m_zonka
04.08.08, 14:12
Kochane!
Pomóżcie bo nie bardzo wiem, jak kwestię rozegrać.
Otóż nasz 5mies. synek od poczatku spi z nami, zasypia przy piersi.
Wiem, niektóre zaraz mnie zlinczują ale zależało nam na tym by mały
miał maximum bliskości i miłości. Spanie razem w nocy wcale nam nie
przeszkadza, synek śpi praktycznie całą noc, 2 razy jest
przebudzenie na pierś. Ogólnie wszystkim nam bardzo to odpowiada.
Ale pojawiły sie komplikacje. W ciągu dnia zawsze usypiałam sunka
piersią w naszym łóżku, ładnie spał do czasu aż zaczął przerwracać
się na brzuszek - wtedy czesto sie przebudza, ja biegnę z piersią no
i zaczyna się....jego "wiszenie". Staje się smoczkiem, a robota w
domu czeka - to problem nr 1. Problem nr 2 to fakt, że mały
przemieszcza się juz do tyłu gdy tylko obudzi się z drzemki, co dla
mnie oznacza tworzenie barykad z krzeseł na około łózka - nie mam za
wiele krzeseł, sa one potrzebne a nie moge ciągle go pilnować, czy
śpi, czy zacznie się przemieszczać po obudzeniu. Nie moge przeciez
dopuścic by spadł z łóżka. A jego łóżeczko stoi puste...
Próbowałam kłaść go nakarmionego uspionego do łózeczka w ciągu dnia
ale budził się z krzykiem (nic dziwnego - to dla niego duże
zaskoczenie). Albo budzi sie w trakcie przenoszenia i płacze. Gdy
leżał w łózeczku nakarmiony a ja go głaskałam, śpiewałam to
nastepował wielki płacz. Nie chcę traktować go w kategoriach "małego
terrorysty", wiem, że to maleńkie dziecko i potrzebuje bliskości.
Chciałabym osiągnąć nastepujące rzeczy:
1. karmić piersią w nocy tj. teraz
2. uspić go wieczorem niekoniecznie za pomocą piersi w naszym łózku
tak by nie przebudzał sie kilkakrotnie w czasie wieczora tj.
dotychczas (może butla z kaszką? Jaką?)
3. wprowadzić spanie w ciągu dnia w łóżeczku. Jak zaradzić
przebudzaniu się, przekręcaniu na brzuszek? Dodam, że gdy robię
rulony z koca, kołdry itd uniemożliwiając przekręcanie się to bardzo
płacze.
Poradźcie coś...Czy tak się w ogóle da?