Dodaj do ulubionych

błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv

01.01.08, 18:09
proponuję zrobić listę jak powyżej.

- jest dobrze wychowany, przywitał się z kobietami(znaczy wyciągnął
pierwszy dłoń)

- Umie się zachować, nie pakuje się w butach(na dywany)

- jest zawsze elegancki, zawsze pod ... krawatem(choć bez paska)

czy może są bardziej ... efektowne?
Obserwuj wątek
    • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 02.01.08, 14:44
      nm.buba011 napisał:

      > - jest zawsze elegancki, zawsze pod ... krawatem(choć bez paska)

      O co w tym chodzi? To znaczy wiem, ze "zawsze elegancki" nie oznacza
      w rzeczywistości "zawsze pod krawatem", ale o co biega z tym paskiem?
      • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 02.01.08, 15:12
        > O co w tym chodzi? To znaczy wiem, ze "zawsze elegancki" nie
        > oznacza w rzeczywistości "zawsze pod krawatem",

        - oczywiste, ale nie dla wszystkich.

        > ale o co biega z tym paskiem?

        - spotyka się bardzo wielu mężczyzn, noszących krawat,
        ale uważających, że jeżeli spodnie(dosłownie) nie spadają, to
        pasek(szelki) są ... zbyteczne.

        Przepytywałem dziewczyny młode i doświadczone. Dla tych drugich,
        też krawat to atrybut elegancji(pasek, mniej ... widać).
        Nie uogólniam. Ale nie jest najlepiej.

        Inaczej. Krawata mogę nie założyć, pasek zawsze(wyjątek:
        dresy, pidżama).
        • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 02.01.08, 15:58
          nm.buba011 napisał:

          > > O co w tym chodzi? To znaczy wiem, ze "zawsze elegancki" nie
          > > oznacza w rzeczywistości "zawsze pod krawatem",
          >
          > - oczywiste, ale nie dla wszystkich.
          >
          > > ale o co biega z tym paskiem?
          >
          > - spotyka się bardzo wielu mężczyzn, noszących krawat,
          > ale uważających, że jeżeli spodnie(dosłownie) nie spadają, to
          > pasek(szelki) są ... zbyteczne.

          > Inaczej. Krawata mogę nie założyć, pasek zawsze(wyjątek:
          > dresy, pidżama).

          No i tu się mijamy... Jesli ktoś ma figurę właściwą i dobrze uszyte
          spodnie, to nie musi paska nosić. Oczywiście pod marynarkę.

          Ale wszystko zależy od figury i kroju spodni.
          • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 02.01.08, 16:17
            > No i tu się mijamy... Jesli ktoś ma figurę właściwą i dobrze
            > uszyte spodnie, to nie musi paska nosić. Oczywiście pod marynarkę.

            - wyjątek: spodnie uszyte - bez szlufek(choć nie widziałem) i pan
            jest artystą, występuje na scenie, to wtedy ubiór staje
            się ...kostiumem. Alternatywa - szelki.
            Połączenie fraka z pepegami, solista Perfect, pewien dyrygent.
            Krawat i adidasy.

            Pod marynarkę, to niby dlatego, że ... nie widać?

            Masz okazję mnie skompromitować. smile
            Próbuj.
            • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 02.01.08, 23:12
              sam książe Pepi, w porciętach bez szlufek(skleroza - moja).

              www.cc.xip.pl/pgl/images/stories/Poniatowski/Jozef_Antoni_Poniatowski_3_.jpg
            • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 03.01.08, 02:04
              Cytat za Bernhardem Roetzelem, "Gentleman":

              Jeżeli dany mężczyzna jest niskiego wzrostu, zaleca się stosowanie
              jakiejkolwiek z metod uniknięcia zakładania wierzchniego paska,
              ponieważ ten dzieli sylwetkę i powoduje, ze mężczyzna wydaje się być
              jeszcze niższy. s.96

              Oczekuję na wskazówkę od Ciebie, ze MUSI byc pasek w spodniach.
              Pomijając względy praktyczne przy posiadaniu duzej gromadki
              niesformych dzieci smile
              • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 03.01.08, 12:29
                > Jeżeli dany mężczyzna jest niskiego wzrostu, zaleca się stosowanie
                > jakiejkolwiek z metod uniknięcia zakładania wierzchniego paska,
                > ponieważ ten dzieli sylwetkę i powoduje, ze mężczyzna wydaje się
                > być jeszcze niższy. s.96

                - tekst mimo, że chaotycznie przetłumaczony(niemniej nie zaleca, aby
                spodnie trzymały się tylko, na ... wyobraźni), zawiera bardzo
                wnikliwe spostrzeżenie. Niewłaściwie zrozumiałeś.
                Przeczytaj, też uważnie, moje pierwsze wyjaśnienie.
                • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 03.01.08, 13:21
                  nm.buba011 napisał:

                  > > Jeżeli dany mężczyzna jest niskiego wzrostu, zaleca się
                  stosowanie
                  > > jakiejkolwiek z metod uniknięcia zakładania wierzchniego paska,
                  > > ponieważ ten dzieli sylwetkę i powoduje, ze mężczyzna wydaje się
                  > > być jeszcze niższy. s.96
                  >
                  > - tekst mimo, że chaotycznie przetłumaczony

                  Tłumaczyli: Joanna Pokora i Mateusz Rulski-Bożek. Pisz uwagi do
                  wydawnictwa Konemann.

                  >cryingniemniej nie zaleca, aby
                  > spodnie trzymały się tylko, na ... wyobraźni), zawiera bardzo
                  > wnikliwe spostrzeżenie.

                  Nie pisalem o spodniach opadających, tylko o właściwym kroju, co
                  przy niektórych typach sylwetki powoduje niewymnaganie zewnętrzen=go
                  paska. Takie spodnie nie opadają.

                  >Niewłaściwie zrozumiałeś.

                  Co nie zrozumiałem?

                  > Przeczytaj, też uważnie, moje pierwsze wyjaśnienie.

                  Czytałem. I nadal nie znajduję uzasadnienia do twierdzenia,
                  ze "pasek musi być".
                  • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 03.01.08, 13:49
                    > Czytałem. I nadal nie znajduję uzasadnienia do twierdzenia,
                    > ze "pasek musi być".

                    ____nasz dialog:

                    Buba(początek w.) - jest zawsze elegancki, zawsze pod ... krawatem
                    (choć bez paska)

                    Dominik - ale o co biega z tym paskiem?

                    B. - ale uważających, że jeżeli spodnie(dosłownie) nie spadają, to
                    pasek(szelki) są ... zbyteczne.

                    ________________
                    początek wątku, był oczywistym skrótem myślowym: masło, a w domyśle,
                    że może byc margaryna.

                    w odpowiedzi na Twoje wątpliwości, zaznaczyłem alternatywe ...
                    szelek.

                    > Tłumaczyli: Joanna Pokora i Mateusz Rulski-Bożek. Pisz uwagi do
                    > wydawnictwa Konemann.

                    - nie posiadam tej książki, więc nie moje zmartwienie.
                    Może źle przepisałeś i zrozumiałeś, słuszną uwagę.
                    • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 03.01.08, 23:28
                      nm.buba011 napisał:

                      > Buba(początek w.) - jest zawsze elegancki, zawsze pod ... krawatem
                      > (choć bez paska)
                      >
                      > Dominik - ale o co biega z tym paskiem?
                      >
                      > B. - ale uważających, że jeżeli spodnie(dosłownie) nie spadają, to
                      > pasek(szelki) są ... zbyteczne.
                      >
                      > ________________
                      > początek wątku, był oczywistym skrótem myślowym: masło, a w
                      domyśle,
                      > że może byc margaryna.
                      >
                      > w odpowiedzi na Twoje wątpliwości, zaznaczyłem alternatywe ...
                      > szelek.

                      W krawiectwie gatrniturowym znany jest jeszcze pasek wszywany,
                      materiałowy, który powoduje, ze pasek nie jest potrzebny. Ani
                      szelki. Ot, taki wynalazek. O tym pisałem w mowie o właściwym kroju.

                      >
                      > > Tłumaczyli: Joanna Pokora i Mateusz Rulski-Bożek. Pisz uwagi do
                      > > wydawnictwa Konemann.
                      >
                      > - nie posiadam tej książki, więc nie moje zmartwienie.
                      > Może źle przepisałeś i zrozumiałeś, słuszną uwagę.

                      Dkoładnie zrozumiałem, Ty przegapiłeś krój spodni.
                      • flyap Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 14:07
                        Czy nm.buba011 nie ma zadatków na trolla? Sv nie zaleca pieniactwa pod hasłem "A
                        jednak moje na wierzchu".

                        • nm.buba011 [...] 04.01.08, 17:49
                          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                          • nm.buba011 znaczy nie wiadomo: 06.01.08, 17:18
                            przez kogo?
                            dlaczego?
                            kiedy?

                            ale może coś sugerować? Można usunąć jeszcze kilka postów
                            i postawić zarzut:
                            że jeżeli np. 10 postów zostało usuniętych, to znaczy,
                            że ja naruszyłem aż 10-krotnie regulamin.

                            Dzięki za odpowiedź.
                      • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 20:48
                        > W krawiectwie gatrniturowym znany jest jeszcze pasek wszywany,
                        > materiałowy, który powoduje, ze pasek nie jest potrzebny. Ani
                        > szelki. Ot, taki wynalazek.

                        - sam piszesz, że pasek już jest, więc to oczywiste, że drugi
                        zbyteczny. Szlufek zatem niema, problemu też.
                        No bo i jak założyć ewntualnie ten następny?
                        Elegancja musi być ... uzasadniona.

                        > O tym pisałem w mowie o właściwym kroju.

                        - a ja odpisałem;

                        cytat ... wyjątek: spodnie uszyte - bez szlufek(choć nie widziałem)

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=73863827&a=73896342

                        > Dkoładnie zrozumiałem,

                        - niezrozumiałeś zalecenia manipulowania liniami poziomymi,
                        dla osób niskiego wzrostu.

                        zobacz swój tekst:

                        > Jeżeli dany mężczyzna jest niskiego wzrostu, zaleca się stosowanie
                        > jakiejkolwiek z metod uniknięcia zakładania wierzchniego paska,
                        > ponieważ ten dzieli sylwetkę i powoduje, ze mężczyzna wydaje się
                        > być jeszcze niższy. s.96

                        pasek do spodni, nie jest paskiem ... wierzchnim.
                        Bez paska, też będzie linia pozioma między spodniami a koszulą.
                        Pasek wierzchni, to pasek zakładany na płaszcz i tu byłaby ...
                        logika w zaleceniu, ale jak zaznaczyłem w kwestii ... percepcji,
                        a nie wymogu elegancji.

                        zyciegwiazd.onet.pl/56611,0,7,wybieramy_przystojniaka_2007_roku,galerie.html

                        - co zmieni pozbawienie paska, mężczyzny niskiego, choć "bijącego"
                        elegancją?


                        > Ty przegapiłeś krój spodni.

                        - j.w.
                        • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 21:27
                          nm.buba011 napisał:

                          > > W krawiectwie gatrniturowym znany jest jeszcze pasek wszywany,
                          > > materiałowy, który powoduje, ze pasek nie jest potrzebny. Ani
                          > > szelki. Ot, taki wynalazek.
                          >
                          > - sam piszesz, że pasek już jest, więc to oczywiste, że drugi
                          > zbyteczny. Szlufek zatem niema, problemu też.
                          > No bo i jak założyć ewntualnie ten następny?

                          Są szlufki. Dziwne, ale tak jest. To wizualnie niezbyt się rózni od
                          zwykłych spodni. Uwierz, mam takie smile

                          > > Dkoładnie zrozumiałem,
                          >
                          > - niezrozumiałeś zalecenia manipulowania liniami poziomymi,
                          > dla osób niskiego wzrostu.
                          >
                          > zobacz swój tekst:
                          >
                          > > Jeżeli dany mężczyzna jest niskiego wzrostu, zaleca się
                          stosowanie
                          > > jakiejkolwiek z metod uniknięcia zakładania wierzchniego paska,
                          > > ponieważ ten dzieli sylwetkę i powoduje, ze mężczyzna wydaje
                          się
                          > > być jeszcze niższy. s.96
                          >
                          > pasek do spodni, nie jest paskiem ... wierzchnim.
                          > Bez paska, też będzie linia pozioma między spodniami a koszulą.
                          > Pasek wierzchni, to pasek zakładany na płaszcz i tu byłaby ...
                          > logika w zaleceniu, ale jak zaznaczyłem w kwestii ... percepcji,
                          > a nie wymogu elegancji.

                          Nie, zalecenie zrozumiałem DOBRZE. Była o nim mowa w opisie kroju
                          garnituru męskmiego. Tylko i wyłącznie może odnosić się to do paska
                          w spodniach, nie spotkałem jeszcze paska noszonego na marynarke z
                          przodu.
                          • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 22:36
                            > Są szlufki. Dziwne, ale tak jest. To wizualnie niezbyt się rózni
                            > od zwykłych spodni. Uwierz, mam takie smile

                            - wierzę,
                            ale wcześniej napisałem, że nie znam, a wypowiadam się o znanych,
                            klasycznych.
                            Dobrze, że teraz, już wiadomo o co chodzi, bo by tak można w
                            nieskończoność.
                            O gustach się nie dyskutuje, jednak wprowadzając w błąd:

                            > niezbyt się rózni od zwykłych spodni.

                            - właściciel traci na ... odbiorze. Chyba, że się różnica jest
                            wyrafinowana.
                            Przy okazji prześlij linka na forum, lub fotkę na pocztę.
                            Mimo nie doprecyzowania, dzięki za rozmowę.

                            > Była o nim mowa w opisie kroju garnituru męskmiego.

                            - ja wnioskowałem, na podstawie, Twojego opisu. Sprawdź.

                            • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 05.01.08, 00:25
                              nm.buba011 napisał:

                              > > Była o nim mowa w opisie kroju garnituru męskmiego.
                              >
                              > - ja wnioskowałem, na podstawie, Twojego opisu. Sprawdź.

                              Ja natomiast cały czas pisałem o spodniach i pasku od spodni. Nie o
                              pasku od płaszcza. Myslałem, ze to jest jasne.
                              • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 06.01.08, 14:12
                                > No i tu się mijamy... Jesli ktoś ma figurę właściwą i dobrze
                                > uszyte spodnie, to nie musi paska nosić.

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=73863827&a=73895617

                                > W krawiectwie gatrniturowym znany jest jeszcze pasek wszywany,
                                > materiałowy, który powoduje, ze pasek nie jest potrzebny. Ani
                                > szelki. Ot, taki wynalazek. O tym pisałem w mowie o właściwym
                                > kroju.

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=73863827&a=73959250
                                _______________________________________________________________

                                Bardziej papieski, od papieża.

                                - jeżeli masz wszyty pasek na stałe, to Twoje spodnie są:
                                z paskiem czy bez?

                                Ta rozmowa jest bardzo ciekawa, ale ze względu na całkiem
                                inną kwestie.
                                • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 06.01.08, 14:50
                                  nm.buba011 napisał:

                                  > > No i tu się mijamy... Jesli ktoś ma figurę właściwą i
                                  dobrze
                                  > > uszyte spodnie, to nie musi paska nosić.
                                  >
                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=73863827&a=73895617
                                  >
                                  > > W krawiectwie gatrniturowym znany jest jeszcze pasek wszywany,
                                  > > materiałowy, który powoduje, ze pasek nie jest potrzebny. Ani
                                  > > szelki. Ot, taki wynalazek. O tym pisałem w mowie o
                                  właściwym
                                  > > kroju.
                                  >
                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=73863827&a=73959250
                                  > _______________________________________________________________
                                  >
                                  > Bardziej papieski, od papieża.
                                  >
                                  > - jeżeli masz wszyty pasek na stałe, to Twoje spodnie są:
                                  > z paskiem czy bez?

                                  Ze względu na wygląd - bez. Nie ma czegoś takiego, jak "doszyta z
                                  przodu imitacja" itp.

                                  A ze względu na konstrukcję, każde spodnie do garnituru mają część
                                  zwaną paskiem. Od jej wykonania (technika krawiecka) (oraz od
                                  figury) zależy, czy takie spodnie trzymają się samoistnie czy nie.
                                  • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 06.01.08, 17:30
                                    > Ze względu na wygląd - bez. Nie ma czegoś takiego, jak "doszyta z
                                    > przodu imitacja" itp.

                                    - unikasz prostej odpowiedzi, dodając nowe szczegóły j.w.

                                    - mają pasek(Twoje spodnie), czy - nie?
            • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 06.01.08, 17:23
              nm.buba011 napisał:

              > > No i tu się mijamy... Jesli ktoś ma figurę właściwą i dobrze
              > > uszyte spodnie, to nie musi paska nosić. Oczywiście pod marynarkę.
              >
              > - wyjątek: spodnie uszyte - bez szlufek(choć nie widziałem) i pan
              > jest artystą, występuje na scenie, to wtedy ubiór staje

              oj nie do konca..ja mam takie luzackie spodnie..najczesciej nosze je w domu, ale
              czasem zakladam kiedy ide na fitnes..i wierz mi..pasek wygladalby przy nich dosc
              dziwniesmile aha..maja szlufkismile

              • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 07.01.08, 16:35
                > oj nie do konca..ja mam takie luzackie spodnie..najczesciej nosze
                > je w domu, ale czasem zakladam kiedy ide na fitnes..i wierz
                > mi..pasek wygladalby przy nich dosc dziwniesmile aha..maja szlufkismile

                - a mój dziadek 63 lata temu, gdy obchodził swoje 104 urodziny, to
                bardzo długo się zastanawiał i nie mógł się zdecydować które spodnie
                ma założyć na tą niecodzienną, w końcu uroczystość. Do tej rozmowy,
                wtrąciła sie moja babcia, to znaczy trzecia żona mojego dziadka, jak
                na początku napisałem, miał skończone 103 lata, choć dokładnie to on
                sam dobrze nie pamiętał, w którym roku się tak naprawdę urodził.
                Ale czy dziadek, któremu mieliśmy ogromny problem, czy śpiewać - sto
                lat, bo on już dawno skończył swoje sto lat. A wracając do spodni
                mojego dziadka, to właśnie nie wiem co chciałem napisać, ważne, że
                coś napisałem.
                • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 10:06
                  > - a mój dziadek 63 lata temu, gdy obchodził swoje 104 urodziny, to
                  > bardzo długo się zastanawiał i nie mógł się zdecydować które spodnie
                  > ma założyć na tą niecodzienną, w końcu uroczystość. Do tej rozmowy,
                  > wtrąciła sie moja babcia, to znaczy trzecia żona mojego dziadka, jak
                  > na początku napisałem, miał skończone 103 lata, choć dokładnie to on
                  > sam dobrze nie pamiętał, w którym roku się tak naprawdę urodził.
                  > Ale czy dziadek, któremu mieliśmy ogromny problem, czy śpiewać - sto
                  > lat, bo on już dawno skończył swoje sto lat. A wracając do spodni
                  > mojego dziadka, to właśnie nie wiem co chciałem napisać, ważne, że
                  > coś napisałem.


                  taaaaaaa...... wazne ze cos napisales.... byle co..ale napisales..
                  czysem mam wrazenie, ze usilne przestrzeganie sv bywa w niektorych sytuacjach
                  bardzo smieszne.
                  • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 12:22
                    > taaaaaaa......

                    - uwielbiam dygresje, wpisałeś post "luźno" związany z
                    dyskutowanym tematem, a ja Ci odpisałem i zaznaczyłem,
                    że ważniejsza jest sama chęć wypowiedzi, niż j.w.

                    > ze usilne przestrzeganie sv bywa w niektorych sytuacjach bardzo
                    > smieszne.

                    - rozumiem Cię i popieram:
                    ... nadgorliwość gorsza od ... faszyzmu,
                    niemniej cała sztuka, jak to zwykle bywa,
                    rozeznać sytuacje. To już szkoła ... wyższa.
                    • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 15:25

                      > niemniej cała sztuka, jak to zwykle bywa,
                      > rozeznać sytuacje. To już szkoła ... wyższa.


                      no wlasnie... i o to w tym biega. Czasem wlasnie zdarzaja sie takie "damy" i
                      "panowie", ktorzy chca byc tak kulturalni i na wysokim poziomie, ze robi sie to
                      komiczne. I to sa tzw "damy" i "panowie" smile)
                      • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 16:11
                        > Czasem wlasnie zdarzaja sie takie "damy" i "panowie", ktorzy chca
                        > byc tak kulturalni i na wysokim poziomie, ze robi sie to komiczne.

                        - odbieranie czyjegoś zachowania jako ... komiczne,
                        często bywa subiektywnym odczuciem, powodowanym,
                        nieznajomością adekwatnego zachowania w danej sytuacji.

                        > I to sa tzw "damy" i "panowie" smile)

                        - sv, przy odrobinie empatii, to prostota zachowania,
                        co i na naszym forum jest zaznaczone, w podtytule.

                • bubster Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 19.01.08, 00:57
                  piłeś?

                  a raczej powinnam napisać - ile? big_grin
      • orlando_bl Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 15:10
        Spodnie od garnituru noszone bez paska czy szelek nie sa eleganckie.
        • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 21:16
          > Spodnie ...

          - Tak. Ja jestem mniej pobłażliwy, uważam,
          że dotyczy każdych spodni ze szlufkami.

          Wolę być, bez spodni,
          niż w spodniach(szlufki) bez ... paska.
          • kamisiunia Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 22:32
            > Wolę być, bez spodni,
            > niż w spodniach(szlufki) bez ... paska.

            W takim razie jesteś pedantem, a nie elegantem ^^

            Pozdrawiam smile
            • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 04.01.08, 22:51
              > a nie elegantem ^^

              - ani tym drugim, jak napisałaś,
              ale i do tego pierwszego określenia,
              dużo mnie, jak na razie brakuje.

              wizytówka:
              ludzie.gazeta.pl/nm.buba011/0,0.html

              dla mnie pedant nie jest określeniem pejoratywnym,
              ale tak jakoś, mimo chodem to napisałem. smile
              • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 05.01.08, 00:38
                nm.buba011 napisał:


                > dla mnie pedant nie jest określeniem pejoratywnym,

                Może i nie. Ale ciężko z takim żyć, zwlaszcza, jak ma się opisane
                przez Ciebie zalety (w Twoim opisie, ukryte w róbryce wady).
                • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 08.01.08, 19:38
                  > Może i nie. Ale ciężko z takim żyć, zwlaszcza, jak ma się opisane
                  > przez Ciebie zalety (w Twoim opisie, ukryte w róbryce wady).

                  - ciężko zaakceptować, też tzw. normalnego,
                  o ile można pokusić się o próbę zdefiniowania,
                  określenia - normalny
                  • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 10:09

                    > - ciężko zaakceptować, też tzw. normalnego,
                    > o ile można pokusić się o próbę zdefiniowania,
                    > określenia - normalny


                    ciezko pzyc z ludzimi ktorzy przeginaja w obie strony, albo nie poitrafia sia
                    kompletnie zachowac, albo zachowuja sie tak przepisowo, ze staje sie to koszmarne.
                    • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 12:45
                      > ciezko pzyc z ludzimi ktorzy przeginaja w obie strony, albo nie
                      > poitrafia sia kompletnie zachowac, albo zachowuja sie tak
                      > przepisowo, ze staje sie to koszmar ne.

                      - bardzo szerokie ujęcie, a tym samym ... słuszne lub nie.
    • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 06.01.08, 17:20

      > - Umie się zachować, nie pakuje się w butach(na dywany)


      nie rozumiem w czym tu problem.
      czesto u znajomych siedzimy z nogami na sofie.. jakos malo sobie moge wyobrazic
      polozenie nog w butach na sofie.
      to na prawde kiepsciutki przyklad.
      • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 06.01.08, 17:37
        > jakos malo sobie moge wyobrazic polozenie nog w butach na sofie.

        - w oparciu o zalecenia sv - to oczywiste.

        > to na prawde kiepsciutki przyklad.

        - to Twój przykład, jeżeli tak go oceniasz, dlaczego
        go przytaczasz?
        • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 08.01.08, 10:25
          bo nie orzumiem do czego zmierzalas w swoim poscie..
          • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 08.01.08, 19:32
            > bo nie orzumiem do czego zmierzalas w swoim poscie..

            - nie rozumiesz a oceniasz, dziwne, ale zrozumiałe(dla mnie).
            • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 09.01.08, 08:51
              zrozumialem, ze to drwina, ze kogos kto niby sie umie zachowac, a zciaga buty
              bedac u kogos. Tak to odebralem.
              • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 09.01.08, 16:59
                > ze kogos kto niby sie umie zachowac, a zciaga buty bedac u kogos.

                - po tym jak założyłeś wątek, gdzie propagujesz:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=74124328
                a właściwie narzucasz zachowanie wschodnie jako europejskie,
                to nie wiem co Ci odpowiedzieć?

                Może tylko stwierdzę, że dla części uczestników forum sv,
                zwyczaje turckie, czyli przymowanie gości w skarpetkach,
                jest bardzo bliskie polskim mocno kultywowanym "tradycjom".

                Poprostu inaczej pojmujemy, co nie oznacza,
                że nie możemy dyskutować, swoich racji.
                • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 10:04
                  > Może tylko stwierdzę, że dla części uczestników forum sv,
                  > zwyczaje turckie, czyli przymowanie gości w skarpetkach,
                  > jest bardzo bliskie polskim mocno kultywowanym "tradycjom".

                  a czy polskei tradycje sa zle? bo ja nie rozumiem, dlaczemo mamy nie kultywowac
                  poslkich tradycji. europejskie lepsze? a z ktorego kraju?
                  bo moi znajomi, przycodzad do mnie sciagaja buty, bo im sie wygodniej tak siedzi
                  i czuja sie swobodniej...
                  Mysle, ze SV to zestaw regul dla ludzi, ktorzy wiedza jaki kiedy je stosowac, a
                  kiedy mozna sobie odposcic. Scisle lub na sile przestrzeganie sv bywa w wielu
                  sytuacja smieszne..
                  jak twj przyklad o pasku i spodniach... mam spodnie do ktoych zalozenie paska
                  byloby czystym posmiewiskiem.

                  > Poprostu inaczej pojmujemy, co nie oznacza,
                  > że nie możemy dyskutować, swoich racji.

                  Tu nie chodzi o to kto ma rajce, tylko o to, czy np ZAWSZE sciagniecie butow
                  bedzie potraktowane jako nie znajomosc sv i czy zawsze bedziemy postrzegani jako
                  znawcy sv tylko dlatego ze wparadowalismy komus do mieszkania w butach. Czy sv
                  to nie jest umiejetnosc dostosowania sie? Idac do restauracji sushi... wybierasz
                  paleczki?? czy widelec i noz..bo tak sie w polsce je?..
                  • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 12:37
                    > jak twj przyklad o pasku i spodniach... mam spodnie do ktoych
                    > zalozenie paska byloby czystym posmiewiskiem.

                    - a ja myślę, że do dyskusji o:
                    roli paska w stroju męskim, wplatanie przykładu
                    spodni jak to piszesz ... luzackich, domowych,
                    to bardzo dowcipna ... dygresja.
                    Gorzej, gdy się nie ma o tym ... świadomości.

                    dygresja:
                    w niektórych sytuacjach, najlepszym strojem,
                    jest jego brak.
                    Luzackie spodnie, z paskiem, czy bez,
                    też nie są, wlaściwym stojem na sale gimnastyczną.
                    • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 15:30

                      > w niektórych sytuacjach, najlepszym strojem,
                      > jest jego brak.
                      > Luzackie spodnie, z paskiem, czy bez,
                      > też nie są, wlaściwym stojem na sale gimnastyczną.


                      alez ja nie napisalem, ze w nich cwiczesmile)
                      • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 12.01.08, 06:24
                        > alez ja nie napisalem, ze w nich cwiczesmile)

                        - w rzeczy samej, jeszcze większa niezręczność, idziesz ćwiczyć i
                        poprostu nie zakładasz do spodni(luzackich) w których chodzisz po
                        domu ... paska.

                        > oj nie do konca..ja mam takie luzackie spodnie..najczesciej nosze
                        > je w domu, ale czasem zakladam kiedy ide na fitnes..i wierz
                        > mi..pasek wygladalby przy nich dosc dziwniesmile aha..maja szlufkismile

                        po raz drugi, dla porównania:
                        zyciegwiazd.onet.pl/56611,0,7,wybieramy_przystojniaka_2007_roku,galerie.html


                        - należysz do tej grupy mężczyzn, która sprowadza funkcje paska,
                        jedynie do uniemożliwienia opadania ... spodni. Taka drobna
                        subtelność.

                        - nawet Cię nie przekonam, z uwagi na silny element ...
                        zaangażowania.
                  • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 15:08
                    > Mysle, ze SV to zestaw regul dla ludzi, ktorzy wiedza jaki kiedy
                    > je stosowac, a kiedy mozna sobie odposcic.

