Dzis w nocy przylecialo kilka tysiecy bocianow. Wyladowali na pustyni Negev
obok suchych basenow fabryki fosfatow...chyba byli b. spragnione i napili sie
trucizna...kilkaset juz nie powroca do domu...bardzo zalujemy takiego wypadku
Ochrona Natury proboje ratowac ile mozna. Robia caly czas chalasy i strzelaja
w powietrze zeby wyganiac bocianow z tej okolicy, ale biedaki wracaja ...
cos pomylilo sie u nich.
Szkoda, piekny to ptak....

((