona ma ogromne ilosci witaminy C, ktora to pasteryzowanie niszczy.
            Poza tym domowa kapusta kiszona ma ogromne ilosci mikroorganizmow bardzo
            zdrowych szczegolnie polecane osobom z problemami ukladu pokarmowego. Te
            mikroorganizmy gina pod wplywem wysokiej temperatury. Pasteryzowanie
            pozostawia pyszny smak, ale wspaniale wartosci odzywcze takiej kapusty gina.
            To tak na marginesie dla osob, ktore nie sa wrecz fanatyczne (jak ja) na
            punkcie zachowania wszystkich witamin i liczenia sie z kazdym kesem aby bylo
            jak najzdrowsze :)))
            Pozdrawiam swiatecznie!
            • izabelski do edytais 05.01.05, 03:56
              a czy moglabys podac tytul i autora tej ksiazki o kiszeniu?
    • akaala Re: Kapusta kiszona dla emigrantow w 3 dni 05.01.05, 04:12
      Musze koniecznie sprobowac!
      Kiedys zakisili mi kapuste, w ilosci chyba 10 sloikow, rodzice jak u mnie byli. Bylo to cudo. Potem
      sprobowalam raz sama i niestety przesolilam, i to tak okropnie, ze mimo plukania jesc sie nie dalo. A
      proces dlugi i zmudny, bo najpierw tzreba pomieszac z sola i kminkiem, ubic i trzymac w jakims
      naczyniu 2-3 dni, az pusci duzo soku. Potem do sloikow, porzadnie ubic, dodac lisc selera, zakrecic i
      odstawic w ciemne miejsce na co najmniej 10 dni. Moze kipiec, wiec tzreba uwazac, gdzie sie to
      ustawia. Warto, ale ze przesolilam, to tyle roboty na nic... Teraz sprobuje tym sposobem, bo najlepszy
      jest sok z kapusty, ale nie z pasteryzowanej - a tylko taka w sklepach, niestety.
      • Gość: toreador Re: Kapusta kiszona dla emigrantow w 3 dni IP: 5.5.* / 80.58.45.* 24.01.05, 14:58
        Od wielu juz lat kisze kapuste w domu i nie mam z tym zadnych problemow.Nie
        dodaje zadnej wody po ziemniakach.Listek laurowy i odrobine soli,za to ugniatam
        kapuste az pusci wszystkie soki.To ugniatanie jest najbardziej
        pracochlonne,bardziej niz samo szatkowanie.Sok ma zakryc cala kapuste.Po 5-7
        dniach nadaje sie do jedzenia.Kisze w slojach 2-u litrowych,gdzie miesci sie do
        2,5 kg. kapusty.
        pozdrawiam
    • ampolion Re: Kapusta kiszona - może tak? 05.01.05, 05:05
      www.lipinki.info/galerie/zespol_kiszenie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka