liliah Re: Pedagog, psycholog szkolny 04.09.06, 12:16 witajcie, rozpoczzynam wlasnie praktyke w szkole podstawowej i musze stworzyc plan pracy pedagoga. czy moglabym uzyskac jakas pomoc tutaj??;( jestem przerazona... :((( Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 14.09.06, 06:55 czy dalej potrzebujesz pomocy? - dopiero dziś zauważyłam pytanie :) Odpowiedz Link
liliah Re: Pedagog, psycholog szkolny 16.09.06, 22:52 tak, ,milo ze się odezwałaś, bo niedługo zaczynam prowadzenie zajęć w szkole- skończyłam kurs arteterapii i moja pani opiekun chętnie to zobaczy, jednak gorzej z tym planem pracy pedagoga, opisem przypadku, itp... chętnie skorzystam z udzielonych rad ;) sama- pochwalę się- mam jużza sobąkilka rozmów z dziećmi, rodzicami, policjantem, i byłam świadkiem w czasie wywiadów środowiskowych ;) pozdrawiam :))) Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 17.09.06, 10:46 Jeśli chodzi o plan pracy - to podstawą do jego napisania jest przydział obowiązków. Ja mam taki przydział na dwie strony z którego w plan pracy na cały rok wpisuję i rozwijam rzeczy które są w przydziale obowiązków. Plan pracy piszę w punktach. Na koniec zastanawiam się co jest ważnego do zrobienia w tym roku (np. Z Planu Profilaktyki Szkoły, czy jakieś akcje w które włączy się szkoła) i co ja chcę zrobić sama z siebie i to wszystko też dodaję. Ale bardzo ważne, żeby to dobrze przemyśleć, bo trzeba zrealizować rzeczy, które wpiszesz w plan. Odpowiedz Link
liliah Re: Pedagog, psycholog szkolny 17.09.06, 16:34 aha, to się orientuję ogólnie, dziękuję ;) a możesz pomóc mi jeszcze- co powinno znaleźćsię w opisie przypadku konkretnego ucznia? próba diagnozy, itp. mam przydzielonego ucznia, o którym wiem tylko, że pochodzi z rodziny wielodzietnej, rodzice alkoholicy- a chlopiec stwarza duże problemy wychowawcze, spóźnia się lub wagaruje często, jego oceny w związku z tym są beznadziejne... Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 17.09.06, 19:45 1. historia rodziny -ilość osób w rodzinie, czy jest ona pełna czy nie -które to dziecko -jakie są relacje w rodzinie -jakie są warunki socjalne rodziny - przebyte ciężkie choroby, chospitalizacje, przyjmowane leki, czy jest pod opieką jakiegoś specjalisty 2. Funkcjonowanie dziecka w szkole -jak się uczy -jak chodzi do szkoły -od kiedy są problemy -jak się zaczęły -kiedy się nasilają -funkcjonowanie dziecka w relacji z nauczycielami -w relacji z uczniami -kontakty rodziców ze szkołą 3. Jakie działania były podjęte ze strony szkoły aby mu pomóc -czyli kto i co zrobił (programy wychowawcze, plan pracy z dzieckiem wychowawcy itp) -gdzie odniosły sukcesy a gdzie porażki 4. Do tego możesz dołączyć jego testy, rysunki, opis przeprowadzonych rozmów z nim, to wszystko co z nim wypracujesz i potem można się zabierać do diagnozy... choć to akurat nie jest zadanie pedagoga, żeby kogoś diagnozować.. Odpowiedz Link
liliah Re: Pedagog, psycholog szkolny 17.09.06, 23:32 wiem, ze nie moim zadaniem jest diagnoza, ale niestety mam w programie praktyk taki punkt... dziekuje Ci bardzo za pomoc, z pewnoscia sie przyda- juz mam szablon mojej pracy; niestety czuje sie zagubiona w tym wszystkim- a to jest jeden z najtrudniejszych punktow... dodatkowo moim "przypadkiem" jest chlopiec sprawiajacy duze problemy wychowawcze, ale dzieki twoim wskazowkom wiem, jak sie do tego zabrac. Dziekuje serdzecznie pozdrawiam!! :) Odpowiedz Link
venilia Re: Pedagog, psycholog szkolny 23.10.06, 13:10 denison! prosze o pomoc donia.jimmy 22.10.06, 16:22 + odpowiedz znajoma powiedziała mi, że skąś w necie można ściągnąć "klocki Denisona". podobno ze strony jakiejś fundacji. czy ktoś z was wie coś może na ten temat? Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 23.10.06, 18:01 o jego klockach nie słyszałam, raczej o ćwiczeniach. Ale zapyrtam mojej psycholog szkolnej bo ja tylko pedagog jestem :) Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 24.10.06, 14:15 denison ie miał klocków - przynajmniej tak u mnie twierdzą Odpowiedz Link
joasiiik25 Re: Pedagog, psycholog szkolny 02.11.06, 14:50 dziewczyny po jakich studiach jestescie? obecnie pracuje na swietlicy, skonczylam pedagogike opiekunczo-wychowawcza i studia podyplomowe z psychopatologii spolecznej z zasadzie to chcialabym pracowac jako pedagog a nie w obecnym miejscu pracy Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 02.11.06, 16:24 pedagogika ogólna specjalność - resocjalizacja UJ podyplomowe - doradztwo zawodowe Odpowiedz Link
joasiiik25 Re: Pedagog, psycholog szkolny 02.11.06, 20:44 tylko tyle? teroetycznie moge startowac na pedagoga:" Odpowiedz Link
liliah Re: Pedagog, psycholog szkolny 11.11.06, 15:57 z tego co wiem u mnie- ja jestem pedagog pracy socjalnej i resocjalizacyjnej, po mioch studiach nie moge byc pedagogiem szkolnym , muszę zrobićnajpierw ppodyplomowe z ped ogółnej lub szkolnej- nawet po 250 przepracowanych godzinach ne mam uprawnien pedagoga!! ;( tak mi powiedzieli na uczelni... Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 11.11.06, 19:03 ja kończyłam pedagogikę ogólną i dopiero specjalizację z resocjalizacji, więc mamy chyba inne uprawnienia. Odpowiedz Link
liliah Re: Pedagog, psycholog szkolny 15.11.06, 16:29 aha kaha ja mam odwrotna sytuacje ;) Odpowiedz Link
iza.cmok Re: Pedagog, psycholog szkolny 13.11.06, 22:53 Te klocki to chyba "Klocki Dines'a" zestaw figur geometrycznych/kwadraty prostokąty, koła, trójkąty w czterech kolorach, dwóch wielkościach, dwóch grubościach? Odpowiedz Link
liliah chwalę się ;) 13.12.06, 18:08 kaha1, dzięki za wszystkie wskazówki, z praktyki mam ocenę bdb, wiele się nauczyłam i mam nadzieję, że będę w pzyszłosci dobrym pedagogiem ;) pozdrawiam :)) Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: Pedagog w szkole podstawowej 22.02.07, 11:26 szykuje mi się zmiana pracy. Pracuję w technikum, mam przejść do podstawawej. Ratunku!!! Co robicie, kochane pedagogi w podstawówkach? Jak wyglada wasza praca? Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog w szkole podstawowej 22.02.07, 16:25 w tym semestrze wizęłam dodatkowo 5 h w podstawówce (do tej pory byłam tylko w gimnazjum) o boże jaka różnica... bardzo ciężko się przestawić.. Odpowiedz Link
joasiiik25 Re: Pedagog w szkole podstawowej 24.02.07, 09:54 coz za pytanie praca pedagoga w SP jest taka sama jak w szkole sredniej: te same obowiazki itp z ta roznica,ze pracujesz z mlodszymi dziecmi i ich problemy sa nieco inne. Obowaiazki i zadania pedagoga sie nie zmieniaja pozdr Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog w szkole podstawowej 24.02.07, 18:48 nie jest taka sama w podstawówce masz dzieci do diagnozy. Pojawiają się pierwsze problemy, dopiero tłumaczysz rodzicom co to jest poradnia i dlaczego mają tam iść. To w szkole dopiero okazuje się, że dzieci są w dolnej normie, część trzeba przekierować do integracji. Dopiero pojawiają się podejrzenia o problemy z socjalizacją i zaburzenia w funkcjonowaniu rodziny. To tu podejmujesz decyzję o wystąpieniu o kuratora, tu walczysz o zgodę na zostawienie w klasie 1 - 3 (bo bez zgody rodzica nie można..) w gim czy szkole średniej masz zdiagnozowane dzieciaki i pracujesz raczej z dzieckiem a nie z rodziną. Duuuuża różnica. Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: Pedagog w szkole podstawowej 25.02.07, 16:20 dzięki kaha! praszę o jeszcze. Kolezanko Joasiiik, ta praca nie jest taka sama, jest inna!!! dlatego pytam na forum.skoro jestes pedagogiem to dziwię Ci się że tego nie rozumiesz... Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog w szkole podstawowej 26.02.07, 08:43 nie wiem co by ci tu jeszcze napisać? może masz konkretne pytania? Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: dlaczego jest aż tak zbuntowany? 03.04.07, 22:00 jakie macie pomysły? chłopak ma 17lat, jest w technikum. Jest okropny!!! Cokolwiek się do niego powie - reaguje wręcz agresywnie, przyjmuje postawę obronną. Nie chce wykonać jakiegokolwiek polecenia. Wszystko jest wg niego bez sensu, jest niepotrzebne, albo "jak w przedszkolu". Do wszystkiego ma prawo, a za to nic nie musi. Drogie koleżanki, ja nie przesadzam. Kompletnie nie wiem jak z nim rozmawiać ( pracuję już 9 lat, kogoś takiego jeszcze nie znałam). Przemoc domowa? Sterydy? Narkotyki? To w tym przypadku mało możliwe, ale ręki nie dam sobie uciąć. No to jaka jeszcze może być tego przyczyna? Odpowiedz Link
kaha1 Re: dlaczego jest aż tak zbuntowany? 04.04.07, 06:36 a może zaburzenia opozycyjno-buntownicze, albo jakiś silny lęk (jeśli wcześniej było inaczej z nim?) ja bym spróbowała bez stawiania jednoznacznych poleceń które nie dają wyboru, raczej pracowałabym na jego chęciach (chcesz zostać w szkole? ok to jak myślisz co trzeba zrobić, żebyś nie został wyrzucony? i spisywać to wszystko na kartce z podpisami - ale niech on pisze) ps. też bym została w średniej szkole :) Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: dlaczego jest aż tak zbuntowany? 10.04.07, 10:12 hmm... jest to jakaś sugestia. Dzięki, rozważę to, spróbuję i tak. Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: czy szanują waszą pracę? 10.05.07, 22:28 czy macie poczucie, że wasza praca jest w waszych szkołach szanowana? czy inni nauczyciele uważają że to co robicie jest ważne? czy zdaża się że jesteście traktowne jako bezpłatna "zapchajdziura" tak ja czasem: jak nikogo nie ma - to jest dobra Ewa. Czy słyszycie czasem że pedagog zajmuje się "pierdołami" z których i tak nic nie wynika? acha - chodzi mi o nauczycieli, nie o uczniów. Ciekawa jestem waszych głosów. Odpowiedz Link
kaha1 Re: czy szanują waszą pracę? 10.05.07, 23:51 ja tak nie mam robię dużo aby mieć dobry kontakt z nauczycielami - bo jako rzecznik uczniów nie mogę nic osiągnąć będąc z kimś w konflikcie. jestem jednak osobą dwuznaczną. Opowiadam się częściej po stronie rodziców i dziecka niż nauczycieli. Dlatego do końca mi nie ufają. Swoją pozycję zawdzięczam dyrektorowi. Gdyby on nie nie szanował, to nauczyciele traktowaliby mnie lekko. Dzięki niemu do mnie trafiają najtrudniejsze przypadki z którymi nauczyciele nie mogą sobie poradzić. A ja mogę. No i szacunek powstaje sam z siebie. Ale wszystko idzie od góry. Pracuję w 2 szkołach i widzę różnicę w postrzeganiu roli pedagoga. W jednej jest on bardzo ważny w drugiej nie ma znaczenia ( a może nie miał do momentu kiedy nie zaczęłam pracować tam ja - i przyzwyczajona do działania zaczęłam pokazywać że ten etat może być bardzo potrzebny) Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: czy szanują waszą pracę? 17.05.07, 21:06 wiesz Kaha, lubię czytać to co piszesz. Solidna z Ciebie "firma" ;-))) (mam nadzieję że cię nie uraziłam) Rozpoczęłam ten wątek kiedy miałam chwilowego "doła" zawodowego. Ja też nie jestem absolutnie w konflikcie z nauczycielami, też trafiają do mnie "przypadki" trudne. Często jestem jednak wysyłana na zastępstwa do klas gdy nie ma jakiegoś nauczyciela i to bardzo dezorganizuje mi pracę. Nie mogę się z nikim umówić! To mnie wkurza najbardziej. No iczasem niektórzy oczekujęże ucznia zaczaruję i są ździwieni że był u mnie a nie zmienił się. Ale nadal jestem ciekawa głosów w tej sprawie. Może ktoś inny się tu dopisze???? Odpowiedz Link
kaha1 Re: czy szanują waszą pracę? 25.05.07, 22:49 jak widać - to nasz problem często też mam takie poczucie w szkole jesteśmy raczej same Odpowiedz Link
iguloo rewalidacja - plan roczny... 08.08.07, 09:50 Pomocy, proszę! Od września zaczynam pracę w szkole - będę prowadziła zajęcia z rewalidacji - muszę napisać plan roczny - niestety nie wiem jak mam się do miego zabrać i nie wiem co powinien zawierać. Czekam na każdą pomoc......... Odpowiedz Link
kaha1 Re: rewalidacja - plan roczny... 10.08.07, 00:49 u mnie w szkole plan pisze nauczyciel wspomagający, a nie pedagog ich pytaj plan jest oparty na orzeczeniu i zaleceniach w nim zawartych Odpowiedz Link
iguloo Re: rewalidacja - plan roczny... 18.08.07, 21:59 Nie będę pedagogiem szkolnym - tylko rewalidantem (w średniej szkole integracyjnej). Odpowiedz Link
kaha1 Re: rewalidacja - plan roczny... 19.08.07, 11:31 właśnie to napisałam :) to ja jestem pedagogiem, a ty zapytałaś nas tu w naszym pedagogicznym wątku. Dobrze zatem odpowiem ci jak to jest u mnie w szkole - nauczyciel który zajmuje się rewalidacją (zwykle też jest wspomagającym w czasie lekcji przedmiotowych) w pierwszej kolejności zapoznaje się z całą dokumentacją dzieci którymi ma sie zajmować. Na podstawie analizy tej dokumentacji (a głównie orzeczenia do kształcenia specjalnego, gdzie zawarte są ZALECENIA do pracy z dzieckiem w szkole) powinien opracować na piśmie roczny plan pracy z dzieckiem, który jest nakierowany na wyrównywanie upośledzonych (czy jak by to ładniej powiedzieć) funkcji dziecka. Ten plan oraz program nauczania (również na piśmie) przedstawia do informacji rodzicowi - a ten podpisuje na znak, że się z nim zapoznał. Następnie zakłada dziecku teczkę gdzie zbiera te wszystkie papiery. Plan w czasie roku może ulec modyfikacjom, bo oczywiste jest że kiedy nie widziało się dziecka na oczy to na podstawie papierów można stworzyć coś co nie pasuje do rzeczywistości. Wtedy te modyfikacje, spisane, dokłada się do teczki dziecka. Odpowiedz Link
szymonoley Re: Pedagog, psycholog szkolny 21.08.07, 17:13 Witam serdecznie!Jestem psychologiem.4 lata pracowałem w szkołach na terenie Mazowsza jako psycholog szkolny i nauczyciel psychologii (szkoły policealne).Teraz się przeprowadziłem do Wielkopolski, mam zacząć pracę w poradni psychologiczno - pedagogicznej i nagle dowiaduję sie, że...nie mam przygotowania pedagogicznego(!).Kończąc studia dostałem z uczelni zaświadzcenie mniej więcej takiej tresci:"zaświadcza się,że pan X odbył na uczelni w latach....dzienne studia psychologiczne i w ramach w/w studiów zdobył między innymi wiedzę z psychologii, pedagogiki i dydaktyki szczegółowej, co odpowiada przygotowaniu pedagogicznemu zgodnie z roporządzeniem MENiS z dn.10 wrzesnia 2002 roku "o kwalifikacjach wymaganych od nauczycieli(...)".Na tym zaświadczeniu jest wykaz przedmiotów, ale nie ma nic z pedagogiki i do tego się czepia pani dyrektor.Nie trafia do niej argument,że elementy pedagokiki były na psychologii rodziny, wychowawczej, nauczania etc.Dla niej nie mam przygotowania pedagogicznego.I nic ja nie obchodzi ,że na mazowszu 4 dyrektorów uznało,że ma przygotowanie pedagogiczne i KO delegatura w Radomiu równiez stoi na stanowisku,że takowe posiadam.Czyżby na Mazowszu i w Wielkopolsce było różne prawo oświatowe????Co sądzicie na ten temat?? Jak to "ugryźć"???Pozdrawiam! Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 22.08.07, 09:00 myślę, że powinieneś udać się do kuratorium i poprosić ich o potwierdzenie na piśmie swoich kwalifikacji. Wtedy pani dyrektor nie będzie miała nic do powiedzenia. Odpowiedz Link
szymonoley Re: Pedagog, psycholog szkolny 22.08.07, 21:37 Widzisz kaha sęk w tym,że Delegatura radomskiego Kuratorium uważa,że posiadam przygotowanie pedagogiczne, natomiast Wielkopolskie KO twierdzi,że takowego nie posiadam, bo "oni inaczej interpretują prawo" i zdanie radomskiego KO ich nie interesuje. Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 23.08.07, 10:16 takie jest zdanie kuratorium wielkopolskiego?? oj to problem. Widzę dwa wyjścia zatem - zwrócić się do ministerstwa albo zrobić kurs. Natomiast ministerstwo raczej nie odpowie ci do września. Kolejny idiotyzm przepisów w edukacji... Odpowiedz Link
maja25.1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 03.09.07, 22:45 witam! rozpoczynam przygode z zawodem pedagoga i rozpoczynam swoj staz :) bylabym wdzieczna za wszelkie wskazowki, pracuje w gimnazjum, nie wiem nic od czego zaczac :) szczegolni jak kompletowac wszystko do teczki stazowej mojej, az strach mnie ogarnia :) Odpowiedz Link
kaha1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 04.09.07, 06:38 we wrześniu najważniejsze to zająć się opiniami do egzaminu gimnazjalnego - dowiedz się czy ktoś to w szkole robi, czy wszystko, łącznie z wpisywaniem w Hermesa jest na twojej głowie. A potem teczki klas - i miłej lektury, która opinia jest aktualna, która nie, co któremu dziecku przysługuje... itp linki ze stażem są w poście awans zawodowy, tam sobie poszukaj a jak będziesz mieć więcej pytań to pisz :) Odpowiedz Link
joasiiik25 Re: Pedagog, psycholog szkolny 05.09.07, 12:23 Dziewczyny od jutra dolaczam do Waszego grona- prawdopodobnie zaczynam prace w SP na wsi. Na poczatek 5 godz tyg-dobre i to Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: Pedagog, psycholog szkolny 05.09.07, 22:29 witamy! Fajnie masz! W mojej wsi pedagoga nie chcą i tym to sposobem dojeżdżam do pracy 20 km. Ale też jest Fajnie. Nie ma się co dołować Odpowiedz Link
joasiiik25 Re: Pedagog, psycholog szkolny 06.09.07, 11:01 Do mojej szkoly mam do pokonania ok 25 km w jedna strone :( dojezdzam z miasta na wies. szkola duza (lokalnie), z bogatym zapleczem (sala gimnastyczna, duza pracownia komputerowa itp) i tylko 105 uczniow i 15 nauczycieli. Na początek bedę jezdzic raz w tyg - sroda - moze w drugim semestrze uda sie powiekszyc etat do 15 godz tyg. zobaczymy.... Odpowiedz Link
ewa.z1 Redokumentacja 12.09.07, 09:43 Podzielcie się jaką dokumentację prawadzicie i czy jestescie z niej rozliczani Odpowiedz Link
kaha1 Re: Redokumentacja 12.09.07, 14:34 dziennik pedagoga notatka z każdej przeprowadzonej rozmowy kontrakty z uczniami teczki klas z opiniami i orzeczeniami mam też ustawy, statut, WSO, rozpis punktów (zachowanie), rozmaite druki, zalecenia pisma itp no i listę dzieci i rodzin z kuratorami, ksero tel. do rodziców z dzienników... ojoj no mnóstwo tego.. dyrektor sprawdza dziennik raz na semestr, a resztę mam dla kuratorium jak mamy kontrole itp Odpowiedz Link
ewa.z1 Gdyby pedagog nie był pedagogiem 11.11.07, 15:10 to kim by był? Jak myślicie, co innego mogłubyscie robić - tak poza szkołą, czy nawet poza oświatą? Tak się kiedyś zastanawiałam i nic nie przyszło mi do głowy ;-)) Odpowiedz Link
kaha1 Re: Gdyby pedagog nie był pedagogiem 12.11.07, 06:47 zależy jaką ma specjalizację do tej pedagogiki. Ja mam resocjalizację - może być kurator, wychowawca w przeróżnych ośrodkach, świetlicach socjoterapeutycznych, można szkolić innych ludzi - trenerem biznesu po krótkiej nauce, można iść do monaru, akoholówki... tyle pomysłów ile chęci. Ale to w mojej specjalizacji. Jeśli ktoś na dyplomie ma tytuł "pedagog szkolny" - a wiem że takie studia też są, to chyba nie ma zbyt wielkiego wyboru.. choć zawsze się można douczyć :) Odpowiedz Link
venilia Re: Gdyby pedagog nie był pedagogiem 16.01.08, 20:41 pedagog-pol etatu joasiiik25 16.01.08, 17:07 Odpowiedz kto pracuje? Odpowiedz Link
dorcia1234 zostać pedagogiem?? 29.03.08, 11:13 mam możliwość złożenia podania o pracę - etat: pedagog w szkole podstawowej. I tak się zastanawiam czy chcę. Pracuję już 11 lat, w domu dziecka - wiadomo dzieci są fajne ale potrafią dać w kość. Jako pedagog w szkole będzie na pewno łatwiej ( chociażby wreszcie wolne wakacje, święta, weekendy ) ale mam wątpliwości. Podpowiedzcie, jak wygląda dzień pedagoga? czy nie jest "zapchajdziurą" na zastępstwa za nieobecnych nauczycieli? Odpowiedz Link
kaha1 Re: zostać pedagogiem?? 29.03.08, 20:48 w żadnym wypadku nie powinien być. Pedagog jest od innej pracy. Ale każdy dyrektor ma swoje zwyczaje. Mnie w każdym razie nigdy nie wpisują na zastępstwa - za bardzo jestem im potrzebna w nagłych wypadkach :) Ale ja pracuję w gimnazjum, tam praca wygląda trochę inaczej. No i na pewno będziesz mieć więcej papierów do robienia niż jako wychowawca (jeśli taki masz etat?). Ale chyba warto się zamienić.. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: zostać pedagogiem?? 29.03.08, 23:00 Dzięki. jeśli chodzi o papiery to już chyba więcej niż teraz mieć nie będę. Na razie rozważam urlop bezpłatny w swojej "firmie" i podjęcie tego wyzwania. Odpowiedz Link
domiko2 WITAM!!! 17.08.08, 19:10 proszę "zaawansowanych "stażem pedagogów szkolnych o podanie informacji nt.ich podstawowych obowiązków ,jakie prowadzą dokumenty,co muszą mieć w swoim warsztacie pracy i jak wygląda na co dzień ich praca?? proszę o pomoc!!!dziękuję z góry!! Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: WITAM!!! 25.08.08, 23:18 o dokumentacji tu już było (głównie dziennik zajęć i karty uczniów w których opisujesz przebieg zajęc, spotkań) Warsztat pracy zależy od tego jaka to szkoła (podst, średnia), ale z czasem zrobi się sam ;)), nie będziesz miała gdzie tych papierów trzymać, Ja pracuję w szkole średniej (technikum + zawodowa) 10 lat. Jeśli masz ochotę, to zapraszam na adres ewza@op.pl. Na początku porozmawiaj solidnie z dyrektorem czego on od ciebie oczekuje, potem z wychowawcami o tym jak mogłaby wyglądać w ich wyobrażeniu wasza współpraca. Pewnie będziesz robić zajęcia profilaktyczne w klasach, zajęcia z uczniami dyslektycznymi, będziesz prowadzić spotkania indywidualna z uczniami, którzy mają problemy dydaktyczne, a nierzadko inne, typu osobistego. W zależności od typu szkoły - możesz mieć dużo do czynienia z wagarowiczami. Będziesz pewnie współpracować z innymi instytucjami, jak Poradnia Psychol., Ośrodek Pomocy Społecznej, Sąd, Policja i inne To tak ogólnie. Odpowiedz Link