Dodaj do ulubionych

warszawskie ślady i budynki Art deco

22.05.05, 15:19
Od jakiegoś czsu jestem pasjonatem sztuki art deco (zwłaszcza jej przejawów w
architekturze). Czy są jakieś warszawskie ślady i budynki (istniejące) Art
deco?
Będę wdzięczny za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • masstah Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 22.05.05, 23:37
      Chyba tylko gmachy SGH - główny i biblioteka. Art Deco nie było popularnym
      stylem w Polsce, raczej marginalnym (oczywiście mając na myśli architekture,
      nie sztuki plastyczne ogółem). Zapewne jakieś inne budynki również zawierają
      elementy Art Deco, szczególnie zdobnicze, ale takich przykładów jak te
      najsłynniejsze ze stanów to na pewno w Warszawie się nie znajdzie.
      • d3b3 Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 00:56
        Jeżeli przyjąć za Art Deco "zakopiańską" ornamentykę pana Koszczyc-Witkiewicza,
        to jeszcze jest szkoła na Czarnieckiego.

        Moim zdaniem styl Art Deco najlepiej reprezentują w Warszawie wnętrza Sejmu.

        Zaprojektowane i zrealizowane w trudnych latach...

        Podobno pod projektem KC (wyjątkowo udana "modern") i sejmem (wyjątkowo udane
        "art deco") podpisał się, w zastępstwie bojących się o życie projektantów,
        któryś z profesorów Wydziału Architektury?
        • akcja1 Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 13:10
          Z kompleksu sejmu najwspanialszym przykładem art deco jest budynek Kancelarii
          Prezydenta przy ul. Senackiej.
          Najpiękniejszym budynkiem jest Ministerstwo Edukacji.
          Innym wspaniałym przykładem jest gmach BGK w alejach Jerozolimskich.
          Jako przykład kamienicy mieszkalnej można wymienić bliźniacze kamienice przy
          koszykowej i św. Teresy - teraz tam są biura urzędu miasta, więc można wejść do
          środka.
      • jazula Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 13:23
        absolutnie nie zgodzę się na stwierdzenie o marginalności Art Deco w
        architekturze w Polsce!!! BGK, SGH, kościół św. Rocha w Białymstoku, pawilony
        na wystawę światową w Paryzu w 1925r i móstwo innych!!! Nie można mówić o
        marginalności stylu w momencie, gdy w 1925 roku został okrzyknięty sukcesem
        Polski i jej zwycięstwem. Trzeba się tylko dobrze rozejrzeć.
        Wiele kamienic w W-wie ma w dekoracji elementy artdecowskie. polecam ul.
        Frascati.
        pozdrawiam
        • masstah Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 14:52
          A ja się nie zgodzę na podciąganie Ministerstwa Edukacji czy BGK pod Art
          Deco... Idąc tym śladem można doprowadzić sprawę do absurdu stwierdzając że
          Muzeum Narodowe to Art Deco. Ozdoby elewacji w jakimś stylu to jeszcze nie styl
          architektoniczny całego budynku.

          A co do Białegostoku czy pawilonów - oczywiście. Ale pytanie było o budynki
          istniejące i w Warszawie.
        • masstah Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 14:59
          Jeszcze jedno: oczywiście wiem o sukcesie polskiego Art Deco na wystawie w 25
          roku. Tyle że w tym momencie w architekturze polskiej niepodzielnie
          panował "styl narodowy", który to kilka lat później został wyparty przez mniej
          lub bardziej sfunkcjonalizowany modernizm. Art Deco w realnych realizacjach
          architektonicznych pojawiał się śladowo i krótko stąd użyte przeze mnie słowo
          marginalnie.

          Po zastanowieniu mogę się ewentualnie zgodzić na podciągnięcie BGK pod Art
          Deco. Idąc tym śladem i rozciągając definicję tego stylu aż tak daleko to
          załapaywały by się tu również gmach WIGu i Samorządowiec w Alejach. Ale
          ministerstwo edukacji to zupełnie inna bajka.
          • jazula Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 15:23
            na Ministerstwo Edukacji też się nie zgadzam.
            Białystok i wystawę w Paryżu podałam jako przykłady "niemarginalności" zjawiska
            jako takiego.
            BGK natomias w każdej książce traktującej o Art Deco pojawia się jako doskonały
            przykład tego stylu w dekoracji architektonicznej.
            co do "stylu narodowego" to z kolei nie zgodzę się na stwierdzenie,że został
            wyparty. niestety panował i panuje w naszym pięknym skąd inąd kraju do tej pory.
            • masstah Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 16:35
              W dekoracji owszem, zgodzę sie - ale architektura to nie tylko dekoracja.
              Jednak klasyczne nowojorskie czy chicagowskie budynki kojarzące sie z art deco
              to nie tylko dekoracja, to też i przede wszystkim charakterystyczna bryła i
              wszystko inne co architekturę defiuje. Z tej strony BGK blizej do Bauhausu niż
              do Art Deco.

              W latach 30-tych styl narodowy zostął zdecydowanie wyparty. A że wrócił po
              wojnie to insza sprawa.
              • jazula Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 17:03
                Prosze mi wybaczyć upór, ale znów powiem "nie".
                Świerczyńskiemu daaaleko do bauhausu, jak z w-wy do tokio! Jeśli już obedrzemy
                BGK z dekoracji architektonicznej to pozostanie nam: monumentalna architektura,
                o korzeniach sięgających architektury klasycznej czyli tzw. klasycyzmu
                zmodernizowanego. (polecam pracę doktorską Pani Moniki Kuhnke)
                jeśli świerczyńskiemu ma być blisko do bauhausu, to do kogo zbliżają się
                Brukalscy?
                Porównywaniu Świerczyńskiego do Bauhausu mówimy stanowcze NIE!

                W latach 20-tych bardzo gorąca była dyskusja nad tym - co może myć naszym
                stylem narodowym. w latch 30-tych (oczywiście są to wielkie uogólnienia) ta
                dyskusja przycichła, ale modernizm (w wymiarze le corbusierowskim, czy
                bauhausowskim - bo mi osobiście o taki chodzi) tak na dobrą sprawę nigdy w
                Polsce nie zatriumfował. przez całe XX-lecie oficjalne realizacje państwowe
                wskazywały na szeroko rozumianą narodowość (vide: realizacje w Katowicach) a
                prywatne inwestycje odnosiły się przede wszystkim do "dworków polskich".
                wyjątkami są wille projektowane dla przedstawicieli wolonych zawodów. tu
                zamawiający wykazywali się niezwykłą otwartością na nowe prądy.

                chyba, że mam niekompletną pamięc z racji wieku, i proszę o jej uzupełnienie.
                pozdrawiam
                • masstah Re: warszawskie ślady i budynki Art deco 23.05.05, 19:31
                  I ja również ;-)

                  Co do BGK to jestem w stanie podpisać się pod kompromisem brzmiacym następująco:

                  Gmach BGK jest na tyle oryginalny że jest mu równie daleko do Bauhausu co do
                  Art Deco. I chwała mu za to. Dekoracja rzeźbiarska do Art Deco niewątpliwie
                  nawiązuje.

                  A co do stylu narodowego vs. modernizmu, no to tym bardziej nie mogę się
                  zgodzić. Wszystkie inwestycje państwowe z lat 30-tych jakie kojarzę to
                  modernizm lub ewentualnie "zmodernizowany klasycyzm", bez żadnych narodowych
                  naleciałości. Że na szybko wymienić można: dworzec główny, wspomniane
                  ministerstwo edukacji, nowe skrzydło pałacu Bruhla, inwestycje wojskowe w
                  Chałubińskiego/Topolowej, ministerstwo infrastruktury. W tych budynkach jest
                  mniej więcej tyle stylu narodowego co w BGK ;-)

                  A co do willi to na pewno zależy to bardzo od rejonu Polski ale w Warszawie lat
                  30-tych zdecydowanie stawiano na modernistyczny funkcjonalizm a nie na dworki.
                  Wszystkie dworki jakie znam pochodzą z lat 20-tych. Polecam spacer po Saskiej
                  Kępie wybudowanej prawie w całości w 30's. Niewiele tam dworków a te nieliczne
                  które są, są starsze.

