23.01 Bartuś skończy 15 miesięcy.
Wieku korygowaniego ma miesięcy 12.
Właściwie nie mówi nic.
Tylko na lampę, lampki mówi "ladi". Ani nie słyszymy "mama",
ani "tata", "baba". Czsem to powie, ale nigdy nie do konkretniej osoby
A przecież z nim pracuję, dużo mu czytam, śpiewam, opowiadam.
Z umiejętności umie zrobić "kosi kosi łapki" i "brawo" (co na jedno wychodzi -
bo po prostu klaszcze), pokazuje gdzie jest oko. Gdy go proszę o klocek, nie
podaje go. Chyba niewiele rozumie z poleceń, albo mu się nie podobają. Nie
wiem, co robić. Wybreramy sie do psychologa - właściwie to dziś mieliśmy iśc,
ale pani nie ma akurat (na wizytę umówiłam sie z dwumiesięcznym
wyprzedzeniem).
Boję się, czytam o jakiś autyzmach i łapię doła...
Dużo "gada" po swojemu, jeszcze więcej krzyczy, bawi się głośnością
wydawanych dżwięków