Dodaj do ulubionych

jak poskromić wielki apetyt na słodkie???

13.03.08, 11:35
karmię tylko piersią od listopada, w ciąży nie miałam żadnych
specjalnych zachcianek, nigdy też słodkie nie było dla mnie tak ważne
a teraz dałabym się poroić za ciasteczka, ciacha, wafelki i
drożdżówki...chyba przez to słodkie z 15 kg które w ciąży przytyłam
zgubiłam 10 a 5 jest ciągle na plusie i stanęło w miejscu. nie
mieszczę się w żadne bluzki - bo cyc wielki;) a brzuszek też
pozostał.
czy zastąpić to łaknienie słodkości?
Obserwuj wątek
    • asiunia555 Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 11:36
      miało być "czym" zastąpić:)
    • mika_p Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 11:54
      Cięzko będzie. Organizm uzał, że w obecnej sytuacji waga +5 kg jest jak
      najbardziej własciwa i broni się przed utratą wagi, zwiększając apetyt.
      Ja, jak już ustabilizowałam wagę po porodzie, przez cały czas karmienia - w
      sumie półtora roku - wazyłam 72 kg, i jadłam jak chłop od kosy. Wszelie próby
      ograniczenia wielkosci posiłku to była ogromna frustracja, głód...
      Jak przestałam karmić, to zacżełam powolutku chudnąć. I teraz na przykład nie
      wyobrażam sobie zjedzenia 3 kanapek na sniadanie, a przy karmieniu to była norma.
      • asiunia555 Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 11:59
        oj to mnie nie pocieszylas:) wprawdzie ja waze 54 kg ale przed ciaza
        nigdy nie mialam 50 wiec serio nie mam w czym chodzic.
        ostatnio maz mi powiedzial ze chyba jem tyle co on!!! i w sumie to
        ma racje. mlody chyba wyciaga ze mnie te pochlaniane kalorie, ale
        chcialabym - skoro juz tak bardzo organizm tego chce - wladowac je w
        siebie inaczej niz pustymi slodyczowymi kaloriami
        • mika_p Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 12:03
          Swoją własną sygnaturkę sobie poczytaj i zastosuj ;)
          • asiunia555 Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 12:09
            hahahhaa:)))
            masz racje:) - moze pomoze, dzieki niej zaszlam w ciaze po dlugiej
            walce to moze i przestane slodkie wcinac:DDDD
    • kaeira Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 12:00
      Tak, tak, znamy problem. Ja też tak miałam. To naturalne :-)
      W którymś momencie zaczęłam jeść b. dużo kisieli oraz budyni na mleko 0% ze
      sztucznym słodzikiem. Wiem, że niezbyt zdrowe, no ale naprawdę musiałam jakoś
      opanować ten apetyt na słodkości. (2 tyg. po porodzie ważyłam 6 kg mniej niż
      przed ciąża, a przez te apetyty w ciągu kilku miesięcy te 6kg wróciło :-(
      Potem już tego apetytu nie zwalczałam, tylko zaspokajałam, bo stał się trochę
      mniej wybujały, poza tym przestałam tyć - i regularnie codziennie jadłam
      (przykładowo) ileś kostek czekolady, Prince Polo, 2 puddingi Smakija i lody :-0.
      (Przed ciąża prawie w ogóle nie jadłam słodyczy).

      Zobacz jeszcze tu wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=70055353&a=70055353

      Dodam, że u mnie większość różnych potwornie silnych "apetytów" (także na
      "mięcho" itd) minęła ok 6m. (Ale czasami wracają okresowo, choc słabsze, a smak
      na słodkie został),
      • asiunia555 Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 12:07
        dzieki:)))
        ps. ale rady w tym wszystkim co przeczytalam to nie ma:(((
        buuuu...wszystkie dziewczyny pisza ze taki hiper apetyt mialy/maja
        ja chyba pekne od tych ciastek...
        • penellopa Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 12:37
          Witam. No niestety też bym chciała jakąś radę.. Mam tak samo. W ciąży i przed słodycze mogły dla mnie nie istnieć..a teraz pochłaniam je i nei mogę się powstrzymać. Ważę 56, a przed ciążą ok. 53-54, ale brzuszek jest no i cyc! Też nie mam co ubrać:) A mały jutro kończy 6 miesięcy.
    • iv-o Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 13:58
      Ja też mam ten problem, przed ciążą typowy czekoladożerca. Pochłaniałam wszystko
      byle czekoladowe, mam swoje ulubione typy. W ciąży trochę ostygł mój czekoladowy
      głód, a teraz? MASAKRA Nawet śni mi sie, że jem czekoladę, istny horror. A od 4
      m-cy jak się dzieć urodził abstynencja całkowita. Przed ciąża 55 kg przy 170,
      teraz nie wiem, przytyłam w ciąży 10 kg, ale problem jest po 2-3 cm sie trzymają
      i dupy i pasa, no i biust większy. Za 2 m-ce idę do pracy. W co ja sie ubiorę :(
      Moje sposoby na słodki głód:
      -brzoskwinie z puszki,
      -twaróg z cukrem
      -rodzynki
      -dżem brzoskwiniowy
      -zaparzane jabłka z cukrem i cynamonem, ostatnio robię w mikrofalówce, szybciej,
      a najlepsze są cortlandy
      -lody śmietankowe czy waniliowe
      - a jak juz chodzę po ścianach to śledź po hawajsku lisnera
    • manginia Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 15:55
      Ja zaspokajam swój apetyt na słodkości jedząc owoce zalane galaretką. Trę
      jabłko, kroję banana i zalewam galaretką. Na drugi dzień pochłaniam deserek i
      robie kolejny. A czasem jak mnie tak ciśnie, to robie sobie kanapkę z dżemem i
      popijam szklanką ciepłego mleka.
      • kaeira Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 13.03.08, 16:07
        Ja szukałam galaretki bez cukru (żeby robić ze słodzikiem) ale nie znalazłam,
        natomiast kisiele i budynie bez cukru Winiary są bardzo OK. (w swojej klasie
        oczywiście, nie jest to wyszukany przysmak).

        Jeszcze mi się przypomniało, ja robiłam "przysmak serowy" z serka
        niskokaloryczynego (np. Figura) rozciapanego z bananem i dosłodzonego lekko
        słodzikiem. Dobrze schłodzić. Można dodać troszkę żelatyny. Na koniec można
        dodawać rożne rzeczy - rodzynki, pestki słonecznika, trochę kakao.

        Oczywiście wszelkie suszone owoce.

        No i pyszne są gęste koktajle, tzw. "smoothies": mleko/maślanka/kefir/jogurt,
        banan, różniste owoce, trochę lodów.
    • agg3 Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 14.03.08, 00:31
      mam to samo :( i niestety nie umiem tego niczym zastapic! zawsze
      lubialam slodycze, ale bez przesady. w ciazy mialam rzut na slodkie,
      inne smaki mogly nie istniec. i tak mi zostalo, a Mala skonczyla 5
      mcy. wogole w ciagu 2 lat przytylam jakies 15 kg :( jak przyjechalam
      do uk to wazylam jakies 54 kg przy 170 cm. jak zaszlam w ciaze
      wazylam juz 68, a w ciazy przytylam 20 kg. i teraz waze 73 i nic nie
      chce zejsc w dol :( a dzien bez slodkiego, to dzien stracony tzn.
      nie ma takiego :((((
      • aniulka_ba Re: jak poskromić wielki apetyt na słodkie??? 14.03.08, 08:09
        Ja też tak miałam, przed ciążą, w ciąży i po ciąży. Ponieważ w ciąży przytyłam
        aż 30 kg, to już pogodziłam się, że zostanę gruba. Aż tu nagle ni z tego ni z
        owego, jak mały miał 5 miesięcy weszłam w prawie wszystkie przedciążowe ciuchy
        (no może nie tak nagle, ale byłam zaskoczona). Czekoladę jadłam, jem i pewnie
        jeść będę nadal...
        U mnie chyba podziałało nie ograniczanie jedzenia słodyczy, ale bieganie po
        schodach (mieszkałam w dwukondygnacyjnym domku moich rodziców) i noszenie
        fotelika (mąż wyjechał, a rodzice jeszcze tam nie mieszkali, więc musiałam
        radzić sobie sama).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka