jutka1 02.02.06, 00:21 Tutaj bede kontynuowac moje raporty z polskiej wsi i wrazenia po-powrotne. Odcinek 1 za moment :-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 00:27 Maz przyjaciolki jedzie dzisiaj przez moja wies w celu przywiezienia mi baniaka wody (H2O) ze zrodla na swietej gory Slezy, Sobotka zwanej. Jedzie, patrzy, a tu idzie jego znajomy. Zatrzymuje sie, gadu gadu, od slowa do slowa, mowi, ze kolezance wode wiezie. Taaak? A jakiej? No tej pod numerem takimtoatakim. Aaaaa!.... Do Francuzki? Ona to wiersze pisze..... Tym samym, parafrazujac: "Jestem poetka...................................... Pisze poezje........................................ Nawet spiewana...................................... Po wodce znaczysie.................................." HAHAHAHAHAhahahahahahaha................ :-)))))))))) Odpowiedz Link
ertes Ja tez potrafie ;) 02.02.06, 00:31 Pamietaj chemiku mlody lej sól do wody bo jak wlejesz wodę w sól to znów bedzie bóóóm. hłe hłe hłe Odpowiedz Link
ani-ta Re: Ja tez potrafie ;) 02.02.06, 00:34 prosze znalezc sobie linka odnosnie mojej wypowiedzi na temat imc pana dowcipu. czlowieczku! jestes ZALOSNY! nawet jutce musisz zaswinic watek? smutne. Odpowiedz Link
chris-joe Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 00:31 Aaatam, niech se gadaja... Czlowiek se radzi z powrotami jak tylko moze :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 00:38 Alez SiDzej, mnie sie to bardzo podoba!!! Plotki we wsi byly juz takie: - Francuzka bedzie pijalnie piwa otwierac (to podczas remontu malego domku czyli garazu); - Francuzka sprzedaje dom, nawet w gazecie o tym pisali (nie mam pojecia skad sie ta plotka wziela) - u Francuzki to XYZ sie zjezdzaja; - Francuzka ma DWA samochody, NOWKI! Jeden Pegeout 307, hdi, metalic. Drugiego ma jeepa do jezdzenia po ogrodzie (to o moim traktorze, hehehe) Etc. etc. :-)))))))))))) Ja to zapisuje w kajeciku, bo cenne takie rzeczy sa! :-))))))) Odpowiedz Link
chris-joe Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 00:41 Mnie sie podoba tez. Czekam na wiecej :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 00:48 Bede donosic w miare pojawiania sie nowych wiadomosci na temat mojej osoby, hehehe :-))))) Odpowiedz Link
ertes Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 00:49 Jeepem po ogrodzie? To dopiero ci sie powodzi... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 01:01 Ano, z traktorka do koszenia trawy zrobic jeepa, to trzeba miec wyobraznie! :-))) Odpowiedz Link
ertes Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 01:04 Chyba jeszcze nikt nie widzial kota bo by sie okazalo ze masz Zbika albo innego Ocelota ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 01:07 No wlasnie. Wymyslilam diaboliczny plan.... Pojsc do sklepiku i zwierzyc sie, ze mam klopot z tym kotem, bo to specjalna rasa obronna, zbik etc., ale ten sie nie chce tresowac, bo wicierozumicie, rzuca sie gosciom i gardlo chce przegryzac... Klopot, panie, bo nawet inkasentow atakuje :-D Hehehehehe Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 01:00 Jutka - gadaja, znaczy popularna i interesujaca jestes:) - nieobojetna spoleczenstwu - czyli osobystosc. tak trzymac - tylko jakiegos szpiona sobie zoorganizuj:) zebys wiedziala co sie swieci..jakby na to piwo do ciebie szli, zebys byla uprzedzona. (od kiedy to francuzki piwo a nie wino daja???) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jestem poetka!!!!!! hehehehe 02.02.06, 01:04 Aniu, jyiii tam - po prostu jedyna, ktora do wsi z zagramanicy zjechala :-))) Szpionow mam, i donosza :-) A co do pijalni piwa, to mysle, ze takie byly wtedy marzenia spoleczenstwa wioskowego, zeby moc sie gdzies piwa napic :-))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 02.02.06, 01:28 Zapytaj sie w sklepiku o mleko kokosowe.. dla kota bo bestia zwyklego krowiego nie pije ;oD Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º> Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: a alarm w domu masz...??? 02.02.06, 03:41 Opowiedz w sklepie o duchu, ktory u Ciebie w domu mieszka. Chociaz z drugiej strony moze nie, bo jak Jagne na taczkach za wies wywioza. A moze tak - lepsze niz alarm. Kan Odpowiedz Link
jutka1 Re: a alarm w domu masz...??? 02.02.06, 07:23 Juz powiedzialam o tym jednemu sasiadowi, mam nadzieje, ze puscil dalej :-) Odpowiedz Link
tortugo Re: a alarm w domu masz...??? 02.02.06, 20:02 o, to jest watek ktory bede czytac codziennie :)))))))))))) a jak ci sie uzbiera w kajeciku, jutencjo, sprzedaj prawa filmowe ;) ~:O:=o Odpowiedz Link
jutka1 Re: a alarm w domu masz...??? 02.02.06, 22:21 Sznycelku :-))) Bede zapodawac, oj bede... Dzis nie wiem co sie we wsi dzialo, bo pilnie pracowalam, jutro i pojutrze to samo niestety, ale od poniedzialku zaczne radary wystawiac :-D Odpowiedz Link
tortugo Re: a alarm w domu masz...??? 03.02.06, 17:03 oo, to uzbiera sie przez te kilka dni sporo dobrego materialu! czekam :) ~:O:=o Odpowiedz Link
jutka1 Re: a alarm w domu masz...??? 03.02.06, 18:01 Sznycel, bede pilnie donosic - cecha, ktora teraz w PL bedzie na pewno w cenie ;-) (through clenched teeth....) NB, na watku "Co gra" zadalam Ci pytanko :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 07.02.06, 07:33 Grzes pozdrawia :-) Mialam wczoraj o tym napisac, ale bylam zmeczona. Przeszlam wczoraj chrzest bojowy w sklepiku! Rano patrze: nie ma kawy, nie ma mleka. W te pedy do sklepiku, siegam do kieszeni... nie wzielam pieniedzy. Tak wiec po raz pierwszy kupilam cos "na zeszyt" czy tez "na kreche", jak kto woli ;-) Mowie do pani - ja zaraz przyniose, a pani na to: "Jiiiii, dzisiaj, jutro, odda pani jak pani bedzie nastepnym razem" :-D A w drodze powrotnej 4 osoby, w tym 2 nastolatkow, powiedzialo mi dzien dobry, a jeden pan to nawet czapki uchylil. Poczulam sie "u siebie" :-))))))))))))))) Odpowiedz Link
ertes Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 07.02.06, 07:37 Swoja droga to taka atmosfera jest super. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 07.02.06, 08:01 No.. :-D ertes napisał: > Swoja droga to taka atmosfera jest super. *********** Nie zdarzyly mi sie jeszcze, odpukac, zadne niemile sytuacje, tylko mile, albo zabawne. Nie wiem, moze dlatego, ze jestem w tym wszystkim jakby z boku? Poza tym, dom kupilam prawie dokladnie 5 lat temu, a od 3.5 roku jest zamieszkaly, czy przez siostre, czy przeze mnie, plus na codzien widza mnie od ponad roku... Nie mam zludzen, zajmie im jeszcze z 10 lat co najmniej, zeby mnie uznali za "swoja", ale moze sie juz do mnie powoli przekonuja?... :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 07.02.06, 08:50 w dziecinstwie bylam obszywana przez krawcowa, bo gotowej konfekcji (dobrej) nie bylo. I ta krawcowa to byla reemigrantka z Francji. Byla juz conajmniej 10 lat spowrotem w Polsce, a ciagle sie chodzilo "do Francuzki". Nawet nie wiem czy ktos naprawde znal jej nazwisko. Ale byla mimo tej "Francuzki" bardzo lubiana, bo pieknie szyla. Tak wiec nie zmuszaj ludu aby Cie uwazal za soja, Jutka, najwazniejsze ze Cie lubia i ze sklepikarka Ci daje na kredyt - kto wie jakie czasy przyjda:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 07.02.06, 08:55 Tak do konca "swoja" nigdy nie bede, dopoki paru grobow na wiejskim cmentarzu miec nie bede, a na to sie nie zanosi :-) Pod "swoja" mialam na mysli akceptacje, ze tu mieszkam i jeszcze troche pomieszkam, wiec na kredyt dac mozna :-D Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 10.02.06, 12:08 Wiecie, ze 13 lutego jest Dzien Blacharza? :-D I ze blacharze obchodza? :-D Odpowiedz Link
tortugo Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 10.02.06, 20:00 aaa, zaloze sie, ze oni sie... skuja ;))) ~:O:=o PiEs. szepraszam Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 10.02.06, 20:13 Tak dlugo, jak po skuciu nie beda sie lutowac... ;-))) PiEs niemasssasssooo ;-D Odpowiedz Link
jutka1 Niedzielna scenka ze sklepu wiejskiego 12.02.06, 00:38 Najpierw wchodzi staruszka. "Pochwalony"- a ja myslalam, ze w niedziele sie nie chodzi do sklepu? :-D Potem sasiad "na skos" przez droge, stojacy przede mna, zaczyna wyliczac: "no wie pani, zboza - pszenica, zyto, kartofle...", patrzac na mnie z ukosa. Usmiecham sie, ze zrozumialam i zaluzju poniala. Sasiad kontynuuje: poprosze rosol wolowy z kury. No trudno rozrechotalam sie w glos :-)))) (ze strony sasiada to byl oczywiscie joke alert ;-))))) Odpowiedz Link
chris-joe Re: Niedzielna scenka ze sklepu wiejskiego 12.02.06, 00:49 No, fajny- dowcipny. Przystojny? Blacharz? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedzielna scenka ze sklepu wiejskiego 12.02.06, 01:09 Nieeee.... Kole 70ki, moze byl kiedys przystojny :-)))) Rolnik :-) A blacharz to moj przyjaciel Maniek :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedzielna scenka ze sklepu wiejskiego 12.02.06, 01:25 Hehehehe Staruszka miala racje - wszak dzis sobota! :-) - wszystko przez obiad z rosolem u rodzicielki :-) Znaczysia, teraz juz niedziela, ale mnie sie dni pomylily... O kurcze, mam od Niebios dodatkowy dzien. Fajnie! Dobranoc :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 12.02.06, 09:45 Ty sobie powies kalendarz Jutka, bo Ci na koncu pojdzie jak mojej podopiecznej: przeprowadzono z nia wywiad celem stwierdzenia, czy aby po 90-tce nie przyszla do siebie i czy wogole jeszcze potrzebuje opieki. Na pytanie jaki mamy rok, miesiac itd. powiedziala: mysle ze 2005, a miesiac to albo luty albo marzec (a byl styczen), w kazdym razie jedno jest pewne, jest zima! Dostala dalsza opieke, czyli mnie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 12.02.06, 11:38 A jak nie powiesze, to zaopiekujesz sie mna? ;-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 12.02.06, 12:44 hehe, tego sie nie podejmuje:))) jestes niesubordynowana, masz wlasne zdanie i stale gdzies latasz po swiecie, nie wiedzialabym gdzie Cie szukac. A wiec lepiej wieszaj kalendarz:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 15.02.06, 10:03 OK, Ewciu, to bede dbac, zeby zwracac uwage na kelandarz... zmieniam dzien co wieczor przed pojsciem spac :-D A z nowinek ze sklepiku wiejskiego, dzis zauwazylam dwie karteczki z cenami: "Pomarancz - 4 zl/kg Grejfrut - 5 zl/kg". Podejrzewam, ze to nie wiejskie ale ogolnopolskie bledy i pisownia (za pis w pisowni przepraszam ;-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 15.02.06, 11:42 "pomarancz" mowia Warszawiacy, prawda Anita? i kloca sie, ze tak jest prawidlowo:))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 15.02.06, 11:50 Slownik Jezyka Polskiego PWN: pomarańcza ż II, DCMs. ~czy; lm D. ~ańcz a. ~czy 1. «Citrus sinensis, wiecznie zielone drzewo z rodziny rutowatych, o skórzastych liściach, białych pachnących kwiatach i dużych soczystych owocach, uprawiane w krajach tropikalnych i subtropikalnych» Kwiat pomarańczy. 2. «owoc tego drzewa» Soczyste pomarańcze. Kosz pomarańcz. Sok z pomarańcz. Dżem, kompot, marmolada z pomarańcz. Znasz-li ten kraj, gdzie cytryna dojrzewa, pomarańcz blask majowe złoci drzewa? (Mickiewicz) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 15.02.06, 12:06 zglupialam:) to nie jest ta pomarancza?:) tylko ten pomarancz?:) czy ta pomarancz?:) ewciu... ja nie wiem... preferuje sklepy samoobslugowe... a na temat zarcia nie gadam tylko wciagam:) bo w czasie wciagania gadanie zabronione;)))))) z tym grapefruitem to jest tak ze ponoc mozna pisac jakos inaczej... ale jak to juz nie wiem bo mi jutka w mozgu nakrecila;PPP jedno jest pewne... mam ochote na sok z w.w. owocow i napic sie nie moge;( Odpowiedz Link
ewa553 przeczytaj jeszcze raz, Anita 15.02.06, 12:44 przeciez jak byk pisze "pomarancza"! Odpowiedz Link
tortugo Re: przeczytaj jeszcze raz, Anita 15.02.06, 17:37 no przeca wiadomo, ze "pf" wymawia sie jak "f" wiec se ludzie skracajo na grejfrut i kuniec. Toz to slazacy w koncu... ;) ~:O:=o a w poznaniu slyszalem jak facet zamowil sobie piwo, a dla malych dwie orangi. nastepny w kolejce, kolega moj zamowil dwie piwangi. pani nawet nie mrugnela. Odpowiedz Link
ewa553 Re: przeczytaj jeszcze raz, Anita 15.02.06, 19:05 te, synek, odczep sie od slonzakow!!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: przeczytaj jeszcze raz, Anita 15.02.06, 20:20 My tu dolnoslazacy, ze slazakami zbyt wiele wspolnego nie mamy... :-D Odpowiedz Link
ewa553 mylisz rozne rzeczy, Jutencjo 15.02.06, 20:57 nie wszyscy na dolnym slasku pochodza zza buga. czesc jest miejscowa i oni sa slazakami, tyle ze z dolnego slaska, podczas gdy ja jestem tez slazaczka, ale z gornego. a ty w miedzyczasie tez jestes juz slazaczka czy ci sie to podoba, czy nie. tyle ze dolna:))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: mylisz rozne rzeczy, Jutencjo 15.02.06, 21:18 Gdzies Ci juz obok Ewciu napisalam, ze ja tutaj naplywowa, zza Buga blizszego i dalszego, ale czuje sie dolnoslazaczka i juz. A ze dolna jestem, to taki moj los ;-)))) Odpowiedz Link
tortugo Re: mylisz rozne rzeczy, Jutencjo 16.02.06, 16:53 brutalnie obalilyscie mojo teze ;) ~:O:=o Odpowiedz Link
jutka1 Re: mylisz rozne rzeczy, Jutencjo 16.02.06, 17:01 Lajf iz brutal end ful of zasadzkas ;-))) Odpowiedz Link
tortugo Re: mylisz rozne rzeczy, Jutencjo 17.02.06, 16:51 brutal, jes, end ful of zasadzkas tu, bat olso plugaw :( ~:O:=o Odpowiedz Link
szfedka Re: mylisz rozne rzeczy, Jutencjo 17.02.06, 16:53 jutka1 napisała: > Lajf iz brutal end ful of zasadzkas ;-))) > end samtajms kopas w dupas ;) Odpowiedz Link
ani-ta tak ewciu:))) 16.02.06, 18:37 ja wg twojej teorii jestem pieronska gorolka;) i podobnie jak jutencja... zza buga:) tak wiec... jestem pieronska gorolka zza buga:P Odpowiedz Link
ewa553 Re: tak ewciu:))) 16.02.06, 18:44 musze Cie rozczarowac: te zza Buga nie sa gorole, tego tytulu dorobilas sie jako Warszawianka:))) Odpowiedz Link
tortugo Re: tak ewciu:))) 17.02.06, 16:52 kazdy emigrant to goral. howgh! (oprocz erteas, ktoremu nie zal ;)) ~:O:=o Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: tak ewciu:))) 20.02.06, 05:50 tortugo napisał: > kazdy emigrant to goral. howgh! > A kazdy nie Goral - to cepr. Kan Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 22.02.06, 22:25 Grzes dzisiaj postanowila pojechac samochodem na Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 22.02.06, 22:31 Przepraszam, paluszek mi sie omsknal. Grzes dzisiaj jechala samochodem na kolacje z kolezankami z przedszkola i szkoly podstawowej :-) Samochod osniezony i oblodzony, ja bez skrobaczki (zawsze zapominam kupic :-( ), ale w schowku mialam szpilki jeszcze z lata, wiec uzylam jedna z nich jako skrobaczke... Wszystko szlo bardzo dobrze, podeszwy szpilek bdb sie nadaja jako skrobaczki btw, az w koncu chcialam ladnie oczyscic wokol i pod wycieraczka, podnosze wycieraczke, a ta... sie ulamuje. Totalnie. W dodatku od strony kierowcy, cholera. Pojechalam, dojechalam w te i we wte, ale jutro bede musiala pojechac do serwisu. Jesli bedzie padac deszcz, nie pojade. Dylematy wiejskie, o. :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 22.02.06, 22:58 niezupelnie wiejskie, mniemam. bo ktoraz to wiejska dziewucha zamiast skrobaczki ma i uzywa szpilek blahnika????? Te szpilki zdradzaja, zes-nie- Grzes:))))))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Te szpilki zdradzaja, zes-nie-Grzes 22.02.06, 23:00 Ewo, cos trzeba uzywac - przeciez gumofilcem nie da sie zeskrobac lodu z szyby! Odpowiedz Link
ewa553 jasne, Luizo! 22.02.06, 23:06 tylko jak sie udaje dziewczyne z ludu, to jak sie juz jezdzi autem zamiast traktorem, to w schowku nie trzyma sie Blahnika, tylko jakies narzedzie rolnicze do skrobania (np. krowy po plecach:))))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:11 a niby ten model bardziej wsiowy????? Odpowiedz Link
jutka1 Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:13 Nie wiem, ja tylko gwoli scislosci :-)))) OK, OK, jutro kupie skrobaczke.... :-D Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:21 Odpowiadasz na : jutka1 napisała: > Nie wiem, ja tylko gwoli scislosci :-)))) > > OK, OK, jutro kupie skrobaczke.... Taaa, pewnie kupisz jakas skrobaczke dezignerska, model Gaultiera albo minimalistycznego projektu Bang & Olufsen... Odpowiedz Link
jutka1 Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:24 Kupie skrobaczke za 15 PLN na stacji Shell'a, nie tam jakies dizajnerskie tfu lajno! ;-))))))))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 23.02.06, 01:27 przeplacisz kobieto! w AUCHAN na wyprzedazy po 1PLN sa:P i nie mow, ze najblizszy sklep we wrocku:P to cie wcale nie tlumaczy!:) przez moment myslalam, ze ty szpilka do materialu ta szybke skrobalas... i bylam pelna podziwu dla CIERPLIWOSCI twojej;)))))))) oraz obaw... o stan szyby:P pomysl szwedki z pudelkiem od CD - GENIALNY!!! wart opatentowania!:) Odpowiedz Link
szfedka Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:26 Mnie sie dostalo w sklepie i jakims dziwnym trafem trafila do kuchni i lezy sobie przy mikro a uzywam...opakowania CD-plyty. Rano nie potrzebuje bo mam samochod w garazu wiec ciagle zapominam aby wziac ze soba skrobaczke. Odpowiedz Link
jutka1 Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:33 W Polsce podobno skrobaczka jest zima obowiazkowa i mozna mandat dostac... Ale opakowanie od CD to niezly patent, jutro rano wyprobuje :-) Odpowiedz Link
szfedka Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:43 U nas zimowe opony obowiazkowe... Na butach tez powinny byc bo slizko dzis bylo jak cholera, w samochodzie pewniej niz na nogach. No, w moim zywocie juz rozne roznosci uzywalam aby oczyscic szyby ale na szpilki bym nie wpadla ;-P Odpowiedz Link
jutka1 Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 22.02.06, 23:44 Jedyna rzecz, ktora w schowku byla i jako tako sie nadawala :-) Bo do domu musialabym cale 20 metrow przejsc i mi sie nie chcialo, no to teraz mam! ;-p Odpowiedz Link
szfedka Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 23.02.06, 00:00 kto nie ma w glowie ten ma w nogach a kto nie ma w nogach ten ma w dupie Albo po ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: To nie byl Blahnik tylko Joan & David :-))) 23.02.06, 00:17 A komu w droge temu kopa w de ;-) Dobranoc :-) Odpowiedz Link
ertes Jutka! 22.02.06, 23:22 Ja mam jeszcze z kanadyjskich czasow w bagazniku obok kola zapasowego skrobaczke nie uzywana od 5 lat wiec jak by to wysle ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka! 22.02.06, 23:25 Ertes, Ty jej nie wyrzucaj, bo jak te nowa zgubie albo co, to sie do Ciebie zwroce! :-))) Odpowiedz Link
tortugo Re: Jutka! 23.02.06, 05:40 2 komentarze: 1. dla mnie pudelka od cd bardziej wartoesciowe niz same cd, bo dyskietek nasylajo w junk mail od cholery, wiec ja bym uzywal dyskietek jako skrobaczki a opakowania uzywal za te co sie polamaly (ciagle sie lamia, bardzo cienki design, te kruche zawiasiki) ;)) 2. slowo "skrobaczka" jakos mi sie kojarzy z pewnym zabiegiem, zwlaszcza jak wy, kobity, o tym ;) Moze by jakies inne slowo zaadoptowac zamiast skrobaczki? Ale jak wam z tym dobrze, to nie ma sprawy... (odlodziarka, n.p.) ~:O:=o Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka! 23.02.06, 10:08 Sznyclu, zauwaz, ze pudelka CD lamia sie wlasnie w zawiasach, czyli jako skutek uboczny otwierania/zamykania owego. Jesli sie nigdy nie otwiera tylko uzywa do szyb, to uwazam, ze przetrwa wieki :-) Ad. 2: Wcale mi sie nie kojarzy, a odlodzarka to tak meskie slowo.... chlodne, brrr..... ;-))))) Odpowiedz Link
swiatlo Skrobanki pod siedzeniem 06.03.06, 23:51 jutka1 napisała: > Samochod osniezony i oblodzony, ja bez skrobaczki (zawsze zapominam kupic :- > , > ale w schowku mialam szpilki jeszcze z lata, wiec uzylam jedna z nich jako > skrobaczke... Wszystko szlo bardzo dobrze, podeszwy szpilek bdb sie nadaja jako > skrobaczki btw, az w koncu chcialam ladnie oczyscic wokol i pod wycieraczka, > podnosze wycieraczke, a ta... sie ulamuje. Totalnie. No to kanał. Ja nie mam szpilek w samochodzie, dlatego kupiłem sobie skrobankę i mam ją zawsze pod siedzeniem. Nawet w lecie. Ale to dlatego bo nie chce mi się jej wyjąć na wiosnę i potem pamiętać na jesień ją włożyć z powrotem. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Skrobanki pod siedzeniem 06.03.06, 23:59 Oj, oj, oj.... SkrobaCZke, skrobaCZke kupiles :-))) Odpowiedz Link
swiatlo Re: Skrobanki pod siedzeniem 07.03.06, 00:29 jutka1 napisała: > Oj, oj, oj.... SkrobaCZke, skrobaCZke kupiles :-))) SkrobaCZka brzmi trochę CZkawkowato, natomiast skrobanka brzmi melodyjnie i posuwiście... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Skrobanki pod siedzeniem 07.03.06, 00:34 Matkobosko, Swiatlo!!! Mnie sie skrobaNka z jednym kojarzy... Odpowiedz Link
swiatlo Re: Skrobanki pod siedzeniem 07.03.06, 00:37 jutka1 napisała: > Matkobosko, Swiatlo!!! Mnie sie skrobaNka z jednym kojarzy... Jeżeli to kojarzenie wywołuje miłe wspomnienia, to jest to jak najbardziej romantyczne.. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Skrobanki pod siedzeniem 07.03.06, 00:39 Na szczescie osobistych wspomnien nie mam. Gdybym miala, to pewnie nie bylyby mile ani romantyczne... :-) Odpowiedz Link
ani-ta jutka wal mu... 07.03.06, 00:41 .. kawe na lawe... bo chlop nie zrozumie! :))))) swiatlo: to o czym piszesz zdecydowanie do romantycznych przezyc nie nalezy i dodatkowo... jest PL zabronione - z kara wiezienia do lat zdaje sie PIECIU! poki co... bo planuja dozywocie... Odpowiedz Link
swiatlo Re: jutka wal mu... 07.03.06, 00:43 ani-ta napisała: > swiatlo: > to o czym piszesz zdecydowanie do romantycznych przezyc nie nalezy i > dodatkowo... jest PL zabronione - z kara wiezienia do lat zdaje sie PIECIU! > poki co... bo planuja dozywocie... Jezu Maria, za skrobanie okien w samochodzie dożywocie?!!! Czy też za chowanie pod siedzeniem? Odpowiedz Link
ani-ta Re: jutka wal mu... 07.03.06, 00:52 swiatlo... ja cie uswiadamiac nie bede... bo za mloda jestem:P <w kazdym razie tej wersji sie na tym forum trzymam, bo taka mi wmowino:P> ale - zdecydowanie nie chodzi o szyby! Odpowiedz Link
swiatlo Re: jutka wal mu... 07.03.06, 00:57 ani-ta napisała: > swiatlo... > ja cie uswiadamiac nie bede... > bo za mloda jestem:P > ale - zdecydowanie nie chodzi o szyby! Jakieś kobiety pokręcone jesteście. Ja o szybach, a wy o jakichś mrocznych skojarzeniach... Odpowiedz Link
ani-ta Re: jutka wal mu... 07.03.06, 00:59 swiatlo napisał: > ani-ta napisała: > > > swiatlo... > > ja cie uswiadamiac nie bede... > > bo za mloda jestem:P > > ale - zdecydowanie nie chodzi o szyby! > > Jakieś kobiety pokręcone jesteście. Ja o szybach, a wy o jakichś mrocznych > skojarzeniach... > znajoma na takie sytuacje mawia: "rece i majtki opadaja!!!" ja pisze: rece opadly... majtki trzymam kurczowo:P :)))))))))) Odpowiedz Link
tortugo Re: Skrobanki pod siedzeniem 07.03.06, 18:42 no i masz babo placek. To jak ja mowie ze mi sie skrobaczka kojarzy, to jak lysy o beton. A tej sie skrobanka kojarzy, ech... Przeca skrobanka sie nie kojarzy, skrobanka ZNACZY! Dlatego skrobaczka sie kojarzy, no. Wiec mowie, do d. (no pun intended) ta nazwa skrobaczka Odpowiedz Link
ewa553 Re: Skrobanki pod siedzeniem 07.03.06, 19:38 a moze tak c.d. w nowym watku, grzesiu?:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Skrobanki pod siedzeniem 07.03.06, 20:28 Aaaaa. No widzisz jaki ja glab jestem. :-)))))))) Ad. PiEs: Nie slyszalam :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 23.02.06, 08:54 w ferworze lodowej dyskusji przegapilismy jeden fenomen: Jutka, ktora w schowku samochodowym wozi disajner szpilki! O Jutce moznaby w nieskonczonosc:))))))) Odpowiedz Link
szfedka Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 23.02.06, 09:12 Ha, Ty bys widziala co ja woze w samochodzie hahaha. To tak jak torebka ale troche wieksza. M.in parasole z kotami dla Ciebie i Juci ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 23.02.06, 10:12 Ewciu, skarbie, po primo, Joan&David to nie zadne dezajnery ale srednia polka... :-))) Po drugie primo, jest logiczne wytlumaczenie szpilek w schowku w samochodzie: we wrzesniu czy jakos tak jechalam na impreze troche daleko stad, w sklad ubranka wchodzily owe szpilki, ale ja w szpilkach nie umiem prowadzic, wiec wlozylam plaskie buty, a szpilki do schowka, w drodze powrotnej tez. A potem o szpilkach zapomnialam :-D Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 23.02.06, 23:40 Bylam dzis w powiecie na zakupach. Stoje w supermarkecie przed polkami z serem, patrze, i oczom nie wierze: - Philadelphia cream cheese - Philadelphia light - Philadelphia z ziolami Malo nie padlam :-))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 24.02.06, 03:31 jutka1 napisała: > Bylam dzis w powiecie na zakupach. Stoje w supermarkecie przed polkami z serem, > patrze, i oczom nie wierze: > - Philadelphia cream cheese > - Philadelphia light > - Philadelphia z ziolami > > Malo nie padlam :-))) Uuuu, to juz nie powiat - to metropolia! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 24.02.06, 09:08 Ano, i moge sobie Philly czosnkowy zrobic, i oddac sie wspomnieniom :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 24.02.06, 09:07 Bo Philly c.c. wczesniej na prowincji nie sprzedawali, a i w PL chyba od stosunkowo niedawna :-) Odpowiedz Link
swiatlo Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 06.03.06, 23:47 jutka1 napisała: Ja też byłem wczoraj na zakupach. Stoje w supermarkecie przed polkami z serem, patrze, i widzę: - Philadelphia cream cheese - Philadelphia light - Philadelphia z ziolami - Philadelphia z szosnkiem - Philadelphia ze szczypiorkiem - Philadelphia z łososiem I nie padłem .... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Idzie Grzes przez wies.... :-D 07.03.06, 00:00 Hon, Ty jestes w Hameryce, in the land of plenty etc. :-))) Ja tu bidula jak zobaczylam Philly CC, to powialo........ wspomnieniami z Hameryki, ot co! :-D Odpowiedz Link
jutka1 Wszystko jasne 06.03.06, 23:31 Poszlam do sklepiku z niejasna lista zakupow w glowie. I odbyly sie dialogi na cztery nogi: Ja: Co jeszcze... Pani: Makrele? Bo sie pani pytala, a dzisiaj przywiezli. J: OK. P: To i ser bialy? J: Tak, ser bialy tez. I jeszcze... P: Kawa Kronung juz jest... I mleko juz sie chyba pani konczy J: OK, racja. I jeszcze... P: Tak? J: Jest olej slonecznikowy? P: Oj, nie ma, ale ostatnio pani kupowala kujawski rzepakowy, to moze byc? J(zrezygowana): OK moze byc, ile place? I nie kupilam 2 najwazniejszych rzeczy, tak mnie skolowala :-)))))))) Odpowiedz Link
swiatlo Re: Wszystko jasne 06.03.06, 23:43 Widać ta pani ma całą bazę danych w której ma wszystkie informacje co ci potrzeba i co ci się właśnie kończy. Na przykład jak znajdziesz w lodówce jakąś wędlinę i nie pamiętasz czy świeża, to idziesz do tej pani i pytasz kiedy ostatnio kupowałaś tą wędlinę i ta pani od razu ci powie. Wtedy możesz albo tą szynkę bezpiecznie zjeść, albo od razu wyrzucić psu, bo kot pewnie też tego nie ruszy. Albo zamiast iść i się pytać, to możesz od razu wejść na stronę internetową tego sklepu i tam wszystko znajdziesz. Chyba że cała strona internetowa jest w głowie tej pani ze sklepu, więc wtedy jednak musisz się pofatygować. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wszystko jasne 07.03.06, 00:02 No wlasnie, ta baza danych jest niepokojaca, dlatego m.in. nie kupuje w sklepiku wiejskim prezerwatyw ;-))))))))))))))))))))))) (ani KYJelly ;-)))))))))) - Odpowiedz Link
ani-ta jutko! 07.03.06, 00:22 zdecydowanie! popelniasz blad! jako kobieta z wielkiego swiata stanowisz we wsi nie tylko atrakcje jako taka, ale i rowniez jestes wzorem do nasladowania - czasem cichcem czasem jawnie... ale zawsze! <pojdz ty kobieto do kosciola na sume to przyznasz mi racje:P> a jako wzor... powinnas niesc kaganek oswiaty i... ... uswiadamiac... nie tylko w temacie antykoncepcji ale i koncepcji bez zahamowan czy innych zatarc:P :))))))))) <i juz widze jak klient prosi: "te gumki poprosze co to ich francuzka uzywa":))))))))))> Odpowiedz Link
jutka1 Re: jutko! 07.03.06, 00:35 Anita, czy Ty sadzisz, ze moim marzeniem jest, zeby pani ze sklepiku (a co za tym idzie cala wies) wiedziala, jak czesto lub jak rzadko oddaje sie przyjemnosciom cielesnym??? ;-)))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: jutko! 07.03.06, 00:38 hahaha:))) dalej powtarzam - kaganek oswiaty!:) niech chopy tez cos z tego maja:P Odpowiedz Link
ani-ta Re: Wszystko jasne 07.03.06, 00:16 jestem w szoku!!!!!!!!! we wtorek przedpopielcowy poszlam do sklepiku (w 100LYCY!!!) i poprosilam makrelke:) w tym momencie Rezydentka postanowila zamanifestowac swoja obecnosc w miejscu publicznym, wiec krzyknelam tylko do pani - "i cala reszte do pasty poprosze!":) dostalam WSZYSTKO w idealnych proporcjach tak jak robie!:) zrzucilam to na karb powszechnosci przepisu:) dzisiaj od drzwi uslyszalam: Pani AnEtko (nosz cholera - nie naucza sie!:P) mam dla pani to mleko bez mleka, ser bez mleka i jakiegos smierdziela co ludzie ponoc namietnie kupuja... tez bez mleka!:) <chodzi o wyroby nabialowe z mleka koziego, a "bez mleka" oznacza, ze nie z krowy:))))> no i prosze! marzyla mi sie wies spokojna wies wesola z personalnym traktowaniem klienta... a tu w blokowisku (bez blokersow jeszcze:P) dbaja o czlowieka!:) Odpowiedz Link