timiki
14.11.05, 22:38
Witam,
za namową beby2 udałam sie z synkiem do homeopatki w Warszawie. Jak wczesniej
pisałam mój 19 miesięczny synek jest bardzo żywiołowym dzieckiem, kolkującym
od 8 dnia życia przez pół roku noc stop, mającym do niedawna
nietolerancję/alergię na mleko, gluten, jajka itp. Obecnie od dłuzszego czasu
ma podwyższona temperatuę no i problemy ze spaniem w nocy. Pani doktor
przepisłała mu odtrutke na szczepionkę i sulfur 200CH. No i tu jest problem -
mały mocno reaguje na lek. Strasznie go wysypało na całym ciałku, porobiłu mu
sie odparzenia, krostki i zaczerwienienia wokół ust i noska, nawet mała ranka
między paluszkami sprzed pół roku wróciła. Poza tym znowu gryzie, jest
kaprysny, sam nie wie czego chce. Noce to istny koszmar. Konsultowalismy to z
pania doktor i powiedziała, że tam może być. Niestety nie znam sie na
homeopatii i po prostu mocno sie niepokoję. Mały strasznie sie męczy, my
zreszta też. Może ktos mi powie dlaczego tak sie dzieje i jak długo to potrwa?
Teraz /pewnie nie można/ dałam mu melisy z miodem dla osłody i zasnął. Już się
boję co będzie dalej.
Pozdrawiam