                  Także nie zgodzę się z twierdzeniem że w latach 30tych nie zatriumfował w
                  Warszawie modernizm. Otóż zatriumfował. W wielu swych odmianach, najbardziej
                  pewnie w tej skrajnie funkjonalnej i w tej klasycyzującej ale jednak modernizm.
                  A nie pseudo barokowy styl narodowy.
              • akcja1 Sprostowanie. 24.05.05, 04:45
                Rzeczywiście zagalopowałem się z Ministerstwem Edukacji, przepraszam. Jeżeli
                chodzi o BGK to będę bronić tezy o art deco jako stylu, w jakim wybudowano ten
                gmach. Oczywiście, że po obdarciu ze skóry będzie to czysty modernizm, ale nie
                zapominajmy że bez detali nie było by art deco. Pozatym czym było art deco w
                architekturze jak nie modernizmem z rozbudowaną geometryczną plastyką detali.
                Porównanie gmachu BGK do Bauhausu jest śmieszne, ale porównanie do Rockefeller
                Center - oczywiście w innej skali, jóż nie. Art deco to przede wszystkim detale
                na modernistycznej skorupie!

                P.S. przed wojną wspaniałym przykładem art deco było nowe lotnisko na Okęciu.
                • korowiow86 Re: Sprostowanie. 24.05.05, 14:21
                  Sporo art deco (wystrój kamienic/willi) można znaleźć na Starej Ochocie.
                  Ciekawe elementy mają chociażby kamienice przy Wawelskiej - róg
                  Glogera, "Reduta Wawelska" oraz część zabudowań akademików przy pl. Narutowicza
                  (nie mam tu oczywiście na myśli całego kompleksu).
                  • ksupera Re: Art deco 27.07.05, 20:38
                    Przykładem stylu art deco w Warszawie są także zdobienia (płaskorzeźby) na
                    jednym z budynków Filtrów ("Syrenka" - widoczna od ul. Krzywickiego
                    oraz "Pragnienie" i "Czystość" - widoczne od wewnątrz, trzeba iść na wycieczkę
                    po Filtrach, żeby zobaczyć). Swoją drogą - to chyba najpiękniejszy budynek
                    przemysłowy w Warszawie.

                    Krzysiek Supera
                    --
                    www.warszawazaoknem.prv.pl
                    • wikder pl.Dąbrowskiego 1 01.09.05, 21:48
                      Polecam wizytę w holu kamienicy przy pl.Dąbrowskiego 1. Ostatnio pięknie
                      odczyszczono kamienną elewację (zostawiono fragment ze śladami po kulach z
                      powstania ze stosowną tablicą) oraz odnowiono hol główny (od strony placu).
                      Elewacja oraz wystrój obu holi wejściowych z początku lat 30-tych autorstwa
                      Lucjana Krongolda w duchu Art Deco. Remont holu poprawadzony przez architektów
                      z KAPS-architekci (www.kaps-architekci.pl) polegał głównie na cofnięciu
                      większości późniejszych dodatków i przeróbek według przedwojennych zdjęć.
                      Zdemontowano różne dziwactwa zaprojektowane w połowie lat 90-tych, przywrócono
                      oryginalny rysunek marmurowej posadzki, ujednolicono stolarkę drzwiową,
                      przeprojektowano portal wejściowy tak, aby eksponował wnętrze. Całość uważam za
                      dość udaną - szczególne wrażenie robi żółty trawertyn z Iranu którym wyłożone
                      są ściany holu. Podobno w Warszawie zachowały się tylko trzy hole wejściowe w
                      stylu Art Deco - dwa znajdują się w kamienicy przy pl.Dąbrowskiego 1. Drugi -
                      od strony ul.Jasnej, obecnie dostępny tylko dla klientów konsulatu Włoch - dużo
                      bardziej zdewastowany, prawdopodobnie będzie remontowany w najbliższej
                      przyszłości.
                      Podrawiam
                      Wikder

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka