Gość: Jar
IP: *.accel.de
28.07.06, 13:59
czy znacie taka kombinacje znakow:
macbox.ru/~jarsson/zakaz.jpg
Bylem kilka tygodni temu nad morzem w Dabkach
i zaszokowal mnie ten znak.
Jak sie przeczyta w kodeksie drogowym znaczenie tych
poszczegolnych znakow:
to znak zakazu
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/b9.htm
oznacza zakaz wjazdu rowerow (jak sie mozna bylo domyslic :-)
a dodatkowa tabliczka na dole:
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/t22.htm
oznacza "nie dotyczy rowerów jednośladowych" (co moze nie jest takie
oczywiste).
Z tego by wynikalo, ze artysta mial na mysli
"zakaz wjazdiu rowerow wielosladowych" stawiajac to dzielo.
W rozporzadzeniu
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/ustawa.htm
wydaje mi sie ze, przy opisie kazdego znaku zdefiniowane sa wszystkie
dozwolone kombinacje znaku z dodatkowymi tabliczkami pod znakiem.
N.p. tabliczka "nie dotyczy rowerow jednosladowych" jest wymieniona tylko
w kombinacji z:
1. "Zakazem wjazdu" i "zakazem wjazdu w droge jednokierunkowa pod prad":
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/ustawa.htm#16
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/ustawa.htm#17
2. "zakazem skretu w lewo" i "zakazem skretu w prawo":
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/ustawa.htm#22
3. i ze znakiem "droga jednokierunkowa":
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/ustawa.htm#44
W Dabkach i innych "turystycznych" miejscowosciach nadmorskich jest wiele
wypozyczalni tak zwanych gokartow, czyli troj- albo czterokolowych
rowerow (cos jak riksza) i chyba jakiemus urzednikowi chodzilo o postawienie
znaku zakazu wjazdu dla takich wlasnie pojazdow, ale wyszla taka pokraka,
na widok ktorej 99,9999% wczasowiczow puka sie w czolo i nie wie o co chodzi.
A istnieje przeciez znak "zakaz wjazdu wozkow rowerowych":
eduseek.interklasa.pl/multimedia/znaki/znakidrogowe/znaki/b11.htm
ktory oznacza wedlug rozporzadzenia:
"§18 12. Znak B-11 "zakaz wjazdu wózków rowerowych" oznacza zakaz ruchu
rowerów wielosladowych." ktory bylby chyba wlasciwie rozumiany.
Jar