Dodaj do ulubionych

ALKION - Rethymon - Pigianos Kampos - Kreta

27.07.04, 17:47
(cyt. MARRYLAND 04-08-03)

A teraz trochę info o samym hotelu.
Jeżeli ktoś bywał już w Grecji (standard hoteli niższy, niższy niż np. w
Hiszpanii), to sam pokój można uznac za O.K. - dotyczy to budynku bocznego
lewego. W budynku głównym pokoje są dużo mniejsze i o niższym standardzie.
Natomiast pozostałość budzi duże zastrzeżenia.
W hotelu przebywa ok. 300-350 gości. Przeważająca większość mawykupiony tzw.
ALL INCLUSIVE. Bufet z posiłkami byłby wydajny dla liczby gości 5 razy
mniejszej. Normą są duże kolejki, brak wolnych stolików, brak filiżanek,
szklanek lub sam brak napojów. Zaś przy barze jest zwykle 1 dość powolny
kelner, więc życzę powodzenia, żeby otrzymać coś zimnego do picia.
Nie istnieje coś takiego, jak smakowitość jedzenia. Cały czas to samo,
wątpliwej świeżości. Brak wyboru dań na obiad i kolację (chyba, że wyborem
można nazwać wybór pomiędzy makaronem i kawałkami ryby). Naczynia brudne.
Obsługa wręcz obskurna, niemiła. Wcześniej bywaliśmy w Grecji, ale pierwszy raz
spotkałem się z sytuacją, że krzyczy na mnie ktoś z obsługi.
Otoczenie hotelu. Po kolei jest - morze (dno skaliste), dalej "plaża" o
szerokości ok.3m (nawieziony piach), pole ok. 200 m, stara droga pomiędzy
Rethymnonem i Heraklionem. Przy samej drodze stoi Alkion. Zaraz przy drodze
jest też "basen" o wymiarach ok. 3,5m x 7-8m - maks. 20-30 leżakow przy basenie
i to jeszcze "ramię w ramię".
Zaraz za hotelem rozciąga się ściernisko (w katalogu opisywane jako plac
zabaw), a na nim zardzewiałe huśtawka, karuzela i ławeczka - wszystko w pełnum
słońcu. Zaraz powyżej "placu zabaw" wznosi się nowa droga z z Rethymnonu i
Chanii do Heraklionu (zwana autostradą).
To juz chyba wyleczyliście się z Alkionu...

I na koniec, jeżeli chcecie odczuć klimat i atmosferę wspaniałej Grecji, nie
jedzcie do takiego kombinatu.

A jak byście jednak wybrali Alkion, to uważajcie jeszcze na "przemiłego"
MANAGERA hotelu. Sami nic od niego nie wyegzekwujecie. Jeżeli on zaś będzie
chcial z Wami coś uzgodnić i pojawi się rozbieżność zdań, na pewno użyje
swojego stałego tekstu - You have to do it, because I will call for the police.
A takie traktowanie nie jest na pewno typowe dla Greka.

Na koniec propozycja. Weźcie hotel maks. ze śniadaniem, a na posiłki chodźcie
do tawern, bo to przyjemnie i smacznie.
Obserwuj wątek
    • neronka Re: ALKION - Rethymon - Pigianos Kampos - Kreta 03.08.04, 14:09

      cyt. Autor: Piotrek 03-08-2004 11:41

      Byłem w hotelu obok i rozmawiałem z ludzmi z Alkonu , którzy przychodzili do
      naszego hotelu na animacje.
      Basen w Alkoionie to tragedia - kałuza oblana betonem , od drogi dzieli go
      kilka metrów i odgrodzony jest od niej murkiem i kilkoma krzakami. Jedzenie
      podobno okropne, pokoje tez podobno nieciekawe. natomiast z zewnatrz hotel
      prezentuje sie nieżle.
    • bodhi3 Re: ALKION - Rethymon - Pigianos Kampos - Kreta 01.09.04, 11:42
      Tak się składa że jednak pojechałem do tego "kombinatu" pełen obaw po Twojej
      wypowiedzi, fakt było trochę ludzi niezadowolonych - głównie Polacy (ale
      widocznie już tak mamy) Na szczęście od takich trzymałem sie z daleka i udało
      mi się spędzić bardzo fajnie czas. Tu muszę przyznać Ci rację, że jeżeli
      wykupiłbym opcję all inclusive to pewnie by tak fajnie nie było. Ja jadłem
      śniadanie o 7.30 i na cały dzień wyjeżdżałem wynajetym samochodem (wracałem
      ok.21 na kolację), a Ci z opcją all inc. siedzieli cały dzień przy basenie (bo
      przecież niegdzie nie pojadą bo w/w opcja im przepadnie) Jeżeli chodzi o
      jedzenie to faktycznie lepiej wykupić tylko śniadanie, a na kolację chodzić
      choćby do pobliskich knajpek (ale brudnych naczyń nie widziąłem). Z tą, jak to
      nazywasz "obskurną" i niemiłą obsługą udało mi się zaprzyjaźnić, trzeba
      szanować innych, a wtedy inni uszanują Ciebie, a za niektóre zachowania Polaków
      wobec obsługi było mi normalnie wstyd (ludzie myślą że jak zapłacą te 3000 pln
      to już im wszystko wolno i są niewiadomo kim, nie ma: proszę, dziękuję itd.) Co
      do morza i plaży: zjeżdziłem prawie całą Kretę i najładniejsze plaże są na
      południu (od strony morza libijskiego), te przy hotelu do imponujacych nie
      należą, ale bez tragedii. Na basenie hotelowym spędziłem w sumie może jeden
      dzień, w porównaiu do basenów hotelu El Grecko (po drugiej stronie ulicy)
      faktycznie mały, ale mimo wszystko jest klimatyczny.
      Jeżeli ktoś potrzebuje więcej inf. to prosze pisać: piter-lab@wp.pl chetnie
      udzielę odpowiedzi. Pozdrawiam
    • grecja-hotele Re: ALKION - Rethymon - Pigianos Kampos - Kreta 14.07.05, 19:25
      Byłem z żoną w tym hotelu od 7 do 12 lipca 2005. Ogólnie pokoje ładne i czyste z
      klimatyzacją, łazienką, lodówką i TV. Sprzątaczki były codziennie. Jedzenie w
      formie szwedzkiego stołu w miarę urozmaicone. Obsługa hotelowa i w restauracji
      OK. Basen mały ale można popływać bo jest głęboki. Położenie hotleu pod względem
      komunikacyjnym jest dobre, ponieważ staje pod nim autobus do Rethymno (1 Euro
      bilecik). Do plaży jest blisko ale jest żwirek i kamyczki, ale są zejścia
      porobione i można poplywać. Pozatym miejscowość raczej spokojna. Może jednak
      przeszkadzać hałas dochodzący z drogi szybkiego ruchu przebiegajacej w pobliżu
      hotelu no i hałas z klimatyzatora. Generalnie hotel dla ludzi, którzy lubią
      podróżować i wracać na kolację. Nam to przynajmniej odpowiadało :-).

      cytat:
      Autor: Krzysztof Siwy kasiwy@poczta.fm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka