Dodaj do ulubionych

Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy?

05.05.06, 17:21
Na forum służba zdrowia widać właściwie tylko uszczypliwe opinie - ciekawy
jestem Państwa zdania.
Obserwuj wątek
    • niinon Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 17:34
      ja też będę uszczypliwa - podobno w czasie strajku służby zdrowia spada
      umieralność w szpitalach i nie tylko... ludzie wiedzą, że mogą liczyć tylko na
      siebie hi hi...
      • marbor1 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 21:19
        Walczą o lepsze godne życie, i trudno im się dziwić. Mają rację.
        Maria
        • mmagda12 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 21:39
          marbor1 napisała:

          > Walczą o lepsze godne życie, i trudno im się dziwić. Mają rację.
          > Maria

          Oczywiscie,ze tak .Dlaczego inne grupy zawodowe moga strajkowac ,a lekarze nie?
          Solidaryzuje sie z lekarzami.
          • ida37 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 21:41
            Solidaryzuję i popieram, chyba również wyjadę z tego kraju
    • a_belka Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 21:45
      Nie jestem lekarzem, ale minelo juz ponad 15 lat od upadku PRL i czas wsadzic lekarzy na wlasciwa polke placowa odpowiadajaca temu co dzieje sie w innych cywilizowanych krajach.

      To jest obciach dla naszego kraju by jakis wacio po podstawowce tylko dlatego, ze pracuje w jakiejs fabryce wiecej zarabial od lekarza.
      • aside Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 22:04
        nie winię lekarzy ale system, swoją drogą.. najsampierw to powinni pacjenci
        strajkować bo wszystko absolutnie odbija się zawsze na nich!
        • dziunia2b Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 22:39
          Masz racje nie ma co winić wszystkich lekarzy,bo są różni ci co pracuja i nic
          nie mają ale są też tacy którym manna sypie się tonami.Po wielu latach
          pracy ,składkach każdy powinien mieć dostęp do włsnych pieniędzy i byłoby
          okay.Ściągają ze mnie co miesiąc po 300zł. i więcej więc pytam się gdzie one
          są.Ja muszę kupić leki i zapłacić kokosy.Religa rezygnuje a co on myślał że to
          sielanka? Dać ministrom po 600zł.miesięcznie to i dla lekarzy znalazły by się
          pieniądze.
    • are.1 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.05.06, 22:35
      Czy sa w pracy czy ns urlopie - i tak g**** potrafia pomoc. Takze jak dla mnie
      to nie ma znaczenia ;-)
      • mmagda12 ReAre 06.05.06, 09:58
        Dlaczego tak piszesz ? Napisz wprost ,ze jestes zwolennikiem medycyny naturalnej
        Twoj wybor, Twoje prawo.Dla Ciebie to nie ma znaczenia ,a dla mnie ma.To ,ze
        kilku lekarzom zawdzieczam ,ze "teraz cierpie" ,nie upowaznia mnie do tego ,ze
        wszyscy lekarze tacy sa.

    • ania7364 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.05.06, 10:07
      lekarze, jesli chca zyc godnie to powinni naciskac swoj samorzad zawodowy i w koncu sprywatyzowac sluzbe zdrowia. niech w koncu rynek decyduje. ja znam, jak kazdy z nas, wielu lekarzy i widze oczywiste prawidlowosci. jak dobry lekarz to ma kasy duzo bo pacjenci wala do niego prywatnie drzwiami i oknami. oczywiscie musi pracowac, bo za samo bycie lekarzem to nikt nie placi. znam tez takich zupelnie do niczego, takich, do ktorych nawet na nfz ludzie nie chca pojsc. ja teraz czekam na wizyte prywatna u p. dr endokrynolog 3 tygodnie.
      a jesli chodzi o strajk, to dla mnie jest to takie samo dzialanie jak kolejarzy i gornikow. sluszny? poniekad tak, ale i tak nic nie zmieni dopuki nie zmieni sie system.
      pozdrawiam
    • pacjent56 żadna różnica, strajkują od kilku lat. 06.05.06, 11:00
      żadna różnica, strajkują od kilku lat, nie leczą, lekceważą dolegliwości
      pacjentów.
    • extravirgin Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.05.06, 19:17
      Absolutnie popieram roszczenia lekarzy i pielęgniarek - ich pensje są po prostu
      śmiesznie niskie. Ale zbyt dużo pieniędzy jest marnotrawionych. W szpitalach
      leżą ludzie, którzy chcą wyłudzić renty i "zrobić" papiery - koszt: ponad 200
      zł za dobę (koszt pobytu - do tego trzeba dodać koszt badań)albo tacy, którym
      badania można wykonać ambulatoryjnie (nie są obłożnie chorzy, nie ma zagrożenia
      życia. Lekarze zajmują się bzdurną papierkową robotą a w tym czasie w
      przychodniach przyszpitalnych tłumy ludzi czekają na wizytę w wielomiesięcznych
      kolejkach. Nie rozumiem też dlaczego te przychodnie czynne są tylko do godziny
      14-ej. Myślę, że bardziej racjonalna organizacja pracy wygenerowałaby
      oszczędności, które mogłyby zostać przeznaczone na podwyżki płac.
    • lordmaverick777 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 17.05.06, 18:42
      Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi
      • kate2000 Zadnej róznicy!! 17.05.06, 22:30
        wszystko jedno czy źle leczą (a nawet gorzej) czy nie leczą wcale
    • ewax100 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 17.05.06, 20:16
      Nie rozumiem porównywania pensji lekarzy do pensji w Unii.Tak to kazda grupa
      zawodowa w Polsce moze sie porównywać i każdy zauważy ogromne dysproporcje.Czy
      grupa zawodowa lekarzy,policjantów czy nauczycieli jest jakoś uprzywilejowana w
      stosunku do innych mniejszych grup zawodowych.Dlaczego tylko tacy co stanowią
      znaczna grupe moga strajkować i domagać sie podwyżek a co z cała
      resztą.Przeciez to śmieszne dlaczego lekarz może sie domagać a w końcu dostać
      30% czy 100%podwyzki a ci których leczy pracują czesto za śmieszne
      pieniadze600zł. A w ogóle to ja jeszcze nigdy nie widziałam biednego lekarza.
      • mlody.lekarz Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 18.05.06, 23:36
        No to niech inni też strajkują. Czy wymagasz od lekarzy, żeby strajkowali za
        wszystkich, co zarabiają 600 złotych? Czy to, że inni zarabiają mało oznacza, że
        lekarze nie mogą zarabiać godnie?

        I jest jeszcze jeden niuans, którego nie zauważasz. Państwo nie ma obowiązku
        zapewnić wszystkim obywatelom np. dostępu do usług szewca czy fryzjera.
        Natomiast ma konstytucyjny obowiązek zapewnić dostęp do opieki zdrowotnej. Przy
        obecnych płacach w służbie zdrowia jest to niemożliwe, już mamy niedobór
        lekarzy, pielęgniarek. I ten niedobór będzie się zwiększał, bo starzy umierają
        lub odchodzą na emeryturę, a młodzi wyjeżdżają. W intersie państwa powinno być
        ich zatrzymanie tutaj. Niestety mamy XXI wiek i metody stalinowskie (np.
        Dornowskie kamasze) nie wchodzą w grę.

        Poza tym w interesie pacjenta jest, żeby lekarz był wypoczęty i zadowodolony z
        życia, a nie sterany życiem po kilku latach pracy po 10-12 godzin na dobę +
        dyżury bez urlopu. W interesie pacjenta jest, żeby lekarza było stać na
        wypoczynek i dokształcanie. Obecnie zarobki na to nie wystarczają.

        A dla wszystkich zwolenników podejścia typu "niech sobie dorobi":
        Ja po ponad 30 godzinach bez snu przestaję kojarzyć proste fakty. Po
        kilkudziesięciu godzinach bez snu normą są u mnie iluzje słuchowe i wzrokowe, o
        tak prostych objawach, jak rozkojarzenie, zlewne poty, drżenie rąk, zaburzenia
        rytmu, rozwolnienie i zgaga, zaburzenia równowagi czy uczucie derealizacji nie
        wspomnę. Gdybym miał na izbie przyjęć pacjenta w stanie, w jakim ja nieraz na
        tejże samej izbie przyjmowałem, to nakłaniałbym go na hospitalizację. A ja w
        takim stanie pracuję jako lekarz. I do rekordzistów mi daleko.

        A odnośnie powtarzanych często przy okazji dyskusji o zarobkach zarzutów o błędy
        lekarskie. Wy myślicie, że skąd się bierze większość pomyłek na podstawowym
        poziomie? Właśnie ze zmęczenia. Ludzie się głowią, jak można zoperować nie tą
        "nogę". Otóż zapewniam Was, że jest to możliwe. Po 48 godzinach na nogach, to
        nawet można przez pomyłkę głowę zoperować, a nie nogę i człowiek sobie nie zdaje
        z tego sprawy, że błąd popełnia. Już nie wspomnę, że niemożliwe jest normalne
        traktowanie pacjenta. Nawet po "tylko" półtorej doby na nogach (standard w
        polskiej medycynie) człowiek nie jest w stanie empatycznie porozmawiać z
        pacjentem. Dlaczego? Bo jest człowiekiem a nie robotem. I cała fizjologia jego
        organizmu krzyczy: spać, spać, spać! I fizjologia i naturalne mechanizmy obronne
        każą traktować każdego człowieka jak wroga. W takim stanie jest się świetnym
        żołnierzem na polu walki ale nie lekarzem czy pielęgniarką.
        • ewax100 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 19.05.06, 12:32
          Niech inni strajkują? Wyobraż sobie że są różne małe grupy zawodowe,z którymi
          się nikt nie liczy dlatego tylko że jest np.kilka osób i nie moga sie tak
          zjednoczyc jak lekarze,pielegniarki czy nauczyciele.Ja nie twierdze że oni maja
          duże zarobki ale jakies mają.Ostatnio słyszałam w telewizji jak to sie krzywda
          dzieje policjantom-policjant po 15 latach pracy zarabia 2200zł.Mój mąż,który
          jest mechanikiem maszyn zarabiał nie tak dawno po 30 latach pracy około 2000 a
          obecnie tylko dlatego że Zakład poszedł w prywatne ręce zarabia 600 zł i takich
          bezradnych ludzi jest wiele w Polsce.I do kogo mają iść?Przecież w kilku nie
          zrobią strajku bo sie pozbędą nawet tych pieniędzy.Nie mozna tak robić że tylko
          te grupy zawodowe co maja siłę przebicia to im się należą podwyżki bo lekarze w
          Unii zarabiają o wiele więcej.Jeśli tak to proporcjonalne każdy powiniec mieć
          tą podwyżkę a nie pracować za pół darmo bo wielmożny pan pracodawca wypłaci
          tylko tyle ile musi ile wynosi minimum.Czy to nie skandal?Mało tego zatrudnia
          na umowę zlecenie na 1 miesiąc bez prawa do urlopu czy choroby.I tak to trwa
          juz pół roku bez szans na zmianę.Pozdrawiam
          • mlody.lekarz Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 19.05.06, 22:20
            Chyba nie sądzisz, że państwo powinno się mieszać w prywatne przedsiębiorstwa,
            tak jak firma Twojego męża?

            Jeśli jesteś zwolenniczką socjalizmu, to przeprowadź się na Białoruś, a nie miej
            żalu do Polski i Polaków, że wybrali wolność gospodarczą. Chcesz socjalizmu,
            emigruj do socjalistycznego państwa.
            • co_dzienna Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.06.06, 18:13
              Dlatego całą służbę zdrowia należy sprywatyzować.
              Z korzyścią dla pacjentów i dla lekarzy.
              Nierentowne szpitale staną się rentowne, lekarze będą zarabiać tyle ile chcą.
              A Państwo polskie przestanie się martwić strajkami i w nie mieszać.

              Wolność gospodarcza młody lekarzu to wybór drogi życia i odpowiedzialność.
              Strajkowanie i wymaganie, by państwo dało więcej to jest właśnie socjalizm.
              Czy lekarze pracujący w enelmedzie, centrum damiana i innych temu podobnych
              placówkach też dołączają się do strajku?
              Nie sądzę.

