Dodaj do ulubionych

Zniknął Kalendarz Ciąży z gazeta.pl:(((

20.12.04, 11:08
Gdzie jest ten tekst "Tydzień po tygodniu"?
Tam były takie fajne porównania Maleństwa do krewetki, truskawki... A teraz
nie ma tego artykułusad((((( Zgłaszam sprzeciw!!!
Obserwuj wątek
    • martiii Re: Zniknął Kalendarz Ciąży z gazeta.pl:((( 20.12.04, 11:37
      ja mam taka strone, moze ci sie spodoba? smile
      niemowle.onet.pl/1095865,4,1,1117,7551,wszystko.html
      Pozdrawiam, M
      • iwona271 Tego szukasz? Kiedys sobie skopiowalam... 20.12.04, 13:57
        Katarzyna Wilczek, Konstultacja: prof. dr hab. n. med. Władmir Bożiłow,
        embriolog 27-05-2004, ostatnia aktualizacja 27-05-2004 13:32

        Od grudki komórek do noworodka o silnej osobowości - sprawdź, jak się rozwija
        twoje dziecko w kolejnych tygodniach ciąży.

        Ile trwa ciąża? Dziewięć miesięcy, prawda? Ale miesiąc miesiącowi nierówny,
        dlatego lekarz prowadzący ciążę ustala termin porodu na 40 tygodni od daty
        ostatniej miesiączki. U większości kobiet owulacja następuje dwa tygodnie po
        miesiączce, a zatem w rzeczywistości ciąża trwa tylko 38 tygodni. W naszym
        sprawozdaniu z przebiegu wydarzeń w kolejnych tygodniach będziemy się opierać
        na "medycznym" sposobie ich liczenia.

        Tydzień pierwszy

        Nic się nie dzieje. Trwa ostatnia przed ciążą miesiączka. Kolejna czeka cię za
        ponad rok. Jeśli nie będziesz karmiła piersią, pierwszej owulacji możesz się
        spodziewać trzy tygodnie po porodzie. Tzw. pełne karmienie piersią (karmienie
        na żądanie, przy którym dziecko dobrze przybiera na wadze, bez dopajania i
        dokarmiania, z przerwami pomiędzy karmieniami nie dłuższymi niż sześć godzin i
        bez podawania smoczka) wstrzyma pierwszą owulację na co najmniej sześć
        miesięcy. Ale że życie to nie encyklopedia, bywa, że płodność wraca wcześniej
        lub znacznie później.

        Tydzień drugi

        W jajnikach w specjalnych pęcherzykach dojrzewają komórki jajowe, a macica
        pokrywa się warstwą silnie ukrwionej błony śluzowej. Gdyby nie nastąpiło
        zapłodnienie, ta tkanka złuszczy się i wraz z niezapłodnionym jajeczkiem
        zostanie wydalona w postaci krwawienia miesięcznego.

        Dla embriologa początkiem ciąży nie jest zapłodnienie, ale zagnieżdżenie
        zarodka w macicy. U wielu kobiet dochodzi do zapłodnienia, powstaje zygota
        (jednokomórkowy zaczątek nowego organizmu), komórki nadal się dzielą, ale
        zamiast zahaczyć się o ścianę macicy, osuwają się po niej i zostają usunięte z
        organizmu.

        Tydzień trzeci

        Pęka pęcherzyk Graafa i uwalnia dojrzałe do zapłodnienia jajeczko. Lejek
        jajowodu przypominający koronę ukwiału nachodzi na jajnik, a uwolnione jajeczko
        wstrzeliwuje się w jajowód i rozpoczyna drogę ku macicy. Gęsty śluz chroniący
        przez większą część cyklu wejście do macicy (zapora nie do przebycia dla
        plemników i szkodliwych drobnoustrojów) rozpada się w luźne pasma, pomiędzy
        którymi plemniki mogą się prześlizgnąć.

        Następuje pierwsza selekcja - z 250 milionów plemników uwolnionych podczas
        ejakulacji przedostają się przez zaporę śluzową tylko te o prawidłowym
        kształcie główki i odpowiednim ruchu ogonka. Wyselekcjonowane plemniki gromadzą
        się u wejścia do macicy i czekają cztery-sześć dni na sygnał do dalszej
        podróży. Uczeni odkryli, że jajeczko emituje substancję chemiczną -
        rodzaj "wabiącego zapachu" - która uaktywnia plemniki po okresie oczekiwania.
        Przez kwaśne środowisko macicy plemniki przedostają się do jajowodu. Po drodze
        padają jak muchy i do komórki jajowej w górnej części jajowodu dociera ich
        niespełna tysiąc.

        Komórka jajowa gotowa jest do zapłodnienia jedynie przez 24 godziny.
        Najsilniejszy plemnik przedziera się przez jej warstwy ochronne i łączy z
        jajeczkiem, co uruchamia proces szczelnego zamykania się błony komórkowej, tak
        aby żaden inny plemnik nie mógł już wniknąć do środka.

        Natychmiast po połączeniu jąder komórki jajowej i plemnika (z których każde
        wnosi połowę materiału genetycznego w swoich 23 chromosomach) komórka zaczyna
        się dzielić: z jednej powstają dwie, z dwóch cztery, z czterech osiem, z ośmiu
        16. Organizm człowieka składa się z około 600 miliardów komórek. Gdyby przez
        cały czas ciąży komórki dzieliły się w taki sam sposób jak w trzecim tygodniu,
        po czterdziestym podziale byłoby ich ponad bilion!

        Pod koniec tego tygodnia kulka złożona z kilkudziesięciu komórek wyglądająca
        jak malina (albo owoc morwy - po łacinie morum, dlatego zarodek w tym stadium
        rozwoju nazywany jest morulą) dociera do macicy. Komórki w kulce stale się
        dzielą, ale kulka na razie nie rośnie - jest nie grubsza niż kartka papieru (ma
        nieco ponad 0,1 mm grubości), cała zmieściłaby się na czubku szpilki.

        Tydzień czwarty

        Początkowo preembrion (zarodek i otaczająca go tkanka) wygląda jak zbita masa
        niezróżnicowanych komórek: komórki zarodka zlepione są z komórkami
        podtrzymującymi. Po dotarciu do macicy morula - przemianowana już na
        blastocystę (od greckiego blastós, czyli zawiązek, zarodek, i kystis, czyli
        pęcherz) - zagnieżdża się w jej ścianie. Kula komórek "zapada się do środka",
        nabrzmienie na dole stanie się zarodkiem, a potem płodem, pozostałe komórki
        stworzą worek owodniowy i woreczek żółtkowy. Worek owodniowy w końcu otoczy
        dziecko całkowicie, woreczek żółtkowy zaniknie, na razie - póki nie wykształci
        się łożysko - dostarcza dziecku pokarmu. Zarodek jest teraz szarawy i
        półprzezroczysty. Bez krwi i pigmentu przypomina meduzę. Jest wielkości ziarnka
        maku.

        Teraz wreszcie zarodek będzie mógł otrzymywać więcej pokarmu umożliwiającego mu
        budowę tkanek i wzrost. W obrębie zarodka formują się grupy komórek układające
        się w trzech tzw. listkach zarodkowych, z których wykształcą się różne części
        ciała: z jednego listka - układ nerwowy wraz z mózgiem oraz skóra; z drugiego -
        układ pokarmowy, wątroba, trzustka, tarczyca; z trzeciego - szkielet, tkanka
        łączna, układ krwionośny, moczowo-płciowy i większość mięśni.

        Tydzień piąty

        Tarcza komórek zarodka zagina się i przybiera walcowaty kształt, w którym
        otwiera się długa szczelina. Jej brzegi powoli schodzą się i tworzą rurkę zwaną
        cewą nerwową, stopniowo cewa zastapia się w ciele zarodka. 2/3 tej rurki
        stworzy mózg. 1/3 - rdzeń kręgowy. Wady cewy nerwowej są bardzo ciężkimi wadami
        wrodzonymi (w Polsce występują 2-3 razy na 1000 porodów). Profilaktyka obejmuje
        podawanie matce kwasu foliowego przed zajściem w ciążę, a także w pierwszych
        trzech miesiącach.
        Zmiana kształtu powoduje, że teraz niektóre komórki będą się mnożyć szybciej
        niż inne. Grudki komórek gromadzą się w miejscu mózgu, serca, kręgosłupa. Pod
        koniec piątego tygodnia zarodek ma długość 2 mm - jest wielkości pestki jabłka.
        Widać kulisty zawiązek głowy.

        Tydzień szósty

        Zarodek składa się z głowy, tułowia i ogonka, który potem zniknie wchłonięty
        przez obrastające go tkanki. Około 40. dnia ciąży po bokach tułowia pojawiają
        się zawiązki ramion, a dwa dni później - zawiązki nóg. W szóstym tygodniu
        zrastają się dwie rurki, które dadzą początek sercu. Serce zaczyna pompować
        krew, na monitorze USG można zobaczyć, jak pulsuje. Ostatecznie zamyka się
        kanał nerwowy dla rdzenia kręgowego, a na końcu rdzenia warstwa komórek
        nerwowych zagina się, a potem zamyka - z nich ukształtuje się mózg, który w
        momencie narodzin będzie miał 100 miliardów komórek. Z woreczka żółtkowego
        wyodrębniają się komórki, które stworzą zaczątek jelit i naczyń krwionośnych.
        Powstaje pranercze, które zaniknie zastąpione przez nerki (jego fragmenty staną
        się nasieniowodami chłopca).

        Zarodek (a potem płód) jest zwinięty w kłębek, dlatego najczęściej podawana
        jest jego wielkość tzw. ciemieniowo-siedzeniowa - od czubka głowy do pupy. Tą
        miarą będziemy się posługiwać w naszym zestawieniu. Pod koniec szóstego
        tygodnia zarodek ma około 4 mm długości, jest wielkości połowy paznokcia małego
        palca.

        Tydzień siódmy

        Wraz ze wzrostem głowy powstają łuki skrzelowe (naprawdę!), ale zamiast rybiego
        pyszczka wykształcą się z nich podniebienie, język, części szczęk i żuchwy,
        mięśnie twarzy. Teraz można już zobaczyć zarys twarzy maleńkiego człowieczka -
        zaczątki nosa, oczu i ust. Mózg pączkuje, tworząc wypustki - zalążki nerwów
        wzrokowych i po bokach guzowatej głowy pojawiają się dwie ciemne plamki. Wiele
        jeszcze czasu upłynie, zanim oczy przesuną się na przód twarzy. Wydłużają się
        rączki i nóżki, a na ich końcach pojawiają się płetwy, z których wykształcą się
        dłonie i stopy.

        Zarodek podwaja swoją długość: mierzy teraz
        • iwona271 Re: Tego szukasz? Kiedys sobie skopiowalam...cd.. 20.12.04, 13:58
          Tydzień siódmy

          Wraz ze wzrostem głowy powstają łuki skrzelowe (naprawdę!), ale zamiast rybiego
          pyszczka wykształcą się z nich podniebienie, język, części szczęk i żuchwy,
          mięśnie twarzy. Teraz można już zobaczyć zarys twarzy maleńkiego człowieczka -
          zaczątki nosa, oczu i ust. Mózg pączkuje, tworząc wypustki - zalążki nerwów
          wzrokowych i po bokach guzowatej głowy pojawiają się dwie ciemne plamki. Wiele
          jeszcze czasu upłynie, zanim oczy przesuną się na przód twarzy. Wydłużają się
          rączki i nóżki, a na ich końcach pojawiają się płetwy, z których wykształcą się
          dłonie i stopy.

          Zarodek podwaja swoją długość: mierzy teraz 8-10 mm, jest wielkości pastylki.

          Tydzień ósmy

          W okolicach szyi po obu stronach pojawia się maleńki krążek. Ucho wewnętrzne
          (odpowiedzialne za słyszenie i zmysł równowagi) jest już rozwinięte. Ponieważ
          błędnik kształtuje się tak wcześnie, dziecko niemal od początku reaguje na
          ruch: niepokoją je gwałtowne zmiany pozycji (nie służy mu to, że uprawiasz
          jogging, sporty walki albo jazdę po wybojach), uspokaja - miarowy rytm (gdy
          maszerujesz, tańczysz, pływasz).

          Z zagęszczającej się tkanki mięśniowej tworzy się szkielet, na razie chrzęstny.
          Pod koniec tego tygodnia zaczyna się proces kostnienia, który będzie trwał
          jeszcze długo po narodzinach (kręgosłup ulega całkowitemu skostnieniu dopiero u
          25-latka). Wzrost kości wyznacza moment przejścia z okresu zarodkowego do
          płodowego. Kręgosłup ma początkowo grubość szpilki, a żebra - grubość włosa.

          Oczy są już w pełni zawiązane, zabarwione pigmentem, ale ich właściwy kolor
          poznasz dopiero w drugim-trzecim miesiącu po narodzinach. Zaczynają rosnąć
          powieki. Dziecko ponownie otworzy oczy dopiero około 27. tygodnia.

          Nosisz w brzuchu ziarnko fasoli - zarodek ma 15-20 mm długości.

          Tydzień dziewiąty

          Dziewczynki i chłopcy w pierwszych ośmiu tygodniach ciąży mają takie same
          komórki i gruczoły płciowe. W dziewiątym tygodniu u chłopców wykształcają się
          jądra i pęcherzyki nasienne, u dziewczynek - jajeczka, ale narządy płciowe na
          razie wyglądają jednakowo. Chłopcy zaczną wytwarzać plemniki dopiero w okresie
          dojrzewania, dziewczynki już w łonie matki są wyposażone we wszystkie niezbędne
          komórki jajowe. W dwudziestym tygodniu ciąży będzie ich aż 6 milionów, 2/3
          obumrze przed narodzinami. Do okresu pokwitania dotrwa ich tylko 400 tysięcy, z
          których zaledwie promil będzie miał szansę dojrzeć w procesie owulacji i dać
          początek nowemu życiu.

          Rozpoznawalne stają się rysy twarzy: rozwija się górna warga, pojawiają się
          dziurki w nosie, uwydatnia się dolna szczęka, uszy przesuwają się na boki
          głowy, a oczy ku przodowi twarzy. Wydłuża się szyja, ale ogromna głowa wciąż
          przylega do klatki piersiowej.

          Mózg rozwija się w tempie ekspresowym (to dlatego głowa musi być tak duża -
          stanowi połowę całej długości zarodka): z pęcherzyków mózgowych, które
          wykształciły się w szóstym tygodniu ciąży, tworzą się półkule mózgowe
          (odpowiedzialne za myślenie i czucie), międzymózgowie z przysadką produkującą
          ważne hormony oraz tyłomózgowie, gdzie mieści się m.in. ośrodek odpowiedzialny
          za oddychanie.

          Samorzutnie kurczą się mięśnie, dzięki czemu dziecko porusza się w worku
          owodniowym, ale ty jeszcze tego nie czujesz.

          Masz w brzuchu truskawkę - twoje dziecko mierzy około 30 mm.

          Tydzień dziesiąty

          Począwszy od dziesiątego tygodnia ciąży mamy już do czynienia z płodem.
          Wcześniej dziecko jest narażone na powstanie wad rozwojowych, teraz nie
          zaszkodzą mu już tak łatwo infekcje, gorączka czy lekarstwa, jest bardziej
          odporne na czynniki zewnętrzne.

          Większość układów i narządów już się rozwinęła - płód przypomina miniaturowego
          człowieka. Powieki urosły i skleiły się, dziecko wygląda, jakby spało. Znikły
          błony między palcami rąk: widać już palce z opuszkami, dłoń ma właściwe
          proporcje. Palce stóp także są wolne od błon, ale jeszcze zbyt długie w
          stosunku do śródstopia.

          Wyraźnie rozwinęły się ramiona, zaznacza się zgięcie łokcia, maluch zbliża
          rączki ku sobie - jak w geście modlitwy.

          Zwinięte w kłębek dziecko jest wielkości śliwki węgierki (ma długość 30-40 mm),
          ale waży tylko tyle co ząbek czosnku - około 5 g.
          • iwona271 Re: Tego szukasz? Kiedys sobie skopiowalam...cd.. 20.12.04, 13:59
            Tydzień jedenasty

            Szybko rośnie wątroba, która teraz wypełnia prawie całą jamę brzuszną. W życiu
            płodowym to ona wytwarza krew, potem przestawi się na produkcję żółci,
            przetwarzanie cukrów, magazynowanie rezerw, oczyszczanie organizmu z toksyn.
            Rozpychająca się wątroba zmusza organizm do sprytnego wybiegu - jelita, które
            nie mieszczą się w jamie brzusznej, rozwijają się w pępowinie, a gdy będzie
            dość miejsca, przesuną się z powrotem do brzucha. Nerki zajmują swoje miejsce
            przy nadnerczach.

            Chłopcy dostają zastrzyk męskich hormonów z jąder, ich prącie wydłuża się i
            wygładza, a otwór przesuwa się na czubek penisa. Narządy płciowe dziewczynek na
            razie pozostają bez zmian. Za kilka tygodni guzek płciowy stanie się
            łechtaczką, a ze zmarszczek ukształtują się wargi sromowe.

            Dziecko już dawno przestało wyglądać jak biaława krewetka z czerwoną plamą w
            miejscu serca - teraz skóra nabrała barwnika, choć nadal jest tak cienka, że
            prześwitują przez nią naczynia krwionośne. Głowa - przedtem przywiedziona do
            mostka - teraz odchyla się do tyłu, szyja staje się cieńsza i smuklejsza.

            Dziecko ma 50-60 mm długości (jak kurze jajo), ale waży około 8 g, tyle co
            płaska łyżeczka cukru.

            Tydzień dwunasty

            Zaczynają rosnąć paznokcie u rąk. Na skórze pojawiają się zawiązki cebulek
            włosowych, jelita kurczą się i wykonują ruchy robaczkowe, przez ich ścianę
            wchłaniana jest glukoza. Przysadka wytwarzać hormony. Dziecko zaczyna reagować
            na bodźce pochodzące z zewnątrz, np. na mocny dotyk odpowiada gwałtownym ruchem
            całego ciała.

            Zwiększa się ilość płynu owodniowego, więc płód może swobodnie pływać. Ważące
            50 g łożysko produkuje na potrzeby małego człowieka 1,5 g białek dziennie.
            Żaden organ dorosłego człowieka nie pracuje tak intensywnie.

            Dziecko ma ponad 60 mm długości i waży 10-14 g - tyle, ile cukierek.

            Tydzień trzynasty

            Nerki podejmują pracę: dziecko opróżnia pęcherz. Składniki moczu są wydalane
            poprzez łożysko do krwi matki, a potem filtrowane przez jej nerki. Maleńki
            człowiek otwiera usta i połyka wody płodowe, dzięki temu ćwiczy nerki i cały
            układ trawienny. Gdy przypadkiem muśnie palcami wargi, zaczyna odruchowo ssać.
            Rozwija się zmysł smaku. Zbadano, że jeśli do wód płodowych dodana zostanie
            glukoza, dziecko chętniej je połyka. Pojawiają się zawiązki zębów stałych
            (zawiązki zębów mlecznych są gotowe już od czterech tygodni). Dziecko robi
            miny: nadyma policzki, marszczy czoło, zwija wargi w ryjek - ćwiczy mięśnie
            twarzy. Przydadzą mu się, kiedy będzie ssać, a także potem, kiedy zacznie się
            uśmiechać.

            Ukształtowały się już kości, stawy i mięśnie. Torebki stawowe wypełnia maź
            stawowa, co umożliwia płynne poruszanie się - i dziecko z tego korzysta: macha
            rękami i nogami, kopie, przytula się do ścian pęcherza płodowego, kręci głową,
            fika koziołki, podkurcza palce stóp, ssie kciuk, umie się nawet podrapać.
            Ćwiczy w ten sposób mięśnie i testuje układ nerwowy. Ale wody płodowe tłumią
            ruchy malucha na tyle skutecznie, że ty nic nie czujesz.

            Dziecko ma teraz rozmiar brzoskwini (65-80 mm długości) i wagę dorodnej
            rzodkiewki (13-20 g).

            Tydzień czternasty

            W mózgu co minuta powstaje 250 tysięcy nowych komórek nerwowych, po godzinie
            jest ich 15 milionów, po upływie doby - 360 milionów. Już wcześniej, w siódmym
            tygodniu życia, uformowało się 12 par nerwów czaszkowych, które łączą mózg z
            innymi partiami głowy i ramion. Kolejne nerwy rosną parami - po lewej i prawej
            stronie ciała. Teraz całe ciało dziecka staje się wrażliwe na dotyk, z
            wyjątkiem czubka i boków głowy, bo te części są najbardziej narażone na ucisk
            podczas porodu. W twoim brzuchu pływa pomarańcza o wadze niewielkiej moreli -
            dziecko ma 80-90 mm długości i waży około 25 g.

            Tydzień piętnasty

            W trzecim i czwartym miesiącu ciąży dziecko bardzo szybko rośnie, ale mało
            przybiera na wadze, bo nie zaczęło jeszcze gromadzić zwykłej (tzw. białej)
            tkanki tłuszczowej - na razie gromadzi brunatną tkankę tłuszczową, z której
            tłuszcz bezpośrednio przekształca się w energię, nie wymaga przetransportowania
            do komórek (tak dzieje się z tłuszczem z tkanki białej, który tak trudno ci
            spalać, gdy się odchudzasz).

            Nogi są wreszcie dłuższe od rąk. Gruczoły dokrewne pracują bardzo intensywnie:
            trzustka wytwarza insulinę, tarczyca - tyroksynę, a wątroba - barwniki
            żółciowe. To właśnie z powodu obecności żółci w smółce - pierwszych odchodach
            noworodka - ma ona ciemnozielony kolor.

            Dziecko osiąga 10 cm długości i waży około 50 g - tyle, ile kromka chleba.
            • iwona271 Re: Tego szukasz? Kiedys sobie skopiowalam...cd.. 20.12.04, 14:00
              Tydzień szesnasty

              Całe ciało malucha jest pokryte puszkiem. U zwierząt futerkowych ten meszek
              pozostaje, po narodzinach nadal rośnie i przekształca się w mocną sierść. U
              ludzi meszek na ciele w późniejszym okresie ciąży zanika, zostaje tylko na
              brwiach i głowie, ale po porodzie się wytrze, by ustąpić miejsca stałym włosom.
              Do puszystej warstewki łatwo przyklei się maź płodowa (która powstanie za kilka
              tygodni, gdy intensywnie zaczną pracować gruczoły łojowe) zabezpieczająca skórę
              dziecka przed zmacerowaniem.

              W tym tygodniu możesz wreszcie poczuć ruchy dziecka - matki odczuwają je po raz
              pierwszy pomiędzy 16. i 20. tygodniem ciąży. Najpierw pewnie trudno ci się
              będzie zorientować, ale potem to "dotknięcie rybiego ogona" będziesz
              identyfikować bezbłędnie.

              Ostatecznie ukształtował się nos - jest lekko zadarty do góry i dość płaski,
              doskonale przystosowany do oddychania przy piersi mamy - kiedy całe usta będą
              obejmowały brodawkę.

              Dziecko ma 10-12 cm długości, wagy tyle, co pół kubeczka jogurtu (około 80 g).

              Tydzień siedemnasty

              Linie życia, serca i głowy pojawiają się na wewnętrznej stronie dłoni. Na
              palcach powstają poduszeczki dotykowe, a na nich linie papilarne - niezbity
              dowód własnej tożsamości.

              Serce przepompowuje dziennie około 30 litrów krwi. Bije dwukrotnie szybciej niż
              serce matki i można je już usłyszeć przez słuchawkę. Szpik kostny rozpoczyna
              produkcję krwinek.

              U dziewczynek pod wpływem hormonów tworzą się jajowody, macica, pochwa i wargi
              sromowe.

              Dziecko waży już 100 g, czyli niemal tyle, ile twoja dłoń.

              Tydzień osiemnasty

              Dziecko pod koniec czwartego miesiąca rozwoju prenatalnego dziecko jest cztery
              razy cięższe i prawie dwa razy dłuższe niż pod koniec trzeciego. Nigdy przedtem
              i nigdy potem nie rośnie tak intensywnie.

              Nadal gwałtownie rozwija się mózg: w przedniej części kory mózgowej powstaje
              mapa ruchowa i czuciowa ciała. Pomiędzy tą okolicą a jego najodleglejszymi
              częściami tworzą się połączenia nerwowe: 70 tysięcy komórek nerwowych na
              kawałeczku tkanki mózgowej wielkości łebka od szpilki tworzy około 124 mln
              połączeń. Za kształtowanie się tych połączeń, za szczegółowe uzwojenie mózgu
              odpowiadają nie tylko geny (wiemy to stąd, że jednojajowe bliźnięta mają różne
              mózgi), ale także hormony i doświadczenia - myśli i emocje ciężarnej mamy.

              W osiemnastym tygodniu w badaniu USG można wykryć ewentualne wady serca.

              Dziecko zwinięte w kłębek mierzy 12-14 cm, a wyprostowane - 25 cm. Waży 150 g -
              osiągnęło wagę kolby kukurydzy.

              Tydzień dziewiętnasty

              Pierwotny pączek płucny, z którego się rozwiną płuca, kształtuje się w piątym
              tygodniu ciąży - razem z zaczątkami układu krwionośnego, w ósmym tygodniu
              rozgałęziają się oskrzela. Teraz płuca są już niemal wykształcone, ale nie
              umieją jeszcze oddychać... Od tej chwili aż do dnia porodu dziecko będzie się
              wprawiać w tej umiejętności - będzie wdychać i wydychać wody płodowe, by
              wzmocnić mięśnie klatki piersiowej. Doskonałym ćwiczeniem dla przepony, czyli
              mięśnia oddzielającego jamę piersiową od brzusznej, jest czkawka (którą ty
              odczuwasz jako serię maleńkich wstrząsów). Jeszcze w momencie porodu płuca
              dziecka wypełnione będą wodami płodowymi, część wypłynie przez usta i nos
              wyciśnięta skurczami mięśnia macicy, część zostanie wchłonięta przez naczynia
              krwionośne.

              Dziecko mierzy 13-15 cm i waży 200 g. Do chwili porodu powiększy masę ciała co
              najmniej piętnastokrotnie!

              Tydzień dwudziesty

              Połowa ciąży! Dziecko mierzy 14-16 cm i waży około 260 g - tyle, ile dojrzałe
              awokado.

              Zaczynają pracować gruczoły łojowe. Wydzielany przez nie łój i martwe komórki
              naskórka zbierają się w maź płodową, która przypomina swym składem maści
              lecznicze. W ostatnich tygodniach ciąży maź płodowa razem z meszkiem stopniowo
              oddziela się od skóry, dlatego dzieci urodzone po terminie mogą mieć tzw. skórę
              praczki - pofałdowaną wskutek zbyt długiego moczenia. W tej chwili noworodków
              po porodzie się nie kąpie, bo resztki mazi płodowej działają na jego skórę
              odżywczo i ochronnie.

              Zaczynają się formować paznokcie na palcach stóp.

              Tydzień dwudziesty pierwszy

              Teraz, pod koniec piątego miesiąca ciąży, płód ma regularny rozkład doby: porę
              snu i porę kopania (przypadającą najczęściej, niestety, na twoją porę snu).
              Dziecko tańczy w worku owodniowym - podskakuje, obraca się wokół własnej osi,
              kołysze biodrami, zgina nogi i ręce, porusza palcami, gładzi się po buzi.
              Dzięki tym ćwiczeniom usprawnia mięśnie i zmysł równowagi.

              Zaczyna się rozwijać system odpornościowy. Pod koniec 21. tygodnia jelita są na
              tyle rozwinięte, że dziecko może przetwarzać połykany płyn owodniowy. Pod
              koniec ciąży pochłania codziennie trzy szklanki płynu (do 750 ml), czyli ponad
              20 proc. swojej wagi w momencie urodzenia. Gdybyś ty chciała zachować te same
              proporcje, to przy założeniu, że ważysz 55 kg, musiałabyś co dzień
              wypijać 11 litrów wody mineralnej.

              Dziecko ma długość dużego banana i wagę dwóch nektarynek - mierzy około 18 cm i
              waży 300 g.
              • iwona271 Re: Tego szukasz? Kiedys sobie skopiowalam...cd.. 20.12.04, 14:01
                Tydzień dwudziesty drugi

                Skóra jest coraz mniej przezroczysta. Rosną rzęsy. Powstają białe ciałka krwi,
                które odgrywają najważniejszą rolę w zwalczaniu infekcji. Wątroba rozkłada
                bilirubinę (czerwonopomarańczowy barwnik) powstającą w czasie rozpadu
                czerwonych ciałek krwi. Czerwone ciałka we krwi płodu żyją znacznie krócej,
                dlatego w jego organizmie jest bardzo dużo bilirubiny. Dziecko nie jest w
                stanie samo jej przetworzyć, dlatego część oddaje matce przez łożysko, żeby
                bilirubina została rozłożona przez jej wątrobę.

                Dziecko ma wysokie czoło, spiczastą brodę, między nosem a górną wargą zaczyna
                się uwidaczniać pionowa bruzda. Ostateczny kształt (niepowtarzalny u każdego
                człowieka) mają już małżowiny uszne. Wzmacniają się mięśnie karku, więc dziecko
                prosto trzyma głowę.

                Mogłabyś zmierzyć malucha typową linijką: ma 19 cm długości i waży 350 g -
                tyle, co trzy gruszki.

                Tydzień dwudziesty trzeci

                Wyglądem i zachowaniem twoje dziecko przypomina już noworodka. Zwinięte w
                kłębek mierzy 20 cm, a po wyprostowaniu nóżek - 30 cm. Ale waga, którą osiąga w
                tym tygodniu (około 450 g), to zaledwie 1/8 przeciętnej wagi noworodka. Mimo że
                zwiększyła się ilość podściółki tłuszczowej, dziecko nadal jest szczuplutkie,
                pomarszczone, pokryte ciemnymi włoskami i białawą mazią płodową.

                Tydzień dwudziesty czwarty

                Dziecko wypełnia już całą jamę macicy, ledwo może się odwrócić - choć waży
                tylko około 550 g i mierzy 21 cm. Ćwiczy mięśnie: rozpycha się, boksuje, kopie,
                tupie, czasami fika koziołka. Na hałas reaguje niepokojem, głośne dźwięki mogą
                przebudzić je ze snu, ale reakcja na bodziec nie jest jeszcze natychmiastowa.
                Możesz zacząć notować okresy aktywności i czuwania maleńkiego człowieczka - po
                porodzie może być podobnie.

                Tydzień dwudziesty piąty

                Dzieci urodzone w szóstym miesiącu ciąży wspomagane najnowocześniejszą
                aparaturą są już w stanie przeżyć. Dzięki rozwojowi medycyny udaje się ratować
                coraz młodsze maluchy. W latach 80. szansę na przeżycie miało tylko 33 proc.
                wcześniaków urodzonych w połowie szóstego miesiąca, teraz szansę ma 80 proc. z
                nich.

                W 25. tygodniu ciąży twoje dziecko waży około 700 g i mierzy 22 cm.

                Tydzień dwudziesty szósty

                Barierą stanowiącą o możliwości przeżycia wcześniaków jest rozwój płuc. Choć
                ukształtowały się już w 19. tygodniu ciąży, dopiero teraz zaczynają wytwarzać
                surfaktant - substancję, która wyścieła pęcherzyki płucne od środka i zapobiega
                ich sklejaniu się (dzięki niej pęcherzyki - nawet jeśli nie są wypełnione
                powietrzem - nie zapadają się jak sflaczały balonik). W latach 80. naukowcy
                opracowali sztuczne surfaktanty, co pozwala ratować dzieci urodzone przed 26.
                tygodniem ciąży. Jeśli istnieje zagrożenie przedwczesnym porodem, to matce
                podaje się specjalne leki (np. Dexametazon), które zwiększają produkcję
                surfaktantu przez płuca malucha.

                Dziecko zaczyna gromadzić pod skórą zasoby tłuszczu, ale nadal jest chudziutkie
                i drobniutkie: mierzy 23 cm i waży około 900 g.

                Tydzień dwudziesty siódmy

                Zaczyna się ostatni trymestr ciąży. Dziecko osiągnęło wagę pełnego kilograma.
                Skulone mierzy 24 cm, a od czubka głowy do dużego palucha stopy - około 34 cm.

                W tym tygodniu ostatecznie wykształca się siatkówka (część oka odpowiedzialna
                za odbieranie bodźców świetlnych i przekazywanie ich do mózgu). Otwierają się
                sklejone powieki.

                Tydzień dwudziesty ósmy

                Fale mózgowe przypominają fale mózgowe noworodka, można zaobserwować pierwsze
                oznaki czuwania. Na powierzchni mózgu zaczynają się formować charakterystyczne
                bruzdy i zwoje.

                Na szczuplutkiej buzi obciągniętej czerwoną pobrużdżoną skórą widać wyraźnie
                brwi i rzęsy, na głowie - strzechę ciemnych włosków.

                Dziecko urosło o kolejny centymetr i utyło o kolejne 100 g, ale nadal nie ma
                dość podskórnej tkanki tłuszczowej, która sprawia, że niemowlęta są tak pulchne
                i słodkie.

                Tydzień dwudziesty dziewiąty

                Tłuszcz odkładany pod skórą chroni dziecko przed utratą ciepła i pozwala
                regulować temperaturę. Warstwa białego tłuszczu pod skórą sprawia, że nieco się
                ona wygładza i wybiela. Za cztery tygodnie dziecko zgromadzi tyle tłuszczu, że
                będzie on stanowił 4 proc. wagi jego ciała, ale przed nim jeszcze wiele
                magazynowania - w momencie porodu tłuszcz stanowi już 15 proc. wagi ciała.

                System nerwowy jest już rozwinięty: reakcja na bodziec następuje w ułamku
                sekundy. Dziecko bardzo dużo śni: 70-80 proc. czasu snu to okres szybkiego
                ruchu gałek ocznych (tzw. faza REM) - taka faza snu u dorosłych to czas marzeń
                sennych. Prawdopodobnie w fazie REM mózg dziecka intensywnie ćwiczy
                przetwarzanie danych.

                Dziecko waży 1250 g i mierzy 26 cm (z wyprostowanymi nóżkami - 37 cm).

                Tydzień trzydziesty

                Ruchy dziecka nie są już takie silne i gwałtowne, bo w macicy ma coraz mniej
                miejsca. Żeby mu było wygodniej, przyjmuje charakterystyczną pozycję
                embrionalną: jest skulone, ma skrzyżowane rączki i nóżki. Większość dzieci
                ustawia się głową w dół i pozostaje w tej pozycji aż do porodu.

                U chłopców do moszny kanałem pachwinowym zstępują jądra (wędrówka zakończy się
                za dwa tygodnie).

                Dziecko waży ponad 1300 g i mierzy 27 cm.

                Tydzień trzydziesty pierwszy

                W siódmym miesiącu ciąży pępowina ma średnicę 1 cm. W momencie narodzin będzie
                miała 35-60 cm długości i średnicę 2 cm. W pępowinie mieszczą się trzy naczynia
                krwionośne łączące dziecko z łożyskiem: jednym odprowadzana jest krew z
                produktami przemiany materii, dwa dostarczają natlenioną krew z substancjami
                odżywczymi. Naczynia krwionośne otoczone są unikalną tkanką śluzową występującą
                wyłącznie w pępowinie.

                Duży skok wagi - do 1600 g - i kolejny centymetr na odcinku głowa-pupa.

                Tydzień trzydziesty drugi

                Płuca potrafią się rozprężać i mają wystarczające pole powierzchni, by
                umożliwić przechodzenie tlenu do krwi po narodzinach. Nie ma jeszcze krążenia
                płucnego (choć wszystkie naczynia krwionośne czekają w gotowości), włączy się
                dopiero po porodzie.

                Dziecku jest ciasno, nie ma już miejsca na podskoki i tańce. Teraz jego ruchy
                mogą być dla ciebie bolesne.

                Znów duży przyrost wagi - do 1800 g. W ostatnich tygodniach ciąży waga dziecko
                rośnie tylko dzięki coraz grubszej warstwie podskórnej tkance tłuszczowej.
                Dziecko mierzy 29 cm (41 cm z wyprostowanymi nogami). Tobie jest coraz ciężej -
                pojawiają się obrzęki, bóle pleców, mrowienie nóg. Do snu i odpoczynku układaj
                się na boku, z poduszką pod brzuchem i jednym kolanem.

                Tydzień trzydziesty trzeci

                Wykształcił się odruch zwężania źrenic pod wpływem światła. Ten bezwarunkowy
                odruch jest też bardzo ważnym elementem mowy ciała - jeśli jesteśmy do kogoś
                życzliwie nastawieni, źrenice rozszerzają się, lęk i agresja powodują ich
                zwężenie.

                Dziecko jest już różowiutkim, gładkim bobasem - tłuszcz stanowi 8 proc. wagi
                ciała. Waży pełne 2 kg, urosło o kolejne 3 cm.

                Tydzień trzydziesty czwarty

                Rozwój w ostatnich tygodniach ciąży ulega spowolnieniu. Teraz dziecko rośnie i
                ćwiczy potrzebne mu po drugiej stronie brzucha umiejętności - np. 80 proc.
                czasu spędza, wdychając i wydychając wody płodowe.

                Waży około 2300 g, ma 32 cm długości.

                Tydzień trzydziesty piąty

                Dziecko nadal obrasta w tłuszczyk - codziennie przybywa go 14 g. Czas spędza we
                śnie. U dorosłych marzenia senne zajmują tylko 25 proc. czasu snu, u dziecka w
                ostatnim miesiącu ciąży - aż 60 proc. Prawdopodobnie nie śnią mu się obrazy,
                ale dźwięki, dotyk, ruch. Waży teraz ponad 2,5 kg, mierzy 33 cm (po
                rozprostowaniu nóżek aż 45 cm). Całkowicie wypełnia twój brzuch: czasem masz
                trudności w oddychaniu, bo mały coraz mocniej uciska twoją przeponę, znowu może
                pojawić się zgaga, wciąż chodzisz do ubikacji, trudno ci spać.

                • iwona271 Re: Tego szukasz? Kiedys sobie skopiowalam...cd.. 20.12.04, 14:01
                  Tydzień trzydziesty szósty

                  Waga - około 2800 g, od ciemienia do siedzenia - 34 cm. Wokół życiowych
                  narządów nagromadziła się brązowa tkanka tłuszczowa (dostarczająca ciepła), a
                  pod skórą jest już gruba warstwa białej tkanki tłuszczowej (utrzymującej
                  ciepło). Zanika meszek i maź płodowa (jeszcze tylko trochę jej zostaje w
                  fałdach skóry i na plecach). Dziecko połyka zrzucony meszek i martwe komórki.
                  To właśnie one osadzą się w jelitach i zostaną wydalone w postaci smółki.

                  Maluch przygotowuje się do narodzin - główka może już się kierować w stronę
                  kanału rodnego, co sprawia, że dno macicy się obniża. Ty oddychasz z ulgą -
                  zelżał nieco ucisk na żebra.

                  Tydzień trzydziesty siódmy

                  Dziecko ma około 47 cm wzrostu (35 cm, gdy jest zwinięte w kłębek). Waży prawie
                  3 kg. Nadnercza zaczynają wytwarzać kortyzon - hormon, który ma wpływ na pracę
                  płuc. Teraz są one już w pełni przygotowane do oddychania. Poród w kolejnym,
                  trzydziestym ośmym tygodniu to już poród o czasie.

                  Tydzień trzydziesty ósmy

                  Dziecko utyło o kolejne 100 g. Zgrabna główka, stanowiąca już tylko 1/4
                  długości ciała, wstawiła się w miednicę (zaledwie w 3 proc. wszystkich ciąż
                  przodują nóżki lub pośladki). Jeśli dziecko nadal nie jest odwrócone głową w
                  dół, możesz mu pomóc wykonać tę ostatnią woltę, delikatnie masując swój brzuch.

                  Tydzień trzydziesty dziewiąty

                  Jeszcze centymetr wzrostu i 150 g wagi. Ty jesteś już straszliwie zmęczona.
                  Marzysz o tym, żeby wreszcie było po wszystkim. Od pewnego momentu ciąża jest
                  idealną sytuacją decyzyjną: nie ma alternatywy, można tylko urodzić. Na dodatek
                  to nie ty podejmujesz decyzję, kiedy to nastąpi - inicjatywa leży po stronie
                  dziecka.

                  Tydzień czterdziesty

                  Typowy noworodek (którego wagę notowaliśmy w kolejnych miesiącach ciąży) ma
                  teraz z wyprostowanymi nóżkami około 50 cm wzrostu i waży około 3,5 kg.

                  Twoje mięśnie, które przez dziewięć miesięcy ciąży dostawały od mózgu sygnały,
                  że mają się uciszyć i uspokoić, teraz zabierają się do ciężkiej pracy. Przedtem
                  organizm dbał o zachowanie równowagi pomiędzy konkurującymi hormonami -
                  estrogenem, który wywołuje kurczenie się mięśni, i progesteronem, który je
                  rozluźnia. Progesteronu musiało być trochę więcej. Teraz przeważa estrogen:
                  zmiękcza szyjkę macicy i ułatwia rozwieranie.
                  Przez całą ciążę ty i twoje dziecko pogrążeni byliście w tym, co Christopher
                  Vaughan, autor wspaniałej książki Jak zaczyna się życie (Bis, Warszawa 1997)
                  nazwał "biochemiczną rozmową". Gdy dziecko gotowe jest do narodzin, daje ci
                  sygnał uruchamiający procesy hormonalne. Już za kilka godzin będziesz trzymała
                  w ramionach tę ukochaną, najwspanialszą pod słońcem istotę.
                  Katarzyna Wilczek, Konstultacja: prof. dr hab. n. med. Władmir Bożiłow,
                  embriolog
                • sirilla Bardzo dziękuję 22.12.04, 22:05
                  Też szukałam tego kalendarza i zmartwiłam się, kiedy zniknął.
                  Dziękuję za wklejenie go na forum.
      • jola-kropek Re: Zniknął Kalendarz Ciąży z gazeta.pl:((( 26.12.04, 07:24
        kurka, ja tez go ostatnio jak szalona szukalam... super ze go tu umiescilas...
        zdenerwowalam sie na GAZETE za to usuniecie kalendarza, a wiecie dlaczego to
        zrobili? w najnowszym nr edziecko ukazal sie wlasnie ten artykul, wiec moze maja
        taka polityke ze na stronach www i w 'namacalnej" rzeczywistosci nie moga
        funkcjonowac rownoczesnie.... nie wiem... nie spodobalo mi sie to w kazdym
        razie. kalendarz jest super, a ja doperio w 15stym tc wiec jeszcze duzo czytania
        przede mna... smile pozdrowionka! i jeszcze raz wielkie dziekismile!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka