Dodaj do ulubionych

Andaluzja - czy ktos byl?

IP: 195.217.253.* 22.04.03, 15:01
Bardzo prosze o informacje, czy warto pojechac tam na wakacje. Costa del Sol,
okolice Malagi. Moze ktos zatrzymywal sie w miasteczku Nerja?

Bede wdzieczna za wszelkie info nt. plazy, jedzenia, nocnego zycia itp. itd.
Wszystkie uwagi absolutnie mile widziane.
Obserwuj wątek
    • Gość: bah7 Re: Andaluzja - czy ktoś był ?... IP: ProteriansZgNet:* 22.04.03, 20:37
      Witaj Dosiu !

      Byłem w Nerja tylko kilka godzin, niestety !
      Miasteczko wyjątkowo uroczo położone, na samym krańcu Costa del Sol, przy
      granicy bardzo malowniczego wybrzeża Costa Tropical...
      W odróżnieniu od innych miast Costa del Sol, tutaj jeszcze wieżowce nie
      przesłoniły całkiem Natury !!!
      W pobliżu ogromne jaskinie Cuevas de Nerja...
      A plaże ? Zobacz sama, te w Nerja, a szczególnie piękne w okolicy :
      www.ferienwohnung-nerja.com/capistrano-englisch/capistrano-
      basic/capistrano_de_engl.htm

      Pozdrawiam

      bah7
    • Gość: annika Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.dial.pl 23.04.03, 13:35
      Jeżdzę tam dość często ponieważ mam w Marbelli apartament i mogę Ci gorąco
      polecić Andaluzję bo jest warta odwiedzenia. Ja znam najbardziej Marbellę, jest
      tam pięknie, nie można się nudzić ale trzeba mieć dużo kasy.
      • venecja1 Re: Andaluzja - czy ktos byl? 29.04.03, 09:37
        tak drogo jest na poludniu hiszpanii???
        duzo drozej niz w polsce?
        jak z cenami w knajpach??? i sklepach???
        przyznam, ze troche sie przerazilam,
        bo za miesiac jade w okolice almerii....
        • Gość: annika Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.dial.pl 05.05.03, 13:06
          Drogo jest w Marbelli, nawet bardzo drogo ale to specyfika tej miejscowości,
          np. w Maladze jest już taniej
    • jita Re: Andaluzja - czy ktos byl? 25.04.03, 09:11
      Spójrz na
      www.nasze-podroze.republika.pl/
      i oceń sama
    • control Re: Andaluzja - czy ktos byl? 07.05.03, 01:25
      Na costa del sol generalnie miasta nad morzem to duże skupiska apartamentowców,
      często b. wysokich. Nie znajdziesz tam raczej "hiszpańskich klimatów" - po te
      trzeba jechać w głąb lądu. Plaża jest tzw. powulkaniczna - czyli ciemny,
      gruboziarnisty piasek. Woda z reguły nieco zimniejsza niż np. we Włoszech, bo
      blisko stąd do oceanu. Warto pojechać na Giblartar, do Grenady (tam Alhamra -
      tzw. ósmy cód świata), Malagi. Można wypożyczyć samochód - na kilka osób
      wychodzi taniej niż zorganizowana wycieczka. Cny - jak wszędzie: zależy gdzie i
      co jesz: od bardzo wysokich do umiarkowanych. Jeżeli jedziesz na wczasy, to
      warto z posiłkiem w postaci bufetu: z reguły są to dobre,. obfite posiłki.
      Mieszkając w apartamencie i przynajmniej częściowo żywiąc się we wlasnym
      zakresie (produkty kupowane w sklepie) też da się wytrzymać. Warto wiedzieć, że
      bilety wstępu do Alhambry w Grenadzie można kupić wcześniej w kasie banku
      (chyba nazywa się bbwa)- na miejscu w Grenadzie są potworne kolejki - czasem na
      kilka godzin stania
      • Gość: Dosia Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: 195.217.253.* 08.05.03, 17:36
        control napisał:

        > Na costa del sol generalnie miasta nad morzem to duże skupiska
        apartamentowców,


        >
        > często b. wysokich. Nie znajdziesz tam raczej "hiszpańskich klimatów" - po te
        > trzeba jechać w głąb lądu.

        Na zdjeciach Nerja widze cos zupelnie odwrotnego. Powyzej kolega napisal, ze
        nie dotarly tam jeszcze apartamentowce, wiec moze mowisz o jakims innym
        miejscu???

        Zreszta popatrz tylko
        www.ferienwohnung-nerja.com/capistrano-englisch/capistrano-basic/capistrano_de_engl.htm




        Plaża jest tzw. powulkaniczna - czyli ciemny,
        > gruboziarnisty piasek.

        Kurcze albo mam cos z oczami, albo... na zdjeciach jest piasek bialy...


        Woda z reguły nieco zimniejsza niż np. we Włoszech, bo
        > blisko stąd do oceanu.

        Blisko do oceanu???


        • Gość: julie Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.gibnynex.gi 08.05.03, 19:07
          Ocean jest za Gibraltarem, w strone Taryfy wiec pewnie ma jakis wplyw na
          temperature wody nawet w okolicach Malagi. Dla mnie Marbella jest taka za
          bardzo 'cementowa' tzn. apartamentowce,bloki, chociaz oczywiscie sa tez ladne
          miejsca. Marbella to potwornie drogie miejsce, masa turystow, bardzo drogie
          sklepy, snobistyczne dyskoteki. Ale na przyklad zatoka w Puerto Banus (czesc
          Marbelli) jest ladna - super jachty. Ja mieszkam w Gibraltarze - koniecznie tu
          trzeba przyjechac bedac w Andaluzji - tani alkohol i niesamowicie tanie
          kosmetyki (zadna bezclowka nie moze sie rownac)i malpy w rezerwacie na tej
          skale (gdzie mozna wjechac kolejka linowa). No i oczywiscie Sewilla - cudowne
          miejsce, ale latem trzeba sie nastawic na temperatury ok 40 stopni.
        • Gość: bah7 Re: Andaluzja - czy ktoś był ?... IP: 213.192.80.* 09.05.03, 10:00
          Spoko, Dosiu !

          Chyba wszystko w porządku z Twoimi oczkami... :)))
          GENERALNIE całe Costa del Sol udało się już zabudować i zabetonować, ale 15-
          tysięczna Nerja i jej okolice, to chyba jakieś hiszpańskie niedopatrzenie...
          A w sezonie jakże trudno tam o nocleg...

          Pozdrawiam

          bah7
    • Gość: mirekk Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 23:29
      Andaluzja jest super. Nie bylem na Costa ale znam inne fajne miejsca, np.
      urocze male miasteczko Ronda, położone wśród gór, z niesamowitymi widokami,
      gajami oliwnymi i pięknymi placami. Polecam gorąco.
      • fikuska Re: Andaluzja - czy ktos byl? 07.10.03, 12:27
        zgadza sie -bylam .a teraz mieszkam z rondenczykami w Maladze.
        ale mnei bardziej ciagnei do miasta
      • fikuska Re: Andaluzja - czy ktos byl? 07.10.03, 12:28
        ej ja tez jestem z Katowic,za niedlugo wracam do domciu
    • Gość: control Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 13:56
      Dosiu, costa del sol to dosyc duzy (długi) obszar i Nerja jest tam pewnym
      wyjatkiem. Poza tym w przypadku fotografii obiektów turystycznych radzę
      zachować duży dystans. Widziałem różne cuda, które z rzeczywistością niewiele
      mialy wspólnego. Nerja jest ok. Takie miejscowosci jak Ronda czy Mijas - owszem
      ładne, ale nie nad morzem. A jeżeli już jechac taki kawal drogi, to warto mieć
      blisko do morza. A propos morza - im bliżej Giblartaru, tym temperatura wody
      naprawdę jest niższa, po prostu zimna woda wplywa przez cieśninę. Nie jest taka
      jak w Portugalii, ale na pewno zdecydowanie zimniejsza niż w Grecji czy we
      Włoszech. Pisze o tym nie dla odstraszania lecz dla informacji.
      • Gość: marchewka22 Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 16:35
        czesc !
        widze, ze masz doswiadczenie podroznicze po Hiszpanii... ja wybieram sie na
        Costa del Sol z koncem wrzesnia tego roku. spodziewalam sie ze to wybrzeze
        bedzie betonowe, czego nie ukrywam wolalabym nie ogladac. chyba tylko Nerja w
        takim razie jest godna polecenia, no oprocz Alhambry, Sewilli i paru innych
        miejc , ktore sa moim glownym celem. ale wypoczac wolalabym jednak w jakims
        nieidustrialnym miejscu. wybieram sie na zasadzie last minute, chce na 2-3 dni
        przed wyjazdem zlapac jakas okazje na niem. stronach ( mieszkam w szczecinie
        wiec blisko mam na lotn w berlinie). jakbys mial jeszcze jakies wskazowki to
        napisz prosze, buziaki
        marchewka
        • Gość: bah7 Re: Andaluzja - czy ktoś był ?... IP: ProteriansZgNet:* 14.05.03, 21:55
          Ponieważ o Andaluzji była już tu mowa wiele razy, zajrzyj do wcześniejszych
          wątków, np. :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=204&w=2419538&a=2531944
          Albo tu - nt. Największego Cudu Natury :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=2092803&a=2858539
          A z 'pueblos blancos' najbardziej podobało mi się Setenil...
          Jeśli chcesz zobaczyć naprawdę dzikie wybrzeże - polecam Parque Natural de Cabo
          de Gata k. Almerii...

