Dodaj do ulubionych

przepowiadające czy może to już?????

03.06.05, 20:33
Przepowiadające to mam od ponad miesiąca jak nie dluzej,pobolewania w dole
brzucha,bole a'la miesiączkowe,twardnienie brzucha itd.,ale dzisiaj no caly
dzień i to z takim sporym bolem juz na dole i plecki zaczynają boleć i....
A brzuch wysoko,do ubikacji biegam duzo,ale nie więcej niz zwykle
(ostatnio),apetyt ok .To co ?-już czy jeszcze nie hehe kto obstawiawink)))))
Obserwuj wątek
    • kasiamo Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 20:36
      ja nie wiem bo wcale nie mam doswiadczenie i rodze co dzien hi hi, ale trzymam
      za Ciebie i dzieciaczka kciuki jesli to niebawem. Trzymaj sie i duzo siły!!!
      • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 20:43
        Ja juz 40 tc.Dzięki za mile slowawink
        Ja rodzilam juz ale tak programowo ze .....hoho
        Mialam skierowanie do szpitala,tam mnie zbadano ktg wykazalo ze rodzic bede
        tego dnia,potem usg lekarz potwierdzil ze bede rodzic ,potem badanie gin. na
        izbie przyjęć i stwierdzono ze sącza mi sie wody,pojechalam na trakt porodowy
        ok 12.00 zaczelam czuc jakies pobolewania a o 16 moja corka byla na świecie,bez
        stresu bez paniki bez naglego alarmu-rodze- heheh teraz tak dobrze nie będzie
        kazda ciąża i kazdy porod jest inny.
        • koleandra Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 22:00
          No Ewucha, po tym co napisałaś o poprzednim porodzie to ja bym się na Twoim
          miejscu poważnie zastanowiła... bo podobno drugi poród jest krótszy... hmmm...
          A jak z czasem? jakaś regularnośc jest czy nie?
          • koleandra Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 22:04
            Ewucha, odezwij się! Pojechałas już do szpitala? pewnie tak.... smile
            • oliwe Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 22:10
              Rzeczywiście po takim pierwszym też bym wróżyła, że to już.
              • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 22:17
                nie no jestem jeszcze,są nieregularne i siedze spokojnie na de-u moze przejdąwink
                Do szpitala mam rzut beretem ,doslownie most przejść spokojnie jak coś dam
                znaćwink))
                • koleandra Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 22:20
                  No tak, co najwyżej będziesz rodzić w wodzie (pod tym mostem) jak nie zdążysz,
                  teraz to takie modne...
                  żartuję oczywiście...
                  i jak? boli bardzo?
                  • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 22:45
                    bardzo mnie ubawilaśwink))))))))))))))))))))))))))troche boli
                    • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 03.06.05, 23:27
                      no nie, jesli ty rodzisz mojego 4.06 to mi pozostaje twoj 6.06 smile
                      w kazdym razie powodzenia
                      • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 00:36
                        lolo jeszcze nie urodzilam wszystko przed Tobąwink))))))))))
                        • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 10:52
                          ja sie poddaje sad
                          chyba zrobie sobie nowy suwaczek na 13 czerwca smile
                          a swoja droga u majowek rekord przenoszenia to 3 tyg. wiec jeszcze sporo czsu
                          zostalo hihiihihihih
                          • romilka Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 11:07
                            o kurcze 3 tyg!!Szok moze termin miala zle wyliczony!!
                            A ciekawe jak ewucha??Lolo podziwiam cie ze jeszcze dajesz rade!!smile

                            *Filipek*
                            • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 11:25
                              miala dlugie cykle i stad ten poslizg

                              wiesz co romilka? nie powiem zebym nie chciala juz, ale jakos przywyklam do
                              mysli ze to mlody decyduje, wiec czekam. damian nauczyl mnie pokory (tez
                              urodzil sie po terminie ale 1 dzien) smile))))))))))))
                              zadna ciaza nie trwa wiecznie, jeszcze co najwyzej 9 dni !!!

                              a swoja droga to dzieciaki z konca maja i poczatku czerwca sa strasznie
                              terminowe (niektore majowki jeszcze czekaja) i przy okazji czerwcowki z
                              pozniejszym terminem moga nabrac dystansu, ze rodzi nie nie tylko przed
                              terminem, bo skoro srednia to 40 +/-2tyg. to jedni rodza przed ale inni MUSZA
                              po smile))))))))))))))))
                              smile
                              • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 11:48
                                A mi w nocy przeszlowink))))Na tyle ze zasnęlam i tylko męczylam sie bo Zosia
                                bardzo sie wiercila i mialam wrazenie ze chce wyjść ale z dugiej stronywink))
                                Obila mi tak zebra,brakwalo mi totalnie tchu i sobie pomyslalam,ze mala
                                spanikowala i znowu do gory sie pcha zamiast sie obnizać,czekamywink)))
                                • romilka Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 11:51
                                  Oj Ewucha trzymam kciuki!!
                                  musisz sie jzu meczyc kochana!!ALe nagroda czeka!!Powodzenia!!
                                  Trzyma sie chyba malenka tego 6 czerwca??!!

                                  img138.echo.cx/img138/6129/zmianarozmiarurotationofdsc021.jpg
                                  • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 12:38
                                    tez tak mysle ze chce mamusi zrobic piekny prezent urodzinowy (lekki porod,
                                    zdrowa dzidzia) smile)))))))
                                    no to czekamy dalej hihihihihi
                                    • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 13:07
                                      lolo to ktora z nas pierwsza,my takie gierojki i maral tez jeszcze,wcześniejsze
                                      terminy mamy a urodzimy w polowie czerwca,a dziewczyny z terminami na 23 itp
                                      juz dawno po heheheh.
                                      • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 04.06.05, 14:32
                                        wink
                                        ja to juz sie zastanawiam czy mlody nie czeka do urodzin damiana 29-tego ??
                                        na szczescie jednak to niemozliwe smile))))))))))))))
                                        grunt ze humory dopisujasmile

                                        a maral co tak przycichla??????
                                        moze trzeba ja zaprosic do klubu mam przeterminowanych i wyscigu zbrojen??
                                        u was dziewczynki u mnie chlop, zobaczymy czy babki sie pospiesza i bede
                                        ostatnia hihihiihhi
                                        • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 09:04
                                          No to ja informuje ,ze jestem,a Ty lolo???Maral sie zbiesila i poszla rodzić
                                          może??????
                                          • jola-kropek Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 09:15
                                            kurka, to jest tak jak na zlosc.... w drugim trymestrze meczyly mnie skurcze, a
                                            teraz niby tez sa, ale jakos niewiele daja... nie urodzilam jeszcze... a tak bym
                                            juz chciala...
                                            • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 09:45
                                              No tak Jolciu tyle ze u Ciebie to 38 tc,a my juz lekka reką 40 przekroczylyśmy
                                              wink)))
                                              • romilka Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 10:00
                                                Jola co ty sie tak spieszysz??
                                                Przeciez jeszcze 3 tyg nam zostalo!!Chybamamy podobny termin prawda!!Ja tak
                                                dopiero za tydzien bym chciala ewentualnie urodzic!!Zeby byl pelny 38 tydzien
                                                skonczony!!
                                                Pozdrawiam i witam w niedzielny ranek!!

                                                *Filipek*
                                                • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 12:35
                                                  ja tez ciagle nic smile))))))))
                                                  tylko ze dzis juz mnie to zaczyna wkurzac. mam nadzieje ze jutro urodze bo jak
                                                  nie to szpital we wtorek a tego nie chce.
                                                  no nic czekamy.................
                                                  a jak twoja psyche ewucha???????
                                                  moj 4.06 minal ale ty wciaz masz szanse na 6.06, trzymam kciuki smile
                                          • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 14:13
                                            Jestem, Mamuśki jestem - moja Dzidzia nie chce opuscić brzuszka, dobrze jej
                                            tam. A ja już tak bardzo bym chciała... nic, pewnie znowu urodzę po terminie.

                                            Ewucha ja też mam różne dolegliwosci, wskazujące, że to już... ale niestety
                                            chodzę sobie z brzuszkiem dalej. Obstawaim tylko w taki sposób, że pewnie
                                            urodzisz przede mną!!!

                                            Lolo życzę Ci abyś do wtorku tuliła swoją pociechę w ramionach smile

                                            Pozdrawiam Was gorąco!!!
                                            • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 19:13
                                              no nie dziekuje

                                              a i tobie maral zycze zeby, jak juz wroce nie bylo cie tu jako nadal
                                              2w1 smile)))))))))))

                                              dzis rozmaialam z moja mama i okazalo sie ze mojego mlodszego brata urodzila
                                              grubo po terminie i dopiero po kilku kroplowach i czopkach, zatem coraz
                                              realniej nastawiam sie na pobyt na przedporodowej od 7 czerwca sad(((((((((
                                              • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 05.06.05, 19:38
                                                Lekarz mi powiedzial ze jak do 14 nic to mnie kladzie na oddzialwink)))))Wizyte
                                                mam u niego 7.06 powiedzial ze wypisze mi skierowanie na tego 14. juz sie
                                                obawiam ze bedzie tak jak z Marysią,mialam termn na 10,ale nic sie nie dzialo
                                                wiec ze skierowaniem na 17 trafilam do szpitala i tam odeszly mi wody
                                                itp.itd...moze byc identycznie????wink)))))))))))))))

                                                Maral napisala:
                                                Obstawaim tylko w taki sposób, że pewnie
                                                urodzisz przede mną!!!

                                                Oj chyba jednak Ty pierwsza,bo lolo to wywolają jak do 7 nie urodziwink))))
                                                Trzymajcie sie mamuśki hihihiwink)))
                                                • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 10:40
                                                  Ja jestem ,widzialam ze lolo sie tu kręci a Maral????
                                                  • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 12:28
                                                    Obecna smile
                                                    Dzisiaj sobie tak pomyślałam, że z jednej strony fajnie że jeszcze dzidzia jest
                                                    w brzuszku - bo przynajmniej mogę wcinać świezutkie truskaweczki, a Wy też je
                                                    podjadacie?
                                                  • aagulek Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 12:32
                                                    ojejku juz nic nie mowcie o truskawkach, ze wzgledu na diete cukrzycowa
                                                    pozwalalam sobie na male ilosci..a wczoraj maz juz nie chcial i ja mowie no to
                                                    zjem, wyszlo tego sporo, a zgage mialam taka ze juz prosilam zebym mogla
                                                    zwymiotowac...a zdawalo mi sie ze ostatnie dni takie malenkie zgagunie to wina
                                                    ciemnego pieczywa...ale dzis przeszlo, wiem jedno juz mnie nie ciagnie do
                                                    truskawek...pozdrawiam,Agnieszka i Magdalenka 37tc
                                                  • romilka Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 12:36
                                                    oj o tym to nawet watek bylsmile
                                                    pochlaniam truskawy w ilosciach...hmmm az grzech!!
                                                  • renia73 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 12:57
                                                    Ja tez jade ostro z truskawkami a dziś rzuciam się na wafelki w czekoladzie.
                                                    Żyje się raz. W końcu przytyłam tylko 14 kg smile)
                                                  • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 14:59
                                                    ja serwuje sobie koktajl bo za calymi nie przepadam, ale za to wczoraj zjadlam
                                                    kilka czerwsni (prawie dojrzalych) z drzewa, bo niestety nie zdaze doczekac, a
                                                    zjesc kilka to nie to samo co kg na raz smile)))))))))))))
                                                  • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 16:22
                                                    Oj bylam u lekarza powiedzial ze coś sie ruszylo bo te moje skurcze (tak je
                                                    przecież czulam) daly postep od poprzedniej wizyty na UWAGA - pol cm.hehe tak
                                                    wiec mam szyjke zgladzoną ,rozwarcie na 1,5 cm. gowke ktora nie siedzi w
                                                    wylocie ale tam celuje nad samym wyjsciem -uroddze no coz za kilka dni ,no
                                                    chyba ze wczesniej hahah ale mnie rozbawil moj pan doktor kochany ,pocieszyl ze
                                                    coś sie dzieje ale jak ja pol cm czulam przez tyle dni to co ja przezyje
                                                    podczas poroduwink
                                                  • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 19:13
                                                    a widzisz, u mnie rzadnych bóli więc zero rozwarcia, jeszcze sobie poczekam...
                                                    PS. Poskacz troche, bo ja z 0,5 cm znalazłam się na izbie przyjęć w pierwszym
                                                    porodzie i troszke to wszystko trwało do pełnych 10, nie życzę Ci tego abyś
                                                    przeżywała to co ja.
                                                    Chciałbym teraz trafić do szpitala z jakimiś 4 cm na dzień dobry smile i wszystkim
                                                    tego życzę smile
                                                  • renia73 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 19:31
                                                    Jak miałas 0,5 cm to chyba jakas oksytocyna była, prawda? No chyba że masaż
                                                    szyjki...A odeszły ci wody czy miałas regularne skurcze?
                                                  • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 21:17
                                                    Ja przy pierwszym porodze to nie pamietam z czym trafilam (jakie rozwarcie)
                                                    zrobili ktg stwierdzii ze są skurcze,zroili usg stwierdzikli ze ide
                                                    rodzic ,zrobili badanie stwierdzili ze wody odchodzą.To bylo miedzy 8-10 ok 12
                                                    cos tam poczulam w kwestiach bolowych a o 16 Marysia byla na świecie wiec
                                                    szybko poszlo szkoda ze nie pamietam czy mialam rozwarcie jak przyjechalam do
                                                    szpitala.
                                                    Teraz jak juz mowilam szyjka zgladzona,rozwarcie na 1,5 palca(palca tak napisal
                                                    w karcie,a jak sie palec na cm przeklada?)jakies pobolewania mam,stwierdzil ze
                                                    moge w kazdej chwili rodzic,ale takze jeszcze kilka dni pochodzić,glowka celuje
                                                    w kanal wyjściowy ale sie nie wplasowala jeszcze o.
                                                  • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 21:46
                                                    Ewucha 1 palec to podobno 2 cm smile
                                                  • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 21:48
                                                    to co juz ma 3 cm brakuje mi 7 tak heheh no to tak do 5,albo 6 moge sie pobujac
                                                    w domku niezly pomysl co????
                                                  • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 21:44
                                                    Nie dostałam oksytocyny, na porodówke zgłosiłam się po 7 godz regularnych
                                                    skurczy co 5 min, były już tak silne że w domu chodziłąm po ścianach. Jak
                                                    usłyszałam na ile mam rozwarcie to myślałąm że się zastrzele i tak następne 8
                                                    godz w szpitalu coraz to silniejsze skurcze ale dalej co 5 min, rozwarcie
                                                    ciężko szło, masażu rzadnego nie było. Po 15 godz akcji błagałam lekarzy o zz i
                                                    dostałam smile następne 3 godz z zz to było dla mnie wybawienie i w końcu
                                                    urodziłam Synka.
                                                    A wody odeszły dopiero przy 8 cm rozwarcie (równocześnie zaczęłam mieć parte)
                                                    czyli na 2 godz przed narodzinami.
                                                  • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 21:51
                                                    maral97 napisała:
                                                    > A wody odeszły dopiero przy 8 cm rozwarcie (równocześnie zaczęłam mieć parte)
                                                    > czyli na 2 godz przed narodzinami.

                                                    O matko parte 2 h u mnie gora 15 minut i bylo po krzyku,wiesz co, to jak tak
                                                    czytam o Twoich przeżyciach stwierdzam że ja mialam super lekki poród,dzielna
                                                    jesteś nie powiem.
                                                  • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 21:57
                                                    No widzisz, ale uwinęłam się w czasie, bo ponoć po 2 godz partych i braku
                                                    narodzin lekarze zaczynaja ingerować poprzez oksytocynę, próżnociag itp. TAkże
                                                    w ostatniej minucie wyparłam DZiecko na ten świat smile
                                                    A te bóle parte mnie nie bolały przez zz, powiem więcej nawet ich nie czułam,
                                                    położna na podstawie KTG musiała mi mówić kiedy mam przeć.
                                                    Ale mam nadzieje ze teraz potrwa to dużo krócej.
                                                  • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 22:06
                                                    A dla mnie parte po poprzednich byly ulga,ale jak by mialy trwac 2godz. to bym
                                                    sie umęczyla,parte wspominam ok dodaly mi adrenaliny i chęci dzialania bo
                                                    wczesniej miedzy 14 a 16 nie bylo tak różowowink
    • rene41 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 21:55
      Jak ja chcialabym byc juz po wszystkim z tego co tu czytam
      wzystkie juz odczuwaja w wiekrzym lub mniejszym stopniu
      zblizajacy sie porod.My jestesmy ociezali ale jeszcze sprawni
      wszystko pozamykane i nawet niedrgnie, jak rodzilam Mateuszka
      wszystko blyskawicznie sie zaczelo .Odeszly mi wody plodowe
      o4.30 do szpitala zajechalam ok 5.30 mialam rozwarcie na 7cm
      a potem tylko czekalismy na bule parte a o 8.30 mialam na brzuchu
      ukochanego synka.Cos czuje ze nawet sprzatanie i bieganie po
      schodach niewypedzi mojej dzidziuni, do ginekologa wybieram
      sie 14.06 zobaczymy co tym razem na powie.
      Pozdrawiam Renata38tc
      • lolo09 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 22:06
        no to ewucha jestes na dobrej drodze smile)))))))))
        zatem zycze wam szybkich prodow, bo na mnie juz czas................
        (caly dzien mecza mnie skurcze ale cos sie nie moga zdecydowac, wiec jak w nocy
        nie pojade to moze jutro juz bedzie po, jakby co napisze sms)
        trzymajcie sie i mam nadzieje was tu nie zobaczyc nierozdwojonych jak wroce, no
        chyba ze wroce jutro smile)))))))))))))))))))))))
        • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 07.06.05, 22:08
          LOLO a zycze Ci lekkiego porodu oby Twoje skurcze calodnowe byly oznaką porodu
          a nie tak jak u mnie ostatnio przeszly w nocy hihi,trzymaj sie cieplo,ja
          trzymam za Was kciuki.
          • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 08.06.05, 09:50
            Lolo powodzenia, życzę króciutkiego finału smile
        • koleandra Re: przepowiadające czy może to już????? 08.06.05, 09:59
          Lolo, trzymaj się smile
          • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 08.06.05, 11:35
            Ja mialam wczoraj wieczorkiem silne bole ale przeszly i zasnęam,powiem Wam ze
            spalam jak Zabita bardzo dobrze..moze to coś znaczy hym?
            Dzisiaj termin wg omwinkpobolewania czuje i to chyba nie sa przepowiadające a
            coś tam sie dzieje,ale dobrze nich sie dzieje jak najdluzej bez odejścia
            wod,lepiej w domku to przejść nawet rozciągniete przez kilka dni po pol cm. i
            do szpitala trafic z duzym rozwarciem niewink))))
            Czulam jak mala chce sie glowka wstawic bo mi ladnie miednice przetracala
            wczoraj hihiwink
            • maral97 Re: przepowiadające czy może to już????? 08.06.05, 13:13
              No ładnie ewucha, oby tak dalej smile
              moja dzidzia też daje znaki, wczoraj przed zaśnięciem miałam skurcze co 3 min i
              myślałam że moze coś z tego wyjdzie, ale po 20 min ucichły i zasnęłam. dzisiaj
              byłam na ostaniej wizycie u gina, szyjka zamknięta sad jak do wtorku nie urodze,
              to mam się zgosić do szpitala.
              • ewucha28 Re: przepowiadające czy może to już????? 09.06.05, 20:08
                To moze w tym samym czasie trafimy do szpitala bez akcji -oby niewinkmnie boli
                chya juz sie troche przyzwyczailam do tych bóli i tylko odejscie wod albo
                regularne bardzo mocne dadzą mi znac ze to juzwink)))W pierwszej ciąży nie
                czulam takich boli tak dlugo i na tyle przed -phi co ciąża to inaczj,co kobieta
                tez co dziecko tez nie ma zmilujwink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka