beata19735
28.06.08, 15:19
pare miesiecy temu weszlam sobie na fabrikverkauf.com-nie wiem skad
zlapalam ten adres,ale musialam sie zalogowac(mialam ten adres na
favoritach)zaakceptowac licencje bez dokladnego jej czytania,a tam
byl wlasnie ten ukrty haczyk:O
Za mozliwosc poogladania sobie tych stronek musze teraz
bulic.Podobno 1-wszy Mahnung dostalam w kwietniu(nie przypominam
sobie,moze wyrzucilam widzac koperte z fabrikverkauf),2-ugi Mahnung
przyszedl juz na 65 euro.Straszyli mnie adwokatem ,jak nie zaplace
no i dzisiaj dostalam juz z Anwaltkanzlei juz 105 euro musze bulic.
Nie bardzo wiem jak mam sie bronic.Sprawdzalam teraz ,ale nie mamy
tu Verbraucherzentrali.Co robic,czy to nie oszustwo? Tyle sie slyszy
o tych naciagaczach,a ja sama na to wpadlam.
Wydaje mi sie,ze nie mam za duzej szansy nie placic,bo nie czytalam
dokladnie licencji,tylko ja zaakceptowalam,ale nic nie kupowalam,a
za sama mozliwosc trzeba placic59.95euro i to musialam przeoczyc
Prosze,poradzcie jak mam postepowac