          bah7
    • Gość: Kondor Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: 217.153.35.* 02.06.03, 15:33
      Gość portalu: Dosia napisał(a):

      > Bardzo prosze o informacje, czy warto pojechac tam na wakacje. Costa del Sol,
      > okolice Malagi. Moze ktos zatrzymywal sie w miasteczku Nerja?
      >
      > Bede wdzieczna za wszelkie info nt. plazy, jedzenia, nocnego zycia itp. itd.
      > Wszystkie uwagi absolutnie mile widziane.

      Cze, byłem w Nerja dwa tygodnie temu. Bardzo małe plaże. Samo miasteczko -
      generalnie fajnie, ale ta iloś turystów... O wiele bardziej podobało mi się w
      Chipionie - Costa del Luz (okolice Kadyxu, Jerez). Bardzo duże plaże. Miasto
      też fajne. Jak Cię znudzi, w okolicy jest kilka fajnych miejsc...
      Mogę polecić jeden fajny hotel...
    • Gość: Basia Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.daminet.pl 04.06.03, 21:54
      Cześć1 Miałam okazję być w Andaluzji rok temu i wrażenia mam raczej dobre, ale
      z kropelką goryczy także. Pierwsza sprawa to plaże: niewyobrażalnie gorący,
      czarno-szary żwir - niezbyt przyjemne dla stóp, a wchodzenia do wody po takim
      zwirze też nie nalezy do przyjemnych. Wiekszość miast w okolicach Malagi to
      niedawno powstałe miasteczka, które pustoszeją wraz z koncem sezonu
      turystycznego (nie wiem jak z Nerją, ale z "moim" Rincon de la Victoria też tak
      było). Faktycznie, lepszy kilmat jest w zapuszczonych wioseczkach w głębi lądu.
      Szczególnie polecam tzw. "białe wioski" w górach - cudo!:) Życzę miłego pobytu!
    • Gość: Gosia Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 19.06.03, 10:39
      Andaluzja to nie tylko Costa del Sol, Granada, Sewilla i Cordoba. To także
      Ronda, góry Sierra Nevada i inne miejsca. Dla mnie bajkowe, dla kogoś kto zna
      cały świat może "syf", jak ktoś się na tym forum wypowiedział o Hiszpanii. A
      jednak prawdziwa Hiszpania to właśnie Andaluzja. Starannie omijam miejsca
      zmasakrowane turystycznie przez Amerykanów i Niemców, obecnie także Polaków,
      dzięki temu poznałam miasteczka, gdzie nie stanęła stopa białego człowieka.
      Gdzie są? Każdy ma szansę odkryć swoje własne, wystarczy zejść z utartych
      szlaków.
    • Gość: Dosia Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 30.09.03, 15:49
      Juz koniec wrzesnia wiec spiesznie donosze, ze bylam, ze widzialam, ze umarlam
      z wrazenia.

      Andaluzja jest piekna. Cale wybrzeze jest piekne. Miasteczka turystyczne b.
      ladne - brak tu wysokich betonowych hoteli. Zamiast tego dzielnice niskim
      wybielonych domkow. JEst pieknie.

      Odnoszac sie do tego co zostalo powyzej w watku powiedziane pragne powiedziec
      co nastepuje.

      Nerja to piekna miejscowosc, niestety opanowana przez Anglikow. Plaze sa
      piekne. NIeprawda, ze tylko male - duza jest plaza Burriana. Piasku nie ma, sa
      malenkie kamyczki - ale ja takie plaze preferuje. Oczywiscie kamyczki sa jasne,
      a nie ciemne, wulkaniczne jak to ktos napisal powyzej. Woda w morzu jest
      bardziej niz ciepla. Wplywow oceanu nie odczulam. Kapalam sie 27 wrzesnia i
      woda w dalszym ciagu wspaniala.

      Bylam na Giblartarze - fajna dziura z klimatem.

      Bylam w Sierra Nevada. Chodzilam po gorach i spalam w schronisku! Polecam
      goraco.

      Bylam w Granadzie w Alhambrze. Kolejki moze i sa, ale madry czlowiek sobie
      zawczasu rezerwuje bilet i w kolejce nie stoi ;)

      Pozdrawiam.
      • Gość: bea Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 20:44
        Jak ta woda jest ciepla to ja jestem eskimoska!! Woda jest zimna!!! Jesli sie
        leci ponad 3 tys. km to plywac trzeba, to jasne, ale woda ciepla nie jest. Jest
        mila, przyjemna , ale napewno nie jest ciepla. A bloki sa i to ile!!! same
        blokowiska poza kilkoma zupelnie wyjatkowymi miejscowosciami. Z reszta
        wypowiedzi poprzedniczki zgadzam sie w pełni. Andaluzja jest piękna. pozdrawiam.
        • Gość: Dosia Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 01.10.03, 13:10
          To moze bylysmy w innej jakiejs Andaluzji? :)

          Bloki sa w Maladze - bo to duze miasto. Bloki sa w Granadzie bo to duze miasto.
          Zabudowana jest Marbella bo to ekskluzywny kurort. Pojedyncze bloki stoja w
          wiekszych miejscowosciach. Ale miejcowosci wypoczynkowe sa urocze i wcale nie
          zabetonowane - domki biale i ladne, ale nie sa to wiezowce i bunkry hotelowe
          jak sugerujesz swoim mejlem!. Wybrzeze nie jest cale zabudowane. Mozna jechac
          wzduz drogi i poza malymi miasteczkami nie ma nic. Widoki, morze. Roznica z
          Costa Brava jest horrrrrrendalna.

          Co do morza. Bylam, widzialam, czulam. Jest bardzo przyjemne. Mam porownanie z
          morzem w Calabrii, 100 km od Sycylii, gdzie chyba nikt nie powie, ze to nie
          Morze Srodziemne. Woda jest taka sama. Zadnych wplywow Atlantyku nie
          zauwazylam. W Kalabrii spedzilam caly wrzesien, w Andaluzji ostatnie dwa
          tygodnie wrzesnia.
          • miriam_73 Re: Andaluzja - czy ktos byl? 01.10.03, 20:56
            Dosiu, z tą wodą naprawdę bywa różnie. Ja zahaczyłam o Nerja w 2 połowie lipca
            i woda była zimna. Nie tak zimna jak nawet w położonym niedaleko Almunecar
            (jednak zatoki robią swoje), ale nie było to jakoś szczególnie przyjemne. A co
            ciekawe w Salobrenii i Almunecar (czyli już w MŚródziemnym) było zimniej niz w
            Kadyksie na otwartym morzu. Sama Nerja - śliczna, tylko bardzo zatłoczona.
            • Gość: bea Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 21:56
              Miriam,
              zgadzam sie w pelni, w kadyksie a wiec juz w atlantyku woda byla cieplejsza niz
              w nerji i okolicach malagi.
              pozdrawiam
              • Gość: annika Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.dial.pl 02.10.03, 09:57
                z temperaturą wody w tamtym rejonie jest tak, ż ulega dużym wahaniom, jednego
                dnia może być bardzo ciepła a już następnego bardzo zimna, taki urok.
    • Gość: jam Re: Andaluzja - czy ktos byl? IP: *.wpie.agh.edu.pl 05.11.03, 14:45
      zobacz onicznie Ronde

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka