Dodaj do ulubionych

porada doświadczonych

18.03.08, 16:32
Witam wszystkich chociaz sądzac po spotach witac powinnam wszystkie
dzieczyny
borykające sie zreszta jak ja niezmiennie co wiosne z nadwagą:)
humor mnie
jednak nie opuszczai nadal próbuję...Chciałabym jednak zaczerpnać
fachowych
porad bo z tego co tutaj zostało przedstawione to nie pierwszy chyba
raz
stosujecie dietę z Herbalife? Napisze zatem co mnie dreczy... mam
163 cm
zwrostu i 72 kg czyli :))) hahah nadwaaaaga!!! Chciałabym zgubic
wage ale nie
znowu tak jak wszystkie diety zapewniają szybko i drastycznie a
pozniej
jojo. Chcę by efekt utzymał sie na dłużej. Co zatem powinnam sobie
kupić na
poczatek, czy znacie jakichś zaufanych konsultantów i sprzedawców
internetowych? Jak powinnam stosowac wszystkie specyfiki??? a i
najwazniejsze
do kiedy bede musiała pic koktaile??? Jesli osiągnę juz porzadana
wage jak ją
utrzymac...czy cały czas z koktailem??? TYm bardziej ze mam iscie
wilczy apetyt
i napady głodu bywają niekontrolowane do tego stopnia ze ruszac sie
nie moge:(
Wybaczcie za grad pytań...zrozumiem jak na wszystkie nie odpowiecie
mam jednak
nadzieje ze chociaz na czesc z nich...pozdrawiam, szczerze gratuluje
i
zazdroszcze dziewczynom ktore osiagnęły efekty:)chcialabym sie
przyłączyć:)
Kasia

Obserwuj wątek
    • kasssiiiaaa Re: porada doświadczonych 18.03.08, 16:37
      tak tak wiem wiem sama sobie odpowiadam jestem poczatkową surferką
      wiec troszke namieszałam z watkami wybaczcie...nurtuje mnie jeszce
      jedno pytanie czy... koktaile trzeba pić o wyznaczonych porach w
      sensie... tylko rano i wieczorem czy mogę zaminiac pory z
      uwzględnieniem lekkiego posiłku wieczorem??? aaaaa I jeszcze wazne
      pytanie na temat alkoholu:) czy mozna czy nie mozna???? pozdrawiam
      kasia
      • lenkaaa Re: porada doświadczonych 18.03.08, 18:16
        Cześć Kasia :o)
        Ja nigdy wcześniej nie stosowałam HL. Żadnej diety nie stosowałam,
        więc doświadczona w dietowaniu to ja nie jestem :o)
        Odpowiem jak umiem:
        Alkohol przestałam pić jak zaczęłam dietę i nawet mnie nie kusi,
        choć mąż codziennie przy obiedzie pyta czy na pewno nie chcę
        kieliszka wina ;o))) Nie piję bo strasznie dużo kalorii tam jest i
        niby tylko jedno piwko wieczorem przy oglądaniu filmu a potem nagle
        przytyję 3 kg - dlatego NIE.
        Koktajli nie piję o określonych porach tylko jak już mocno
        zgłodnieję. W międzyczasie podgryzam sałatę, warzywa, coś
        niskokalorycznego.
        Przed podjęciem decyzji jakie produkty kupić przeczytałam sobie tę
        stronę
        www.zdrowe-diety.pl/wellness/
        i na jej podstawie podjęłam decyzję.
        Co do utrzymania wagi po schudnięciu to spotkałam się z opinią, że
        należy nadal stosować koktajl (ale tylko raz dziennie) przez połowę
        czasu w jakim było sie na diecie. Poza tym to, co juz wielokrotnie
        było na tym forum pisane: jak wrócisz do starych nawyków
        zywieniowych, to zaprzepaścisz wszystkie wyniki diety.
        Polecam przestudiowanie wcześniejszych wątków pt. zaczynam
        odchudzanie. tam jest po 100 wpisów w każdym i bardzo dużo info :o)
        • kasssiiiaaa Re: porada doświadczonych 18.03.08, 19:54
          lenkaaaa kochana dzięki,bez tego wina bedzie bardzo zle:))) dziekei
          za info tym czasem wchodze na podane linki
        • jenny240 Do Leny 09.05.08, 14:10
          Zle stosujesz kotajl....
          Zrozumcie to ze jak bedziecie zle stosowłay Herbalife, to owszem
          mozecie schudnac ale fekty nie utrzyamja sie długo, wino czerwone
          pol wytrawne i wytrawne mozna pic :)
    • zussanka Re: porada doświadczonych 18.03.08, 22:37
      Witaj kasiu,
      Lenka właściewie dużo napisała Ci na temat HL. Bardzo dużo
      informacji już zawarłyśmy we wcześniejszych postach, więc jak troche
      poczytasz to dużo się dowiesz.

      kasssiiiaaa napisała:

      TYm bardziej ze mam iscie
      > wilczy apetyt
      > i napady głodu bywają niekontrolowane do tego stopnia ze ruszac
      sie
      > nie moge:(

      Nie za bardzo rozumiem, to co napisałaś. Skąd u Ciebie takie napady
      głodu? odchudzałaś się już jakąś dietą? Pamiętaj, że w początkowej
      fazie (i nie tylko w początkowej) będziesz bardzo głodna... Jeśli
      masz takie przypadłości to może powinnaś jakąś inną dietę
      zastosować, bo jeśli będiesz podjadać skutki będą marne.
      • asiul3k Re: porada doświadczonych 19.03.08, 10:18

        I ja również witam Kasię :)

        Dziewczyny już doradziły, a ja od siebie dodałabym:
        - jednak dobrze jest pić koktajle i spożywać obiad mniej więcej o
        tej samej porze, dobrze przyzwyczaić się do pewnego rytmu i się
        trzymać tego;
        - codziennie trzeba wypijać minimum 1,5 l wody mineralnej
        niegazowanej;
        - należy zrezygnować z alkoholu, słodyczy, produktów z dużą ilością
        chemicznych dodatków, ograniczyć, ale nie likwidować całkowicie
        ilość tłuszczy;

        P.S. Ostatnio rozmawiałam ze znajomym, który mi powiedział, że to
        bardzo źle, że zrezygnowałam z węglowodanów, ponieważ dają one
        bardzo dużo energii. Ech, mętlik w głowie mam ostatnio i jakoś
        tak ... brak chęci do diety, chociaż nie podjadam. Coraz częściej
        zastanawiam się czy Herbalife jest rzeczywiście taką rewelacyjną
        dietą ...

        • lenkaaa Re: porada doświadczonych 19.03.08, 13:58
          Asiulek, ale przecież ZUPEŁNIE z węglowodanów nie zrezygnowałaś,
          prawda ? Pewnie, że węglowodany są niezbędne, ale jak ich za dużo,
          to nigdy się nie schudnie...
          Czytałam niedawno, że tłuszcze są bardzo ważne, te omega 3, 6 i 9.
          Jeśli po posiłku ma się nadal uczucie, że coś by się zjadło, albo
          chęć na słodycze, to znaczy to, że w posiłku było za mało tych
          właśnie zdrowych tłuszczy. One dają uczucie sytości. Dlatego można
          zjeść potężny objętościowo posiłek białkowy i nadal mieć uczucie,
          że "coś by się zjadło".
          • asiul3k Re: porada doświadczonych 19.03.08, 14:32

            Nie zrezygnowałam zupełnie z węglowodanów, ale ograniczyłam je
            bardzo mocno. Zdarza mi się np. zjeść makaron raz w tygodniu.
            Ziemniaków nie jadłam od początku diety. Chleba nie jem w ogole
            (zresztą nie mogę, ze względu na alergię).



            • aira85 Re: porada doświadczonych 19.03.08, 17:32
              teraz ja dodam cosik od siebie. Więc wypróbowałam wszystkie pory
              dnia na koktajle. Najlepiej wychodzi jak się jeden pije na śniadanie
              a drugi na kolacje. Pare razy przestawiłam koktajl na obiad i było
              fatanie. Ciągle miałam "na coś ochotę". A jak mam koktajl na
              kolacje, to zazwyczaj nie mam na niego już ochoty.
              Co do wilczego apetytu (również takowy posiadam, ale raczej z
              uzależnienia od słodyczy) to polecam zjadać posiłki, które głównie
              bazują na białkach. Nie występują wtedy nagłe skoki insuliny we
              krwi, a wtedy nie masz ochoty na dodatkowe węglowodany. Oczywiście
              nie polecam wykluczenia ich całkowicie. Byle by te sporzywane
              węglowodany nie pochodziły z "czystego cukru", który jak wiadomo
              szybko jest "rozkładany". Co do małej ilości węglowodanów nie masz
              się co martwić. Już sam koktajl na mleku dostarcza ich w lekkiej
              dawce. Poza tym zauważyłam, że pomimo ograniczenia węglowodanów nie
              odczuwam większego zmęczenia, ani braku koncentracji. Zmęczoenie co
              prawda odczuwam, ale to jest wynikiem katowania się na siłowni.
              Dodatkowo polecam łykać jedną kapsułkę lecytyny dziennie, wtedy na
              pewno nie będziesz miała problemów z kojarzeniem.
              Ja to stosuję i czuję się świetnie.
              Wody oczywiście bardzo dużo, gdyż ułatwia ona oczyszczenie organizmu.

              Myślę, że to na tyle. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
    • jenny240 Porada... 09.05.08, 14:38
      Wiecie co, podjełam dobra decyzje czytajac to forum, wiem juz teraz
      ze nie poszła moja kasa na marne, potrzbny jest mi trener
      odchudznia, bo dodatkowo ze uczy mie jak stosowac produkty, to wiem
      jak mam potem sie odzywia. I co najwazniejsze mowtywuje mnie do
      działnia :D moja trenerka jest to po 30 babka, sama kiedys miala
      duza nadwage i wie co sie dzieje i wie kiedy tacimy motywacje i
      zapała ja dopiero schudłam 5 kg, ale to jest juz sukces. Zycze Wam
      tego samego, uwielbiam to kobiete :D
      • asiul3k Re: Porada... 09.05.08, 14:46

        E, to jakaś reklama jest?
        Każdy podejmuje własne decyzje i grunt, żeby być z nich zadowolonym.
        Skoro Ty jesteś i my jesteśmy (piszę w liczbie mnogiej, bo myślę, że
        reszta dziewczyn mnie popiera) to wszystko jest super.
        A motywacji to należy szukać w sobie, a nie w innych :)

        • jenny240 Re: Porada... 09.05.08, 14:55
          Super ze jestescie zadowolone, to zadna reklama, sama napisałas ze
          kazdy ma swoje zdanie wiec uszanuj moje.
          P.S. Jak by byla reklama to bym podała do niej namiary, a tego nie
          zrbilam i nie zamierzam, bo to bedzie wtedy reklama.
          • asiul3k Re: Porada... 09.05.08, 15:05

            A kto powiedział, że ja Twojego zdania nie szanuje?
            Nic z tych rzeczy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka