gaadzina
03.10.07, 21:50
Witajcie.
Podczytuje Was mniej lub bardziej regularnie, jednak nie zauwazylam podobnego
tematu - jesli taki juz jest to przepraszam z gory za niedopatrzenie.
Doskonale zdaje sobie sprawe, ze z nauka czytania i pisania w jezyku polskim
musze poczekac az do momentu, kiedy moje dziecko opanuje obie te umiejetnosci
w jezyku otoczenia (czyli francukim). No ale zanim to nastapi mam zupelnie
unikac nazywania liter po polsku ?
Moj synek za dwa miesiace skonczy trzy lata i juz teraz zdarza nam sie bawic z
literkami, czy dla dobra dziecka powinnam nazywac je jedynie po francuku ?
Jak bylo/jest u Was ?
Czy Waszym zdaniem wczesne wprowadzanie dwoch alfabetow powoduje chaos w
glowce dziecka ?
Jestem dopiero na samym poczatku drogi... jednak juz teraz chcialabym przyjac
pewne zasady i trzymac sie ich... w miare mozliwosci...
Gadzina