Co sądzicie o takiej osobie
bea.bea pracuje w przedszkolu i tak wyraża się o dzieciach!!!!!!
Co pani na to. Czy taka osoba może doradzać?
Odpisałam jej że, a co Pani sądzi?
Jak może Pani tak nazywać dzieci
cyt"bea.bea napisała:
> no tak...

> to może byc ...STRES...po długim przebywaniu z bandą
niewychowanych "bachorów"
Może jednak warto skorzystać z porady lekarza specjalisty skoro Pani twierdzi
że,
cyt"> albo ...niezdiagnozowana SCHIZOFRENIA.....

)))) P)
Skoro tak źle się dzieje to Pani jest osobą niebezpieczną dla dzieci i
otoczenia.
Czy Pani dziecko w przedszkolu należy do tej grupy jak Pani określa
cyt"bandą niewychowanych "bachorów"
JAK OSOBA PRACUJĄCA W PRZEDSZKOLU MOŻE TAK OKREŚLAĆ DZIECI!!!!!!!.
W innym post: żeby dziecko nie wracało głodne
pisze że jak dziecko niechce jeść należy je głodzić, aby poczuło co to głód i
zrozumiało po co się je.
DLACZEGO TAKIE OSOBY PRACUJĄ W PRZEDSZKOLU. JAK POWIERZYĆ I ZAUFAĆ TAKIM
OSOBOM. Potem twierdzą że wszystkie przyczyny płaczu, niejedzenia, lęku i
obawy to tylko ADAPTACJA.
CO SIĘ POROBIŁO W TYCH PRZEDSZKOLACH.