Dodaj do ulubionych

pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji antyb

23.06.07, 19:43
13 maja zostałem ukąszony przez kleszcza na na terenie Jury (Francja) który to
teren jest endemiczny dla boreliozy. Kleszcz prawdopodobnie siedział wpity
przez 2 dni.
Po tygodniu miałem objawy podobne do grypy, jednak minęły po dwu dniach.
Po dwu tygodniach od ugryzienia pojawił się w jego miejscu kilkucentymetrowy
rumień który jednak nie zmieniał swoich rozmiarów, ani nie miał żadnych
obwódek czy rozjaśnień, zwykła czerwona nieregularna plama.
Tydzień później udało mi się dostać do lekarza, który zapisał mi po 2 gramy
amoxycyliny dziennie przez 14 dni. Tuż przed kontrolną wizytą rumień zniknął.
Po kontrolnej wizycie 18 czerwca lekarz powiedział że wszystko już jest dobrze
i do widzenia.
Poza tymi dwoma dniami grypy rzeczywiście czuję się bardzo dobrze, podczas
brania antybiotyków też nie działo się ze mną zupełnie nic.

Dowiedziałem się jednak z internetu oraz bezpośrednio od osób które przeżyły
ugryzienie kleszcza że minimalne leczenie powinno w Polsce trwać 3 tygodnie.

Za 5 lipca przyjeżdżam na 3 tygodnie do Polski i zastanawiam się co w takim
wypadku powinienem zrobić:
1. Uznać że jestem zdrowy (bo przecież tak się czuję)
2. Na wszelki wypadek powtórzyć kurację antybiotykową tym razem przez 3
tygodnie. (Jeżeli tak to jakim antybiotykiem, w jakiej dawce)
3. Zrobić badania Western Blot (ale z tego co słyszałem trzeba odczekać od
zakończenia antybiotyków 6 do 8 tygodni a to oznacza, że nie zdążę zrobić tych
badań przed ponownym wyjazdem do Francji)

Pewnym problemem jest dla mnie to, że w Polsce będę jedynie przez te 3
tygodnie w lipcu, później mogę postarać się o jeden tydzień we wrześniu a
kolejny mój przyjazd to aż koniec grudnia, natomiast podczas moich pobytów w
Polsce mogę pojawić się w dowolnym mieście (choć najbliżej mi do Krakowa).

Z góry dziękuję za jakąkolwiek informację.
Obserwuj wątek
    • franiolek1 Re: pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji 23.06.07, 22:04
      Witaj w klubie francuskiej boreliozy.
      W Twoim przypadku testy sa zbedne. Gdy po ugryzieniu przez kleszcza pojawia sie
      zmiana skorna ( wszystko jedno jaka) to jestes na 100% zainfekowany. Masz
      borelioze, nawet jezeli nie masz w tej chwili objawow - prawdopodobnie
      antybiotyk, ktory polknales przygasil infekcje, ale Twoja radosc bedzie trwala
      krotko - bez dodatkowego leczenia masz jak w banku przewlekla chorobe.
      Swoja droga, Twoj lekarz jest totalnie niedouczony, bo nawet beznadziejne
      przykazania zakznikow francuskich mowia o trzech tygodniach antybiotyku nie
      dwoch. Moge przeslac Ci ten dokument, biegnij jeszcze teraz do lekarza, tego
      albo innego, i wykup od razu nastepna dawke antybiotyku - najlepiej
      doxycykline, 5-6 gr na kg wagi. Takiej dawki zaden lekarz we Francji Ci nie
      wypisze, ale idz do kilku lekarzy i zbierz recepty. Nie czekaj na powrot de
      Polski z rozpoczeciem leczenia.
      Radze Ci bardzo szczerze - jezeli mozesz to lecz sie w Polsce. We Francji o
      leczenie jest trudno, a wrecz jest to przechlapana sprawa. W tej chwili jeden
      lekarz leczy w Garches, ale dzisiaj mozna sie do niego zapisac na listopad
      2008!!! Jest tez lekarz w Strasbourgu, ale u niego nie dostaniesz leczenia na
      dluzej niz dwa miesiace. W Polsce jest o niebo lepiej jesli chodzi o leczenie
      boreliozy.
      Mozliwym jest, ze rumien na nowo sie pojawi, pamietaj zeby od razu go
      sfotografowac, zanim zniknie. Na podstawie rumienia moze wydebisz we Francji
      dwa tygodnie antybiotyku.
      Powodzenia Joasia
      • tosho Re: pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji 23.06.07, 22:44
        Powinno byc 5-6 miligramow, a nie 5-6 gramow smile
        • franiolek1 Re: pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji 23.06.07, 23:19
          No, ale bym go skutecznie wyleczyla taka dawka smile)
          Cale szczescie Tosho, ze czuwasz. Dzieki.
          • artur737 Re: pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji 24.06.07, 03:52
            juz wiecej by sie nie skarzyl smile
        • zazule Re: pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji 24.06.07, 10:53
          Sugerowałabym jednak 500-600mg doksycykliny na dobe

          5-6mg to troszke za mało (chyba ze leczymy kolibra) a 5-6gr doksy na dobe to
          tylko Franiolek dobrze znosismile

          pozdr
          zaz

          • franiolek1 Re: pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji 24.06.07, 11:19
            Prawdziwa i dobra dawka doxycykliny to 5-6 mg na kilogram wagi delikwenta.


            Zaz, ja nie wiem ile znioslabym doxy, ale wiem, ze 1 gr tinidazolu to znosze w
            ciezkich bolach sad(
            • zazule Re: pytanie o postępow. po 2 tygodniowej kuracji 24.06.07, 11:33
              nie doczytalam ze na kgsmile)
              Tylko mykoplasmy i cpn mi w głowie - tu sie nie przelicza na kg tylko kazdemu
              równo (wyjatki nie liczne).

              Trzymaj sie Franiolku.

              zaz

              ps ostatni zaaplikowałm sobie nifedipine (lek min na serce- testowałam) -
              skutki uboczne mnie wykonczyły- zawroty głowy i spadek ciśnienia. Nigdy wiecejsmile



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka