barbasia017
22.01.10, 12:35
Teściowe lub kandydatki na owe opisują siebie jako spolegliwe synowe,co to
swoja pokornoscią cuda sprawiły, one zawsze kładły uszy po sobie i to jak
jedna,stosunki rodzinne polepszyły,marzą o synowych pokornych
cielętach.Doprawdy niedowiarek się we mnie odzywa,bo wyglada mi to na
kreowanie swojego wizerunku na potrzeby tego forum.Zaś niektóre synowe
piszą,że "moja tesciowa to potwór ",ale jej mamusia jest cudowną
tesciową,tylko tu i ówdzie wymyka się im nieżyczliwe zdanie o bratowej.Niech
żyje hipokryzja! Lubię takie smaczki forumowe.