                    - co miałby na swoich stopach, wspomniany przez Ciebie Turek,
                    gdyby do domu zaprosił niemieckiego prezesa firmy, w której
                    pracuje.

                    - gdyby on(prezes) jednocześnie byłby też Twoim zwierzchnikiem,
                    czy też byś użył do porównania jego zachowania do ... słomy, gdyby
                    ów,
                    nie stosując się do turecko-polskich "zwyczajów" nie zdjął ... butów.
                    • camel_3d Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 10.01.08, 15:33

                      > - co miałby na swoich stopach, wspomniany przez Ciebie Turek,
                      > gdyby do domu zaprosił niemieckiego prezesa firmy, w której
                      > pracuje.

                      No coz, jako ze prezes jego firmy jest jego klega..chodzi na boso...
                      Imprezy bardziej oficjalne nie organizowane sa w 2 pokojowym mieszkaniu a w
                      restauracji.

                      >
                      > - gdyby on(prezes) jednocześnie byłby też Twoim zwierzchnikiem,
                      > czy też byś użył do porównania jego zachowania do ... słomy, gdyby
                      > ów,
                      > nie stosując się do turecko-polskich "zwyczajów" nie zdjął ... butów.

                      tak, a dlaczengo nie? sloma to sloma... czy bedac prezesem firmy automatycznie
                      stajemy sie super kulturalnymi ludzmi?
                      Poza tym jak napisalem wyzej, spotkania bardziej oficjalne organizuje sie w
                      restauracjach..po to si epracuje i zarabia, zeby wynajac stolik lub kiilka. Do
                      domu zaprasza sie bliskich znajomych a nie prezesa firmy.
                      • nm.buba011 Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 11.01.08, 18:06
                        > No coz, jako ze prezes jego firmy jest jego klega..chodzi na
                        > boso...

                        - tak, wspaniała riposta.
                        Jak by się czuł "bosonogi prezez" w stosunku, do innych podwładnych,
                        którzy obuwia nie zdejmują?

                        > Imprezy bardziej oficjalne nie organizowane sa w 2 pokojowym
                        > mieszkaniu a w restauracji.

                        - nic błędniejszego w takim "dedukowaniu":
                        oficjalnie można zaprosić nawet do ... kawalerki,
                        oczywiście ze wględów "architektonicznych" ograniczoną
                        liczbę gości.

                        W resturacji natomiast, też można zabłysnąć ignorancją
                        podstawowych zasad ... sztuki życia.

                        > spotkania bardziej oficjalne organizuje sie w
                        > restauracjach..po to si epracuje i zarabia, zeby wynajac stolik
                        > lub kiilka.

                        - praca, nie musi być skorelowana z zarobkami.

                        > Do domu zaprasza sie bliskich znajomych a nie prezesa firmy.

                        - do domu nie zaprasza się ... wszystkich, w odróżnieniu bywania w
                        lokalach gastronomicznychtych.
                        Zaproszenie do domu jest cenione znacznie wyżej.
                        _____________________________________________

                        > tak, a dlaczengo nie? sloma to sloma... czy bedac prezesem firmy
                        > automatycznie stajemy sie super kulturalnymi ludzmi?

                        - sam sobie udzieliłeś ... odpowiedzi.

                        > ze prezes jego firmy jest jego klega..chodzi na boso...

                  • dominikjandomin Re: błędne(lub kontrowersyjne) pojmowanie sv 16.01.08, 16:07
                    camel_3d napisał:

                    > Idac do restauracji sushi... wybieras
                    > z
                    > paleczki?? czy widelec i noz..bo tak sie w polsce je?..

                    Sushi nie jadam. Ale do chińszczyzny z radością wezmę pałeczki - o
                    ile będą, bo to rzadkosć, nawet w lokalach z kelnerami.

                    Inna sprawa, ze osoba nieumiejąca jeść pałeczkami winna wybrać
                    widelec.
    • nm.buba011 następne stwiedzenie pasujące, do listy 27.01.08, 13:49


      - nasz pan recepcjonista, to taki porządny, zrównoważony,
      dystyngowany ... facet i do tego dżentelmen.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka