apsik1 04.08.05, 09:17 z czego robicie (wekujecie) sosy do mięsa, pizzy itp. Tak by w zimie można szybko wyjąć ze słoika i przygotować danie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
linn_linn Re: Sosy na zimę 04.08.05, 09:23 Kopiuje moje: Sos / przecier / pomidorowo-warzywny 5 kg pomidorow – 1 kg marchwi – 1 duza cebula – 2 galazki selera naciowego / 1 maly korzeniowy / - kilka zabkow czosnku – peczek natki pietruszki / kilka korzeniowych, ale tych we Wloszech nie ma / - listki bazylii – sol – pieprz - cukier Pomidory umyc dobrze i szybko pod biezaca woda. Rozgotowac je troche w duzym garnku, podlewajac niewielka floscia wody. Przetrzec przy pomocy przyrzadu do przecierania warzyw, albo przepuscic przez maszynke do oddzielania miazszu od pestek i skorek / wloska “spremipomodoro” /. Odsaczyc nadmiar wody uzywajac plociennych workow lub duzego sita przykrytego plotnem / skroci to troche pozniejszy proces zageszczania sosu /. Przecier przelac do duzego garnka, dodac marchew i seler rozdrobnione w malakserze / liscie selera zostawic /, dodac czosnke i cebule przekrojona na pol / mozna je wlozyc do siateczki np. z tiulu – bedzie latwej je potem usunac /. Gotowac, mieszajac od czasu do czasu drewniana lyzka, aby przecier nie przywarl do dna. Natke pietruszki i liscie selera oplukac, a nastepnie dokladnie zwiazac nitka i wrzucic do gotujacego sie przecieru. Doprawic lekko sola, pieprzem i cukrem / niewielka iloscia, gdyz wlasciwe doprawianie bedzie mialo miejsce podczas gotowania potraw /. Gotowac przez 2 godziny / przy malych ilosciach nawet krocej /. Wyjac wiazke natki i selera oraz cebule i czosnek. Przecier przelozyc do wysterylizowanych sloikow, na dno sloika klasc po listku bazylii, potem wlac przecier, potem znowu listek bazylii i warstwe oliwy / tak aby dokladnie pokryla przecier /. Zamknac i pasteryzowac przez 30 minut / przy malych sloiczkach wystarczy 20 minut /. Mozna zrobic taki przecier bez warzyw / pomidory, czosnek, sol, cukier, oliwa, listki bazylii /. Jest to przepis polsko-wloski: wyciety z “Kobiety i Zycia”, przywieziony do Wloch razem z kuchennym archiwum, a nastepnie dostosowany do sposobu wykonania slynnej wloskiej salsy / przewaznie robionej bez dodatku warzyw i tak tez mozna to zrobic /, podobno nazywanej w Polsce ciapa. Jesli ktos hoduje pomidory na wieksza skale, polecam wloska maszynke “spremipomodoro”. Sos pomidorowy aromatyczny 5 kg dojrzalych pomidorow – 2 cebule – 2 zabki czosnku – pol szklanki oliwy extravergine – sol – pieprz – listki bazylii – szczypta oregano Pomidory umyc, przekroic na polowe, usunac pestki i czesc plynu, przetrzec uzywajac przyrzadu do przecierania warzyw. Podgrzac oliwe, poddusic w niej siekana cebule wraz z zabkami czosnku, dodac przecier pomidorowy, troche soli i pieprzu, a nastepnie dusic przez 20 minut. W polowie duszenia dodac listki bazyli i szczypte oregano. Goracy sos wlewac do sloikow pollitrowych / wyjdzie ich 8 / i pasteryzowac przez 20 minut. Przechowywac do roku. Jesli posiada sie wloska maszynke do oddzelania pestek i skorek od pomidorowego miazszu, wystarczy poddusic cale pomidory i przepuscic je przez te maszynke / przypomina maszynke do miesa, ale ma walek pelen malutkich dziurek /. Taka maszynka umozliwia przetworzenie kilkudziesieciu kg pomidorow na raz. Odpowiedz Link Zgłoś