              To Twój wybór gdzie i za ile pracujesz.
              Możesz zawsze złożyć wypowiedzenie i odejść.
              Jak cała reszta zatrudnionych w tym kraju. Nie jesteś ani lepszy, ani gorszy.
              Masz takie same prawa i te same obowiązki, jak na przykład rzetelna i uczciwa
              praca w czasie godzin pracy opłacanych przez pracodawcę.
              Jerzeli w godzinach pracy śpisz, albo się mylisz powinieneś zostać zwolniony
              dyscyplinarnie.
    • ewax100 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 31.05.06, 20:25
      Słyszłam dzisiaj wypowiedz lekarza że oni nie beda niewolnikami.Dziwię sie- w
      sumie wiadomo każdy dzisiaj walczy o swoje ale jesli ktos nie może bo nie
      stanowi znaczacej grupy społecznej?A inni ludzie moga byc " niewolnikami" Czy
      prawo do podwyżek maja tylko lekarze,górnicy,policja czy nauczyciele a wszyscy
      inni z którymi sie juz w ogóle nikt nie liczy i musza pracowac za 600zl bo tyle
      musi wypłacić pracodawca.Nadwyżkę lepiej wziąc do kieszeni i bogacić sie w
      krwiożerczy sposób kosztem bezbronnych ludzi.Nie moga tylko lekarze porównywac
      swoich zarobków do pensji unijnych bo wtedy byłoby to niesprawiedliwe w
      stosunku do pzostałych.Wszyscy jestesmy daleko w tyle za wynagrodzeniami
      unijnymi dlatego trudno jednyc tylko faworyzowac.
      • wcyrku1 Radziwił zamienił się na głowę z Lepperem 01.06.06, 18:50
        ewax100 napisała:


        Lekarzom należy się godna płaca, to oczywiste ale:
        .
        > Słyszłam dzisiaj wypowiedz lekarza że oni nie beda niewolnikami.

        >
        >
        Powinni sobie przepisać jakiś lek na pamięć. /nie refundowany/
        Przecież to koledzy lekarze tak ich
        urządzili, zezowaty minister z kolesiem od leków, Samorząd lekarski blokując
        zmiany i kontrolę przepływu pieniędzy w Sł. Zdrowia, a sami lekarze utrudniali
        nawet wprowadzanie recept z kodami.
        Strajkować powinni zacząc co najmniej 5 lat temu!!!
        zaczynając czystki od swojego samorzadu.
        A dzisiaj to mi wygląda na powtórkę z zagrywek
        Leppera, ten Radziwił nigdy nie był orginalny - to jakaś podróba.
        • ewax100 Re: Radziwił zamienił się na głowę z Lepperem 04.06.06, 19:36
          "Lekarze nie chcą być niewolnikami"-maja rację ze nie chcą ale wszyscy
          inni /prawie wszyscy/ mogą nimi być i nikomu to nie przeszkadza.Jak sie
          porównaja do prywatnych pracodawców,którzy żyją kosztem wyzyskiwania swoich
          pracowników,placąc im 600zł a sami mają po 10- 20tyś.lub wiecej-to jasne że
          lekarze mają mało.Dlaczego ?bo cos tu jest nie tak-szkoda że politycy tego
          jakos nie dostrzegają.
          • ateresa21 Re: Radziwił zamienił się na głowę z Lepperem 06.06.06, 09:43
            Jeśli chodzi o prywatnych pracodawców to nie wszyscy zarabiaja po 10- 20 tyś a
            pracownikom placą 600 zł. Czesto pracodawca nie może wziąć dla siebie żadnych
            pieniędzy aby pracownikowi wypłacić. Składki ZUS,podatki,czynsze itp zjadają
            lwią część zysku. Dlatego nie oceniajcie zbyt pochopnie wszystkich jedną miarą.
            W Polsce obecnie czas jest ciężki. Lekarze pracujący na wielu etatach napewno
            nie będą dobrymi lekarzami. Pieniądze są ważne ale nie najważniejsze. Gdy się
            ma mieszkanie w bloku to marzymy o domku a gdy już jest to o pałacu. Tylko czy
            jak pracuje się cale doby to ten pałac jest potrzebny. W tej sytuacji rownie
            dobrze można zamieszkać w pokoju lekarskim i palac okaże się nie potrzebny.
            dobrze byłoby aby każdy z nas miał indywidualne konto i z niego opłacał
            leczenie tak jak idzie do prywatnej kliniki. Nie byłoby problemu a i pacjent
            byłby odpowiednio dobrze traktowany. Aha ostatnio gdzies w jakims filmie
            amerykańskim oglądałam jak zrobiono badania krwi w szpitalu i pacjent płacił
            za nie osobiście.
    • esk16 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.06.06, 15:52
      No coż, ja tak to widzę- lekarz studiuje 5 lat za pieniążki podatników (a te
      studia do tanich nie należą, z racji charakterystyki) a potem domaga się, by mu
      ten sam podatnik, który łożył na studia- płacił wysoką pensję. Przecież to
      jedna wielka paranoja! Nie da się tego pogodzić, bo Polacy ogólnie mało
      zarabiają.
      Przykro mi, będę wredna, ale jakoś nie żal mi lekarzy, bo podatki płacę, a jak
      potrzebuję się leczyć- to mnie taki szanowny lekarz zaprasza na prywatną
      wizytę, bo w państwowej przychodni "nie ma warunków". I wtedy to mnie już krew
      zalewa, bo jest to ewidentne złodziejstwo! Ten kraj jest chory!
      Jedynym wyjściem jest zniesienie państwowych studiów, tak- by student chociaż
      część wydatków pokrył z własnej kieszeni. Pewnie wtedy nie byłby juz taki
      chętny do uciekania za granicę, jak tylko dostanie dyplom w Polskiej uczelni; a
      wtedy to i pieniążki na podwyżki płac by się znalazły.
      pozdrawiam
      esk16
      • co_dzienna Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.06.06, 18:18
        Każde studia dzienne są opłacane z pieniędzy podatników, inżynierskie,
        filologiczne, nauczycielskie itp.
        Od innych grup zawodowych nie wymaga się odpracowania studiów, więc i lekarzy
        zostaw w spokoju.
        Ich rodzice, jak i rodzice innych studentów ze swoich podatków te studia
        opłacili z nawiązką.

        Problem polega na złym dystrybuowaniu środków, na opłacaniu NFZ jako tworu
        zbędnego, na finansowaniu bałaganu organizacyjnego w szpitalach.
        Tylko prywatyzacja wszystkich szpitali rozwiąże problem.
        Druga sprawa to firmy farmaceutyczne i dopłaty do leków. To jest studnia bez
        dna...
    • co_dzienna Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.06.06, 18:34
      Strajk jest tylko formą nacisku.
      Jeżeli państwo na to pozwala, to grupy zawodowe, które mogą tego użyć pozwalają
      sobie na to.
      Dziwne jest to, że najgłośniej manifestują swoje niezadowolenie przedstawiciele
      dwóch najbardziej deficytowych grup w Polsce. Górnicy i lekarze.
      Mnie osobiście się nie podoba, że ktoś wymusza na mnie by mu więcej płacić, a
      moi przedstawiciele (sejm, rząd), nie pytając mnie o zdanie, płacą.

      Każdy dorosły człowiek powinien być odpowiedzialny. Gdy lekarz strajkuje,
      zwłaszcza taki w centrum zdrowia dziecka, powinien wiedzieć, że traci
      bezpowrotnie zaufanie pacjentów, a na zaufaniu opiera się prawidłowe leczenie.
      Przez strajki zamiast zyskiwać poparcie wśród pacjentów traci je.
      Lekarze pokazując, że myślą przede wszystkim o pieniądzach lekceważą pacjentow.
      I to nie tylko w czasie strajków, ale i w codziennej pracy.

      Wszyscy jesteśmy ludźmi. Nie leszczami do złupienia dla agentów
      ubezpieczeniowych, firm farmaceutycznych, adwokatów i .. niestety lekarzy.
      Proszę się zastanowić kto zostaje szefem związku zawodowego, kto strajkuje,
      rozejrzeć się i sobie odpowiedzieć komu służą strajki. Bo z moich doświadczeń
      nielekarskich wynika, że niestety strajki służą tym najgorszym, cwaniakom, dla
      których założenie związku zawodowego jest jedynym rozwiązaniem, by przez 4 lata
      mieć ciepłą posadkę.

      A ludzie, którzy są chorzy i tak pójdą i zapłacą. Ponad stawkę haraczu dla NFZ,
      który wielu drogich leków i badań nie finansuje, nazywając je rzadkimi na
      przykład.

      Gdyby "służba zdrowia" była prywatna, strajk by mi się podobał.
      W obecnej sytuacju uważam, że nie ma sensu.
      • ddb2 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.06.06, 19:02
        Chcecie powierzac swoje zdrowie i zycie lekarzom, ktorzy za godzine pracy
        dostaja 5 zlotych, trzydziesci piec groszy?
        Ktora grupa spoleczna, po ciezkich studiach, po wielu latach specjalizacji,
        jest tak nisko oplacana?
        Nawet sprzataczka, ktora do mnie przychodzi, zada 10 zl za godzine latania z
        odkurzaczem i scierka.
        Dlaczego te dysproporcje was nie raza?
        Moze zamiast strajkow, lepiej by bylo, gdyby wszyscy lekarze przeszli na
        prywatna praktyke. Gdyby za kazda wizyte u lekarza trzeba bylo zaplacic, to
        wtedy nikt nie mialby pretensji do lekarzy. Ci dobrzy mieliby pacjentow i
        pieniadze, a ludzie i tak dostaliby po tylku finansowo, ale mieliby wybor:
        mogliby sie leczyc albo nie.
        • co_dzienna Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 05.06.06, 23:43
          Problem polega na tym, że gdy jesteś naprawdę chory to i tak płacisz.
          Po pierwsze płacisz składkę od każdego źródła dochodu, a potem umawiasz się na
          prywatną wizytę i płacisz za wszsytko jeszcze raz. Za wizytę, za badania, za
          wyniki tych badań, za kolejnych i kolejnych specjalistów.
          Dlatego ja po proszę by płacić tylko raz...
          Albo składka, albo gabinet prywatny. Sorry, ale nie mam ochoty płacić za nic.
          Jak zachoruję na raka to i tak większość leków nowej generacji nie jest
          refundowana przez NFZ...

          Skoro tego zas...nego systemu nie da się zmienić od 30 lat, to chcę płacić
          wyłącznie prywatnie.
          Dlatego chcę by "służba zdrowia" była wyłącznie prywatna...

          A w kwestii formalnej skąd ta informacja o 5 zł?? najtaniej płaciłam 60 zł za
          15-20 minut rozmowy. A z reg. więcej...
          • mechanior Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.06.06, 11:02
            Zabrac uprawnienia lekarza na rok , a jak sie nie podoba to droga wolna za granice.
            Nie cackac sie z nimi.
            • co_dzienna Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.06.06, 13:36
              W ten sposób należałoby zabierać uprawnienia wszystkim :)

              Popatrz na dentystów. Jakoś wszyscy się przyzwyczaili, że dentyście się płaci.
              Więc ja chcę płacić każdemu lekarzowi za poradę, leczenie itp, ale niech NFZ z
              mojego ubezpieczenia zwróci mi potem koszt tej wizyty.
              W ten prosty sposób lekarze, którzy leczą będą zarabiać ile dusza zapragnie, a
              ci, co potrafią tylko rutinoscorbin i vit c przepisać bedą musieli się na
              sadzenie krzewów przestawić albo zamiatanie ulic...
            • ewax100 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.06.06, 13:44
              Lekarze w Polsce porównują się
              do płac lekarzy za granicą.Wg mnie to jest nieporównywalne.Lekarze
              za granicą mają wyzsze zarobki niz średnia krajowa ale także inne
              zawody maja pensje proporcjonalnie wysokie.U nas lekarze chca być
              jakąś uprzywilejowana grupą w stosunku do innych grup zawodowych.I
              tak lekarze a potem górnicy,policja czy nauczyciele ponieważ
              stanowią znaczną grupę zwodową to z nimi jeszcze jako tako sie
              liczą a wszyscy inni jak się maja do tego?nawet na strajk nie moga
              sobie pozwolić bo na drugi dzień pozbędą się pracy i tych marnych
              600zł.Nie wiem czy to jest tak mało jak podawali w telewizji ze
              lekarz zarobi około 2000 + godziny nadliczbowe to ma około
              4000zł.Pewnie jesli się porównają do tych
              prywaciarzy,pseudopracodawców którzy często zarabiają 10,20 czy
              wiecej tyś.to lekarzom się krzywda dzieje.Ale nie pomyślą że oni
              to mają kosztem swoich pracowników których wyzyskują płacąc im
              nieuczciwie 600-800 zł.Zyski przechwytują do swojej kieszeni a nie
              dają podwyżek.Płacą tyle ile muszą bo mniej juz nie mogą
              ustawowo.A oni odgórnie chcą prywaciarzom jeszcze jakies ulgi
              zrobić żeby im umozliwić rozwój-tak oni sami zgarną zyski dla
              siebie a nie dadzą ludziom.Wracając do tematu jakoś ja nie widziałam jeszcze
              biednego
              lekarza,kazdy z pięknym domem i samochodem którymś z kolei.
              Myślę że coś tu jest nie tak.
          • ddb2 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.06.06, 16:46
            co_dzienna napisala:

            A w kwestii formalnej skąd ta informacja o 5 zł?? najtaniej płaciłam 60 zł za
            15-20 minut rozmowy. A z reg. więcej...

            Widzisz, jak bardzo mylisz pojecia zarobku.
            Lekarz na etacie w panstwowej przychodni lub szpitalu zarabia dokladnie tyle,
            ile napisalam - 5,35 zl za godzine.
            Ty, placac za wizyte w SPOLDZIELNI lub przychodni prywatnej, nie placisz 60 zl
            lekarzowi, tylko tejze spoldzielni, w ktorej lekarz dostaje pensje za godzine
            przyjec pacjentow, lub, jesli jest na wlasnym rozrachunku, tyle, ile wywalczyl
            ze spoldzielnia od "lebka". Najczesciej jest to 18 zl. I wtedy dostaje za
            rzeczywistego pacjenta. Jesli pacjentow nie ma, dostaje 0.
            Nie jest to jednak nigdy podstawowa praca lekarza, tylko z reguly dorabianie,
            kosztem wlasnego wolnego czasu.
            • co_dzienna Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.06.06, 17:21
              Wyciągnąłeś to co dla ciebie zrozumiałe :)
              Niestety infrastruktura kosztuje. Czynsz, telefony, recepcjonistka, drogi
              często, bardzo drogi sprzęt. Ktoś to musiał kupić, by lekarz mógł tego,
              obsługując pacjentów, używać.
              Czas to zrozumieć. Jak chcesz zarabiać całość, to kup sobie warsztat pracy...
              Jak jesteś dentystą to musisz mieć gabinet ze sprzętem. Ginekologowi już
              łatwiej, no chyba, że chce być położnikiem, to musi trochę zainwestować w
              sprzęt. Taki gastrolog to już duża kasa, jeżeli oprócz porad, chciałby leczyć
              na przykład endoskopowo.
              Nie wspomnę o chirurgii.
              Więc kup warsztat pracy, płać zus, podatki, prowadź księgowość i bierz całe 60
              zet...

              Infantylne sformułowanie o dorabianiu "kosztem własnego wolnego czasu" to już
              wybacz, ale zupełnie z innej epoki.
              Niestety w dzisiejszych czasach każdy, kto chce dużo zarabiać musi dużo
              pracować.
              Porozmawiaj z marketingowcami, księgowymi, bankowcami, czy ogólniej
              finansistami :-) Spytaj ile czasu pracują (10-12 godzin no norma).

              Lekarze w swej strajkującej masie chyba niestety ciągle nie zrozumieli co się
              stało w ciągu ostatnich 15 lat w Polsce.
              Nie ma zawodów w godz 8-15, są za to takie, które wymagają mobilności,
              motywacji, zorientowania na cel, dyspozycyjności i innych takich :)

              I wiesz.. każdy jak ma klientów "0" to dostaje ZERO ZŁ... Nie tylko lekarz.
    • un1 Re: Co sądzicie Państwo o strajku lekarzy? 06.06.06, 14:33
      Ty sądzisz, wy sądzicie; pan/i sądzi, państwo - sądzą. Nawet jeżeli w tv mówią
      inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka