Dodaj do ulubionych

LEXOTAN czy ktos stosował??

24.09.08, 19:44
dzisiaj odwiedzilam kolejny raz pania gastrlog, polcila mi ja
kolezanka. poszlam bo po kuracji COLONIX 2miesiecz moje kochane
jelita znow zaczely fiksowac. Ale teraz to dla mnie juz jest porazka
bo ilez mozna... heh..No ale przejde do tej wizyty lekarka
przepisala mi debridat w sumie to nie jestem tym zachwycona bo juz
kiedys stosowałm ale powiedziala mi ze te wszystkie objawy absilaja
mi sie przez to ze jestem za bardzo nerwowa osoba.. moze cos w tym
prawdy jest ale ostsnio przeciez sie nic nie stresuje;)
jedyne co mnie dzis dobilo to przeczytanie ulotki tgo leku
przeciwlekowego po ktory nie powinanm prowdzic poajazdow, pracowac
przy jaikchs bardziej skomplokowanych maszynach nie wspominajac o
tym ze mila pani mi powiedziaala ze jakbym czasem sie rano nie
budzila i byla calkiem do niczego to mam zazyc polowke tabletki.
Aha...a jakbym czasem miala jakies mysli samobujcze to mam to
odstawic. jejeu co oni mi kaza zazywac, prosze odpiszczie jak to
ktos zazywal jak to dziala? jak sie czuliscie i takie tam..?
pozdrawiam i zgory dziekuje:),,,:(((
Obserwuj wątek
    • hanca84 Re: LEXOTAN czy ktos stosował?? 24.09.08, 22:06
      Ja zażywam czasami. To lek przeciwlękowy, więc raczej powinno się go
      zażywać doraźnie, kiedy czujemy się gorzej. Stale to przez krótki
      okres, do miesiaca. Te leki mogą uzależniać. Czu lekarka Ci
      powiedziała jak długo masz je zażywać? Każdego dnia?

      Jeśli chcesz je brać zacznij od połówki i zobacz jak się będziesz
      czuła. Ale uważaj, na większośc osób działa on nasennie, sama biorę
      go gdy nie umiem usnąć z emocji. Możesz być ospała, absolutnie nie
      prowadź samochodu!

      Jeśli jesteś nerwowa lekarz powinien pomyśleć o innym środku, a
      najlepszym rozwiazaneim byłoby coś ziołowego, co można brać dłużej.
      • ewa1404 Re: LEXOTAN czy ktos stosował?? 24.09.08, 22:25
        Tak powiedziala za mam to zazywac po jednej tabletce przez miesiac
        na noc.Po miesiacu mam sie do niej zglosic powiedziec jak sie
        czuje.czba ze by cos zlego sie dzialo to wczesniej. Dzis mysle zazyc
        tak jak mowisz pol, boje sie ze do pracy nie wstane:/ a juz kiedys
        myslałm om czyms ziolowym ale chyba cos sobie bez recepty kupie.
        dziekuje za odp pozdrawiam!
    • merkury790 Re: LEXOTAN czy ktos stosował?? 25.09.08, 10:27
      Czesc. Lexotam 10mg brałem 4lata temu przez 4 mce i wrociłem spowrotem do tranxene 10mg. Owszem na początku Lex był wspaniały i pomagał , czułe msię świetnie, ale to syf w składzie ma bromazepam!!! to czysty psychotrop, namieszal mi potem w wątrobie. Osobiście odradzam,lepiej zapytaj lekarza psychiatre o Tranxene 5mg jest świetna, nieuzależnia i nie zatruwa aż tak oraganizmu,a Lexotan nie leczy-on tylko doraznie pomaga,Tranxene ma inne dzialanie. Pozdrowka.

      P.S
      Nie łam sie ja 6 lat mam to gó... i ostatnio mam znów jak na Jesien potworne pogorszenie.
      • hanca84 Re: LEXOTAN czy ktos stosował?? 25.09.08, 11:00
        Poza tym stosowanie na noc trochę się mija z celem moim zdaniem.
        Owszem będziesz lepiej spać, ale wątpię żeby tabletki działałay
        jeszcze po 12 godzinach. A nocą to nasz IBS przeważnie się uspokaja.
        Mnie się zdażało brac Lexotan przed egzaminami (biorę po pół) i
        następnego ranka, nawet po 6-7 godzinach nie czułam skutków
        ubocznych w postaci jakiejś senności. Takze nie wiem czy jeśli
        weźmiesz wieczorem to rano będziesz mniej nerwowa.

        Kup sobie coś ziołowego i bierz systematycznie, czasem pełny efekt
        przychodzi dopiero po kilku dniach. A ten lek Ci gastrolog
        przepisał?
        • ewa1404 Re: LEXOTAN czy ktos stosował?? 25.09.08, 23:53
          Tak przepisala mi to gastrolog bylam u niej prywatnie nawet spoko
          pogadala ale jak tak piszecie to juz sama nie wiem. Chyba pojde
          wczesniej na kolejna wizyte i poprosze o to co merkury zaproponowal.
          ale jak narazie wyprubuje tego.
          dzieki!!!
      • ewa1404 Re: LEXOTAN czy ktos stosował?? 26.09.08, 00:38
        a propo tego jesiennego pogorszenia.. To mam tak samo merkury jak
        Ty. deprecha jeszcze ten moj brzzuch to juz calkiem mi stan nie
        tylko psychiczny ale i fizyczny pogarsza.

        ale jak to mowia "trzeba byc twardym a nie miekkim;)" heh....
        pozdrawiam i zycze Wam powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka