Dodaj do ulubionych

Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów)

28.11.05, 00:09
Takie coś spłodziłem na forum Wrocław:
-----------
A ja na przykład mam pecha być w środku.

Więc od jednych mi sie dostaje za homofoba a od drugich za miłośnika cw..i.

A to dlatego, ze ja nie mam nic przeciwko homoseksualistom. Co więcej śmiem twierdzić że nie są dyskryminowani jeżeli chodzi
o prawa - mają takie same. Jedyne na co są narażeni, to na głupotę ludzką.

Ale na taką głupotę ludzką są również narażeni kalecy, grubi, brzydcy, niewidomi...

A oni nie mogą udawać że nie są kalekimi, grubimi itp. Homoseksualisty na ulicy ludzie nie wytykają (no chyba że się ubierze
jak na paradę)...

Jak to jest, że jakoś nie słychać o marszach równości kalek, albinosów, otyłych, mańkutów, murzynów... A przecież oni mają
dużo trudniejsze życie - jeżeli ktoś jest gejem, a ma głupich sąsiadów może się do tego po prostu nie przyznawać. Co ich
obchodzi co on robi w sypialni. Ktoś kto waży 200 kg będzie miał raczej problem z wyjściem z domu i nie staniem się
pośmiewiskiem...

Po za tym śmiem twierdzić, że geje i lesbijki nie są dyskryminowane. Mogą, tak jak każdy z nas wziąć ślub z osobą przeciwnej
płci lub nie brać i pozostać w związku homoseksualnym (który powinien mieć możliwość rejestracji żeby nie było jak wz
Tomaszewskim czy z kim tam)...

Ale że facet z facetem to normalna rodzina to mnie nikt nie przekona. Choćby 10 lat manifestował. Można być gejem, proszę
bardzo, ale wtedy trzeba się z tym liczyć że jest się pewną innością. (niekoniecznie gorszą czy lepszą, po prostu inną).
Facet z facetem nie mogą mieć dzieci, a więc nie mogą być rodziną. Koleś na wózku nie ma nóg, więc nie może zostać
maratończykiem (to znaczy owszem, może jeździć na wózku ale to specjalny maraton, tak jak związek partnerski może być
specjalnym rodzajem rodziny, jeżeli komuś na tym zależy). Jeżeli ktoś nie umie rysować, to nawet jeżeli jest geniuszem
muzycznym niech nie ma pretensji, że go nie przyjęli na ASP na wydział grafiki, bo nie umiał malować. Jeżeli ktoś jest
niewidomy, to to, że nie może zostać kierowcą autobusu to przecież nie jest dyskryminacja niewidomych, nie?

Ja mam wrażenie że to zaczyna być na głowie wszystko postawione.

Tolerancja? Tak jak najbardziej. To wolny kraj, każdy powinien móc kochać kogo chce.

Ale należy się liczyć ze swoimi możliwościami. Ja na przykład jestem średnio zgrabnym 25 letnim facetem i nie czuję się
dyskryminowany tylko dlatego, że nie chcieliby mnie w eliminacjach do Miss Polonia...
--------------

A teraz czytam resztę wypowiedzi - jedni i drudzy lżą się, oblewają gównem i tak dalej...

Powiedzcie mi, czy ja po prostu nie potrzebnie się odzywałem zamiast siedzieć cicho jak większość? A może ja zostałem jedynym normalnym? A może to właśnie ja jestem najgorszy?
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 00:45
      Tomek,do Miss Polonia to Ty musisz byc miss a jestes chlopsmile)
      • tomek854 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 00:48
        Dyskryminacja!!!!!

        Jutro marsz o 5 rano na działkach za lokomotywownią!!!
        • tomek854 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 00:49
          No a tak poważnie to o to mi chodzi.

          Do miss polonii musi być miss, a do rodziny facet i baba smile
          • skiela1 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 00:55
            Tylko wiesz,ja sie zastanawiam kto w tej sprawie najwiecej krzyczy,czyzby
            homo?watpie.
            Dla mnie ten temat jest bardzo abstarkcyjny,bo tu gdzie mieszkam nie robi sie z
            tego problemu i nawet nie zastanawiam sie nad tym.
            • tomek854 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 01:00
              A ja właśnie czytam tych krzykaczy (jednych i drugich) wszędzie i sie zastanawiam, czy skoro ja nie pasuję ani do jednych ani do drugich, to gdzie ja pasuję?

              Może po prostu są pro, anty i normalni i ja jestem z tych ostatnich?
            • magdajeden Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 01:23
              kto najwięcej krzyczy?
              media.
              • tomek854 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 02:12
                No wlasnie nie do konca. Wszyscy o tym dyskutuja - nie tylko na forum, ale i w zyciu...
    • magdajeden Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 01:23
      Tomek, podpisuję sie pod Twoim zdaniem obiema rękoma (rękami), czymkolwiek, ale
      zgadzam sie z tym zdaniem w 100%
      • vitalia Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 10:27
        Po tym co wczoraj widziałam w Gdańsku ,dochodzę do wniosku,że nienormalni i
        inni są ci w czarnych kurtkach obcięci na łyso !!!!
        Zgadzam się z Tomkiem..
        • tomek854 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 11:40
          Hm. A ciekawe co Ojciez Założyciel forum o tym wszystkim sądzi...
    • lady.oracle Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 16:02
      Uważam, że niezależnie od tego, czy jestem za czy przeciw
      zalegalizowaniu związków homo,
      osoby które walczą o to powinny mieć prawo
      manifestować swoje poglądy.
      tak samo jeśli np. osoby żyjące w konkubinatach
      domagałyby się przywilejów prawnych
      czy byłaby to obraza moralności?

      • wamal Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 19:46
        W Poznaniu złamano konstytucję, zresztą wcześniej w Warszawie Jaśnie Nam
        Podróżujący zrobił to samo. W Poznaniu dodatkowo po rezygnacji z przemarszu nie
        zgodzono się na pikietę. Moim (i chyba nie jetsem odosobniony) zdaniem gdyby
        pozwolić na dwie, trzy, dla opornych nawet cztery pikiety sprawa wygasłaby jak
        nie podsycane ognisko. A tak w razie rozprawy w Strassburgu z góry mamy jako RP
        przechlapane. A co do pomysłów LPR odnośnie zakazu ustawowego proponuję
        najpierw wygrać wybory (najlepiej większością 75% głosów) i zmienić ustawę
        zasadniczą. Tylko wtedy nie będziemy już w Europie. Nie przypuszczam, by doszło
        do tego przed moją emeryturą (której i tak nie dożyję/lub za jaką nie
        przeżyję)wink
        • tomek854 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 19:56
          Dobrze ze mozemy sobie tu podyskutowac, bo na forum wroclaw zlamano dobre obyczaje i skasowano caly watek o marszu...
          • skiela1 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 20:00
            A jaki powod podali?
            • tomek854 Re: Kto tu upadł na głowę? (a'propos homomarszów) 28.11.05, 20:33
              Nie podali. Po prostu znikło. Są tylko nowe posty.

              Poprosiłem o wyjaśnienie na forum o forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka