sloggi 13.12.03, 23:26 Piosenka zabytkowa i może dlatego w Warszawie wiosną nie można nazwać tej aury za oknem. Leje deszcz, zacina prosto w oczy, wciska sie za kołnierz i chłoszcze kroplami po twarzy. Wiosna????? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yarro Re: 13 nawet w grudniu jest wiosna 13.12.03, 23:58 Wiosna to niech se poczeka na swą kolejkę... najlepiej tę co to strajkuje... Ja chcę ZIMY, SNIEGU, MROZU! Odpowiedz Link
sloggi Re: 13 nawet w grudniu jest wiosna 14.12.03, 00:09 Fakt, zima w Szklarskiej była jak balsam na moje oczy. Trzeszczący śnieg w drodze do Kamieńczyka był miłym akcentem tego wyjazdu. Odpowiedz Link
yarro Re: 13 nawet w grudniu jest wiosna 14.12.03, 00:29 No właśnie takiego trzeszczącego śniegu mi brakuje... Odpowiedz Link
sloggi Re: 13 nawet w grudniu jest wiosna 14.12.03, 00:31 Tam wszystko pokrywał biały płaszcz - a tu w Warszawie szaro-buro i ponuro. Odpowiedz Link
maniek2000 Re: 15 nawet w grudniu jest wiosna 15.12.03, 08:54 dzis tez nie zaciekawie... marcowo-kwietniowy ten grudzien. miejmy nadzieje, ze oczy nasze, na wzor sloggiego, wkrotce odpoczna od tej szarzyzny... ze snieznym pozdrowieniem... Odpowiedz Link
martuha Re: 15 nawet w grudniu jest wiosna 15.12.03, 12:02 eeee, ja tam wcale zimy nie lubie, sniegu tez nie, chyba, ze gdzies zdala od Wawki, gdzie jeszcze ladne sloneczko swieci i jest przyjemnie. Odpowiedz Link