Gość: kisia IP: *.master.pl 27.11.08, 12:54 czy czekać aż ostygnie w piekarniku? mam je piec ok 1 godz w temp. 180-200. zostało jeszcze 10 min. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: ciasto sernik-makowe wyciągać od razu po upie 27.11.08, 12:56 Nie podalas receptury, ale 200C to dla ciasta z serem stanowczo za duzo. Zwlaszcza godzine. Czesto piecze sie serniki w kapieli wodnej, zeby temperatura nie zniszczyla delikatnej struktury. Ja bym postawila na najwyzej 180C, a w ogole mniej, ale ew. dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kisia Re: ciasto sernik-makowe wyciągać od razu po upie IP: *.master.pl 27.11.08, 13:06 tak było w przepisie, więc tak dałam. wypośrodkowałam. ale najważniejsze- od razu to ciasto wyciągać? a jak sprawdzić czy już upieczone? patyczkiem?wydaje mi się ze patyczek od sera zawsze będzie mokry. a nie oklapnie jak sprawdzę? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: ciasto sernik-makowe wyciągać od razu po upie 27.11.08, 13:12 Jesli to nowa receptura, to musisz ryzykowac, imo. Nigdy nie wiadomo. Zrob, jak ci dyktuje intuicja. Chociaz ja wole wyciagnac sernik wtedy, kiedy brzegi sa sciete, a sam srodek jeszcze galaretowaty - sernik, stygnac, dopieka sie - nie wysuszy sie, a i ryzyko pekniecia mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: ciasto sernik-makowe wyciągać od razu po upie 27.11.08, 13:13 a tu stary watek nt "upuscic by nie opadlo"-moze sie przyda:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=60275545&a=60275545 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kisia Re: ciasto sernik-makowe wyciągać od razu po upie IP: *.master.pl 27.11.08, 13:24 ciekawostka- bynajmniej dla mnie upuścił mi się ten sernik, ale jednostronnie. nagle tak mnie zaczęło parzyć, że jedna strona blaszki wysmyknęła mi się odruchowo z prawej ręki, a druga pozostała w ręce lewej. i efekt? po jednej stronie ciasto nie opadło, a po drugiej tak, choc niewiele. dziękuję za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kisia Re: ciasto sernik-makowe wyciągać od razu po upie IP: *.master.pl 27.11.08, 13:54 wiecie co, piszę wam ten przepis, bo ciasto jest- aż brak mi słów , aby opisać....mniam, mniam, pychaaaaaaaaa. MASA SEROWA: 70 dag białego sera 6 jaj 20 dag cukru 15 dag masła 1 cukier waniliowy 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej MASA MAKOWA: pół puszki gotowego maku (pucha miała 900gr) 1 łyżka kakao 3 łychy dżemu kwaśnego 4 łyżki maki pszennej 4 jajka płaska łyżeczka proszku do pieczenia sposób przygotowania do sera(takiego z wiaderka)dać roztopione i ostudzone masło Żółtka utrzeć z cukrem do białości -i do sera, wymieszać. Dodać cukier waniliowy i mąkę ziemniaczaną- wymieszać. Z białek ubić na sztywno pianę- wymieszać. Mak z puszki dać do miski. Żółtka utrzeć z cukrem do białości, dodać do maku- wymieszać. Dodać dżem, kakao, mąkę i proszek do pieczenia- wymieszać. Z białek ubić piane, dodac do masy makowej- delikatnie wymieszac. Kłaść na zmianę po dwie łyżki jednej i drugiej masy (żeby było na przemian, najpierw jasna, w odstępy między jasną ciemna. Potem na ciemną jasna a na jasną ciemna, i tak do wyczerpania składników)- ma wyjść taka szachownica Piec około 60 min w piekarniku nagrzanym do 180-200 st. Można na wierzch polać polewą czekoladową. przepis mam z kiklu żródeł- zbiłam go w całość. co do temp. pieczenia- niektótrzy z was mieli wątpliwości, ale wyszło naprawdę ok. jak macie ochotę, próbujcie....pycha... Odpowiedz Link Zgłoś