Dodaj do ulubionych

ŻŁOBEK. Interwencja u Prezydenta-są chętni???

02.11.07, 10:43
WITAM Wszystkich zainteresowanych.

"Zaklepałam" już termin wizyty w Urzędzie Miasta. Czy znajdą się jeszcze jacyś
chętni/odważni rodzice ?

Ja już nie mam zbyt wiele do stracenia... Właśnie byłam ZMUSZONA zrezygnować z
pracy :-(((
Czekam na wpisy chętnych. Termin 13 listopada godz 12:00(jeszcze czekam na
telefon z Urzędu Miasta potwierdzający WW termin).
Obserwuj wątek
    • Gość: baba Re: ŻŁOBEK. Interwencja u Prezydenta-są chętni??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:44
      aha prezydent ma duże dzieci i małe go nie interesują,Proponuje zamias
      rezygnacji z pracy oddałabym panu prezydentowi pod opiekę może by pomyślał co
      zrobic dla DZIECI ,/////////
      • Gość: ... Re: ŻŁOBEK. Interwencja u Prezydenta-są chętni??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.07, 12:17
        Podobno nieżle czyta bajki...
        Akcja pt Cała Polska czyta dzieciom - może coś w ramach tego...
        dla częstochowskich maluszków?...
        • aha123 Re: ŻŁOBEK. Interwencja u Prezydenta-są chętni??? 03.11.07, 12:39
          ...to pewnie i nas jakąś bajeczką "uraczy"... Eh....
    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Ciekawe... IP: *.um.gov.pl 05.11.07, 15:32
      To bardzo ciekawe co pan/pani pisze poniewaz w tym dniu nie ma
      przyjęć, powiem więcej - prezydenta w tym dniu nie ma w Częstochowie.
      • aha123 ARCY Ciekawe... 05.11.07, 17:23
        ...bo to jedna z Pracownic Urzędu mnie umawiała z v-ce Prezydentem(kompetentnym
        w/s żłobka), tak więc albo Pan jest tak "doskonale" zorientowany, albo Urząd
        zatrudnia tak wysoce wykwalifikowanych/zorientowanych pracowników....

        Do Pana Wrony może się dostać aż 15 osób w I wtorek miesiąca i niestety nie było
        mi dane znaleźć się w gronie tych 15 wybrańców/"szczęśliwców"....


        Rozumiem że w kwestii żłobka to wszystko co miał Pan do zakomunikowania rodzicom
        i ich dzieciom.... Pewnie zajrzał Pan do tego wątku by
        "zbadać" co się "święci"... Eh...

        BRAWO PANIE LEśNIKOWSKI!!!
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Brawo panie "aha123" :-) IP: *.um.gov.pl 06.11.07, 09:35
          "W kwestii żłobka" napisano już wszystko. I wszyscy, którzy żłobkiem
          są zainteresowani, nie tylko pracujący w mediach mający tam swoje
          dzieci, wszystko na ten temat wiedzą - bo przecież wystarczy, że
          zapytają dyrektorkę żłobka. Prawda?

          Więc to, co widnieje powyżej jest przykładem zwykłego szczucia.
          A termin odbioru prac to 17 listopada.
          • aha123 Re: Brawo panie "aha123" :-) 06.11.07, 13:37
            "W kwestii żłobka" napisano już wszystko. I wszyscy, którzy żłobkiem
            są zainteresowani, nie tylko pracujący w mediach mający tam swoje
            dzieci, wszystko na ten temat wiedzą - bo przecież wystarczy, że
            zapytają dyrektorkę żłobka. Prawda?"

            -nie prawda! Nie napisano na przykład jak to FACHOWCY zamurowali zawory wody w
            ścianach...
            Dyrektorka żłobka ma się tu jak pięść do nosa.Gdyby była rzetelnie informowana(a
            za jej pośrednictwem rodzice maluchów), nie zwodzono by rodziców terminem
            oddania żłobka np na 15 września, później 30 września, kolejny 1 listopada,
            teraz 1 grudnia....
            Ogromna prośba do Pana -PROSZĘ sobie p.Dyrektor nie wycierać butów, bo to nie
            ona odpowiada za całą tą sytuację(nie miała wpływu na nią)... i WSZYSCY
            DOSKONALE O TYM WIEMY.

            "Więc to, co widnieje powyżej jest przykładem zwykłego szczucia.
            A termin odbioru prac to 17 listopada."

            ...i znów jest Pan w błędzie to co "widnieje powyżej" jest przykładem zwykłej
            bezsilności i desperacji 33-letniej kobiety która po 4 latach wychowywania
            dzieci, po półrocznym szukaniu pracy - dostaje ją i JEST ZMUSZONA z niej
            zrezygnować po 5 miesiącach. Przez 3 miesiące woziłam dziecko z północy na
            Sportową. Proszę spróbować pokonać(RAZ) taką trasę bez samochodu, za to z
            kilkumiesięcznym malcem w wózku. Dzieciaki ściśnięte w sali, opiekunki wykończone.
            Być MOŻE WTEDY DOTRZE do Pana o czym piszę....
            (Chociaż chyba zbyt wiele wymagam od Pana-EMPATIA???).

            Tak więc "wepchano mnie " na siłę do "pośredniaka". Po raz pierwszy jestem
            "skazana" na bycie osobą bezrobotną, ZARĘCZAM - WBREW MOJEJ WOLI.

            Ma pan świadomość ILE OSÓB znajduje się w podobnej sytuacji? Pewnie nie, bo Pan
            nie ma tak małych dzieci i obchodzi to Pana tyle co "zeszłoroczny śnieg".


            Rozumiem, ze na temat każdej nieudolnej inwestycji(m.in.: III aleja, fontanna,
            park jasnogórski, żłobek-sporo tego...)w tym mieście ma Pan "wyrobioną opinię" i
            "gotową odpowiedź" na wszystko...

            Na tym polega w końcu PAŃSKA PRACA.
            Gratuluję i "zazdroszczę"... CIEPŁEJ POSADKI OCZYWIŚCIE...

            Gwoli ścisłości ... jestem kobietą...-jak można wnioskować z podpisu pod wątkiem
            i nika na forum.


            ZAPRASZAM DO TV program III DZIŚ o 18:00...
            • Gość: I.LEŚNIKOWSKI ciepła posadka IP: *.um.gov.pl 06.11.07, 15:21
              To bardzo emocjonalna wypowiedź, Pani osobista sytuacja jest nie do
              pozazdroszczenia.

              Zawsze jednak się dziwię wobec tak przyjętego sposobu postępowania.
              Jeśli chcę się czegoś dowiedzieć lub rozwiązać problem, nie idę do
              kogoś z sąsiadami zapraszając telewizję:
              "ŻŁOBEK. Interwencja u Prezydenta-są chętni???"

              Zapewne wynika ono z desperacji.
              Niezależnie od motywacji jedynym efektem takiego działania jest
              awantura. W czym miałaby pomóc ta sytuacja? Jaki będzie miała wpływ
              na firmę, która partaczy robotę? Można z firmy zrezygnować, z tym że
              remont będzie dokończony za kolejne kilka miesięcy, bo tyle potrwają
              procedury.
              Taką firmę wybrano?
              Wynik przetargu, prawo nie pozwala wartościować firm. Akurat w tej
              sytuacji remont dotyka nas bezpośrednio.

              Natomiast termin w umowie zawsze był jeden: 17 listopada. Terminy o
              których pani mówi to prawdopodobnie deklarowane przez wykonawcę,
              myślano bowiem o tym, by wprowadzić dzieci wcześniej do niektórych
              pomieszczeń na górze, po ich wyremontowaniu.

              "Rozumiem, ze na temat każdej nieudolnej inwestycji(m.in.: III
              aleja, fontanna,> park jasnogórski, żłobek-sporo tego...)w tym
              mieście ma Pan "wyrobioną opinię" > i> "gotową odpowiedź" na
              wszystko... > > Na tym polega w końcu PAŃSKA PRACA.
              > Gratuluję i "zazdroszczę"... CIEPŁEJ POSADKI OCZYWIŚCIE..."

              Wolałby pani abym na pytania odpowiadał: nic nie wiem i nie będę
              wiedział? Cóż to za ciepła posadka, w której można spotkać się z
              podobnymi opiniami od ludzi, którzy ze mną nie zamienili ani słowa?
              • Gość: +- Re: ciepła posadka IP: *.masterkom.pl 06.11.07, 15:31
                > Taką firmę wybrano?
                > Wynik przetargu, prawo nie pozwala wartościować firm.


                Czy prawo zabrania tak ustalić warunki przetargu,
                aby wybrać firmę z doświadczeniem zamiast najtańszej?
                • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: ciepła posadka IP: *.um.gov.pl 06.11.07, 16:03
                  To problem właśnie. Nie da się tego zapisać w sposób, który by nie
                  pozwolił prawnikom wnieść protestu do przetargu.
                  Jeśli napisze pan np. 25 wykonanych prac tzn. że ustawił pan
                  przetarg, poniewaz eliminuje się te, które mają 24. Przecież może to
                  być świetna firma i wybitni fachowcy, którzy mają na koncie zaledwie
                  4 prace...

                  Artykuł 91, ustęp 3 Prawo o zamówieniach publicznych zabrania
                  ustalania kryterów dotyczacych wiarygodności wykonawcy, ekonomicznej
                  technicznej, wykonawczej.
                  Wiarygodność wykonawcy mierzy się za pomocą warunków, które wynikają
                  z art. 22 ustawy. czyli zamawiający określa minimalne wymagania w
                  stosunku do wiarygodności wykonawców i te warunki każde z wykonawców
                  musi spełnić.

                  Jednym słowem: wybiera się najtańszego z doświadczonych.

              • aha123 Re: ciepła posadka 06.11.07, 16:19
                Pan wybaczy....
                Wątek nie był skierowany do Pana Leśnikowskiego, nie mam też do Pana pretensji...

                ZANIM postanowiłam wytoczyć TV dowiadywałam się u wielu źródeł o przyczyny
                takiego stanu rzeczy.
                W odpowiedzi dostałam jednego KURTUAZYJNEGO MEILA z wydz.zdrowia i spraw
                społecznych(choćpismo wysyłałam w kilka miejsc...)w treści którego m.in. czytam:

                "Dyrekcja Żłobka dołożyła wszelkich starań aby zminimalizować uciążliwości
                związane z pracami remontowymi.
                W celu zabezpieczenia dzieciom właściwej opieki medycznej oraz bezpieczeństwa
                personel zatrudniony w głównej siedzibie żłobka przy Alei Armii Krajowej 66a tj.
                pielęgniarki, opiekunki i salowe został przeniesiony do pracy w filii przy ul.
                Sportowej 34a.
                Wszyscy rodzice i opiekunowie dzieci uczęszczających do ww. Żłobka zostali
                powiadomieni, że w czasie trwania remontu dziecko będzie miało zapewnioną opiekę
                w filii." O TYM WIEMY...

                "Oczywiście zdajemy sobie sprawę z faktu, iż dużą uciążliwością dla rodziców
                jest przemieszczanie się z małym dzieckiem z jednego końca miasta na drugi, za
                co przepraszamy." ...

                "Uruchomienie działalności Żłobka jest sprawą bardzo pilną dlatego czynione są
                wszelkie starania aby remont został zakończony jak najszybciej. Ponadto
                informuję, że pracownik z Wydziału Inwestycji i Zamówień Publicznych codziennie
                kontroluje postęp prowadzonych prac."...
                "W związku z powyższym prosimy o wyrozumiałość i przepraszamy za uciążliwości
                związane z prowadzonym remontem, którego wykonanie było niezbędne".

                BLA BLA BLA...kurtuazyjna paplanina o wszystkim i o niczym ....

                BZDURĄ jest twierdzenie iż "czynione są wszelkie starania aby remont został
                zakończony jak najszybciej"oraz fakt iz "pracownik z Wydziału Inwestycji i
                Zamówień Publicznych codziennie kontroluje postęp prowadzonych prac". Powołuję
                się na artykuł w GW miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,4563457.html
                miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,4566729.html
                Meila otrzymałam 5 października a artykuł napisany przez Pana Sobkowskiego PO
                MOJEJ wizycie w redakcji GW ukazał się 9Października.

                I śmiem twierdzić że wówczas to dopiero FUSZERKA ujrzała światło dzienne i
                zdziwione oczy pracownika wydziału inwestycji...(i proszę mnie nie pytać skąd to
                wiem)...

                ZADZIWIAJĄ mnie również durne przepisy(ale to norma w naszym kraju) zezwalające
                PARTACZOWI na wygrywanie kolejnych przetargów i PARTACZENIE kolejnych inwestycji
                za NASZE(bo i moje i Pana) PIENIĄDZE...

                Ma Pan rację - dalsza dyskusja na forum jest bezcelowa...
                Pracy i tak nikt mi nie zwróci, a mój pracodawca nie mógł czekać do grudnia aż
                NORMALNY ŻŁOBEK zacznie wreszcie funkcjonować(Listopad i Grudzień to w
                bankowości i handlu prawdziwe żniwo).

                Pozdrawiam :-(((
                • aha123 i jeszcze jedno..... 06.11.07, 16:27
                  ...zanim się spakuję i stad wyjadę na dobre:


                  ..."odkąd w Katowicach ruszyło biuro rzecznika praw obywatelskich, w
                  częstochowskiej delegaturze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego przestały działać
                  piątkowe porady prawne dla mieszkańców.
                  Decyzja wojewody. Uznał, że skoro taką poradę można uzyskać w Katowicach, u nas
                  punkt już nie jest potrzebny. Czyli: albo daruj sobie, albo jedź do Katowic..."

                  a ja na to:

                  Decyzją Wojewody powinno się również pozamykać przedszkola, żłobek,
                  szpitale,MOPS, NFZ, hiper i supermarkety, apteki, dworce(i tak w niewiele miejsc
                  można stąd odjechać).Mamy to wszystko w Katowicach...

                  Mam zajefajny pomysł!

                  BŁAGAM! Niech WOJEWODA zadecyduje o zamknięciu Częstochowy; mamy przecież
                  Katowice...


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=71551652&v=2&s=0
                  • aha123 Re: i jeszcze jedno..... 06.11.07, 20:25
                    Udało mi się też "wygrzebać" wypowiedź Pani Zasępy z 25 września, co jest tylko
                    dowodem na potwierdzenie tego, że nawet ONA sama nie była poinformowana o
                    terminie końca remontu placówki którą (PODOBNO) zarządza....
                    miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4521032.html

                    "Terminu zakończenia prac na Tysiącleciu nie zna dyrektorka połączonych placówek
                    Anna Zasępa. - Po prostu nie wiem - mówi. - Proszę pytać o to wydział inwestycji
                    urzędu.

                    Niestety, w wydziale pod nieobecność naczelniczki nikt wczoraj nie był w stanie
                    udzielić nam odpowiedzi.

                    Co mają zrobić rodzice, którzy muszą oddać dzieci do żłobka? - zapytaliśmy
                    Zasępę. - Nie wiem. Czekać na zakończenie remontu lub zgłosić się na Sportową -
                    stwierdziła.

                    Nie jest jednak w stanie powiedzieć, ile osób chciałoby zapisać dziecko do
                    żłobka. Przyznaje, że rodzice się zgłaszają, pytają i odchodzą. Bo na Sportową
                    przyjmowane są tylko dzieci wcześniej zapisane przy al. AK."


                    I powiem Panu, że żałuję iż cała ta "awantura" i jak Pan to ładnie ubrał w
                    słówka "szczucie" nie miały miejsca we wrześniu - być może uniknęlibyśmy MEGA
                    FUSZERY za 300tysięcy zł, bo Szef Firmy wiedząc że patrzy się mu na ręce robiłby
                    wszystko by prace wykonać PRZYNAJMNIEJ należycie, może ciut szybciej... A ja
                    może nadal miałabym pracę?


                    I MIMO WSZYSTKO MIŁO, ŻE CHOĆ W TELEWIZJI
                    ww6.tvp.pl/3142,20071102593073.strona PRZYZNAł PAN O ŻŁOBKOWYCH
                    "NIEDOSKONAłOŚCIACH".
                  • Gość: Tomasz Jaskóła Re: i jeszcze jedno..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:37
                    Zupełnie z innej okazji pisałem o łączach internetowych, fatalnym potraktowaniu
                    inwestorów belgijskich – a tu się okazuję, że tekst JEST uniwersalny ....
                    poczytajcie .... J [kompilacja trzech postów] ...



                    Droga Rado Miasta Częstochowy! Drogi Panie Prezydenci doktorze inżynierze Panie
                    Tadeuszu Wrono - internauci ze świętego miasta podrzucają cała gamę pomysłów -
                    wystarczy czerpać całymi garściami i to będzie dla Państwa najlepszy prognostyk
                    na wybory za dwa lata. Sprawdzicie się i wygracie wybory, ale jeśli się nie
                    zainteresujecie takim jak ten tematem, to skrzykniemy kilkadziesiąt osób, które
                    potrafią to zrobić bez polityków VII Ligi Powiatowych polityków - DAMY wam urlop
                    od polityki i że zacytuję jeden z moich autorytetów - "weźmiemy sprawy w swoje
                    ręce".

                    Bez Polityków można żyć, bez Obywateli nie ... zatem warto się zastanowić kto
                    jest tu dla KOGO? Pamiętajmy, że Samorząd [do znudzenia to przypominam - wiem
                    ...] to MY, a nie Wy szanowni politycy. Z tego też wypływa wniosek następującej
                    treści: Jesteśmy właścicielami "samorządowego przedsiębiorstwa - miasta
                    Częstochowa" - to taka spółka pracownicza. Zatrudniamy państwa po to, aby firma
                    się rozwijała, inwestowała, aby nasze życie było bardziej proste i miłe. Ale
                    jako właściciele [zbiorowi] jesteśmy zaniepokojeni. Marketing nie jest naszą
                    mocną stroną, lecz coraz częściej nasi współwłaściciele wraz z częścią kapitału
                    po prostu odchodzą - najczęściej do innych, lepiej zarządzanych "firm"
                    samorządowych. Powoli Nam jako "Radzie Nadzorczej" nie podoba się program
                    naprawczy, którego nie ma ... Pamiętajcie, że możemy wymienić WAS nasi
                    menedżerowie na zupełnie nowy zespół. Ale my chcemy wam poradzić, że inni
                    menadżerowie - to znaczy z innych samorządowych firm, wpadli na świetne pomysły.
                    Macie również zasługi dla naszej "firmy", zatem podrzucamy swój program
                    naprawczy w którym dokonaliśmy analizy SWOT. I wychodzi na to, że macie jeszcze
                    raz szansę ... ale w imieniu Rady Zakładowej - rozdrobnionego akcjonariatu
                    właścicielskiego - Samorządu miasta Częstochowy apeluję o szybkie i
                    profesjonalne podejście do problemu - pamiętajcie, że Europejski Fundusz
                    Strukturalny [w oryginale było "Holding Europejski Fundusz Socjalny" - jako
                    paralogizm, gdyż nie istnieje ani Holding UE, ani fundusz itd. ale jeden z
                    czytelników nie zrozumiał ...], lub inne np. strukturalny nie lubi
                    amatorszczyzny, za to ceni oddolne inicjatywy. Czego i sobie i Wam życzę, a nade
                    wszystko pozostałym właścicielom firmy CZĘSTOCHOWA - zatem wszystkim mieszkańcom.
                    Pytam po raz kolejny, czy wreszcie za nasze pieniądze będziemy mieć wybór wśród
                    profesjonalistów? Jeśli magistratowi trzeba przypominać o terminie złożenia
                    wniosku o SSE [Specjalną Strefę Ekonomiczną], czy wreszcie każe się belgijskim
                    inwestorom przechodzić przez dziurę w płocie, aby obejrzeć teren pod inwestycję,
                    to ja się PYTAM, czy jedyną formą aktywności naszego magistratu są:
                    - głupie zakazy prohibicyjne
                    - problem jaki i za ile trzeba kupić Prezydentowi łańcuch prezydencki
                    - w jakiej jeszcze pozie nie był [i z kim ] sfotografowany Prezydent
                    - jak umieścić w magistracie Mateusza Bernackiego - skompromitowanego
                    nauczyciela historii z Sienkiewicza, który wsławiał się tym, że często
                    przekraczał granicę smaku na lekcjach i biegał z MW po mieście /
                    - i tu podpowiedź dla Pana I. Leśnikowskiego - kiedyś w jakimś wątku zapytał Pan
                    o to aby podrzucić przykład nepotyzmu - ja nie potrafię go wskazać, ale pytam -
                    jak w magistracie znalazł się ten Pan [notabene mój eks - student o ile dobrze
                    pamiętam, aczkolwiek mogę się mylić :0]? To proste pytanie ... Został przyjęty z
                    konkursu?

              • Gość: Zainteresowany... Re: ciepła posadka IP: 195.136.30.* 06.11.07, 16:25
                "Niezależnie od motywacji jedynym efektem takiego działania jest awantura" -
                Drogi Panie, jeżeli jest wszystko w porządku, to nikt się nie czepia i nie ma
                awantur - dość logiczne - nieprawdaż???
                Jeżeli partaczenie zaczyna się już z poziomu ustawy, a WASZA (rządzących)
                niemoc, jest wręcz porażająca, to kto tutaj jest winny?
                Matka, która wybiera miedzy dobrem dziecka, a pracą, i walczy z niemocą, a może
                dziennikarze, którzy opisują czy też pokazują toczącą władzę chorobę nimożności,
                ignoranctwa, czy inercji, nie mówiąc już o innych pomniejszych wadach
                rządzących, sprawiających niemałe problemy rządzonym!
                Z poważaniem
                Zinteresowany OJCIEC 1,5 rocznego malucha, korzystajacego ze żłobka!
              • kristor1 Re: ciepła posadka 06.11.07, 20:46
                Wpisze sie teraz bo nie chce mi sie czytac dalej tych twoich
                bzdur.Jezeli naprawde jestes tym za kogo sie podajesz(w co smie
                powatpiewac)to czemu sie nie zalogujesz?Jak na rzecznika wygladalo
                by to powazniej.A co do remontu, to odpowiedz prosze na jedno
                pytanie:kto ustaweil tego wykonawce i ile za to wzial?Napewno ktos z
                urzedu.I nie klam Pinokio.To co t5am zostalo zrobione to nie jest
                remont.To jest totalna rozpierducha.III aleja to przy tym pikus.Wiec
                nie podawaj terminu otwarcia zlobka, bo zaden myslacy inwestor nigdy
                nie odebralby takich prac.A tym kto to zrobi odrazu powinna sie
                zajac prokuratura.To jest po prostu syf.I prosze Pinokio nie pisz
                nic o emocjonalnej wypowiedzi, bo jezeli przez ten syf (nie daj Boze)
                ktoremus dzieckyu stanie sie krzywda, to wtedy poznasz co to sa
                emocje rodzica.
                Pozdrawiam
          • Gość: Zainteresowany... Re: Brawo panie "aha123" :-) IP: 195.136.30.* 06.11.07, 14:40
            Panie Leśnikowski!
            Poziom intelektualny jaki Pan reprezentuje, sztuka erystyki jaką Pan uprawia, są
            wprost proporcjonalne do poziomu wszystkich "naszych" (O ZGROZO - to my ICH
            wybraliśmy!!!!), rajców miejskich, pracowników magistratu (chociaż tutaj są, ku
            niekłamanej mojej uciesze, osoby kompetentne) i NAJWYZSZYCH władz miasta z Panem
            W. na czele - czyli ....???
            No właśnie, brak słów, którymi WAS można określić:
            IGNORANCI - może tak,
            INDOLENCI - może też pasuje,
            LENIE - hmmmm,
            ZAROZUMIALCY - to chyba wszyscy z WAS, powyżej NACZELNIKóW...
            etc., etc., etc.
            Panu i Panu podobnym życzę dobrego samopoczucia i KOLESI na wysokich stołkach!
            Zatroskanym MAMUSIOM siły w walce z BETONEM miejskim;-)))
      • Gość: ? Re: Ciekawe... IP: 212.87.241.* 05.11.07, 23:10
        Panie rzeczniku to kiedy ten przed wyborami obiecany hot spot w III Alei? Czas
        mija trzeba obietnice realizowac, a nie sie obijac.
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: Ciekawe... IP: *.um.gov.pl 06.11.07, 10:21
          I co jeszcze "w temacie żłobka"?
          • Gość: ? Re: Ciekawe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 11:22
            Co za przekora...
            • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: Ciekawe... IP: *.um.gov.pl 06.11.07, 16:07
              Pytanie nie ma żadnego związku z tematem dyskusji.
          • Gość: frogman Wielki BUC z pana panie rzeczniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 14:07
            I tyle, totalna ignorancja przemawia przez Pana.
            Śledząc Pana wypowiedzi na forum stwiedzam że na rzecznika to się
            Pan nadajesz tak jak lewy but na prawą nogę.
            Człowieku nie my jesteśmy dla Ciebie tylko Ty dla nas !!!!
            Łaski nie robisz że dasz głos na forum !!!
            Za co ty bierzesz pieniądze ??
            człowieku dogadywać to TY możesz sobie pracodawcy albo w domu a nie
            w oficjalnej wypowiedzi na forum !!!

            Więcej szacunku dla tych matek bo ich dzieci będa robiły na Twoją
            niezasłużną emeryturę

            Co za GŁĄB !! się zdenerwowałem
            • aha123 Re: Wielki BUC z pana panie rzeczniku 07.11.07, 14:11
              ...spokojnie...-to tylko awaria...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka